Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
gwozd    101

Wazne czy masz przytulie. ale w żółtym ładujesz 0.2l comandu + 1l afalonu i z chwastami dwuliściennymi masz spokój w łubinie jak i grochu. Mnie też od grochu odstrasza zbiór, nie raz widziałem zbiór robiony talerzówką. W grochu są jeszcze owady szkodniki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwy7406    46

Moim zdaniem jeżeli jest to dobra ziemia i w kulturze to żólty sobie odpuść jest kapryśny i zawodzi w plonie. Polecam wąskolistny np. Regent odporny na choroby wierny w plonie słodki nadaje się na paszę zarówno dla trzody jak i dla bydła więc ze zbytem nie powinno byc problemu. Jeżeli zdecydujesz się na któryś konkretnie wtedy podzielę się wiedzą i doświadczeniem co do uprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrobak    3

Szczerze nad grochem sie nie zastanawiałem nawet i nie wiem czy znalezlibysmy kupca na niego. @mrobak, a jak wyglada sprawa ze zbiorem grochu? pewnie strasznie lezy i hederem po ziemi trzeba sunac?

 

 

Z kupcem pewnie podobnie jak z łubinem. Ja akurat sieję na na paszę. Co do zbioru, to jeśli groch wylegnie (a zazwyczaj wylega), nie wygląda zbyt ciekawie, ale jakoś daje się radę.Od razu poplon posiany :) . ważne by równo uprawić i kamienie pozbierać. strąkowca nie zwalczam, gdyż jest go bardzo mało, a tucznikom nie przeszkadza :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Matey    431

@gwozd

Przytulii nie ma

 

@Siwy

 

Ziemia u nas jest słaba, głównie IV-V klasa, od dawna uprawiane zboże, sporadycznie siany jakiś poplon (chociazby gorczyca) niestety gleby do badań nie zawiozłem, a załuje bo baardzo dawno nie było to robione, za rok juz nie zawale tematu. A żółty dlatego, bo wyczytałem wcześniej w temacie że jest on najlepszy na piaski. Jak myślisz, taki wąskolistny wyszedłby na kawałku IV klasy czy raczej średnio?

 

@mrobak

A zbiór jak wyglada? bardzo dużo grochu idzie w glebe? Po przyznam ze taki wynik jaki osiagnales to jest całkiem przyzwoity

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwy7406    46

Ja w tym roku miałem łubin ma IV klasie i bdb się udał. Jeśli ziemia jest lekko kwaśna to łubin taką nawet woli. Żólty i piaski chodzi o kl V i VI wąskolistny na IV I V uda się tylko trzeba dobrać odmianę.Poczytaj sobie http://www.hrsmolice.pl/index.php?p=lubin_00

Edytowano przez Siwy7406

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrobak    3

@Matey

Tak myślę, że średnio 300 kg/ha kombajn nie podniósł, ale za to od razu poplon zasiany :lol:. podobno dziki też go lubią.

Jaki Ci sypały te zboża???

 

@Siwy

Mówiłeś że siejesz bobik, jak u Ciebie plonuje i jakie odmiany polecasz??? Zwięzła glina

Edytowano przez mrobak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

@Siwy

 

Akurat ta działke która mamy przeznaczona pod lubin to piaski, V klasa z elementami VI. Ale ten wąskolistny chetnie bym sprobowal w następnym sezonie na lepszej dzialce. Z tej lektury co podales to Regent i Bojar jakos do mnie przemawiaja

 

@mrobak

 

A jakies patenty do zbioru grochu masz? czy tak jak w zbozu? Co do zboz, to pszenzyto bardzo ladnie sypnelo, a jęczmien ciezko powiedziec bo akurat trafil na suchy rok i to tez mialo duzy wplyw na plon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Ja miałem w tym roku łubin wąskolistny odmiany SONET z 3 ha przewaga VI klasy bez żadnych oprysków zebrałem 3700 kg a wysiałem go 150 kg/ha bez zaprawiania, ale na drugi rok będę już pryskał na chwasty ;) Szkoda że to odmiana gorzka ale z tym fajna że samo kończąca ;) Udało się już wszystko sprzedać ale muszę się też rozejrzeć za słodką odmianą żeby później nie było żadnych problemów ze sprzedażą ;)

Edytowano przez rafto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrobak    3

@Matey

Patentu żadnego nie mam, podobnie jak zboże, jedynie wolniej i wolniejsze obroty młocarni.

Teraz pytanie co dla Ciebie oznacza ładnie, gdyż z tym może być różnie. da jednego to 3 tony, a dla drugiego 10.

Na piątce z grochem siewnym może być problem. na takim stanowisku IV V miałem peluszkę Muza dała 3,4t/ha a miała 1,5m, była wyższa od żyta sąsiada

Edytowano przez mrobak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwy7406    46

Dziś wystawialem FV na łubin za tonę dostałem 1850zł z premią za siłę kiełkowania /92%/. Miałem też tel. od firmy paszowej "Wipasz" o bobik paszowy płacą 1000zl netto, cenę ustalają na podstawie ceny soji ma wynosić 45-50% jej wartości w kontraktach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
socha    0

Dziś wystawialem FV na łubin za tonę dostałem 1850zł z premią za siłę kiełkowania /92%/. Miałem też tel. od firmy paszowej "Wipasz" o bobik paszowy płacą 1000zl netto, cenę ustalają na podstawie ceny soji ma wynosić 45-50% jej wartości w kontraktach.

A jaki miałeś łubin i gdzie sprzedawałeś? Ja swój Sonet sprzedałem na materiał kwalifikowany C/1 do centrali (miałem kontraktacje) za 1000PLN+vat/tonę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwy7406    46

Miałem nową odmianę łubinu wąskolistnego Regent reprodukowany dla firmy nasiennej Sowul&Sowul, która współparcuje Hr Smolice i Strzelce. Za większe pieniądze łubin w zeszłym roku sprzedawałem na paszę bo 1100zł/t, także uważam, że zostaleś zrobiony w bambuko. Wzieli od Ciebie za grosze a sprzedadzą po 2,9-3,4zł za kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
socha    0

Sam płaciłem za materiał siewny u nich coś koło 3zł za kg. Ostatni raz dałem się w ten sposób wyrolować. Człowiek się uczy na błędach ale szkoda, że idą za tym pieniądze bo ok. 5t im sprzedałem. Słyszałem, że kombinatorzy ale myślałem, że ludzie przesadzają. Niestety wszyscy chcą się na rolniku dorabiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

To ja nie wiem jak to zrobiłeś kupiłeś za 3 zł a sprzedałeś za 1 zł???

 

A mam pytanie czemu pod łubin nie należy dawać obornika? wiadomo że łubin sam wiąże azot ale czy bedą jakieś powikłania w łubinie przez to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwy7406    46

Poczytaj trochę postów w górę. Nadmiar azotu w glebie powoduję wybujaly wzrost roślin strączkowych i niezawiązywanie strąków co za tym idzie mniejszy plon i dużo masy zielonej utrudniając zbiór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

na start 30kg azotu jest w sam raz, więc odpowiednia dawka obornika zastosowanego jesienią nie musi zaszkodzić, w październikowym topagrar traktują, iż obornik może stworzyć w glebie warstwę niekorzystną dla systemu korzeniowego łubinu i dodatkowo może się przyczynić do zahamowania rozwoju bakterii brodawkowych;

 

mieszalnie kupują łubin? białko jest strasznie drogie a ja ze swoim nie mogę zejść za 900zł/t brutto

 

Ja miałem w tym roku łubin wąskolistny odmiany SONET z 3 ha ;) Szkoda że to odmiana gorzka ale z tym fajna że samo kończąca ;)

 

sonet jest gorzki?

Edytowano przez kissmy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomidoor    0

Ja w tym roku pierwszy raz u siebie w gospodarstwie sialem łubin gorzki odmiany Sonet 200kg/ha - 1.5ha oraz Karo 200kg/ha - 2ha... Siany 23.03.2012. wydawało mi się, że trochę będzie za wcześnie ale jakoś wytrzymał przymrozki po wschodach - 8'C, bez nawożenia, na chwasty afalon po siewie, ziemia klasy 4b i 5 plon według mnie przyzwoity bez różnicy miedzy odmianami - ok 3t/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Mój łubin w tym roku nie sypał rewelacyjnie, około 1-1,5 tony, przyczyna dużo deszczu podczas kwitnięcia i antraknoza,

 

Jak byście mieli łubin odmiany Kalif lub jakiś dobry wąskolistny, to chętnie odkupię na materiał siewny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba5997    6

Chciałbym na drugi rok zaraz po skoszonej mieszance zbożowej zasiać łubinu dla krów. I mam pytanie czy mógłbym go skarmiać na bieżąco krowom czy dodawać do sianokiszonki ? czy po prostu skosić z belować i dawać trochę tego trochę tego czy dodać jakąś domieszkę zbóż np owsa.I po siewie na podorywce będzie wymagał jakiegoś nawozu.Kombinuję jak podnieść białko nie kupując pasz i wykorzystując ziemię na jesieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kali828    15

zwierzyla lesna chyba tez lubi lubin

 

 

mam chec zasiac na wiosne ale obawiam sie szkod mieszm w otulinie Parku Roztoczanskiego

 

czy sa jakies odmiany przeznaczone na pasze ktorym sarenkom nniie posmakuja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Niestety odmiany pastewne smakują dzikim zwierzętom. U mnie regulernie w łubinie pasą się sarny i lubią siedzieć zające, a po żniwach bażanty i grzywacze zbierają to co zostało. Sarny nie robia większych szkód ale zgryzają z wierzchu rośliny powodując ich mocniejsze rozgałęzienie ale strąki w tych bocznych rozgałęzieniach nierównomiernie dojrzewają. Ale to fajny widok jak w czerwcu o zmierzchu żeruje sarna z dwójką małych :)

Przy dużej ilości zwierzyny zastanów sie czy warto to siać. Odmian gorzkich nie ruszą ale to tylko na poplony

Edytowano przez gwozd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kali828    15

wlasnie sie zastanawiam ktora odmiane wybrac sam nie mmam zadnej hodowli slodki mialem sprzedac do zaprzyjaznonej chlewni ale zapowiada sie ze zostaja tylko poplony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×