Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pawlored    1

Pierwsze oznaki antraknozy już są ale łubin chyba jest jeszcze za mały by go opryskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Chlorotalonil z gwarantu to substancja o działaniu kontaktowym czytaj zapobiegawczym. Jak antraknoza już jest to nie ma sensu go stosować. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

20CBR12    48

Tak ta roślina która została zaatakowana spisana jest na straty dla mnie to sygnał że trzeba opryskiwacz haczyc i jechać zabezpieczyć zdrowe rośliny, sama profilaktyka jak dla mnie zbyt droga w łubinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

to dlaczego gosciu w tamtym roku 8 ha zaorał malin, u mnie tak samo gosciu pociagnał commandem lubin az liscie spadaly. W tym roku ludzie nie daruja i dzis ma byc telewizja. Liscie robia sie białe a po czasie brazowieja i spadają. Dotyczy to bardziej producentow tytoniu bo dają końskie dawki ale przy nie umiejetnym stosowaniu i 0,25l mozna zrobic krzywde

 

"końskie dawki" słowo klucz. To że ktoś daje duże dawki na tytoń i nie umiejętnie pryska uszkadzając sąsiadujące uprawy to nie znaczy ze chlomazon jest "dziadostwem"

biały2005 dobrze nakreślił zalety. 

Nieumiejętne pryskanie Afalonem też może narobić problemów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    58

dziś przejeżdżałem obok pola jednego rolnika łubin czyściutki zero chwastów nie to co u mnie po afalonie a pamiętam jak po siewie pryskał ciecz miała kolor żółto-zielonkawy

jaki środek tak barwi ciecz roboczą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wmen    11

Witam.

24.04 posiałem na 5-6 klasie ziemi łubin żółty. Odmiana BARYT.

Dwa dni później opryskałem uprawę afalonem. Dawka 1,2l/ha.

Nie stosowałem przed siewem żadnych nawozów z wyjątkiem przyorania poplonu ozimego (żyto, owies, gorczyca).

W tym momencie roślinki mają po ok. 2cm wysokości.

Czy nawożenie powschodowo (oprysk roztworu wodnego lub rozsianie nawozu rozsiewaczem) potasem i fosforem przyniesie jakiś efekt?

Odswiezam. Czwarty raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

dziś przejeżdżałem obok pola jednego rolnika łubin czyściutki zero chwastów nie to co u mnie po afalonie a pamiętam jak po siewie pryskał ciecz miała kolor żółto-zielonkawy

jaki środek tak barwi ciecz roboczą?

 

Może Stompem pryskał? Stomp jest żółtawy.

 

wmen potas i fosfor najlepiej wymieszac z glebą. Możesz ciągnąć go nawozami dolistnymi np siarczanem magnezu, odzywkami fosforowo potasowymi. Łubin nie ma jakichś tam wysokich wymagan nawozowych. Lubi potas, magnez, siarka która która pomaga w pobieraniu azotu. 2 cm to jeszcze troche maly. Poczekaj zeby troche podrósł żeby ten środek dolistny miał gdzie sie zatrzymac na tej roslinie. Ja na twoim miejscu prysnąłbym z 2x siarczanem magnezu o stężeniu 5% i już Pierwszy raz jak wypusci troche wiecej tych lisci a drugi raz przed kwitnieniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlored    1

Odswiezam. Czwarty raz.

 

Moim zdaniem nawóz nic nie pomoże, łubin nawozi się przedsiewnie na jesieni, pod orkę zimową ale jeśli chcesz możesz dać na część pola i przekonasz się sam czy jest różnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

sami sie chwalili ze zamiast 0,6-0,8 l na ha to dają 1,5l na ha. Czy to jest mądre

Jeżeli dobrze rozumie to uszkadza sąsiadujące plantacje. Problem nie leży w dawce tylko w aplikacji tego środka. http://www.agrofoto.pl/produkcja-roslinna/ochrona-roslin/zanim-rzepak-skielkuje,45543,1.html Czytaj na 2 stronie przedostatni akapit. Kiedyś na szkoleniu koleś opowiadał jak jeden gościu rzepak pryskał chlomazonem (czyli dawka w okolicach 0,2) i chyba z 10 ha malin wyrąbał. IOR przyjechał próbki pobrał i rolnik koszty musiał ponieść. Ja osobiście stosuję i złego słowa nie powiem przytuli na moim polu łubinu nie uświadczysz.

 

Co do żółtawej cieczy to chyba wig P ma taką barwę.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michal673    3

Na żółto barwi substancja aktywna Pendimetalina zawarta w np. Wing P 462,5 EC, Pendigan 330 EC. Muszę przyznać, że niestety ale mój oprysk 2,5l Boxera + 1l Pendigan-u nie poradził sobie z chwastem rzodkiew świerzpa. Być może za mała dawka obydwu środków. W przyszłym roku spróbuję z większą dawką ewentualnie przechodzą na groch pastewny bo w łubinie mam za duże straty przez zwierzynę. Dzisiaj jadę na łubin z opryskiem przeciwko oprzędzikowi + siarczan magnezu + mikro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

U mnie tez na 0,30 ha z 3,20 ha mam rzodkiew świrzepe a na pozostałych ha jest w miare czysto jedynie gdzie niegdzie jakis rdest wyrasta ale nie ma tragedii. Zastosowałem 3,15 l Boxera i ogólnie dość długo przetrzymał chwasty jedynie ta rzodkiew jest ciezka do zlikwidowania. Jedynie Glifosat przed zbiorem mi pozostał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie u mnie jest taki problem mianowicie łubiny siane po łąkach tak jakby zbrązowiały na innych polach ok zielony . czy mu brakuje czegoś ? wygląda tak jakby przymarzł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macio9554    19

Panowie mój łubin ma około 30 cm wysokości i teraz chciałem prysnąć go zapobiegawczo na antraknozę gwarantem w dawce 2l/ha i dodać do tego trochę siarczanu i tu moje pytanie kiedy taki zabieg wykonać ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michal673    3

Jeśli jest to łubin wąskolistny i nie widać objawów antraknozy łubinu to nie ma sensu pryskać, przecież to koszt rzędu 80-90 zł na ha. Jeśli już kupiłeś gwarant to zostaw go na później jak będziesz widział, że coś się zaczyna dziać. Lepiej czasami częściej lustrować pole niż pryskać ot tak ;)  Odnośnie siarczanu to oczywiście możesz opryskać. Dodaj tego mangan + bor + ewentualnie inne mikro np. grinlist max, siarczanu natomiast 5kg na każde 100 litrów wody. Kolego rolniczek098  też mam podobną sytuację, tyle, że u mnie łubin nie brązowieje ale po wyoranej łące coś słabo rośnie. Niszczyłem w tym roku 3 kawałki łąk i tylko na jednym kawałku coś jest nie tak. Ph na wszystkich działkach jest podobne, opryski i dawki nawozu takie same  a jednak coś jest nie tak. Dzisiaj poszły nawozy dolistne + fastac na oprzędzika i zobaczę czy po tym oprysku coś się ruszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinus    2

Mam pytanie pojawił się głuchy owies w łubinie wąskolistnym  mam zamiar pryskać fusilade 0,5l na ha czy ten oprysk  jest dość bezpieczny w łubinie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2345

Bezpieczny jest, czemu miałby nie być, skoro ma rejestrację w łubinie. Tyle że ja pryskałem w zeszłym roku nawet 0,8l/ha i owies głuchy i tak miejscami miałem. W tym roku u mnie poszła Targa Super + adiuwant, zobaczymy czy będzie lepsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam jeszcze jedno pytanie otóż na jednym polu mam po wymarzniętym rzepaku łubin żółty mister, pole było przejechane tylko kultywatorem i poszedł łubin niestety zostało sporo chabra można to czymś potraktować jeszcze ? łubin ma 6-8 gałęzi . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

Oj ciężko chyba, a jak nie dużo to jeszcze nie jest źle bo roundupem wszystko dosuszysz i będzie ok, gorzej jak miałem w tamtym roku samosiewy rzepaku i roundup średnio brał go i leciały mokre kawałki łodyg do zbiornika.

 

A tak nawiasem diflufenikan w dawce 0,2 nawet ładnie przychamował samosiewy ale na zakładach na łubinie widać dfekty jego, niestety nie zostawiłem w ogóle nie opryskanego kawałka żeby porównać. I jeszcze jedna rzecz z dff natomiast na róznych srodkach są róne chwasty wrażliwe, jak to rozumieć ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

W jakiej fazie / ile lisci/ stosowales dff ? Rozne chwasty i ilosc u roznych producentow spowodowane kwestia kasy za kazdy placa kiedys rozmawialem z przedstawicielwm lentipur flo i pytalem czemu na tolurexie rozne chwasty albo niektorych nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

u mnie po oprysku w fazie 6-8 lisci łubin żółty Mister , po oprysku na poprawke 

Leopard 3L + 0,15L profenikanu (DFF) lekko sie przebarwił ale chwasty ładnie bierze :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesko    12

A stosowaliscie ten dff też doglebowo? Wczoraj słyszałem że pryszcza w fazie 5-6 liści waskolistny w dawce ok 0,12. W efekcie chwasty przytrzymuje a Lubin idzie dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

no gdzieś 6-8 właściwych liści miał i dawka 0,2 l/ha goshawk 500 sc, sporo chwastów zbielało i zahamowało rozwój ich. przeczytałem że on dział głownie nalistne i w niewielkim stopniu pobierany przez korzenie, następnym razem jak zajdzie potrzeba to prysnę jak będzie miał 4 liście a chwastów formie siewek to myślę że lepiej je zastopuje. jak na razie obserwujemy, łubin niedłogo zacznie kwitnąć a jest dość niski aby nie było jak w zeszłym roku bo jak za niski to bardzo dużo zostaje na polu :/ 

 

i jeszcze jedno, jak wyjdzie groch to w następnym roku będzie pół na pół, cna podobna plony powinny być większe kosztem dodatkowego insektycydu i fungicudy i łatwiejszego odchwaszczania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    10
Napisano (edytowany)

W piątek 13, testowałem diflufenikan 500 g/l w dawkach 0,15l, 0,2l, 0,25l, 0,3l na ha na łubinie wąskolistnym Regent. Potwierdzam - najmłodsze liście łubinu niestety się przebarwiają - mniej więcej 2 pary, najszybciej na poletkach testowych, na których panuje duże nasłonecznienie i niestety jest to widać z daleka. Im większa dawka lub ilość oprysku tym bardziej białe robią się liście. Jak to się odbije na tempie jego rozwoju, to trzeba by jeszcze poczekać. 0,15l na ha słabo hamuje komosę, ale 0,2-0,25l na ha już całkiem nieźle a młode okazy usychają (efekty jest już widać po około 3 dniach). Rzodkiew świrzepa też mocno dostaje w kość. W pn - wt mogę zrobić zdjęcia.

Patrząc na wyniki testów, to dochodzę do wniosku, że jak opryskam nim łubin, to tylko te miejsca gdzie zachwaszczenie jest największe 0,2 może 0,25l na ha, ale raczej 0,2l.

 

@kryssr - nie wiem, ale wymieniane są chyba najważniejsze chwasty wrażliwe, średnio wrażliwe, odporne dla danych upraw. Nie muszą to więc być wszystkie chwasty. Myślę że stąd mogą wynikać te różnice. 

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×