Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Renault85-15TX    168

Nie chce mi się czytać tylu stron i postanowiłem zapytać. Ile wysiewacie łubinu na 1ha i jakie odmiany polecacie??


Vixa balet :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

Mister zalezy od kiełkowanie i masy tys ziaren ale około 150 kg a waskolistny kalif około 150-160 kg ale mowie to zalezy od parametrow nasion. Samokonczace sieje sie gesciej bo sie nie rozgaleziaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    168

A jeszcze tak zapytam jest wgl na to zbyt? Wyszła taka konieczność że muszę to zasiać i nic nie wiem na temat tej uprawy oraz czy wgl idzie to sprzedać. 


Vixa balet :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ogar118    62

Poczytaj temat bo zaraz pojawi się pytanie o odchwaszczanie walkę z chorobami itd... wystarczy cofnąć się z 5 stron i znajdziesz odp na większość pytań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    58

A jeszcze tak zapytam jest wgl na to zbyt? Wyszła taka konieczność że muszę to zasiać i nic nie wiem na temat tej uprawy oraz czy wgl idzie to sprzedać. 

 

To ja Ci odpowiem w miarę kompleksowo. Sieje się ogólnie ok. 150 kg na hektar, oprysk na chwasty boxer+stomp lub afalon i wing P i potem zasadniczo można nie robić nic. Na plon praktycznie ma się minimalny wpływ, uda się albo nie uda. Sprzedać przynajmniej u mnie jest to cholernie ciężko, gdyby nie zazielenienie to już bym tego w tym roku na pewno nie zasiał. Gdyby nie dopłaty JPO+WB to byłbym na tym interesie jakieś 300-400 złotych do tyłu na hektarze. Ogólnie nie polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

A jeszcze tak zapytam jest wgl na to zbyt? Wyszła taka konieczność że muszę to zasiać i nic nie wiem na temat tej uprawy oraz czy wgl idzie to sprzedać. 

 

są posrednicy ktorzy skupuja a nawet rolnicy kupia na poplony. Wystaw na olx i czekaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahten    13

Łubin Oskar (gorzki), wytrzymał wszystkie jesienne przymrozki, nawet do -10 stopni, gdzie łubin Zeus  (Słodki) cały padł. Oskara dopiero przed adwentem zaorałem. Polecam ta odmiane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

To ja Ci odpowiem w miarę kompleksowo. Sieje się ogólnie ok. 150 kg na hektar, oprysk na chwasty boxer+stomp lub afalon i wing P i potem zasadniczo można nie robić nic. Na plon praktycznie ma się minimalny wpływ, uda się albo nie uda. Sprzedać przynajmniej u mnie jest to cholernie ciężko, gdyby nie zazielenienie to już bym tego w tym roku na pewno nie zasiał. Gdyby nie dopłaty JPO+WB to byłbym na tym interesie jakieś 300-400 złotych do tyłu na hektarze. Ogólnie nie polecam.

Zasadniczo to się nie dziw, że ta uprawa jest u ciebie zawodna bo przy nie robieniu nic plonu nie będzie.

Od początku pod orkę fosfor i potas ja daję 40 P i 60 K

Siew w miarę wcześnie już parę lat w okolicy 10 marca Materiał zaprawiony vitavax i nitragina 

Norma dla odmiany tradycyjnej żółtego 80-90 nasion wychodzi gdzieś 100 kg materiału z centrali (150 to jak się swoimi sieje)

Po siewie oprysk afalon 1l + comad 0,1

Później obserwacja czy nie ma oprzędzika lub drutowców ponad progiem ekonomicznej szkodliwości ewentualnie oprysk (u mnie te owady stwarzają problemy)

Jeśli będziesz miał problem z jednoliściennymi to w  fazie 4-6 liści jakiś graminicyd 

Później wedle uznania jakiś siarczan bor mangan 

Na początku kwitnienia T1 np tebukonazol albo chlorotalonil + siarczan

Po 2 tygodniach T2 + siarczan

Ewentualna desykacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    448

Jaki plon zbierasz przy takiej agrotechnice? Zółtego można posiać i te 100 kg, tylko trzeba sie liczyć z tym że przy suszy on redukuje pędy boczne, zostaje Ci sam pęd główny z którego nakosisz z 300 kg z hektara może? 

 

Aha i jak sie tworzą brodawki w połączeniu z zaprawą? Bo u mnie jak mnie pamięc nie myli jednego roku coś szwankowało i brodawki na korzeniu były znikome. Dodam że zaprawiane zaprawą nasienną + nitragina tuż przed siewem, czyli tak jak winno być


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    58

Zasadniczo to się nie dziw, że ta uprawa jest u ciebie zawodna bo przy nie robieniu nic plonu nie będzie.

Od początku pod orkę fosfor i potas ja daję 40 P i 60 K

Siew w miarę wcześnie już parę lat w okolicy 10 marca Materiał zaprawiony vitavax i nitragina 

Norma dla odmiany tradycyjnej żółtego 80-90 nasion wychodzi gdzieś 100 kg materiału z centrali (150 to jak się swoimi sieje)

Po siewie oprysk afalon 1l + comad 0,1

Później obserwacja czy nie ma oprzędzika lub drutowców ponad progiem ekonomicznej szkodliwości ewentualnie oprysk (u mnie te owady stwarzają problemy)

Jeśli będziesz miał problem z jednoliściennymi to w  fazie 4-6 liści jakiś graminicyd 

Później wedle uznania jakiś siarczan bor mangan 

Na początku kwitnienia T1 np tebukonazol albo chlorotalonil + siarczan

Po 2 tygodniach T2 + siarczan

Ewentualna desykacja.

U mnie 200 kg polifoski 4 więc 24 P i 64 K, zawartość fosforu wysoka, więc nawet lepiej niż u Ciebie.Oprysk poszedł afalon+goltix więc porównywalnie. Robaczków nie było, samosiewów było może 10 kłosów żyta na plantacji 1,2 hektara, perzu u mnie nie uświadczysz. Fungicyd był zbędny masakryczna susza. Siarczan Magnezu pryskałem 1 raz, dobrze że mi przypomniałeś kolejne 20 złotych straty w bilansie więcej heh. Także nie było u mnie tak jak u dopłatowców. Wysiew 140 kg z centrali i Vitawax. Plon 1050 kg z hektara łubin dalbor. Przez miedzę wujek miał łubin z komosą zasiany na oko bez zaprawy plon 700 kg z hektara, jedynie 150 kg polifoski 4.

Dlatego jakoś mnie ta uprawa nie przekonuje. Na tym samym polu łubin miałem w 2009 roku, zasiany z rynku nie wiadomo co(wąskolistny w każdym razie) i do rekorda w zbiornik się nie zmieściło-więc plon pewnie około 2 tony złapało wtedy spokojnie. 

Masz dużo racji, trzeba dbać o łubin ale czy warto? Według mnie nie, jedynie aby nie zachwaścić-ta uprawa jest naprawdę bardzo nieprzewidywalna. Jeśli tobie się opłaca i wychodzi ok to gratulację, ja wolę zainwestować w pszenicę, rzepak i buraki a łubin nie bardzo mnie jara, bo co z tego nawet jak namłócę więcej jak nie ma gdzie sprzedać?

P.s Nie mam na celu podważać twojego zdania, wyrażam jedynie swój osobisty być może głupi pogląd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Od tego zacząć by wypadało ty mówisz o wąskolistnym a ja o żółtym. 

Zasobność moich stanowisk na których uprawiam łubin w P2O5 33,7 : 38,3 ; 20,6 i zeszłoroczne  15,3 

Zapewne gdybym miał lepsze ziemie na które warto by wprowadzić rzepak to nie miał bym się nad czym zastanawiać. 

2 ostatnie lata ważyłem ile zebrałem to w zeszłym roku 1,6 ( nie odbiega od wyników coboru) 2 lata temu 1,9. 

Tak jak kolega wyżej pisze trzeba pokombinować ze sprzedażą ja staram się dogadywać z kolesiem który po rynkach jeździ i sprzedaje jakieś tam nasiona różnych roślin poplonowych w zeszłym roku sprzedałem po 2 zł a w tym zaproponował mi 1,4. 

Nie osypał Ci się ten wąskolistny w zeszłym roku? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    168

Dzięki koledzy za rady ale chyba zrezygnuję, bo wszystko skalkulować do kupy to nic z niego nie zostanie (jedynie to dopłata i dobre stanowisko pod pszenicę) a sprzedać też będzie ciężko byłem w centrali nasiennej to w tamtym roku płacili po 1zł a w tym mówią że może być taniej więc szkoda zachodu. Tylko dalej mam dylemat co zasiać po nie udanym rzepaku. 


Vixa balet :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    58

Trochę poleciał, ale nie pękał na pniu tylko podczas "cięcia" jak szedł na kosę to trochę wypadło. Ale uważam, że nie była to duża ilość, bo jak powschodziły "samosiewy" to nie było tego dużo.

@Renault85-15 a nie lepiej tradycyjnie zaorać, i pszenica jara albo jęczmień? Po tych środkach na chwasty w rzepaku zazwyczaj po orce można siać zboża śmiało. Ewentualnie kukurydza na ziarno lub coś inne poplonowe gorczyca lub facelia? Na tym podobno da się zarobić.

Edytowano przez koczas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    209

Tez jestem lajkiem w tej uprawie i idzie tylko ze względu na zazielenienie ale ma plusy takie jak za***iste stanowisko oraz możliwość zasiania pszenicy/pszenzyta bezorkowo dla kazdego bo po straczkach wystarczy byle jakim drapakiem i można siać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

Jaki plon zbierasz przy takiej agrotechnice? Zółtego można posiać i te 100 kg, tylko trzeba sie liczyć z tym że przy suszy on redukuje pędy boczne, zostaje Ci sam pęd główny z którego nakosisz z 300 kg z hektara może? 

 

Aha i jak sie tworzą brodawki w połączeniu z zaprawą? Bo u mnie jak mnie pamięc nie myli jednego roku coś szwankowało i brodawki na korzeniu były znikome. Dodam że zaprawiane zaprawą nasienną + nitragina tuż przed siewem, czyli tak jak winno być

 

gdzies czytałem ze zaprawa nasienna powinno sie duzo wczesniej zaprawiac a nitragina bezposrednio przed siewem. Podobno nie powinno sie zaprawiac jednym i drugim w krotkim odstepie czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lider19    32

gdzies czytałem ze zaprawa nasienna powinno sie duzo wczesniej zaprawiac a nitragina bezposrednio przed siewem. Podobno nie powinno sie zaprawiac jednym i drugim w krotkim odstepie czasu.

 

Zaprawiamy jednym i drugim tuż przed siewem ,w tamtym roku Oskar (gorzki) 100 szt m2 plon 3 t jest w magazynie do siewu na poplony .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, sieję Łubin wąskolistny i zastanawiam się jak najlepiej uprawić ziemię przed siewem. Na polu została wykonana orka na zimę i zastanawiam się nad zabronowaniem pola i siewem czy może standardowo kultywator i wał??? Jaka głębokość? Nie chcę za bardzo przesuszać ziemi. Chyba że macie jakieś inne propozycje? :)

Dodam, że sieję na 4 klasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    168

@Renault85-15 a nie lepiej tradycyjnie zaorać, i pszenica jara albo jęczmień? Po tych środkach na chwasty w rzepaku zazwyczaj po orce można siać zboża śmiało. Ewentualnie kukurydza na ziarno lub coś inne poplonowe gorczyca lub facelia? Na tym podobno da się zarobić.

Własnie nie bardzo mam ochotę na jęczmień gdyż w tamtym roku był jęczmień i nie chce siać kolejny rok pod rząd. Pszenica jara mnie nie zadowala miałem podobną sytuację w tamtym roku i przesiałem pszenicą jara i przy tym nakładzie jaki zrobiłem to plon był mizerny. Pomyślę, poczytam jeszcze może coś innego zasieję i w miarę opłacalnego z dobrym zbytem oczywiście. 


Vixa balet :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Najbardziej wrażliwy jest w fazie liścieni później do -8 powinien wytrzymać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo93pl    14

jaki bd najlepszy łubin niebieski na ziemie V w dobrej kulturze pole pod lasem więc raczej coś gorzkiego albo w mieszance z czymś a i mam też kawałem lepszej gleby IV to można peluszke wsiac z łubinem próbował ktoś tak i oczywiście na ziarno zbiór

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marley313    2

Kiedy planujecie siać łubin. Teraz troche mam czasu, w tą sobote nie byłoby za wcześnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Ja jak nic nie wyskoczy to jutro a jak się nie uda to do końca tygodnia z pewnością zasieje.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan34533    17

tu jest zalecane po siewie

,

a tu.....

    Boxer 800       Środek chwastobójczy , stosowany nalistnie.                     Boxer 800 EC jest pobierany przez chwasty w ciągu 1 godziny od zastosowania, opady deszczu występujące po tym terminie nie obniżają skuteczności działania środka

jak będzie lepiej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thor1984    7

Miał ktoś styczność z łubinem odmiany Regent i może napisać co o nim sądzi? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×