Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Co ze strączkowymi?

galeria
Łubin poplon

Dominator88    1

ja będe siał pierwszy raz niewiem co z tego wyjdzie chce zasiać ok 2h 4a klasa ziemi to pole było 10 nieobrabiane także się zobaczy co z tego wyjdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

S-Piotr    48

Na pewno wyjdzie tylko nie wapnuj i dobrze zaprawić ziarno i dodać nitragine a plonu to pozazdroszczą ci sąsiedzi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


MECHANIZATOR    156

Nitragina to są szczepy bakterii brodawkowych które rozwijają się na korzeniach łubinu (asymilują azot z atmosfery)

 

co do sprzedazy to raczej powinno się siać łubin tylko na własne potrzeby - najefektywniej dawać go świniom w odpowiedniej dawce

 

PS - nie mówi się znajść tylko znaleźć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


S-Piotr    48

Zbyt jest na rybnych stawach hodowlanych .Łubin po łubinie nie częściej jak co trzy lata jako uprawa na ziarno a poplon niema znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stasiex    23
Nitragina to są szczepy bakterii brodawkowych które rozwijają się na korzeniach łubinu (asymilują azot z atmosfery)

 

co do sprzedazy to raczej powinno się siać łubin tylko na własne potrzeby - najefektywniej dawać go świniom w odpowiedniej dawce

 

PS - nie mówi się znajść tylko znaleść

 

Nie pisze sie znaleść tylko znaleźć ;)

 

A co do pasz, niektóre odmiany mogą świniom zaszkodzić, ale nie wiem które

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MECHANIZATOR    156

to prawda - są to tak zwane łubiny gożkie ale coraz mniej ich jest - wszystkie nowe odmiany są to już łubiny "słodkie" i można je dawać świniakom - oczywiscie z umiarem - u nas tuczniki i lochy dostaje w paszy 3% sruty z łubinu a warchlaki połowę z tego - dajemy to z taką samą ilością grochu i dzieki temu mozemy dawać mniej śruty sojowej ;) która jak wiadomo sporo kosztuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MarcinC360    6

Acha,to łubin na handel odpada,czyli raczej w ogóle bo planuje zlikwidować świniaki i iść w zboże...

 

Mechanizator czyj to cytat tym razem? ;) "...jeszcze wczoraj staliśmy na skraju przepaści, lecz w dniu dzisiejszym zrobiliśmy wielki krok naprzód !!!"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MECHANIZATOR    156

no łubin raczej tylko na własne potrzeby - chyba ze znajdziesz odbiorcę w postaci mieszalni pasz albo rolnika który hoduje dużo świniaków i sam robi pasze - bo jesli chcesz zacząc uprawiać tylko zboża to łubiny są dobrym "łamaczem płodozmianów monokulturowych" tak to sie troche dziwnie sie to nazywa a chodzi o to ze jesli na jednym polu przez kilka lat uprawiasz zboza to po jakimś czasie mozesz mieć problemy z chorobami i niedostatkiem składników pokarmowych - a łubin zostawia bardzo dobre stanowisko pod zboza

 

co do cytatu to nie wiem kto to powiedział - poprostu

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach





Boniek    1

Najlepszy na pasze jest łubin żółty ( ma najmniej alkaloidów a najwięcej białka ). Ale na pasze to raczej dla bydła, szczególnie jak dostaje liche kiszonki- działa zatwardzająco. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pasio    1

Zamierzam zagospodarować 2h odłogu,gdzie już 10lat nie było nic siane, zakwaszenie gleby bardzo duże. Chcę tam posiać łubin. Jak myślicie, na takim polu zasianie łubinu będzie dobrym posunięciem. Proszę o odpowiedź!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

Myślę że to dobry pomysł.Ja kiedyś siałem łubin i nawet na zakwaszonej ziemi ładny był.Łubin bardzo dobra roślina nie ma wysokich wymagań glebowych no i robi bardzo dobre stanowisko pod następna uprawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Kamyk514    0

Też chciał bym spróbować z łubinem tak na początek słabsze pola i tu pytanie czy wyrośnie na V klasie trochę piachu lepszej ziemi mi trochę szkoda ile się tego sieje na hektar i na początku nawozy azotowe trzeba przed siewem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamyk514    0

Wiem ale np: mam pola w lesie co roku siejmy tam żyto piachy dookoła las i ok 6 działek przeznaczonych pod zalesienie ale narazie uprawiamy to nic nie przeszkadza jeszcze pytanie ile kosztują nasiona zaprawia się je czy nie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




Pawel330    0

Teraz to te łubiny rosną słabo np łubin wąskolistny(niebieski) urośnie 10-20 cm i jak sie spóźnisz ze zbiorem to ci wystrzeli

Moim zdaniem najlepszy jest łubin żółty on ci urośnie 20-30 cm i git

Mówił mi dziadek że kiedyś te łubiny to rosły po 5o-70 cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cuubs    1

po pierwsze łubin żółty to tylko na V klasie gleby. łubin biały może byc na III. na lepszych nie ma sensu. po drugie; nie stosuje sie pod łubin nawozów azotowych ! jesli zastosujesz to tylko na swoja niekorzyść bo wtedy łubin nie wytwarz brodawek na korzeniach a napewno bedzie ich mniej i pobierać bedzie azot z nawozów. Napewno trzeba nawozic P i K.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×