Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
andrzej1988    102

W tym roku razem z desykacją pojdzie sklejanie strąków. Uniknie sie strat. Najtanszy sklejacz kosztuje 35 zł na ha. Ale srednio to 50-60 zł na ha. wiec koszt nie jest straszny a dobre efekty moze przyniesc.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

Miniony rok był dziwny również pod względem otwierania się strąków, znam przypadki że nie było co kosić bo w ciągu jednego- dwóch dni

wszystko wyleciało nim się ktoś zorientował.

Mój ni z gruchy ni z pietruchy zaczął strzelać jak pociski na polu bitwy, na szczęście zaraz został skoszony a i tak szacuję że mogło wylecieć nawet

ok. 500 kg na ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz774    0

Panowie zasiałem gorzki łubin karo , ziemia jest taka że na początku kawałka jest tzw  chrap  dalej piach  no i  ok. 30 ary łubin  wyginął  , co to za przyczyna . Może to przez taką odmianę . Na białym kamyku łubiny nie chcą być ?

/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piotrczem    47

Napisz na jakim podłożu wyginął i jak był duży,.

U mnie na piachu na małym kawałku 2 razy niedługo po wschodach prawie wszystko załatwił oprzędzik którego wcześniej nie znałem.

będą wtedy wyząbkowane listki,w większości zjedzone, reszta pada i ginie.

Przyczyn może być wiele, a ile dałeś Afalonu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz774    0

Wyginął tylko w ciężkiej glebie w piachowym to był bardzo ładny . Pamiętam że po opryskaniu Afalonem  za  dwie godziny dobrze lało .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

ogólnie to deszcz po afalonie powinien zaszkodzić raczej na piachu jeśli już.

chyba że na ciężkiej ziemi posiał ci się za płytko i deszcz spłukał oprysk w okolice korzeni.

Chyba że nie chciał rosnąć na tej ciężkiej ziemi ale to naciągana wersja. Trudno orzec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz774    0

Kto miał  łubin na sprzedaż  w ubiegłym sezonie to był  pan a teraz to nie dość że małe plony to i pola pozachwaszczane  zostały , w mojej okolicy ludzie  siali  tylko na dopłaty , pozarastane to było jak łąki  , zielsko się w glebę dostało , ciekawe jak sobie w tym roku z tym poradzić .   l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    54

Trochę racja, wiele osób "olało sprawę zachwaszczenia" ale sporo osób nie dało rady z chwastami po prostu ze względu na małą lub zerową liczbę środków i w sumie brak powszechnej wiedzy czy np. stomp, expert met, sencor można dawać np. razem z afalonem. Ja też się bałem stosować coś nieznanego i to był błąd. Pryskałem afalon+goltix i tak źle w sumie nie było ale trochę komosy się rozsiało i kosmiczne ilości przytulii. Myślę, że ten goltix nie był dobrym pomysłem ale trochę komosę chociaż przetrącił. A u wujka gdzie pola ogólnie były w gorszej kondycji to był taki sajgon, że ciężko łubin było znaleźć.

W tym roku pojadę 3 litry boxer i stomp 2 litry i myślę, że wystarczy by się pozbyć tych dwóch najgorszych w mojej okolicy chwastów czyli właśnie komosy i przytulii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

1 l na ha Snajpera do 3 dni po siewie. Kiedys juz o tym pisałem. Srodek nie jest zarejestrowany ale jeden gosciu stosował i zdał egzamin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    54

Kombinacji do pryskania pojawiło się min. na tym forum wiele, ale już było "po ptokach". Śledziłem ten temat jakoś około roku i dopiero w czerwcu/lipcu zaczęło się wyjaśniać co się komu sprawdziło, były głosy o WING-P, kolega milanreal1 pisał min. o betanalu, expert met czy ostatnie rejestracje oficjalne boxera czy stompu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

są spore różnice w reakcji na eksperymentalne mieszaniny między np. łubinem wąskolistnym a żółtym, ba nawet między odmianami wąskolistnego. Stosowanie środków niezarejestrowanych które u kogoś zadziałały to loteria, wystarczy inna odmiana i będzie jak po glifosacie. Z reguły stare odmiany są wyrozumialsze, żółty na kombinacje z commandem.

Zawsze swoje może dorzucić pogoda, znaczy deszcz. 

Dla mnie zawsze najgorszym problemem jest przytulia. 

Edytowano przez piotrczem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    54

No właśnie na przytulię nic innego jak boxer ze stompem skuteczniejszego chyba nie wymyślimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

A czy nie myślisz Koczas że 3l boxera + 2l stompu(zgodnie z tym co napisałeś) to nie za bogato.

rozumiem że masz na myśli ten nowy Stomp Aqua? 

Poza tym w stompie przytulia jest średnio wrażliwa. Mieszałeś już te 2 substancje- nie ma przeciwwskazań do łączenia??

Edytowano przez piotrczem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    54

Nie no liczę ten zwykły stomp stary, powiedzmy że pendiganu 2 litry-masz rację mogło to być nieczytelne, przepraszam. Niby na osadkowskiego katalogu polecali taką mieszankę w 2013 roku już, ale bez rejestracji to bałem się stosować, bo nigdy łubinu nie miałem. Poza tym tą mieszankę boxer 3 litry i pendigan 2 litry stosowali już niektórzy na forum. Kwestia ceny to co innego ale powiedzmy sobie szczerze na łubinie nie zarobimy. Ja sieję tego trochę na zazielenienie i już nie patrzę na koszt oprysku bo ten hektar czy dwa jakoś się przeżyje, a zachwaścić jest łatwo.

Co do pendimetaliny to dziwne, że przytulia w średniowrażliwych bo niby w powszechnej opinii wypada dobrze na przytulię raczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

Podałem dane z etykiety Stompu Aqua, może na starym było inaczej. Na żadnym z tych środków nie ma nic o mieszaniu ale

mieszanina na pewno poszerzy listę chwastów które można skasować i o to chodzi. 

Mi potrzebny jest czysty łubin bo jeżeli już go posieję znowu to pójdzie na paszę. A wiadomo że nasiona chwastów

mogą szkodzić. Zastanawiam się też nad max. dawką Boxera - 4 litry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

dorzuce jeszcze trzy grosze od siebie a propo odmian samokończących i nie samokończących i sklejania łubinów

 

w ubiegłym roku zeus mi się wysypał, za póżno w niego wjechałem i nawet kombinowanie i koszenie w nocy czy o 6 rano nic nie dawało, natomiast mister bez sklejacza był tak zaschnięty, że do otworzenia niektórych strąków trzeba było użyć siły, co za tym idzie - trudności w ustawieniu kombajnu

 

co do poplonów, jeśli siejecie łubin wcześnie to rozgałęziajacy się bedzie ok, ale miałem porównanie mistera i zeusa po żniwach i o dziwo zeus jako wąskolistny szybciej się "zbierał" niz mister w tych samych warunkach

 

generalnie mister był piękny przed żniwami, ale podczas koszenia to Zeus nie zawiódł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

U mnie Mister tez był trudny do wymłócenia. Ciezko było ustawic kombajn. Strąki twarde. Młocarnia nie mogła wymłócic a jak za duże obroty się dało to wymłacał, ale pełno połówek zaczęło lecieć. Kali przed hederem sie wymłacał. Chociaż dużo wystrzelało, to i tak z hektara więcej nakosiłem kalifa niż mistera.

 

Edytowano przez danielhaker
błędy ortograficzne, literówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    52

to chyba  w ubiegłym sezonie wszyscy z Misterem takie problemy mieli u mnie to samo ale to chyba zależało od  pogody bo inne lata nie pamiętam o takich problemach omłacał się  bez większych problemów tylko ostatni sezon takie  klocki przynajmniej u mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

no biorę to pod uwagę i chyba dam mu jeszcze jedną szansę na jakimś skromnym kawałeczku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×