Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomek90    209

tomek jaki ten łubin siałeś? zółty, waskolistny? u mnie żółty klapa też, ale waskolistny jest ok

 

 

Żółty. Siałem na najgorszych glebach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    168

A jak by wypalił łubin na III i IV klasie i powiedzmy na polu który pójdzie wiosną obornik? Jaka była by najlepsza odmiana na taką ziemię? 


Vixa balet :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    123

Panowie widze stawiacie na łubin, ja miałem 2gi raz łubin na najgorszym stanowisku w gospodarstwie (pole jeszcze nie doprowadzone do kultury,niedawno zakupione) i plonował około 2t, odmiana Zeus, odchwaszczane Afalon + command i pozniej desykacja nic wiecej,  uprawiam tez groch ale w tym roku mnie zawiódł po u nas ciezko ze zniwami było i groch wyłozyło i nie było co zbierac...

 

Brałeś nasiona z centrali czy "używane"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    56

Szkoda na takie dobre stanowisko łubin siać a dodatkowo pod łubin nie zaleca się nawożenia obornikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Klimek  Zeusa nowego brałem w 2015 ale słabo plonował,jednak zostawiłem go i wysiałem czyli C2 

 

znajomemu Regent plonował 4t/ha, ile w tym prawdy to sie nie dowiem, ale łubin na polu wygladał bardzo dobrze

 

ale Panowie jaka tu opłacalność.... miałem te 2t/ha poszło po potrąceniach po 830brutto, bo znalezli zanieczyszczenia, to zostaje 2*830=1660... odjac podatki, paliwo i tak dalej zostaje koło 600zł do tego dopłata no ale uprawiamy po to zeby miec cos z tej uprawy...

 

musi byc te 3t, podpowie ktos jak zwiekszyc plonowanie?

Edytowano przez maciekmaciek30

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam8056    4

Powiedz jak uprawiałeś łubin do tej pory jakie odmiany jakie nawożenie jaka zaprawa jakie opryski jakie stanowisko to może ktoś podpowie.

Edytowano przez adam8056

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    209

Klimek  Zeusa nowego brałem w 2015 ale słabo plonował,jednak zostawiłem go i wysiałem czyli C2 

 

znajomemu Regent plonował 4t/ha, ile w tym prawdy to sie nie dowiem, ale łubin na polu wygladał bardzo dobrze

 

ale Panowie jaka tu opłacalność.... miałem te 2t/ha poszło po potrąceniach po 830brutto, bo znalezli zanieczyszczenia, to zostaje 2*830=1660... odjac podatki, paliwo i tak dalej zostaje koło 600zł do tego dopłata no ale uprawiamy po to zeby miec cos z tej uprawy...

 

musi byc te 3t, podpowie ktos jak zwiekszyc plonowanie?

 

 

O ja to bym się cieszył z takiego wyniku. W sumie to i tak sieję tylko przez zazielenienie, ale teraz chyba zacznę się bawić w poplon niż plon główny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Klimek  Zeusa nowego brałem w 2015 ale słabo plonował,jednak zostawiłem go i wysiałem czyli C2 

 

znajomemu Regent plonował 4t/ha, ile w tym prawdy to sie nie dowiem, ale łubin na polu wygladał bardzo dobrze

 

ale Panowie jaka tu opłacalność.... miałem te 2t/ha poszło po potrąceniach po 830brutto, bo znalezli zanieczyszczenia, to zostaje 2*830=1660... odjac podatki, paliwo i tak dalej zostaje koło 600zł do tego dopłata no ale uprawiamy po to zeby miec cos z tej uprawy...

 

musi byc te 3t, podpowie ktos jak zwiekszyc plonowanie?

 

4 tony to nawet w badaniach nie zbierają.

 

Jeżeli mówimy o plonowaniu łubinów to trzeba wyraźnie rozgraniczyć czy mówimy o żółtym czy wąskolistnym.

Bo żółty jak jest w okolicach 2 ton to naprawdę szał a wąskolistny ,osobiście nie uprawiam ale myślę że jak zakręci się w okolicy 3 ton to też jest dobrze.

 

 

Pomysł z obornikiem jest kiepski bo przyjdzie czerwiec ruszy mineralizacja pełną parą  łubin zacznie kwitnąć i tu powinien ładować asymilaty w części generatywne a luksusowa dostępność azotu zaburzy ten proces. Równocześnie będą rozwijać się części wegetatywne a w efekcie końcowym łubin będzie piękny liściasty a plon będzie jaki będzie. 

 

Dodatkowo wiosenna orka...

 

Bez obrazy ale byk na byku a później będzie wielkie halo bo znowu 500 kg/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja przejąłem gospodarstwo dopiero 5 lat temu, a łubin miałem drugi raz takze nie wiem jeszcze wszystkiego

 

w pierwszym roku nie ogarnałem z herbicydem i miałem zarośnięty łubin strasznie... wyszło jakos około 1t/ha nie wazone bo zostawiłem całość z 2,4ha, łubin był nowy kupiony 180kg/ha siane, poszło jakos 200kg/ha PK 20-30 + 300kg/ha wapna granulowanego i to wszystko, stanowisko po życie

 

w tym roku to co zostawiłem wysiałem około 240kg/ha i poszedł afalon + command, stanowisko po 3 krotnym zbozu, wapnowane przed siewem 2,5t/ha weglanowego wapna, przed siiewem jeszcze 100kg/ha KornkKali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    168

 

Pomysł z obornikiem jest kiepski bo przyjdzie czerwiec ruszy mineralizacja pełną parą  łubin zacznie kwitnąć i tu powinien ładować asymilaty w części generatywne a luksusowa dostępność azotu zaburzy ten proces. Równocześnie będą rozwijać się części wegetatywne a w efekcie końcowym łubin będzie piękny liściasty a plon będzie jaki będzie. 

 

Dodatkowo wiosenna orka...

 

No właśnie o orkę się nie martwię bo pole na zimę nie zaorane z tego względu że miał iść obornik ale pogoda nie dopisała bo lało i nie dało rady wywieźć więc przełożyłem to na wiosnę a przez to też nie orałem żeby 2 razy nie robić. No własnie pierwszy raz bym siał łubin dlatego pytam co i jak żeby się tylko w koszty nie wprowadzić a znów nie mam pomysłu co zasiać na tej działce (jęczmień odpada od razu mówię). Czyli radzicie koledzy żeby po oborniku odpuścić się łubinu? 


Vixa balet :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Siał ktoś łubin żółty BARYT ?
Niech się wypowie


Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Ja od 2 lat mam baryta. Dla mnie ok odmiana. W 2015 1,6 t/ha a w 2016 dokładnie nie wiem bo nie ważone jeszcze ale myślę że nie mniej niż 1,9.

 

Piszesz, że III IV klasa to w czym problem wszystko tam urośnie. no chyba że pH fatalne...  

 

Nie wiem czy się zrozumieliśmy, moim zdaniem wiosenna orka to błąd. 

Edytowano przez ogar118

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ws71    46

gdzie można kupić nasiona łubinu boregine?

 

Zależy skąd jesteś, na Pomorzu ,jest  dostępny w niektórych firmach obracających materiałem siewnym,w przyszłym roku z kolegą spróbujemy na tej odmianie jezeli pozwolą warunki pogodowe dociągnąć do 3,5t/ha,będzie siany 4 rok od kupna kwalifikatu,za rok wymiana na kwalifikat  tej odmiany ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ws71    46

Jeśli będzie odpowiednia pogoda siew około 20 marca,zwiększenie nawożenia P, K  do 70kg/ha,zastosowanie odżywek,to powinno pozwolić przekroczyć tegoroczne 3t,no i najważniejsza  rzecz opady deszczu[w obecnym roku brak opadów miedzy 10.04 a 10.05].Niemcy twierdzą że w ich warunkach idzie wyciągnąć 5t/h.Jest to odmiana wrażliwa na przymrozki i tu może być duży problem,ostatnie dwa lata się udawało,był siany 10.04 ale to trochę według mnie za póżno,notoryczny brak opadów w kwietniu.Może jeszcze zwalczanie chwastów ,zastosowanie środków w czasie wegetacji łubinu ,chociaż to jest bardzo śliski temat ,brak wiedzy jak ta odmiana zareaguje na dany środek. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czyli planujesz np. 300kg/ha PK 25-25? czytam i czytam rozne informacje o dokarmianiu łubinów/grochów i pisza ze to nie ma ekonomicznego uzasadnienia( czytaj, ze nie ma zwiekszenia plonu ponad zastosowane srodki w te preparaty)  

 

ja dodam od siebie, że w tym sezonie nie bd sypał na łubin nic, stanowisko po jeczmieniu ozimym przesianym jarym robionym fest, ale plonu nie dał przez pogode takze składniki w glebie w opór, licze na 3t/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

z łubinem to moze byc prawda ze on nie reaguje na nawozenie dolistne. On dobrze pobiera składniki z gleby. Przykład: Ja siałem łubin 4 kwietnia, opryskany Boxerem ponad 3 l na ha, zaprawiony zaprawa i nitraginą, dwa razy opryskany siarczanem magnezu a po korzen dostał 250 kg superfosfatu prostego i tyle nawozenia. Plon prawie 2,1 ton z ha. Kolega siał tą samą odmianę 25 kwietnia. Dał pod korzen 200kg potafoski magnezowej, nie pryskał od chwastów, nie zaprawiał nitragina. Plon około 2 ton z ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    448

Żółty. Siałem na najgorszych glebach. 

 

spróbuj wąskolistnego, u mnie od czterech lat plon na poziomie 2-1,5t/ha przy minimalnym nakładzie, tzn herbicydy. Zółciocha miałem dwa razy i raz nie dał rady przez żar z nieba (ale rewelacyjnie wygladał, straków na roślinie pod 40 dochodziło) a drugim razem grzyb go zniszczył, no i trzeciego razu nie będzie


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    67

u mnie tak samo żółty choroby wykończyły 

jakie są u was ceny łubinu do siewu (kwalifikowanego)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    448

jest sens kupować c1 po jakies 3zł/kg, jak na olx znajdziesz c2 po 1-1,2zł/kg?

 


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×