Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
knoro93    167

Ja jak zasiałem w kwietniu na drugi dzien opryskałem afalonem to w zasadzie mógłbym do niego nie zagladać aż do żniw. I w zasadzie tak robie co jakis czas lustracja czy nie ma antraknozy a że nie ma to póki co najprzyjemniejsza uprawa ze wszystkich wiec nie gadajcie że taka trudna uprawa niby bo napewno nie zawsze tak jak mówicie ale czasem i da sie bez wielkiego nakładu pracy wyhodować całkiem ładny łubin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Jeden rok na kilka. Dwa poprzednie nie rozpieszczały zwłaszcza dwa lata temu. Chociaż w tym już widzę po okolicy że masy to będzie i nic więcej, a na pewno nie strąków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    167

Z tym sie zgodze bo strąków za dużo nie ma mimo że łubin ładny. Tak wogóle to miałem wschody w granicach 30 procent. Łubin wypuścił pędy boczne jak rzepak i z jednej rośliny mam nawet po 5-6 rozgałęzień. Obecnie kwitną pędy boczne. Główne już przekwitły ale chyba za dużych strąków z tych pędów bocznych nie bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

KlimekPL    123

Jak myslicie, czy zasianie łubinu wąskolistnego w poplonie po żniwach jest dobrym pomysłem, czy lepiej zasiać gorczycy? Klasa ziemi V, teraz rośnie żyto a po żniwach chciałem powapnować, zasiać poplon i spróbować uprawy pszenżyta ozimego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

Jak myslicie, czy zasianie łubinu wąskolistnego w poplonie po żniwach jest dobrym pomysłem, czy lepiej zasiać gorczycy? Klasa ziemi V, teraz rośnie żyto a po żniwach chciałem powapnować, zasiać poplon i spróbować uprawy pszenżyta ozimego.

 

 Łubin waskolistny jak najbardziej mogłbys posiac zarazarrow-10x10.png po zniwach ale musiałby byc jako poplon pod zboze jare. Pod ozime nie zdazy ci urosnac. Będzie za niski. To juz lepiej gryke jak już. Szybko rosnie.

Edytowano przez andrzej1988

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8691    1

panowie mam problem z łubinem wąskolistnym ,połowa zrobiła sie żułta a nawet czerwonawa liście ledwo trzymają się roślin .Czy to choroba fuzaryjna i oprysk amistarem coś pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sybiuszek24    3

Witam.Czy można już łubin tależować?Chodzi mi o to że podałem o dopłatę i kiedy mogę go zlikwidować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    54

Witam, mam taki problem-jakieś 90 arów ładnego czystego łubinu a pozostałe 40 arów to niestety teraz wyszła mi mieszanka łubinu z przytulią. Innych chwastów nie ma, jak sądzicie warto to będzie prysnąć glifosatem?? Mi się wydaje, że nasiona przytulia i tak wyda, tylko czy nie będzie to przeszkadzać przy omłocie? Ja mam chęć zostawić to bez żadnej ingerencji, i później przepuścić i tak przez zwykłą wialnię, bo wymłócić łubin to nie wiem czy jest ciężko, ale okoliczni kombajniści słabo sobie z tym radzą(dużo zanieczyszczeń) Co poradzicie w tej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Daj se na luz, do siewu i tak trzeba go czyścić, zwykłe sito i po problemie. A może to ne przytulia tylko wyka np. Wtedy dodatkowy + w plantacji ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

Jak pola zachwaszczone to i więcej bałaganu w zbiorniku. Przeszkadzać ale jak? Po oprysku glifosatem czy bez? Jeśli bez to przytulia może owijać się na ślimaku w hederze, do zbiornika tez coś Ci wleci. Ja osobiście dałbym sobie spokój z glifosatem, a jeśli masz słaby łubin to i ze zbiorem. Kosiłem w którymś roku na usłudze mieszankę słabego łubinu z przytulią to w zbiorniku miałem więcej przytulii niż łubinu

 

@damian

 

jak + w planatacji z wyką? możesz jaśniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

jak można pomylić wykę z przytulią?? Ja bym to opryskał na te 40 arów niecałe 2 L glifosatu i spokój a tak zbiór będzie tragiczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Tragiczny bo może się owijać i nic po za tym, a niepożądane ziarnka i tak do zbiornika trafią...

Matey + to różnorodność roślin białkowych na polu, ale to był raczej sarkazm bo myślę że skoro kolega pisze że przytulia to przytulia. Pomyślałem że inni co ie potrafią odróżnić tego i zobaczą u siebie czarne kulki się ucieszą że to może jednak wyka  :P

 

EDIT chyba że ziele będzie strasznie zielone a łubin pękał. Sonet i oskar (oskar trochę gorzej się zachowuje ale nie ma tragedii) nie pęka i można go kosić nawet we wrześniu gdy wszystko ziele już wyschnie. Ja tak miałem w tamtym roku ze względu na ciągłe deszcze w sierpniu.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    54

Hmm dzięki za tyle odpowiedzi. Nie wiem czy dobrze myślę, ale jak mam wydać 50 złotych na oprysk glifosatem na te 40 arów, to będzie to koszt 10 minut młócenia bizonem-więc może warto zaryzykować i nie pryskać tylko liczyć, że nie desykowane  będzie się młócić max 15 minut dłużej. Przemyślę tą sprawę jeszcze, młócić będzie się pewnie ok. 20 sierpnia czyli ponad miesiąc, to po ostatnich deszczach chwasty mogą jeszcze się pokazać i będzie konieczne desykowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

50 -55 zł to koszt najtanszego glifosatu na 1 ha. 50 zł na 0,40 ha napewno nie zapłacisz tylko mniej. Ja zawsze dosuszam niewielka dawka glifosatu czy to miałem gryke czy teraz łubin. Chwasty fajne wysusza, troche tez i sie obsypie nasion drobnych chastow ale wiadomo troche i zostanie w kombajnie. Ale zbiór z drugiej strony jest ułatwony. Po co kosic zielenine, zapychac kombajn, zmniejszac wydajnosc kombajnu jak mozna sobie ułatwic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    54

Hmm ciekawe ceny u Ciebie. U mnie Taifun/Killer 100 zł za 5 litrów, a 1 litr 22 złote, niezłe ździerstwo -w okolicy taniej nie kupisz. Mam trochę czasu, pomyślę jeszcze, ale boję się żeby nie "popsuć" siły kiełkowania glifosatem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

glyfos 360 sl 1l kosztuje 17 zł

 

inny zamiennik 20 l kosztuje 285 zł co w przeliczeniu na 1 l kosztuje ponad 14 zł

 

Ja pryskałem glifosatem łubin na dosuszenie w dawce 4 l na ha bo duzo chwastow było. Przed siewiem z ciekawosci sprawdziełm siłe kiełkowanie. Wyszło 90 % gdzie z centarli brałem i było 91 % wiec wyszło ok. Tylko trzeba pryskac jak straki robią sie brązowe a nie pryskac jak jeszcze sa zielone.

Edytowano przez andrzej1988

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Czy to możliwe aby łubin Dalbor już dojrzewał?U mnie listki obleciały,strąki brązowieją,co niektóre już dzwonią.

Dosuszał już ktoś?

Zastanawiam się nad Agrosarem ale widzę że bardziej przypasowałby Reglone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×