Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
rafto    29

mam taki kawałek ponad 1 ha na połowie był posiany łubin natomiast na drugiej był ugór i teraz został on uprawiony i sam nie wiem co tam zasiać a klasa ziemi to V i VI :/ czy lepiej zasiać tam owies ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszmen11    0

w mojej okolicy jest jeden gość co miał łubin dwa razy pod rząd na jednym kawałku. w zeszłym roku miał posiany łubin żółty na początku maja, straczki dojrzały się pod koniec września, nie miał mu kto tego wymłócić i tak przezimowało. wiosną talerzówka, bronowanie i łubin jak las-stoi do dzisiaj, jedno kółko kombajnem jest zrobione dookoła pola...

 

na V i VI będzie owies, byle tylko opady były. w tym roku przesiewałem oziminy- ładny owies był na VI klasie. pole tylko zrobiłem agregatem, w to siew i wałowanie. na wiosne zamierzam wałować owsy posiewnie na lżejszych ziemiach. mniej wysycha gleba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Pomyślę jeszcze nad tym łubinem ;)

Buszmen11 - a jak Ci plonował owies na tak słabej ziemi ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

DamianO1996    2

Siew łubinu dwa razy pod rząd mija się raczej z celem. Do tego łubin będzie źle rósł i późno dojrzeje przez ten azot, który zostaje się w glebie. @raflo, na swojej glebie po łubinie możesz spróbować zasiać żyto. Kiedyś, gdy u mnie obrabiali kawałki, gdzie była gleba 5 kl, to po łubinie zawsze żyto się udawało. Według mnie żyto lepiej opłaca się posiać niż owies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarut85    0

poszukuje lubinu paszowego. zainteresowany jestem ilosciami calosamochodowymi tj. 16 ton beczka lub 24tony wanna. potrzebuje do skarmiania dla ryb kontakt GG 40618886 ''Michal'' z gory dziekuje i pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszmen11    0

Pomyślę jeszcze nad tym łubinem ;)

Buszmen11 - a jak Ci plonował owies na tak słabej ziemi ??

 

u mnie pola małe obszarowo. z 80 ar kawałka ukosiłem dwa czubate rozrzutniki 3,5t - to na przesiewanym kawałku gdzie wymarzała pszenica. na drugim polu 70 ar przyczepa 4t, tyle że bardzo zaperzone pole było. oba kawałki to piasek V i VI klasa. jak na moją okolicę to dobry plon.

 

osobiście podzielam zdania kolegów że łubinu nie powinno się siać dwa razy pod rząd na tym samym polu. mój kolega sieje łubin, potem dwa lata żyto.

 

każdy sieje to co potrzebuje. wiadomo jak nie potrzebujesz paszy to żyto szybciej opchniesz i za lepszy pieniądz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

dzięki Buszmen11 ;) ostatnio duzo myślałem i decyzja podjęta że zasieję jednak tam owies ;) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszmen11    0

twoja decyzja, ja do niczego nie namawiam. na piaskach najważniejsza wilgoć. jak jej nie będzie to o jakimkolwiek plonie zapomnij :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krecikuryn    4

Troche odświeże temat... Planuje zasiać łubin na 4-5 klasie w dobrej kulturze i mam kilka pytań do kogoś kto ma troche doświadczenia. Jaki łubin wybrać aby dał przyzwoity plon oraz nie było problemu ze zbytem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DamianO1996    2

Jeśli chcesz sprzedawać hodowcy lub do mieszalni paszowej, o ile znajdziesz taką, która zechce łubin, to musi to być słodka odmiana. Możesz posiać ,,Zeusa", jeśli znajdziesz kogoś, kto zechce kupić nasiona na poplon, "Dalbor" ma najwyższy plon nasion i białka, a więc on typowy na paszę, "Regent" najsłodsza odmiana, a co za tym idzie najlepiej pszyswajalna dla zwierząt. Te odmiany najbardziej się wyróżniają. Nawet jak znajdziesz zbyt, to ciężko będzie wynegocjować cenę, która zapewni opłacalność. Zaletą łubinu jest natomiast to, że wzbogaca on glebę w azot i za rok wydasz mniej na nawóz. Więcej odmian tu opisanych:

http://www.hrsmolice.pl/index.php?p=lubin_00

lub tu: http://www.wodr.konskowola.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=106:nowe-odmiany-ubinow&catid=50:roliny-strczkowe&Itemid=121

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasso    8

Łubin żółty odmiana,, mister" bardzo ładnie rośnie na stanowiskach słabych. Siałem tą odmianę na kompletnych piaskach i muszę przyznać byłem zadowolony. A co do zbytu to wywiesiłem ogłoszenie na rynku z rana i już po południu cały poszedł, chyba za mało chciałem heh 1zł/kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

pewnie że za mało. Za żółty to 2zł. Pewnie kupił jakiś handlarz i będzie sprzedawał po 2. Zawsze jak daje ogłoszenie wąskolistnego to dzwonią że kupią wszystko za 0.80zł a na targu później jest po 1.5zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasso    8

może i tanio. Zasiałem w celu sprawdzenia w praktyce to co o nim czytałem. I prawda właściwości gleby poprawił, użyźnił, biorąc pod uwagę iż nie dałem pod łubin nic ani grama nawozu, to w tym roku widziałem diametralną różnicę we zroście, i plonie rośliny następczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrobak    3

D... nie urywa, z tego powodu jestem fanem grochu

Edytowano przez mrobak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

może i nie urywa ale na klasach 5 i 6 nie bedzie grochu raczej... no i łubin ma 43% białka a groch 23% przy plonie łubinu 2 tony a grochu 4 prawie na jedno wychodz... jeżeli komuś zależy na białku. no i łubin ma mniej antyżywieniowych...

Edytowano przez ogar118

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krecikuryn    4

Hmm... to może lepiej zainwestować w groch?? naziemię działa podobnie a plon chyba lepszy. Tylko nie wiem jak z ceną i zbytrm na groch no i chyba ciężko zebrać??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Ciężko, lubi wylegać... Dlatego popularna była szczególnie kiedyś metoda siewu ze zbożami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krecikuryn    4

to może lepiej zostane przy łubinie waskolistnym , dokształce sie jeszcze troche i ze 2,5t powinno być:) jaką odmiane polecacie?? raczej wczesna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Groch pastewny odmiany wąsolistne super stoją do samego zbioru, wcześniej dojrzewają od łubinu i zostawiają super stanowisko.

Uprawiałem wcześniej łubin ale do niego już nie wróce plony marne, brak środków na chwasty długo dojrzewają, jedyny plusem że nadają się na słabsze stanowiska a że takich nie mam więc dla mnie akurat to jest bez znaczenia.

W tym roku miałem peluchę Milwę zebrałem 4,3t/ha wilgotności 14,5% cena 1100zł/t pojechała do niemiec zeszła z pola około 20 lipca, mało resztek pożniwnych więc gruber i siew rzepaku nie muszę wspominać jaki fajny mam po niej rzepak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrobak    3

Ogar118

Oczywiście klasy V i IV to nie stanowisko pod groch, co najwyżej czasem na V można z peluszką kombinować. Plon białka może i jest podobny, ale plon energii jest ponad 2 razy wyższy przy prawie grochu. Ze związkami anty-żywnościowymi jest akurat zupełnie odwrotnie. Do tego łubin ma 2,5 raza więcej włókna i sporo niższą energię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×