Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
zbyszek8201    22

Mam jeszcze takie pytanie do bardziej doświadczonych, na jaką głębokość siejecie łubiny? niby zalecają 3-4cm ale wiadomo jak jest gdy ziemia jest na całym polu taka sama to jeszcze jakoś można to ustawić ale gdy jest bardziej zwięzła i dalej bardziej luźna to wiadomo w piasku idzie głębiej. Przykładacie do tego uwagę,ma to duże znaczenie gdy w piasku pójdzie nasiono na 6-7cm ,czy tylko dłuższe wschody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

w łubinie głębokość jest bardzo istotna i trzeba w miarę możliwości przestrzegać tej zalecanej - dobrym rozwiązaniem są redlice talerzowe z kółkami dociskowymi - ustawiasz sobie zakładaną głębokość na kółkach a dociskiem redlic regulujesz głębokość na cięższych kawałkach - efekt jest taki że możesz naciągnąć sprężyny od redlic tak ze na glinie wejdzie ci ziarno na te 3-4 cm a na piachu kółka nie pozwolą żeby ziarno poszło za głęboko - jeśli niestety nie masz takiej możliwości to musisz znaleźć jakiś kompromis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

miałem dzis zasiać w przerwie Jęczmienia ale nie dałem rady jutro bedziemy siali Łubin Żółty do po świąt juz nie czekam chyba że będzie lało, dzisiaj uprawiłem. Czym najlepiej opryskać??? Przed wschodami czy po?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

gwozd    101

ogar118 a jaki to łubin siałeś?

krokusy nie zakwitły bo pewnie przemarzły :unsure: hiacyntów też nie widać, nawet trawnik w ogrodzie nierówno zaczyna się zielenić

wczoraj posiałem PK a łubin siać będę po świętach. Afalon i comand też czekają w magazynku. Przy mokrej i zimnej pogodzie herbicydy uszkadzaja łubin i dlatego wole poczekać.

Coraz gorzej ze ŚOR na łubin teraz prawie nic nie jest zarejestrowane, teraz nawet żeby kupić afalon trzeba mieć ten durny papierek . W linurexe jest ta sama substancja aktywna ale nie wymagają świstka, co za kraj co za "mądrzy" ludzie tworzą te przepisy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwy7406    46

Jak zapewne wiecie jest coś takigo jak kalendarz biodynamiczny otych krokusach i kwitnięciu innych roślin jako trminu zasiewów to dawno temu mówil mi mój ojciec ale niedawno był też taki artykuł w farmerze co tylko utwierdziło mnie że stare metody są dobre a to ten art.http://www.agrofoto.pl/produkcja-roslinna/zboza/patrzec-na-przyrode,7131.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

No z tym afalonem i linurexem to komedia :) afalon nie ma wogóle rejestracji od tego roku na łubin. Ja pryskałem samym afalonem i teraz boje sie zeby z mocno nie popadało bo moze byc d.pa a nie łubin :( Jakl myslicie jak mocne opady musza byc zeby uszkodziło łubin ? jedna dziłke posiałem w srode i odrazu opryskałem druga wczoraj rano i tez odrazu opryskałem. Czyli do deszczu mineło jakies 40 i 24 godziny. Czy to ma jakies znaczenie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwy7406    46

Pierwszy raz slyszę żeby afalon uszkadzał łubin sieję od kilku lat zawsze pryskam 1-2 dni po siewie, nieraz 2-30dni później padał deszcz i jeszcze nigdy mi się niezdarzyło by uszkodził łubin. Przecież od siewu do kiełkowania nieżadko mija 2tyg. a do wschodow 3tyg. a afalon działa zgrubsz 1mc to jaką ma on moc po taych 3tyg., No chyba że jest za płytko wsiany wtedy może i jest to możliwe ja sieję talerzowym na gł. 5-7cm i nigdy ale to nigdy niebyło problemu więc spokojnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

no a mi sie zdarzyło 2 lata temu :( zasiałem w mokra zimie opryskałem zaraz linurexem i pózniej było kilka dni ulew i łubin skiełkował moze 1 roslina ma m2 dlatego troche cykam sie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DamianO1996    2

Na internetowej stronie Linurex-u czytałem, że należy stosować go na wilgotną ziemie, ale teą aby nie była zbyt mokra. Po oprysku nie szkodzą mu lekkie deszczyki, ale ulewy, to go wypłukują głębiej i uszkadza on łubin. Tak na onecie patrzę pogodę dla biłgoraja hmm.... i chyba jednak we wtorek nakażę jechać Linurexem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

ogar118 a jaki to łubin siałeś?

krokusy nie zakwitły bo pewnie przemarzły :unsure: hiacyntów też nie widać, nawet trawnik w ogrodzie nierówno zaczyna się zielenić

wczoraj posiałem PK a łubin siać będę po świętach. Afalon i comand też czekają w magazynku. Przy mokrej i zimnej pogodzie herbicydy uszkadzaja łubin i dlatego wole poczekać.

Coraz gorzej ze ŚOR na łubin teraz prawie nic nie jest zarejestrowane, teraz nawet żeby kupić afalon trzeba mieć ten durny papierek . W linurexe jest ta sama substancja aktywna ale nie wymagają świstka, co za kraj co za "mądrzy" ludzie tworzą te przepisy

 

Żółty mister.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

No właśnie żółty. Ja sieje wąskolistny baron a comand daje wycisk wąskolistnym. Na żółty i biały był kiedyś zarejestrowany ale obecnie już nie jest. Gdybym pryskał samym afalonem to już byłby posiany. Podobno afalon może uszkodzić łubin na zakładkach, bardzo lekkiej glebie no i po deszczach.

Jakiś czas temu zasiałem wcześnie a później było zimno i deszcz, uszkodzenia herbicudowe były znacznie większe niż jak się pomyliłem i dałem 0.25l comandu. Te uszkodzenia miały wpływ na plon bo wyszło tylko 1.5t/ha ale pole nie było zachwaszczone. Kolejny kłopot to nierównomierne dojrzewanie po takich uszkodzenich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

ja zasiałem w czwartek ale dzis się doszła mi nowa dzierżawa posieje na niej równiez Łubin Żółty mam plan na wtorek i chciałbym opryskać tego czwartkowego i tego co zasieje w ten wtorek, Linurexem to będzie 5 dzień po zasiewie ale zimno więc chyba nic mu nie będzie, a czym pryskacie przeciw jednoliściennym?? Doszły mnie słuchy że można Fusilade opryskać podobno nie ma rejestracji ale można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

na jednoliscienne to jest sporo oprysków, fusilade napewno moze byc ale sa inne juz nie pamietam tej grupy substancji aktywnej. perenalem , i leopardem chyab pryskałem w ubiegłym roku ale jesli to ma byc na perz to raczej szkoda kasy.

Edytowano przez bialy2005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz612    0

ja zasiałem w czwartek ale dzis się doszła mi nowa dzierżawa posieje na niej równiez Łubin Żółty mam plan na wtorek i chciałbym opryskać tego czwartkowego i tego co zasieje w ten wtorek, Linurexem to będzie 5 dzień po zasiewie ale zimno więc chyba nic mu nie będzie, a czym pryskacie przeciw jednoliściennym?? Doszły mnie słuchy że można Fusilade opryskać podobno nie ma rejestracji ale można.

Ja pryskam na 5 dzień po siewie i nic się nie dzieje więc się niemartw wszystko jest w porządku,w tamtym roku na 5 dzień miałem łubin już na wierzchu i nic nie zaszkodziło mu.Na jednoliścienne pryskałem Agilem też niema rejestracji ale cenowo wychodzi taniej od Fusilade,w tym roku spróbuje jakimś innym środkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

aha no przedewszystkim chwastnica jednostronna, perz i owies głuchy. Pryskałem rzepak w zeszłym roku Agilem i Fusilade bo mało Agilu mieli a dwa lata temu Gramanem, to pójdzie na 99% Agil jeszcze sprawdze cenowo jak to wypada.

 

To jest tylko moje przypuszczenie jak Bozia da to zasieje reszte we wtorek i opryskam całość.

Edytowano przez proxy8441

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

jednoliscienne pryska sie jak łubin ma jak dobrze pamietam 3-4 liscie. juz teraz przypomniałem sobie ta grupa sub aktywnych to gramicydy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

trochę pózniej ale powinien. też w tym roku trochę głębiej jakoś mi poszło i efekt taki że kiełkuje od tygodnia a na wierzchu go nie widać. Ciepło się zrobił to powinien chyba ciągnąć do góry. A i jak się pryska doglebowo to powinni się o ten 1cm głębiej dać, czyli nie 2-3 a 3-4 cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilmkm    9

ja wąskolistny posiałem 22marca czyli już równo 3 tygodnie będzie, wczoraj oglądałem i jeszcze na wierzchu żadnego nie widać ale korzonek ma już przeważnie ok 5cm. Jęczmień posiany na tym samym polu, w ten sam dzień, już prawie wszystkie rządki na wierzchu są.

Ale co do Łubinu to posadzony na próbę w domu w doniczce wszedł dopiero po ok 12-14 dniach (ok 20st cały czas, zboże potrzebuje jakieś 3 dni), a korzonki miał już w 2-3 dzień. Pierwszy raz posiałem łubin, ale jestem dobrej myśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

dzis patrzyłem owies siany 18 jeszcze nie wylazł, łubin posiany 5.04 ma kiłek około 5mm, a tak wogóle łubin potrzebuje wiecej czasu zeby wyskoczyc :) Jak bedzie cieplej zimia sie ogrzeje to wszystko nabierze tempa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×