Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Jurek321    2
8 godzin temu, Agrest napisał:

Nie mam hodowli, zależy mi na dobrym stanowisku po motylkowych no i żeby coś na plusie po sezonie było. Gorzki to chyba tylko dla dopłatowców pod talerzówkę, bo na paszę nikt nie kupi.

Gorzki też skupują tylko o 50 zł. taniej na tonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    54
Dnia 9.11.2017 o 20:24, CARYX napisał:

witam też mam pytanie odnośnie oprysku łubinu od chwastów po siewie, jakie mieszaniny stosujecie ,tak żeby chwastów nie było i dobrze by było żeby łubin został, znalazłem taką mieszaninę  Boxer 800 EC 3 l/ha + Stomp SC 2,0 l/ha niby mieszanka zarejestrowana w Niemczech https://www.osadkowski-cebulski.pl/Obrazki/2015/WIOSNA/5_straczkowe.pdf ostatnia strona,

jak po waszemu stosował ktoś ,nie za duże dawki 

Jedyny słuszny wybór, żeby chwasty nie zawaliły Ci tego badziewia. Wszystko stosowałem i tylko to, zapewniło że plantacja wyglądała zadowalająco(później i tak chwasty wyskakują, ale w miarę mało było).

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    141
Napisano (edytowany)
Dnia 15.11.2017 o 19:49, d4rek napisał:

Mam pole pod lasem zawsze jest z 3-5 saren, polecam brać odmiany niesamokonczace w tym roku wziąłem Tango o dziwo mało go skubały a jest słodki. Miałem regent zeus i tango.

Nie polecam tego łubinu Tango  .Pierwszy raz go zasiałem i ostatni .Wyrósł mi wnet na 150 cm ,aż się położył .Między czasie zachorował na antraknozę .Trzeba było użyć chemii .Zbiór bardzo późny mimo ,że palony .Zdolność kiełkowania bardzo kiepska .Wszystko posiałem na poplon ,bo się grzał .A tak przynajmniej problem z głowy .Plon z hektara 3 tony na 4a,b kl.Inne lata miałem Sonet to było wiele lepiej ,Teraz tylko samo kończące odmiany będę siał ,lub gorzkie typowo na poplony .

Edytowano przez RafaKdziela
Uzupełnienie danych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

d4rek    16

zaobserwowałeś więdniecie roślin ? to oprzedzik u mnie po oprysku na dziada spokój a deszczu w tym roku od groma i nie zaobserwowałem antraktozy, a odmiana co ma do kiełkowania ? - bo nie rozumiem . Wysokość jak najbardziej na plus u nas ludzie mieli w tym roku łubiny po 13cm wysokości - weź to skoś. Oczywiście każdy dobiera odmiany według własnych widzimisię i jest ok ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    141

Były plamy na liściach łodygach i nawet strączki już zawiązane potrafiły odpadać ,tak więc typowa antraknoza.Łubin nie chciał doskoczyć nawet spalenie nie pomogło .Nie wiem dlaczego ,ale siła kiełkowania wyszła tragiczna .Skiełkowało max 40 %roślin .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    408

A nie desykowałeś glifosatem i to na zielone rośliny i miękkie ziarno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poszukuje łubinu gorzkiego 3,5t do siewu Najlepiej odmiana Karo ewentualnie może być inna . Okolice Słupska Do 100 km mogę dojechać. Proszę odp . na prywatne wiadomości 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    141

łubin się grzał ,bo był mokry i to chyba jemu zaszkodziło .

Mam Karo i ten łubin jest oki .Akurat tyle ile Andrzeju potrzebujesz .Będę siał go na poplon po żniwach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    408
Dnia 16.11.2017 o 19:11, Jurek321 napisał:

Gorzki też skupują tylko o 50 zł. taniej na tonie.

Tak podpytam Was jeszcze.  Czy to jest łatwo sprzedać ? Czy np paszarnie pytają jaki łubin czy  byle był łubin?

Jakie ogólnie ceny za gorzki po żniwach w hurcie są w Waszych rejonach?

Czy Karo wymaga desykacji?

Miałem ochotę wsiać 6-7 ha  słodkiego, ale z sarnami będzie problem.   Siew na dzierżawie bez dopłat dla mnie. I teraz nie wiem czy ryzykować siać gorzki - tu pewnie jedynym zyskiem okaże się stanowisko po łubinie bo wątpię w 3 t,  czy lepiej zasiać owies. Po owsie chyba też nie najgorsze stanowisko na pszenicę.

Bonitacja od IIIa do V. Średnio  wyszła by przewaga IVa - więc nie najgorzej. Przedplon jęczmień jary i pszenica ozima.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8Seba8    3
Napisano (edytowany)

Ja mialem w tym roku 3ha Karo no i niestety tylko 1t sprzedalem jak do tej pory a z 6t lezy dalej w stodole i nie mam pojecia czy sie go pozbede. Dzwonilem do goscia z Terespola to placa 700za gorzki, 750 slodki płatne przy odbiorze ale niestety mam za malo a w okolicy tez nie ma zeby zebrac wieksza ilosc .Mozna tez dostarczyc im na miejsce ale cena ta sama i nie mam czym . Wiec z wlasnego doswiadczenia nastepnym razem napewno posieje slodki znacznie latwiej sprzedac a sarny wszystkiego nie zjedza podobnie jak dziki z kukurydza. Nie powiem mam tam teraz pszenice ktora zapowiada sie calkiem niezle ale bedzie widac na wiosne dokladnie. Lubelskie powiat Kraśnik.

Edytowano przez 8Seba8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    13

Czy np paszarnie pytają jaki łubin czy  byle był łubin?

Oczywiście że pytają. I robią badania czy ktoś im nie chce wykręcić wałka.

Gorzki czy słodki - zależy na jakiego klienta trafimy, nieraz jest jakiś mały bum na gorzki a wtedy cena lepsza niż słodkiego. Słodki może wziąć jeszcze jakaś paszarnia, więc tu słodki ma pewien plus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×