Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Co ze strączkowymi?

galeria
Łubin poplon
ovi    35

ja też mam do zasiania na przeorania w sierpniu, pytanie kiedy zasiać i jaką odmiane żeby dał jak najwięcej masy zielonej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    987

farmervip żółty właśnie na piaszczyste gleby się nadaje. Jak będzie padał deszcz to piękny wyrośnie.

 

Ovi najwięcej zielonej masy da łubin żółty, siej już zaraz no tak w połowie maja i zwiększ normę wysiewu, jak chcesz tyle kasy przeznaczyć to i z 250 kg/ha. Najwyżej zaorzesz trochę wcześniej jak już przekwitnie, ale to nie ma się czego obawiać, bo po przekwitnięciu zaczyna gromadzić azot w strąkach, ale to też się rozłozy w glebie i z powrotem odda ten azot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78
Napisano (edytowany)

Powiedz mi jeszcze ile byś proponował go posiać? tak by coś zebrać :rolleyes: planuje posiać bez nawozu bo to tylko by dopłate dostać (siew na usłudze) ale jak by coś urosło to moge zebrać

Edytowano przez farmervip

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damianzbr    987

Żółtego ja nie siałem, ale tak ze 120 szt/m2 bym wysiał. Coś tam urośnie. Tez nieraz siałem na takich działkach że strach patrzeć i mówię kombajnem na warto tam zajeżdżać, ale jak się skosiło to ze 600 - 700kg z ha naleciało. Przynajmniej za paliwo i nasienie się wróciło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosa29    2

coś podgryza listkiłubinu te igiełki co to może b yć i czym to zwalczać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosa29    2

a czy zostawieni bez intrrwencji wpłynie negatywnie na plon?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

napewno roslina bedzie osłabiona i moze sie przełozyć na plon. Ja stosowałem Fury 100EW. Koszt 17 zł na ha. Za jakiś czas poprawie. Koszt nie jest duży ale robala może wytępić. Poprawe zauwazyłem bo zastosowanieu środka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    54

Ciekawostka, pryskałem burak betanal+goltix, a że łubin mi sąsiaduje to sięgnąłem trochę tej wspaniałej uprawy tą mieszanką i nie za ciekawie to wygląda. Łubin zrobił się biały, niby żyje ale efekt na chwastach znikomy-po prostu za duże już według mnie na te środki. Także nie polecam czegoś takiego na przyszłość:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Środek stosuje się nalistnie po wzejściu chwastów. Chwasty jednoroczne są najbardziej wrażliwe na działanie środka od fazy 2 liści do początku krzewienia, chwasty wieloletnie (np. perz właściwy) w fazie 4-6 liści."

 

A stosowałeś jakiś adiuwant, który by ograniczał przemieszczanie środka w głąb gleby?

Ja przed wschodami opryskałem łubin wąskolistny Regent mieszaniną Winga P 462,5 EC 2,5l/ha (a miejscami i 3l/ha, pendimetalina 250 g/l + dimetenamid 212,5 g/l) + Ipiron 450 SC 1l/ha (linuron 450 g/l). Dodawałem też jeszcze 1,5l/ha Atopolanu (olej parafinowy 76%). Niedługo po opryskaniu też padało, tyle że może nie ulewnie, ale dość długo. Z łubinem wszystko jest w porządku.

Z chwastów to do poprawki będzie/jest rzodkiew świrzepa.

Niestety nie dawałem  :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Środek stosuje się nalistnie po wzejściu chwastów. Chwasty jednoroczne są najbardziej wrażliwe na działanie środka od fazy 2 liści do początku krzewienia, chwasty wieloletnie (np. perz właściwy) w fazie 4-6 liści."

 

A stosowałeś jakiś adiuwant, który by ograniczał przemieszczanie środka w głąb gleby?

Ja przed wschodami opryskałem łubin wąskolistny Regent mieszaniną Winga P 462,5 EC 2,5l/ha (a miejscami i 3l/ha, pendimetalina 250 g/l + dimetenamid 212,5 g/l) + Ipiron 450 SC 1l/ha (linuron 450 g/l). Dodawałem też jeszcze 1,5l/ha Atopolanu (olej parafinowy 76%). Niedługo po opryskaniu też padało, tyle że może nie ulewnie, ale dość długo. Z łubinem wszystko jest w porządku.

Z chwastów to do poprawki będzie/jest rzodkiew świrzepa.

 

czy już poradziłeś sobie z tą rzodkiew, jeżeli tak to czym ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek545    0
Napisano (edytowany)

Co polecacie na perz w łubinie? wprawdzie nie mam go dużo ale chciałbym zostawić łubin na ziarno i pasuje mi go opryskać. Można jakiś herbicyd na jednoliścienne łączyć z grzybobójczym topsinem i ewentualnie MgS?

Edytowano przez Tomek545

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolex3    0

Ja będę pryskał na perz niedługo Leopardem (to samo co targa czy supero) 2l/ha + adiuwant atpolan. I myślę wymieszać to z odżywką tylko tu nie do końca mam pewność czy można mieszać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

Ja po Boxerze nie mam jednolisciennych. Miejscami cos tam wyłazi jakiś rdest albo ta świrzepa ale nie ma tego duzo na szczeście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nojsze    44

Witam koledzy. Mam problem z 30 ha łubiny Zeus i Sonet opryskany BOxerem 3l/ha końcówki  pierwszych liści jakby poprzypalane (suche szpileczki) tam gdzie nie pryskane jest ok pryskałem 3 dni po siewie , gleba ciężka gliniasta , przedplon wymarznięty rzepak ozimy. Ni i już na listkach pojawiają się małe wżery , przejdzie mu czy zonk i po łubinie, młode liście są zdrowe....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marulekk    63
Napisano (edytowany)

mój łubin też podgryza... ale to jest zorganizowana grupa saren , później wataha wron wyciąga łubin a na dokładkę w nocy :ph34r:  wychodzą na posiłek zające  a dziki to tylko przechodzą przez pole dalej na wieś

śmiechem żartem ale widać ile to ku*estwo wyjada i z 20-30% mniejszy plon bedzie

Edytowano przez marulekk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    987

Ale kiedy wy tym boxerem pryskaliście, czasem nie jest to środek nalistny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    54

Ale kiedy wy tym boxerem pryskaliście, czasem nie jest to środek nalistny?

Boxer w łubinie stosuje się zaraz po siewie. W pszenicy do 3-liścia ale najlepsza faza to szpilkowanie, głównie działa doglebowo, zboże też możesz pryskać zaraz po siewie. Nalistnie działa raczej w minimalnym stopniu, jak wilgotna gleba radzi sobie kozacko z miotełką, polecam wypróbuj a nie zawiedziesz się. Co do tego jak się sprawdza w łubinie? Nie wiem, ale widzę na dzień dzisiejszy że kawałek pryskany boxer ze stompem, a końcówka co brakło samym afalonem to niebo i ziemia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    987

Ja pryskam wing-p i afalon, ale ciągle mam problem z rumianowatymi i fiołkiem. A ten boxer widzę że to załatwia, szkoda że wcześniej nie czytałem tematu dokładniej. Wiem że coś tam było pisane o boxer ale się nie wtajemniczałem. A teraz patrzyłem na polu to sporo fiołków i murany albo rumianów wylazło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

a czym teraz (obecnie) powalczyć z perzem w łubinie ???

Fusilade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wmen    11

Witam.

24.04 posiałem na 5-6 klasie ziemi łubin żółty. Odmiana BARYT.

Dwa dni później opryskałem uprawę afalonem. Dawka 1,2l/ha.

Nie stosowałem przed siewem żadnych nawozów z wyjątkiem przyorania poplonu ozimego (żyto, owies, gorczyca).

W tym momencie roślinki mają po ok. 2cm wysokości.

Czy nawożenie powschodowo (oprysk roztworu wodnego lub rozsianie nawozu rozsiewaczem) potasem i fosforem przyniesie jakiś efekt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×