Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pstaszek    136

Tomek90 na czysty zysk w rozumieniu kasa to niema, co liczyć najważniejsze to w tej uprawie jest płodozmian, jaki daje nam ta roślina trudno to przeliczyć na czystą kasę następnie azot, który pozostawia nam ta roślina wacha się to od 40kg czystego azotu do 70kg czystego azotu na jeden ha następnie trzeba dodać dopłatę do zakupionych nasion ile pamiętam to jest to 160zł do 1ha następna dopłat to 670 zł do 1ha uprawy strączkowych i motylkowych drobnonasiennych musi być w czystym siewie bez dodatku zbóż, jeśli masz pola w dobrej kulturze i dobrej zasobności w składniki pokarmowe to możesz sobie odpuścić Nawożenie lub bardzo je ograniczyć to też kasa tylko taka, której nie musisz wydać, więc jak to policzysz sobie do kupy to wyjdzie ze się opłaci tylko, że tej kasy nie dostajesz przy sprzedaży, dlatego nie pokuszę się tu o wyszacowanie czystego zysku pozostawię to każdemu do własnej analizy

 

 

Krecikuryn kombajn nie musisz specjalnie przystosowywać do koszenia zwykłe sita żaluzjowe jak do zboża tylko obroty bębna zmniejszyć jak najbardziej się da zapobiega to rozbijaniu łubinu. Co do poplonu to jest tak, czym większa masę uzyskasz przed zaoraniem tym lepsze stanowisko pod zboże a to ma związek z terminem siewu, jeśli posiałbyś po jęczmieniu ozimym to efekt będzie najlepszy, czym później tym efekt słabszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

Umnie cena 900zł/t netto za łubin. 1,5t troche mało nie lepiej dać ~100kgNPK/ha i bedzie te 2t a nawet ponad. Zapomniałeś jeszcze że dochodzi chyba desykacja bo w okolicy robią ludzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    136

Zgadza się masz racje desykacja musi być inaczej nie równo dojrzeje a co do nawożenia to najlepiej samemu się przekonać, ale plon łubinu jest zawodny i w dużej mierze zależy od przebiegu pogody http://www.itep.edu.pl/wydawnictwo/woda/zeszyt_38_2012/artykuly/Dymerska%20i%20in.pdf

Wiec jak więcej zainwestujesz to raczej więcej stracisz łubin nie należy do roślin, które dobrze reagują na zwyżkę nawożenia, bo ich plon maksymalny to około 2,5T z1ha, ale podobno i 4 z 1ha można

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pstaszek    136

Mam pytanie na ktore nie dostalem jednoznacznej odpowiedzi: majac program rolnosrodowiskowy( Rolnictwo zrownowazone: czyli coroczne sporzadzanie planu nawozenia, pobieranie probek gleby co kilka lat i te inne pier**ly zwiazenie z tym pakietem) i siejac lubin slodki dostaje sie tez te doplate do rolslin straczkowych czy nie?

 

 

Z tego, co tu piszą to się nie należy

 

 

 

Specjalna płatność obszarowa do powierzchni uprawy roślin strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych

 

Zgodnie z kryteriami określonymi w przepisach wspólnotowych, w Polsce od 2010 roku będzie przyznawane rolnikom wsparcie specjalne z tytułu prowadzenia określonych rodzajów gospodarki rolnej, które mają znaczenie dla ochrony lub poprawy stanu środowiska oraz wsparcie ukierunkowane na szczególne niedogodności, których doświadczają rolnicy w sektorze mleczarskim, wołowiny i cielęciny oraz mięsa baraniego na obszarach wrażliwych pod względem gospodarczym lub środowiskowym lub w tych samych sektorach z tytułu wrażliwych gospodarczo rodzajów gospodarki rolnej.

Rolnikowi, który w danym roku spełnia warunki do przyznania jednolitej płatności obszarowej i złożył wniosek o przyznanie tej płatności, przysługuje specjalna płatność obszarowa do powierzchni upraw roślin strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych uprawianych w plonie głównym, do których została przyznana jednolita płatność obszarowa. Powierzchnie, na których uprawiane są rośliny strączkowe i motylkowate drobnonasienne deklaruje się we wniosku o przyznanie płatności jako odrębne działki rolne - grupa upraw ST.

O specjalną płatność obszarową do powierzchni upraw strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych mogą ubiegać się rolnicy z całego kraju.

Gatunki roślin, do których może zostać przyznana specjalna płatność obszarowa do powierzchni upraw roślin strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych:

Rośliny strączkowe

Rośliny motylkowate drobnonasienne

bób

bobik,

ciecierzyca

fasola zwykła

fasola wielokwiatowa

groch siewny

groch siewny cukrowy

soczewica jadalna

soja zwyczajna

łubin biały

łubin wąskolistny

łubin żółty

peluszka

seradela uprawna

wyka siewna

koniczyna czerwona

koniczyna biała

koniczyna białoróżowa

koniczyna perska

koniczyna krwistoczerwona

komonica zwyczajna

esparceta siewna

lucerna siewna

lucerna mieszańcowa

lucerna chmielowa

 

 

Do powierzchni upraw roślin strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych przysługuje również jednolita płatność obszarowa i uzupełniająca płatność podstawowa (jeśli dana roślina kwalifikuje się do uzupełniającej płatności podstawowej).

Specjalna płatność obszarowa do powierzchni upraw roślin strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych przysługuje również w przypadku ich uprawy w formie mieszanek, z wyłączeniem mieszanek z roślinami innymi niż rośliny strączkowe i motylkowate drobnonasienne, z tym, że w przypadku wyki siewnej (Vicia sativa L.) dopuszcza się jej uprawę z rośliną podporową.

Specjalna płatność obszarowa do powierzchni upraw roślin strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych nie przysługuje do powierzchni upraw, które w danym roku są zadeklarowane we wnioskach o przyznanie:

  • płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt (PROW 2004-2006) w zakresie pakietu rolnictwo zrównoważone albo pakietu rolnictwo ekologiczne, lub
  • płatności rolnośrodowiskowej (PROW 2007-2013) w zakresie:
    • pakietu rolnictwo zrównoważone lub pakietu zachowanie zagrożonych zasobów genetycznych roślin w rolnictwie albo
    • pakietu rolnictwo ekologiczne lub pakietu zachowanie zagrożonych zasobów genetycznych roślin w rolnictwie.

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Z łubinem jest dokłądnie jak kolega wyzej pisze jedna wielka niewadoma :( Ja daje NPK i co z tego w tym roku plon przy 250kg polfoski 6 na dziłce IV klasy wyniósł maks 1t a na gorszych V klasa i bez npk 500kg takze nie ma rewelki. Co gorsze wpakowałem kilka stówek w oprysk na grzyba !!! A zawiązał mało straków i bardzo słabo ogólnie to wyszło. Rok wczesnij lepiej sypał. A najprawdopodobnij przyczyna były ulewy jak kwitł :(. Ale stanowisko teraz po tych łubinach to pierwsza klasa całkiem inaczej wyglada na nich zyto czy pszenzyto a mam porównanie bo mam przez miedze po zbozu. Ale w rachunku ekonomicznym jakby nie liczyc toprzy plonie nawet 2t , koszty dopłąty itd. to nie jest to ciekawe rowazanie ale w tej uprawie głownie chodzi o poprawienie słabych stanowisk i płodozmian na lepszej ziemie posiejesz rzepak i tez poprawi ale na piachu V czy VI rzepaku nie zasiejesz wiec łubin to jedna z lepszych opcji.

 

 

 

Co do dopłat to ja mam straczkowe i miedzyplon scierniskowy. Jedyny warunek to nie możesz zgłosic działki do poplonów jesli w plonie głownym był na niej łubin :) to jedyne kryterium zeby jedna działka nie otrzymałą w jednym roku ST i RS

Edytowano przez bialy2005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

No właśnie gdzie lepsza ziemia to sobie tym d*py nie zawracam 3x pszenica/pszenżyto potem rzepak i tak w koło macieju. A na słabszych rzepaku nie bedzie to trzeba cos mysleć ale coś mi ten łubin się nie widzi po tym co piszesz bo stanowisko to nie wszystko jak słaby przychód bedzie, może lepiej dac go w poplon przed ta nieszczęsną qq??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

Łubin jest dobrym przedplonem pod gg,jak i zboża czy ziemniaki , tak zbierany na ziarno jak i jako przyorany na zielono-z tym drugim jest jednak ciężko uzyskać dobrą masę na przyoranie. Kolega gdzieś tam wyżej bardzo dobrze napisał,mając dobre grunty ma się ten komfort posiania np rzepaku i złamania monokultury,ja mam słabe grunty i muszę z tym łubinem się bawić. Rozumiem to że ktoś prowadzi tylko produkcję roślinną i wszystkie plony sprzedaje,ale te 900zł za tone.... hmm zboże w tej cenie jest i dla mnie to niska cena za łubin. Desykować też nie zawsze trzeba[w tym roku nie prysałem-lecz to zależy od pogody itp], jeśli idzie na pasze można randapem lub podobnym-koszt niewielki,przy okazji chwasty zniszczymy.

Edytowano przez zbyszek8201

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    136

To może się komuś przyda trochę teorii na temat doboru roślin na poplon ścierniskowy:

 

Dobór roślin na poplon ścierniskowy

 

 

 

 

 

Rośliny nadające się do uprawy w poplonach ścierniskowych można podzielić na grupy w zależności od terminu siewu:

• od lipca do 5 sierpnia - słonecznik, bobik,

• od lipca do 10 sierpnia - kapusta pastewna, rzepak ozimy, rzepak jary, groch, łubin, seradela, wyka jara,

• od lipca do 15 sierpnia - rzodkiew pastewna, rzodkiew oleista,facelia, perko,

• 10-15 sierpnia - gorczyca biała, gorczyca czarna.

Podane powyżej terminy siewu odnoszą się do uprawy roślin z przeznaczeniem na paszę. Jeżeli uprawiamy te gatunki na zielony nawóz, termin siewu może być nieco póżniejszy - do 20 sierpnia. Uzyskamy wówczas nieco mniejszy plon zielonej masy. Największe znaczenie mają gatunki należące do trzech ostatnich grup, ponieważ można je wysiewać w terminach późniejszych, jednak im wcześniej zostaną wysiane, tym wyższe uzyska się plony. Jedynie gorczycy białej i czarnej nie należy wysiewać zbyt wcześnie, gdyż wówczas szybko zakwitają i dają niższy i gorszej jakości plon zielonej masy.

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Siejąc łubin jako poplon to tez dość kosztowne w porównaniu z gorczyca :) Jesli jako poplon to tylko odmiany gorzkie i wysokie a słodkie sa głownie niskie.Ja tez uważam że łubin w cenie 900-1000zł t to 2x za mało i wole go spaść bydłem niż po tyle sprzedawac a jestem w takiej sytuacji ze moge to zrobic. W ubiegłym roku nie było za bardzo chetnego choc ogłaszałem po 1200zł sprzedałęm kilkaset kg a reszta poszła na pasze. W tym roku jak widze sytuacja przedstawia sie podobnie wiec planuje kilka ton łubinu zaczynac dodawac do zboza bo nie ma co go trzymać i czekac na łaskawce po 100zł/q a kupi 200kg. Co do paszy to dawałem 10-15% z pszenzytem i owsem i nie było problemu z krowami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    136

Jeśli nie łubin to może owies też się zalicza do roślin fitosanitarnych

Wiadomo, że owies podczas wzrostu wydziela do gleby związki organiczne, hamujące rozwój patogenicznych wobec innych zbóż grzybów glebowych. Wiadomo także, że z owsa na pszenicę nie przenoszą się czynniki sprawcze chorób kompleksu podsuszki. Jeśli macie zbyt na owies to można po nim siać praktycznie wszystkie zboża

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

Sam daję tylko 5 % do paszy i to mi nie wystarczy,za soję wczoraj zapłaciłem 215zł 100kg,i jak uda mi się dokupić gdzieś blisko tego łubinu to za 100zł za 100kg z miłą chęcią kupię. Ale nie o tym temat. @biały2005 siałeś łubin na przyoranie? jeśli tak to w jakim terminie jak to wyszło w masie? nigdy nie siałem -nie mam jęczmienia zimowego a po innych zbożach zawsze jakoś puźno mi się wydaje , z reguły też jakoś sucho zaraz po żniwach i to zniechęca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

nie ma co porównywac owsa z łubinem to niebo i zimia jesli chodzi o pozostawione stanowisko. zbyt jest tylko cena :( ale niestety na słabych ziemiach sieje sie głownie żyto i owies bo nic innego nie urosnie do tego w zmianowaniu łubin i jest oki. Dodam ze w tym roku jak zadbałem insekty i grzybek to owies na działce po malinach na oborniku troche npk troche azotu (70-80N) i dał około 8t :) byłem w szoku jak to kosiłem standardowo to około 4-5t daje jak łądny ale co z tego jak cena maks 650-700netto na skupie minus transport i musi byc ładny gruby o dobrej gestości.

 

 

W poplonach sieje gorczyce termin zalezny od tego kiedy sie da :) jak w tym roku posiałem w maire wczesnie to ładnie wyrosła wiec i łubin by urósł a siałem około 15-20 sierpien bo padało a słome miałęm zabrana z tych działek a reszta lezała i czkałą na pogode :) jedna dziłke posiałem zaraz po rzepaku koło 23-25 to tez ładnie wyrosła. ale jak nieraz siałęm połowa wrzesnia na sztuke lub po kukurydzy oststnie dni wrzesnia to miała po 10 cm :) takze zeby poplon sie udał to maks koniec sierpnia i troche masy bedzie.

Edytowano przez bialy2005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

e tam doświadczenie, pisze co widziałem lub czytałem :D . Sieje na ziarno około 2ha rocznie na III - IV klasie więc tych 20t nigdy nie miałem. Plon to około 2 - 2,5t częściej jednak 2t. Sprzedać nie jest tak łatwo. Może gdyby było 20t to byłoby łatwo. Teraz kupił trochę znajomy dla krów mlecznych i daje go razem ze śrutą rzepakową

Trochę dziwne że wąskolistny miał ponad 40% białka. To jak żółty...

Też czasem myślę żeby przejść na rzepak ale rzepak trzeba dopilnować a na to mogę nie mieć czasu. Ale po rzepaku pszenica wygląda gorzej jak po łubinie, za miedzą jest zasiana po rzepaku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

No biały nie gadaj że tyle było owsa bo to gdzieś 2,5 przyczepy 10 tonowej musi być :D. Lepszy zysk masz przy owsie niż przy łubinie jeśli taki plon był, chodz mówie że brałeś chyba na przyczepy wagę :P a stanowisko lepsze niż przy pszenżycie czy życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Nie gadam głupot bo ja nie z tych :) może nie ważyłęm ale znam gestość owsa i obętosc jaka ukosiłęm z danej dzialki. Tak jak pisałem działka ładnych pare lat pod malinami klasa ziemi IVa-b tylko nie znałęm ph i nie chciałem ryzykowac z jeczmieniem i posiałęm owies. Dziłaka 0,55ha nie weszło na przyczepe d47 z nadstawkami 25cm usypane ile sie dało z górka ( około 4t) i na drugiej było jeszcze kilkaset kg

 

 

Wracajac do łubinu ktego miałem 7,5 ha i ukosiłęm nędzne 5-6t to mi sie go delikatnie mówiac odechciało bo jakbym to obsiał owsem i chocby dał nawet po 3-4t to bym lepiej na tym wyszedł ale stanowisko po łubinie jest 10x lepsze :). W tym roku dam mu jeszcze szanse spróbuje poeksperymentowac z mieszanka z pszenzytem jarym ze 2,5ha tak zasieje i w czystym siewie jakis kawałek ale wezme swiezego z centrali.

Edytowano przez bialy2005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    136

A co powiecie o soi ostatnio zaczyna być w modzie plony od 1t do 4t z ha od 1-1,5 tony to ponoć na piachach na średnich to już do 3ton ponoć dobija, więc jak by na piachu dała 1t to jest i tak lepiej niż łubin, bo skupują po 2000zł za 1T jedyny problem w tym ze ona bez nawozu nie urośnie wiec 1t to może być zamarło zęby się opłaciło no i na kwaśnych glebach tez nie urośnie, ale może warto zrobić próbę.

Ta odmiana robi furorę w całej Europie

Annushka

 

http://www.agroyoumis.eu/?p=1253

 

 

W artykule pisze, że gościu posiał ja po jęczmieniu ozimym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

@biały to co ty jeszcze gorczyce na rzepaczysko sypiesz?? Po co :huh: ??

@gwozd umnie z zbytem chyba niebyłoby problemu bo w skupie gdzie zboże biorą ale 900zl/t netto to chyba podziękował za łubin na zarno.

@pstaszek a jak z stanowiskiem po soi?? To nie głupie ale żeby z 2t na V-VI wyciągać to można próbować się bawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    136

Tomek90 Nie mam doświadczenia w tym temacie to raczej nic tutaj mądrego nie poradzę, ale 2T to już by było OK soja daje takie same stanowiska jak pozostałe strączkowe ona się tez do nich zalicza i dopłaty też do niej są

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PETECNC355    3

Dużo słuchałem o soi i z tego co wiem to nawet ładnie plonuje przy dobrym nawiezieniu, Problem jest tylko dla kombajnisty bo trzeba dosłownie ciągnąć po ziemi heder ponieważ ma bardzo nisko strąki.

 

P.S Jaką odmianę łubinu polecacie na ziemię V i trochę VI ? Ziemia kwaśna ze średnią i niską zawartością składników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Chodziło mi o czas ze zaraz po zasianiu rzepaku :) Majac ziemie w dabrdzo dobrej kulturze można myślec o soi kiedys czytałem troche na ten temat ale jakos mocno mnie nie zainteresowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    136

Dużo słuchałem o soi i z tego co wiem to nawet ładnie plonuje przy dobrym nawiezieniu, Problem jest tylko dla kombajnisty bo trzeba dosłownie ciągnąć po ziemi heder ponieważ ma bardzo nisko strąki.

 

P.S Jaką odmianę łubinu polecacie na ziemię V i trochę VI ? Ziemia kwaśna ze średnią i niską zawartością składników.

 

 

 

Na pewno jakiś z żółtych są bardziej tolerancyjne na zakwaszenie gleby i mają mniejsze wymagania, co do kompleksu gleby wiec na V i VI na pewno lepiej się sprawdzą osobiście nigdy żółtych nie siałem wiec nie wiem jak się w praktyce sprawdzają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Biały a to jaki łubin siejesz żółty czy wąskolistny i jaką agrotechnikę masz konkretnie od kupna nasion do zbioru?

Ptaszek zdaję sobie sprawę z tego że mikroorganizmy pobierają N żeby zmineralizować słomę tylko że sprawa wygląda tak że jak na mineralizację to raczej nie saletra tylko mocznik albo RSM i nie przed siewem łubinu tylko na ściernisko. A poza tym słomę przed łubinem powinno się zbierać bo słabo korzenie łubinu ją przerastają...

Petecen Barty Mister Talar łubiny żółte które moim zdaniem w szczególności zasługują na uwagę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

E jak trzeba jeszcze słome zbierać to już całkiem odpada bo wszystko idzie na sieczarnie, tylko raz na jakiś czas sie sprzeda. Nie jest jednak tak kolorowo -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    136

Tomek90 To z tą słoma to nie prawda kiedyś była taka propaganda odnośnie przyorywania słomy, że tworzy warstwę trudną do pokonania przez korzenie roślin i to nie koniecznie łubinu, ale wszystkich roślin a szczególnie tych uprawianych jesieniom, czyli ozimin na dzień dzisiejszy wiadomo, że słoma dobrze rozdrobniona i rozprowadzona równomiernie po polu a następnie dobrze wymieszana z glebą nie stanowi żadnych problemów dla rozwijających się korzeni roślin u mnie 100% słomy pozostaje na polu i tak już od 30 lat i nie miałem z tego powodu problemów kiedyś wykonywałem orkę razówkę, czyli słoma wcześniej nie była mieszana z glebą i też nie zauważyłem Aby z tego powodu były jakieś problemy generalnie słoma dobrze rozdrobniona i równomiernie rozprowadzona po powierzchni pola nie zagraża roślinom tak jak słoma, która jest zaorywana kiepsko rozdrobniona i dodatku kiepsko rozrzucona po polu wiadomo, że kombajny starsze nie maja odpowiednich rozrzutników plewy i zgonin, dlatego dobrze mieć coś takiego jak brona mulczowa - Link już działa

 

http://pomltd.com.pl/test/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.browse&category_id=12&Itemid=14

 

miedzy innymi do tego, aby porozciągać słomę równomiernie po polu.

 

Ogar118 A jeśli chodzi o formę azotu do stosowania na ściernisko do szybszego rozkładu słomy to niema ona znaczenia, w jakiej formie się ją podaje najważniejsze jest, aby była jak najtańsza, dlatego gnojowica była by najtańszym rozwiązaniem, ale ja jej nie posiadam wiec stosuje saletrę amonową to jest organizacyjnie dla mnie korzystniejsze nie musze zamawiać kilku rodzaj nawozu a co się z tym wiąże dodatkowe koszty wiec jestem przy saletrze, co do tego ze nie przed siewem tylko na ściernisko to zawsze daję na ściernisko odpowiednią dawkę, ale czytałem gdzieś ze proces rozkładu słomy trwa nawet 7 miesięcy, więc nie rezygnuję z Dawki startowej pod łubin właśnie z tego powodu tym bardziej, że nie zauważyłem, aby łubin mi zbyt mocno wytwarzał masę zieloną wiec myślę, że podtrzymywanie tej dawki startowej w moim przypadku jest uzasadnione

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

agrotechnika standardowa jak po zboża czyli orka zimowa lub wczesna wiosna wysiew NPK i siew upr-siewnym, nasiona zaprawione nitragina z zaprawa maxim jak pamietam. Oprysk zaraz po siewnie linurex lub afalon i to tyle pózniej zostaje jeszcze tylko oprysk od antraknozy jesli ktos ma ochote. Siałem waskolistny sonet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×