Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
krzys_675    0

Miałem napidać to samo co przedmówca! Ma ktoś z was doświadczenie jak znosi takie prxymrozki łubin? Mam wsianego zeusa a czytalem że on raczej kiepsko znosi mróz !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39
Napisano (edytowany)

U mnie w zeszłym roku od przymrozku (-5) trochę owiędł ale odbił.

W tym tygodniu zapowiadają przymrozki-zobaczymy jak je zniesie.

Edytowano przez KRISS75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

g60dalk    3

Temperatura -5 nie zaszkodzi,ale jak będzie zimniej to kto wie. Mój ma obecnie dwie pary liści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinus    2

Witam stosowałem na łubin stomp aqua łubin już powschodził ale widać że przebijają się miejscami chwasty np rzodkiew świrzepa czy ten oprysk ich zniszczy czy raczej poprawka ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel2678    4

ja miałem też dać stomp aqua ale cena mnie odstraszyła i dałem zamiennik afalonu a jak się ociepli i nie zmarznie oskarek to dam trochę stokato

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    114

podlasiak89 umiesz czytać ze zrozumieniem - kolega pytał o środek po wschodach, a Ty mu proponujesz typową doglebówkę na groch i łubin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

U mnie -5 Lubin kiełkuje leży miejscami po wierzchu zobaczymy jaki twardziel z tego Tango ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pszycha1    6

u mnie też -5 z niedzieli na poniedziałek łubiny ok

problem tylko z lucerną i rzepakami trochę ich pochyliło ale powinno się podnieść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomster    64

@d4rek

 

przeprowadzam u siebie dokładnie taki sam test tylko u nas nie ma aż takich przymrozków - max -2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan34533    16

afalon dyspersyjny

 

do każdej odpowiedzi powinno się podchodzić z dystansem bo niektórzy piszą głupoty albo celowo wprowadzają w błąd  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16
Napisano (edytowany)

W jakiej fazie mogę zastosować Legato 0,2l/ha, 2-3 liście łubinu?

4 liscie wlasciwe ponoc bezpiecznie Edytowano przez d4rek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pomorskie Łubiny do przesiania te wczesnie siane Zmarzły 

 

Czy aby na pewno łubin zmarzł? Jestem z pomorskiego, siałem jeszcze w marcu i mimo - 5 jest OK. Często zgorzel siewek i inne kompleksy chorób grzybowych są mylone z uszkodzeniami mrozowymi. Aby upewnić się czy na pewno uszkodzenia są spowodowane mrozem należy starannie obejrzeć korzenie roślin. W uszkodzeniach od zimna korzenie winny być zdrowe, w uszkodzeniach grzybowych z reguły korzenie są nadgniłe, mają brunatny kolor. Tej wiosny, zimnej i mokrej, grzyby mają pole do popisu, szczególni na polach gdzie łubin był siany bez zaprawienia. Ja polecam mieszaninę zapraw MAXIM 025 FS (100 ml/100 kg) i Certicor (50 ml/100 kg) + donasiennie nawóz z molibdenem. Bardzo skuteczny MIX przeciwko grzybom z rodziny fusarium. No i tanio, co też ma duże znaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pszycha1    6

Czy aby na pewno łubin zmarzł? Jestem z pomorskiego, siałem jeszcze w marcu i mimo - 5 jest OK. Często zgorzel siewek i inne kompleksy chorób grzybowych są mylone z uszkodzeniami mrozowymi. Aby upewnić się czy na pewno uszkodzenia są spowodowane mrozem należy starannie obejrzeć korzenie roślin. W uszkodzeniach od zimna korzenie winny być zdrowe, w uszkodzeniach grzybowych z reguły korzenie są nadgniłe, mają brunatny kolor. Tej wiosny, zimnej i mokrej, grzyby mają pole do popisu, szczególni na polach gdzie łubin był siany bez zaprawienia. Ja polecam mieszaninę zapraw MAXIM 025 FS (100 ml/100 kg) i Certicor (50 ml/100 kg) + donasiennie nawóz z molibdenem. Bardzo skuteczny MIX przeciwko grzybom z rodziny fusarium. No i tanio, co też ma duże znaczenie.

tą mieszankę zapraw od dawna stosujesz ?? 

zazwyczaj stosowałem vitavax lub zamiennik

w poprzednim roku zrobiłem próbe bez i z zaprawą nie było róznicy, ale wiosnna dużo bardziej sucha i ziemia piaszczysta kl VI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tą mieszankę zapraw od dawna stosujesz ?? 

zazwyczaj stosowałem vitavax lub zamiennik

w poprzednim roku zrobiłem próbe bez i z zaprawą nie było róznicy, ale wiosnna dużo bardziej sucha i ziemia piaszczysta kl VI

 

Mieszaninę zapraw Maxim i Certicor stosuję od 2 lat. Szczerze już nigdy do Vitavaxu czy też Saroxa T 500 nie wrócę, choć od nich zaczynałem. Jakość pokrycia, wybarwienie nasion jest nieporównywalna. Spróbuj sam. A pomysł na mieszaninę tych zapraw z Syngenty nie jest żadnym wielkim odkryciem. Bardzo dobrą zaprawą w łubinach jest MAXIM XL 0,34,7 FS. Ma rejestrację w Czechach i zachodniej europie. Jest bardzo skuteczny w zwalczaniu grzybów z rodziny fusarium. Jest też zarejestrowany i dostępny w Polsce. Rejestracja tylko w kukurydzy i kupisz go ale tylko w beczce 200 l. Więc mieszanina zapraw jest samodzielnym skomponowaniem Maxima XL z dwóch innych zapraw plus tebukonazol gratis. Skład fludioksonilu i metalaxylu-M sam porównaj. Zaprawianie jest absolutną koniecznością. W ubiegłym roku po prostu miałeś szczęście. Miałeś dość zdrowe nasiona i sprzyjała pogoda. W tym roku wszystkie nasiona są silnie zarażone zarodnikami grzybów. Ubiegły rok był wyjątkowo mokry co sprzyjało porażeniem nasion już w strąkach. Wszystkich swoich znajomych przestrzegałem przed siewem niezaprawionych nasion nie tylko łubinu ale i zbóż jarych. Podsumowując: siew łubinu niezaprawionego jest bardzo poważnym błędem agrotechnicznym, bo w niekorzystnym roku możesz stracić całą uprawę, ewentualnie doprowadzić ją do żniw bardzo poważnie porażoną przez choroby. A od uprawiania hazardu jest Lotto we wszystkich wydaniach, a nie moje pole. Szczególnie gdy łubinu uprawiam kilkadziesiąt ha. Nie stać mnie, bo łubin jest moją najbardziej dochodową uprawą.

PS. Jeszcze nigdy nie musiałem chronić uprawy łubinu interwencyjnie opryskiem fungicydowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    52

Mieszaninę zapraw Maxim i Certicor stosuję od 2 lat. Szczerze już nigdy do Vitavaxu czy też Saroxa T 500 nie wrócę, choć od nich zaczynałem. Jakość pokrycia, wybarwienie nasion jest nieporównywalna. Spróbuj sam. A pomysł na mieszaninę tych zapraw z Syngenty nie jest żadnym wielkim odkryciem. Bardzo dobrą zaprawą w łubinach jest MAXIM XL 0,34,7 FS. Ma rejestrację w Czechach i zachodniej europie. Jest bardzo skuteczny w zwalczaniu grzybów z rodziny fusarium. Jest też zarejestrowany i dostępny w Polsce. Rejestracja tylko w kukurydzy i kupisz go ale tylko w beczce 200 l. Więc mieszanina zapraw jest samodzielnym skomponowaniem Maxima XL z dwóch innych zapraw plus tebukonazol gratis. Skład fludioksonilu i metalaxylu-M sam porównaj. Zaprawianie jest absolutną koniecznością. W ubiegłym roku po prostu miałeś szczęście. Miałeś dość zdrowe nasiona i sprzyjała pogoda. W tym roku wszystkie nasiona są silnie zarażone zarodnikami grzybów. Ubiegły rok był wyjątkowo mokry co sprzyjało porażeniem nasion już w strąkach. Wszystkich swoich znajomych przestrzegałem przed siewem niezaprawionych nasion nie tylko łubinu ale i zbóż jarych. Podsumowując: siew łubinu niezaprawionego jest bardzo poważnym błędem agrotechnicznym, bo w niekorzystnym roku możesz stracić całą uprawę, ewentualnie doprowadzić ją do żniw bardzo poważnie porażoną przez choroby. A od uprawiania hazardu jest Lotto we wszystkich wydaniach, a nie moje pole. Szczególnie gdy łubinu uprawiam kilkadziesiąt ha. Nie stać mnie, bo łubin jest moją najbardziej dochodową uprawą.

PS. Jeszcze nigdy nie musiałem chronić uprawy łubinu interwencyjnie opryskiem fungicydowym.

No nie kolego trochę Cię poniosło i to 2x, używam vitawaxa od dawna i nigdy nie mialem problemu ze zgorzelem siewek a jeśli u Ciebie najbardziej dochodową uprawą jest łubin to coś jest zdecydowanie nie tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    13
Napisano (edytowany)

W przypadku zaprawy Vitawax - pokrycie nasion zaprawą nawet przy mniejszej dawce cieczy/roztworu niż z etykiety (350 ml/100kg nasion z dodatkiem 700 ml wody) jest całkowite. Jeżeli tylko w zaprawianych nasionach nie ma ziemi, piasku, kurzu, połówek, jakichś śmieci - fragmentów chwastów, słomy, etc. Sam to spraktykowałem. Na zabarwienie nasion nie zwracam uwagi - czy to będzie róż jak w przypadku Vitavaxa czy np. kolor żółty, zielony, niebieski - dla mnie to bez znaczenia.

A fludioksonil wcale też nie jest jakoś bardzo skuteczny w zwalczaniu fusarium oxysporum lupini. Niestety.

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    56

Bylem dzisiaj na polu lubin wychodzi. Chwastow po stompie aqua narazie nie ma oby tak dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel2678    4

Czy aby na pewno łubin zmarzł? Jestem z pomorskiego, siałem jeszcze w marcu i mimo - 5 jest OK. Często zgorzel siewek i inne kompleksy chorób grzybowych są mylone z uszkodzeniami mrozowymi. Aby upewnić się czy na pewno uszkodzenia są spowodowane mrozem należy starannie obejrzeć korzenie roślin. W uszkodzeniach od zimna korzenie winny być zdrowe, w uszkodzeniach grzybowych z reguły korzenie są nadgniłe, mają brunatny kolor. Tej wiosny, zimnej i mokrej, grzyby mają pole do popisu, szczególni na polach gdzie łubin był siany bez zaprawienia. Ja polecam mieszaninę zapraw MAXIM 025 FS (100 ml/100 kg) i Certicor (50 ml/100 kg) + donasiennie nawóz z molibdenem. Bardzo skuteczny MIX przeciwko grzybom z rodziny fusarium. No i tanio, co też ma duże znaczenie.

 

czy tak tanio to bym nie powiedział

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×