Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
1964Junak    0

Znajomy miał zeusa to też strąki pękały. Mój kalif też pękał. Jak była siarczysta pogoda to jak się w ciszy stanęło na polu to było słychać pękające strąki. Podczas młócenia motowidła a nawet kosa też wybijała ziarna. U nas był problem bo jedne ziarna całkiem zielone a inne strąki się już otwierały. Chyba pasowałby go wcześniej zdesykować. Macie jakieś sprawdzone odmiany które rzeczywiście nie pękają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niki20    6

Nie pamiętam już, ale regent chyba nie pękał, ale on na poplon się nie nadaje.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thor1984    7

moim zdaniem na poplon to tylko żółty bo daje znacznie więcej zielonej masy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

RafaKdziela    141

Jak by mógł bartek500 napisać, jaką miałeś odmianę i jakie nawożenie, że ci się udało tyle uzyskać z tych 70arów.

Bo ja miałem odmianę sonet i tylko 500kg udało mi się skosić przed siewnie poszło PK ochrona od grzyba też była oraz siarczan magnezu też dałem.

 

Sonet bardzo dobra odmiana .Dlaczego tak malo nakosiles .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamson330    4
Napisano (edytowany)

Zeus bez sklejacza bardzo mocno pęka, prze praktykowane 2 lata temu. Dosuszany był Reglone, ale była tez mega susza.

W tym roku tez Zeus, ale potraktowany sklejaczem do rzepaku razem z glifosatem (ok 10 dni przed zbiorem) i straty były naprawdę minimalne.

Jak ma wilgotno to potrafi wyrosnąć tak na 1 m. Bardzo mocno się rozgałezia.

Edytowano przez adamson330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    141

Koledzy uprawiacie może łubin Tango ? czy on się nie osypuje w czasie dojrzewania i zbiorów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam Regenta i sieje go juz 2 rok moim zdaniem jest to najmniej kłopotliwa odmiana, nie trzeba dosuszac, straki nie pekaja i jest w miere odporny na choroby, polecam kazdemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    141
Napisano (edytowany)

crickmaverick kolego a jak z plonem ,na jakiej klasie go siejesz ?

Koledzy macie może doświadczenie z tym łubinem

Boregine ? Edytowano przez RafaKdziela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

Nie miales wczesniej? Mialem obok kalif i regent po 2.5h zdecydowanie lepiej wypadl kalif i na drugi rok obsialem kalifem. W przyszlym roku bede brac nowe odmiany - czas wymieniac material zdecydowanie bedzie niesamokonczacy ( presja chwastow w sakonczacym po opryskach malo mniejsza niz bez) wiec roundup przed koszeniem tak czy siak wiec jaki sens przeplacac za oprysk od ziela gdzie cena za lubin 1000 zl a da srednio 2t

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

Desykacje robisz nie za pozno, kosisz rano nie w nocy zeby wilgoci teoche bylo (rok koszone od 24 do 3 strzelal na motowidlach, w zeszlym rano koszone praktycznie nic nie obsypane tylko slady pod kolami od desykacji tam lezal lubin)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niki20    6

Nie mokry ten łubin jest jak go rano kosisz? Dosuszasz go później? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

Nic nie jest mokre, nic nie susze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Co sądzicie o odmianie Baryt ?

Ja jestem z niej zadowolony w tym roku 3 sezon będę ją siał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Plon w 2016 2.5 t z ha sieje na klasach 4-5. Nawozenie przedsiewne 150 kilo polifoski. Nasiona zaprawiane nitragina. Posiewnie tylko miko w oprysku i cos na chwasty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek28366    1

a jak tam z antraktozą u odmiany Baryt, tak jak u wszystkich żółtych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Przy 1 zabiegu tebukonazolem nie miał problemów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba8080    1

witam chce zasiać pierwszy raz łubin bartez ile wysiać nasion na 1h i jakie zastosować środki  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrenalinaa    3

Panowie jaka odmiane posiać na dobra ale zaniedbana ziemie aby zebrać 2 tony ? Czym pryskacie na chwasty i kiedy ? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    141

Dziś zakupiłem łubin Tango .Nasiona bardzo ładne i mam pytanie czy ktoś w sezonie 2016 ,lub wcześniej siał ten łubin ? a jak tak to ile kg na hektar .Klasa ziemi 4a,b.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinus    2

Witam łubin regent odmiana samokończąca plon 2t z ha bez desykacji, nawożenie 250 kg amofoski i oprysk po siewie afalon 1.3l na ha ,ale w tym roku myśle zmienić oprysk,słabo wzioł rzodkiew świrzepe  czy jest jakiś lepszy oprysk na ten chwast ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    13
Napisano (edytowany)

Diflufenikan, maksymalnie około 0,2l na ha gotowego środka. Ale i łubin się trochę przebarwi.

Rzodkiew świrzepa późno kiełkuje - przy ciepłej pogodzie (chyba najlepiej gdy jest ponad 15 st *C), stąd jest problem.

Linuron + pendimetalina + dimetenamid P - też nie dadzą rady - za krótko działają, jak łubin posiejemy w marcu czy na początku kwietnia.

 

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×