Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Co ze strączkowymi?

galeria
Łubin poplon
Matey    431

Łubin u mnie znosił -7 bez objawów, co do wapna dałbym sobie luz bo ta roślina lubi zaniedbane stanowiska. Pierwszy rok siałem łubin bez wapna i nawozów, jedynie oprysk na chwasty i było 2t z hektara, robie tak trzeci rok i jest ok. Na Twoim miejscu po żniwach dałbym talerzówke, może nawet dwa razy jeśli samosiewy wyrosną duże, orka zimowa, wiosną siew nasion+nitragina, oprysk od chwastów, póżniej ew, jednoliścienne + antraknoza o ile bedą objawy. Jak masz kase na wapno odłożoną to lepiej daj to pod zboża. Aha co do terminu, u siebie jednego roku siałem 14 marca i było ok, grunt żeby była woda w glebie bo łubin jej potrzebuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g60dalk    3

Ja tam sieję zazwyczaj około 20 marca jak da się wjechać i jeszcze nigdy łubin nie wymarzł. Na jednym polu wczoraj przeprowadziłem desykację(bo jest sporo zielska) i myślę że za tydzień bedzie do koszenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    54

Witam, dziś przeprowadziłem jednak desykację łubinu dalbor jakąś podróbą roundopu 360 sl w dawce 4 litry na hektar. Moje pytanie brzmi ile czasu potrzeba aby zniszczyć powój polny, który w dość dużej ilości się pojawił na polu. Bardziej zależy mi na odchwaszczeniu pola z tego dziadostwa niż na plonie łubinu, za ile czasu wjechać kombajnem, żeby chwast ten został doszczętnie spalony przez glifosat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lfc    0

Dzień Dobry

 

Prosze o odpowiedź. Zasiałem w tym roku na nieużytkach 5 ha łubin wąskolistny karo. Zasiany pod koniec maja. Wcześniej ziemia była opryskana huraganem i tak czekała na siew 5 tygodni.

Wydawało się, że "wszystko" huragan spalił.

Z racji na duże zaniedbania na polu, nie liczyłem na jakieś zbiory raczej na użyźnienie gleby pod przyszłą uprawe.

Teraz pole w pewnej części jest zawalone chyba gorczycą polną (żółte kwiatki, lebiodą) łubin ma około 20 30 cm, pojawiają się pączki.

podejrzewam, że ziarno było nieczyste z domieszką innych wynalazków. (cześć pola nie ma wogóle gorczycy).

Pytanie brzmi co zrobić z tą gorczycą?

opryskać, powyrywać mechanicznie?

proszę o zrozumienie i podanie wskazówki do dalszego działania.

z góry dziękuję za odpowiedź.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozal22    15

Po 1

Widziałeś co sypałeś do siewnika! więc odp sobie sam... Pewnie był z dodatkiem, gorczyca też Ci użyźni jeśli miałeś choć taki mniejszy zamiar osiągnąć.

Po 2

Niech rośnie ta gorczyca jak już łubin Ci  będzie dojrzewał to dodatkowo przeprowadź desykacje i po sprawie a ziarna zmielisz gorczycy lub odsiejesz na wialni..

i po problemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marulekk    63

ja dzisiaj prawie 1ha wykosiłem wąskolistnego Regent (bez chwastów),na piachu SUSZA moment go wysuszyła nie trzeba było glifosatem częstować a w dołku to pół na pół z badylem więc po niedzieli idzie oprysk 

na spróbowanie kawałek dziś popryskałem tym http://agrosimex.pl/oferta/herbicydy/mission-200-sl/ zobaczymy co wyjdzie , Reglone owiele drożej wynosi

Edytowano przez marulekk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

jak juz z ponad połowa strąkow bedzie brązowa a ziarno osiągnie swoją dojrzałość technologiczną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g60dalk    3

ja dzisiaj prawie 1ha wykosiłem wąskolistnego Regent (bez chwastów),na piachu SUSZA moment go wysuszyła nie trzeba było glifosatem częstować a w dołku to pół na pół z badylem więc po niedzieli idzie oprysk 

na spróbowanie kawałek dziś popryskałem tym http://agrosimex.pl/oferta/herbicydy/mission-200-sl/ zobaczymy co wyjdzie , Reglone owiele drożej wynosi

Mission jest dobrą alternatywą dla regentu efekt według mnie taki sam a koszt 49 zł/litr.

Oczywiście chodziło mi o reglone ;P

Edytowano przez g60dalk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WaldemarL    0

ile macie stronków na jednej roślinie? u mnie jest przeciętnie po 6 stronków, 5 ziaren w każdym, łubin wąskolistny gorzki. To duzo czy mało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g60dalk    3

Na roślinie bez pędów bocznych też mam podobnie a tam gdzie są pędy boczne to więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

U mnie różnie, w zółtym misterze zdarzają się rośliny mające na pędzie głownym ok 45 strąków nawet, kawałek dalej już tych straków jest 8, pedów bocznych nie ma bo nastapila redukcja przez niekorzystną pogode. Natomiast Zeus ciężko powiedzieć bo dawno na polu nie byłem ale jeśli dobrze pamiętam to od 3-20 straków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mam łubin taper, za ile lat (w którym roku) mogę znowu go zasiać na tym samym polu?

Edytowano przez grzegorzw1971

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

Mission jest dobrą alternatywą dla regentu efekt według mnie taki sam a koszt 49 zł/litr.

Oczywiście chodziło mi o reglone ;P

 

 

wiesz może jak się sprawdzi w gryce lub koniczynie nasiennej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
newagro    7

Po 1

Widziałeś co sypałeś do siewnika! więc odp sobie sam... Pewnie był z dodatkiem, gorczyca też Ci użyźni jeśli miałeś choć taki mniejszy zamiar osiągnąć.

Po 2

Niech rośnie ta gorczyca jak już łubin Ci  będzie dojrzewał to dodatkowo przeprowadź desykacje i po sprawie a ziarna zmielisz gorczycy lub odsiejesz na wialni..

i po problemie

Tylko jak gorczyca się wysieje to będzie potem jazda na polu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

czemu jazda?? masz na mysli że nie wytepisz jej?? jak posiejesz np pszenice lub pszenzyto to mozna ją zlikwidowac roznymi herbicydami zalecanymi w zbożach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati0907    2

Dla mnie dużo łubinu sarny po nadgryzały i i cześć strąków jest dopiero zielona  a cześć brązowa już jakiś czas. Kiedy najlepiej tą desykacje przeprowadzić ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
newagro    7

Ciężko jest się pozbyć gorczycy bo potrafi kiełkować przez kolejnych kilka lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g60dalk    3

wiesz może jak się sprawdzi w gryce lub koniczynie nasiennej?

Nie wiem ale jeżeli chcesz wszystko wysuszyć to pewnie się sprawdzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

czemu jazda?? masz na mysli że nie wytepisz jej?? jak posiejesz np pszenice lub pszenzyto to mozna ją zlikwidowac roznymi herbicydami zalecanymi w zbożach

 

niekoniecznie, ziarno potrafi dlugo w ziemi lezec, mi 5 lat temu grad wymlocil rzepak i do dzisiaj mam samosiewy rzepaku, fakt ze z kazdym rokiem mniej no ale trafia się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1980waldi    0

witam wszystkich forumowiczów.Otóż mam taki problem.łubin w zdecydowanej większośći pola suchy za kilka dni do koszenia,nasiona twarde,ale miejscami zupełnie zielony,strąki i nasiona zielone na ok 1/3 plantacji.Moje pytanie do was to : Czy zastosować na tę część plantacji reglone i zdąży mi to zasuszyć tę część i czy długo stojący suchy łubin(czekając na dosuszenie tych zielonych części plantacji)wytrzyma do koszenia ,czy nie popękają strąki podczas koszenia i wyleci w ziemie,a może zastosować jakiś sklejacz jak do rzepaku,poradzcie cos. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×