Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
KlimekPL    124

Dawkę chciałem dać 6l w 200l wody + 6kg siarczanu. W sklepie natomiast całkowicie odradzali mi zabieg podczas obecnej temperatury i zalecali czekać na ocieplenie albo najlepiej do wiosny.

 

A na wiosnę z kolei może być już trochę za późno i może być mały odstęp czasu pomiędzy pryskaniem a siewem łubinu. Aj przekorny los.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrzej1988    102

zgadza sie. waskolistny ma wieksza wydajnośc niz żółty. Potrafi sypnac nawet 1,5 tony wiecej z hektara przy optymalnych warunkach pogodowych zalezy tez jaka odmiana bo samokonczace mniej troche sypia od niesamokonczacych rozgałeziajacych sie.

Edytowano przez andrzej1988

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

To która będzie lepszą odmianą z wymienionych Zeus, Kalif, Sonet..?

 

wysoko plonuje Zeus i Kalif. Kalif wysoka odpornasc na fuzariozy, Zeus jest wyzszy od kalifa ima szybsze tempa wzrostu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    60

Kolego a jak tak polecasz ten dalbor to powiedz mi, ile ci oddał i przede wszystkim czy był wysoki?? Bo u mnie to plon był z 1,4 tony z hektara ale kurcze z połowa została na polu bo był tak niski że kombajn kosą strąki rozłupywał. Oczywiście susza była, ale ciekawi mnie jak u innych bo w okolicy bardzo mało łubinu było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtas75    2

dośc poźno go kosiłem poniewaz po deszczach w lipcu zaczął odbijac plon w tym roku jakies 1,7 t  z 0,5t została na polu ,co do wysokości nie był  wysoki z koszeniem niebyło problemu , sieje rózne łubiny  juz kilka ładnych lat i jeszcze niemiałem takiej odmiany

Edytowano przez Wojtas75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    450

zeus daje bez nawozenia 2t z hektara przy optymalnych opadach, zolty mister w takiej samej sytuacji nie da nawet tony


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtas75    2

sieje przeważnie  Dalbor 180 kg /ha  wąskolistne przeważnie tak sie sieje , żółty można trochę rzadziej 150-160 kg/ha krzewi sie bardziej niz wąskolistny

 

choć zasiałem kiedyś wąskolistny raz na 4 klasie z 3b łubin był kupiony na rynku nie wiem jaka odmiana 120 kg/ha i było optymalnie

Edytowano przez Wojtas75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcincc360    55

@Wojtas75 Na jakim ustawieniu siałeś?? Ja siałem też mistera co każdą rurke na C3 i było idealnie :D


Gdy Ci smutno, gdy Ci źle weź URSUSA przejedź się!!!
Poszukuje ciężkiego ursusa może być nie na chodzie byle by miał przedni napęd.:)
Kupię przedni napęd do szóstki !!!! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    450

bo mister jest taki, ze jak go posiejesz rzadko, bedzie mial miejsce i sprzyjajace warunki, to pusci wam nawet 9 pedów bocznych, wtedy to wyglada pieknie, przyjdzie tydzien piekła po 35 stopni w cieniu i zostanie Wam tylko pęd główny. Wówczas z pięknie zapowiadajcego sie plonu macie łubin na poziomie 600-800 kg z hektara. A taki był ładny, amerykanski chcialo by sie powiedziec 


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robson69    45

Sialiście odmianę Lord? Chciałbym żeby wyrósł jako taki, bo Mistera na pewno nie posieję, w tym roku tragedia jakaś. 

Działka 1ha jedna połówka piach a druga troszkę lepsza sypane tylko p,k przed zbożami, i żyto w zeszłym roku na siekę poszło, wyrośnie coś? Bo w tym roku zastanawiałem się czy stołu do kombajnu nie zakładać taki liliput przez suszę.... ;)

I co myślicie o wąskolistnym na V klasie, warto czy lepiej żółty dopieścić?

Edytowano przez robson69

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robson69    45

No właśnie w moich stronach słabo z opadami, ale nikt nie wie jaki rok przyjdzie, może spróbuję i obsieję wąskolistnym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
    • Przez emilko
      Wiele osób narzekało, że dopłata do strączkowych w 2015 okazała się taka mała w porównaniu do założeń. 
      Z obserwacji w mojej gminie mogę wnioskować, że w 2016 będzie jeszcze mniejsza, ponieważ  w 2016 strączkowych zasianych jest jeszcze więcej ( przynajmniej na moim terenie).
      Jak jest u was, rzucili się wszyscy strączki?
×