Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Seba42    2

Ja mam ok 3 ton łubinu gorzkiego karo i próbuje go sprzedać od 2 miesięcy to jedna osoba zadzwoniła choć cenę dałem najniższą w okolicy :(

 

Mam jeszcze takie pytanie czy da się siać łubin na jednym polu  częściej niż co 4 lata ? Jeśli na przykład chciałbym siać łubin co drugi rok lub chociaż co trzeci rok to czego muszę się spodziewać ?

Edytowano przez Matey

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g60dalk    3

Na jednym polu w ciągu ostatnich siedmiu lat łubin mialem trzy razy i nie widzę dużej różnicy w plonie, a teraz zamierzem siać co drugi rok na zmianę z pszenżytem, zobaczę co z tego wyjdzie

Edytowano przez Matey

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba42    2

Ja właśni wpadłem na pomysł by siać łubin na zmianę z żytem hybrydowym tylko czy to wypali i co na to choroby ?? Jaki dokładnie ten łubin siałeś ? Bo ja chciałbym słodki tyle że słyszałem że w słodkim jest większy problem z chorobami ,prawda to ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

g60dalk    3

Ja sieję gorzki bo sarny go nie zeżrą, a co do chorób to nie wiem czy jest różnica pomiędzy słodkim a gorzkim wiele zależy od danego roku czy sprzyja występowaniu patogenów, dla przykładu w tym miałem łubin na dwóch polach i jednego nie pryskałem bo nie było objawów a drugie wykonałem jeden zabieg, w 2014-stym pryskałem dwa razy bo go zwijało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzys1979    0

koledzy a jaka odmiane byscie polecili z lubinu slodkiego?


a slyszal ktos z was o odmianie  lubinu perkoz ?czy taper?ciekawe jak to plonuje?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzys1979    0

a ktora bys polecil odmiane chodzi mi o lubin zolty dla trzody i wlasnie o samokonczacy.


no i oczywiscie zeby to jakos plonowalo w miare :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kris777    0

Ile maksymalnie sypie łubin słodki ?   

Czy da się na tym zarobić chciałem zasiać z 20 h ? 

Oprócz wyższej dopłaty to jeszcze jakieś korzyści czy tylko problem ze sprzedażą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g60dalk    3

Łubin jest dobry w przerwaniu monokultury zbóż a plon to chyba max.3t ale to często loteria, co do dopłaty to ok. 430 zł w zeszłym roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    325

Generalnie ja na swoim łubinie wyszedłem tak, że została mi dopłata jako zysk... Miałem Kalifa spokojnie zebrałem ok. 2,3 t/ha. Część byki zeżarły reszta poszła w cenie zboża... W tym roku też posieje ale już na najgorszym piachu szkoda na to lepszego pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    59

u mnie w zeszłym roku sonet jak było+30 w 4 dniu po glifosacie pękał jak głupi stojąc na polu słyszałem jak pęka

mam pytanie z tego co pamiętam ze szkoły to łubiny należy wysiewać głębiej niż zboża ale w moim poznaniaku jest to nie do osiągnięcia

a gdybym posiał łubin siewnikiem a następnie przeleciał płyciutko sprężynówką  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thor1984    7

ile kg/ ha posiać łubinu żółtego i jakiej szer rzadków od siebie?

Ja siałem 150 kg/ha łubinu żółtego baryt poznaniakiem co drugi lejek. Jak łubin był zieloni i kwitł to wydawał się bardzo gesty. ludzie w okolicy siali wąskolistny każdym lejkiem a i tak mi się wydawało, że ich łubiny nie były takie gęste. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba42    2

Jeśli siałbym łubin żółty słodki co drugi rok lub co trzeci to co było by największym problemem ? Wydaje mi się że była by to antraknoza da się z nią wygrać? I jaką wy stosujecie ochronę fungicyd-ową w łubinie, i czy ogólnie choroby w łubinie stanowią duży czy mały problem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzys1979    0

panowie i ktory byscie w koncu ten lubin polecili perkoz czy taper t ? troche malo sypia te lubiny jak tu czytam max 3 t.groch bym moze zasial tylko ze to problem z mluceniem


a moze byscie podpowiedzieli co by tu zasiac zeby tu troche bialka uzyskac dla trzody ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

Ja miałem mistera (żółty). Plon 1250 kg z ha. Kalif waskolistyny 1500 kg z ha ale było by 2 tony gdybym szybciej go kosił i sie nie wysypał. Waskolistny zawsze wiecej plonuje. Perkoz i Teper to odmiany żółte samokonczące. Według COBORU plonuja słabiej niz Mister tylko ze mister jest niesamokonczacy ale rozglałęziajacy. To juz od Ciebie zalezy jaki posiejesz. Tepera i Perkoza nigdy nie miałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzys1979    0

o kurcze to cienko jak tak myslalem ze tu moze jakos zastapie czyms troche bialka a tu tez lipa :rolleyes: zobacze wsieje tego pergoza zobaczymy co z tego wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesko    12

Perkoz w sezonie 2015 600 kg/ha (susza) pelna ochrona, mikroelementy, 100 kg soli potasowej przed siewem, 50 kg kizerytu, zaprawa + nawoz donasienny

Taper 2014 r. 1900 kg/ha 

Obie odmiany sa bardzo podobne. Siew 110 szt./m2 koniec marca, poczatek kwietnia. Ziemia VI Rz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzys1979    0

z grochu pewnie bylby plon wiekszy ? tylko ze to pozniej problem z koszeniem sasiedzi sieja jak widze jak kosza to masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcincc360    55

Czy ja wiem czy problem z koszeniem grochu u mnie bizonem elegancko szło jak sąsiadom kosil ojciec ;)

Jak równe pole bez kamieni to można przy samej ziemi ciąć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

w optymalnych warunkach pogodowych to z 4-5 ton powinien dać. Gdzieś czytałem ze nawet i 6??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×