Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pszycha1    6

ja prysnąłem Fusilade i chwasty padły niestety łubin też :( , zastanawiam się dlaczego??, zabieg robiłem tydzień temu, warunki były  sprzyjające, łubin żółty BARYT, dawka herbicydu 1,5 l; miał ktoś podobny przypadek??

padł na całej plantacji czy tylko na starcie, o której godzinie pryskałeś i jakie warunki były czy coś dorzuciłeś do oprysku

 

u mnie trochę padło mimo że opryskiwacz myłem po herbicydach zbożowych ale dosłownie troszkę padło ale po oprysku dopiero jeden dzień zobaczę za kilka dni,

 

przyczyn może być kilka:

- pozostałości innych herbi

- nawozy

- zimna woda

 

ale to gdybanie opisz coś więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1991    8

Czy łubin zregeneruje sie o obgryzieniach  oprzedzika? Jest  mocno obgryziony. Ze wzgledu na pogode dopiero jutro powinienem dac rade opryskac. Łubin w tym roku jakos słabo bardzo rosnie, i jeszcze te szkodniki. Nie miałem wczesniej doczynienia z oprzedzikiem dlatego prosze o doswiadcznych o odpowiedz załaczam  link ze zdjeciem łubinu

http://www.fotosik.pl/zdjecie/20ea4f4bcd3d6db5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

W większości przypadków szkodliwość oprzędzika polega na żerowaniu larw a nie osobników dorosłych. 

http://www.agrofoto.pl/produkcja-roslinna/inne-uprawy/oprzedziki-w-bobiku-i-grochu,57205.html

 

U mnie dzisiaj zaobserwowałem pierwsze kwiaty pewnie pod koniec tygodnia zrobię T1. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

martinezo    16

padł na całej plantacji czy tylko na starcie, o której godzinie pryskałeś i jakie warunki były czy coś dorzuciłeś do oprysku

 

u mnie trochę padło mimo że opryskiwacz myłem po herbicydach zbożowych ale dosłownie troszkę padło ale po oprysku dopiero jeden dzień zobaczę za kilka dni,

 

przyczyn może być kilka:

- pozostałości innych herbi

- nawozy

- zimna woda

 

ale to gdybanie opisz coś więcej

 

zabieg wykonałem przed wieczorem, temp. około 17 stopni, nic nie dorzucałem do oprysku samo Fusilade dałem, dziś byłem jeszcze spojrzeć to miejscami kilka roślin przeżyło ale to tam gdzie koła przeszły. Opryskiwacz był płukany, może jakieś śladowe ilości innej substancji zostały w zbiorniku, jeśli nawet to naprawdę niewiele. Ciekawy to dla mnie przypadek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    35

W większości przypadków szkodliwość oprzędzika polega na żerowaniu larw a nie osobników dorosłych. 

http://www.agrofoto.pl/produkcja-roslinna/inne-uprawy/oprzedziki-w-bobiku-i-grochu,57205.html

 

U mnie dzisiaj zaobserwowałem pierwsze kwiaty pewnie pod koniec tygodnia zrobię T1. 

 

tu nie ma na co czekac jak zobaczysz pąk to trzeba pryskac i zaraz po przekwitnieniu powtórka. co do 1 liściennych to chyba tylko podczas kwitnienia nie wolno pryskac a tak to supero taurus fusilade wszystko z chizalopem etylowym itp. czyli to co do buraka i rzepaku na 1 liścienne się daje po prostu co najtaniej wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stempos1980    45

Jest jeszcze jeden aspect fusilade Bo prawidłowo 7 dni przed I 7 dni po zastosowaniu fusilade niemogemail być innego zabiegu chemicznego I to nie Wayne czy na robaka czy na chaste I na grzyba Bo fusilade jest bardzo toksyczne z mieszaninie innych oprysków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    489

u mnie jakby chciały się pąki pojawić to można jeszce prysnąć?


KOLOR POTĘGI JEST TYLKO JEDEN............................NIEBIESKI!!!!!!!!!!!!!!

 

3000 postów

mam nadzieję, że  chociaż w części z nich pomogłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    489

musi trochę obeschnąć i przestać wiać


KOLOR POTĘGI JEST TYLKO JEDEN............................NIEBIESKI!!!!!!!!!!!!!!

 

3000 postów

mam nadzieję, że  chociaż w części z nich pomogłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

Kto przymierza sie do pryskania siarczanem magnezu i w jakiej fazie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8Seba8    3

witam dzis zauwazylem ze zaczyna mi zwijac łubin oprzedzika nie bylo wiec oprysk sobie darowalalem . To zwijanie to grzyb? jak tak to czym to zwalczyc pierwszy raz zasialem łubin i nie mam kompletnie doawiadczenia z ta uprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pszycha1    6

gdzię się łamie jęsli na kwiatostanie lub w połowie długości to może być grzyba opisz objawy lub wrzuć zdjęcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

tu nie ma na co czekac jak zobaczysz pąk to trzeba pryskac i zaraz po przekwitnieniu powtórka. co do 1 liściennych to chyba tylko podczas kwitnienia nie wolno pryskac a tak to supero taurus fusilade wszystko z chizalopem etylowym itp. czyli to co do buraka i rzepaku na 1 liścienne się daje po prostu co najtaniej wychodzi.

Bez przesady aż takiego rygoru nie ma. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8Seba8    3

a w miejscu złamania od spodu łodyga jest bązowa. Jak narazie sa to pojadyńcze sztuki ale zapewne rozprzestrzeni sie 

post-153922-0-40341300-1496323120_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    35

ogar oczywiście że nie ma. siałeś kiedyś łubin na materiał siewny? albo słyszałeś może o tym? ucho ci opadnie ile chemii się wali- w kwestii ochrony łubinu to wszystko należy stosować zapobiegawczo a nie interwencyjnie bo jak coś zauważysz to już praktycznie po "ptokach"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Z tego co pamiętam nigdzie nie napisałem że sieję łubinu na materiał siewny. Co do produkcji materiału siewnego to miałem taki przedmiot jak nasiennictwo i co nieco wiem jak powinna wyglądać plantacja nasienna i jakie warunki powinna spełniać.

Parę lat już uprawiam łubin i do tej pory nigdy nie miałem problemu z antraknozą i naprawdę nie musisz mi mówić kiedy mam wjeżdżać w pole z zabiegiem fungicydowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trochę wybiegajac do przodu. Co myślicie o tym żeby zamiast desykowac REGLONE użyć do tego wysokiego stężenia mocznika albo saletry ? nie wpłynie to negatywnie na zdolność kielkowania nasion ? i czy spali chwasty ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

Roundup 3l badz zamiennik wszystko kielkuje bez problemu. W zeszlym roku nawet zielony popryskany i wszystko ok. 3 lata kielkowanie 100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pszycha1    6

można desykować roundap ok 2l/ ha ale najlepiej jak strąki już brązowieją wówczas nie osłabi się siły kiełkowania

dużo osób tak robi również w wykach 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

ja zwalczam od razu perz jaki sie pojawia miejscami i inne zielskko, niczym po siewie nie pryskam tylko roundup 3l przed zbiorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Trochę wybiegajac do przodu. Co myślicie o tym żeby zamiast desykowac REGLONE użyć do tego wysokiego stężenia mocznika albo saletry ? nie wpłynie to negatywnie na zdolność kielkowania nasion ? i czy spali chwasty ?

W ubiegłym sezonie dawałem glifosat na brązowy strąk i kiełkowanie badane w PIORINIE 93%.

 

 

Roundup 3l badz zamiennik wszystko kielkuje bez problemu. W zeszlym roku nawet zielony popryskany i wszystko ok. 3 lata kielkowanie 100

Jak długo żyję to nie widziałem materiału ze zdolnością kiełkowania 100%... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

W ubiegłym sezonie dawałem glifosat na brązowy strąk i kiełkowanie badane w PIORINIE 93%.

 

 

Jak długo żyję to nie widziałem materiału ze zdolnością kiełkowania 100%... 

W tamtym roku po desykacji łubinu 4 l na ha kiełkowanie 95 %

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
    • Przez emilko
      Wiele osób narzekało, że dopłata do strączkowych w 2015 okazała się taka mała w porównaniu do założeń. 
      Z obserwacji w mojej gminie mogę wnioskować, że w 2016 będzie jeszcze mniejsza, ponieważ  w 2016 strączkowych zasianych jest jeszcze więcej ( przynajmniej na moim terenie).
      Jak jest u was, rzucili się wszyscy strączki?
×