Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
marulekk    63

u mnie przez ostatnie ciepło wreszcie coś rośnie tylko te pie*dolone wrony i żurawie, wydziobują na potęgę jak nie łubin to qq  ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    52

łubin pobiera tyle azotu z atmosfery ile jest mu potrzebne- w żaden sposób dokarmiając go dolistnie nie wpłyniesz na to żeby intensywniej się rozwijał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tedizetor56    94

targa ale zamiennik na głuchy owies :) nie pamiętam ale jakoś kilkanaście czy dwadziescia złotych na ha a puma to i setka pewnie 

to ile tego dac na ha maksymalnie? 23zł kosztuje 250ml

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    176

Wszyscy posieli łubin ale czy zadaliście sobie pytanie co z nim potem zrobic?????

 

U nas nie ma problemu ze sprzedażą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tymtus    41

Witam. Nie zna sie na łubinie, ale położyło mi żyto, i musiałem skosić je na kiszonke, teraz kupiłem łubin i mam pytanie czy jak go posieje, to zdąże go zebrać? Bo posiać i tak posieje, na przyoranie, ale jak udałoby się zebrać to bym się nie obraził ;) Co Panowie o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    325

Jakieś 2 msc po optymalnym terminie siewu, zebrać go raczej nie dasz rady już a nawet  jeśli to we wrześniu przy dobrej pogodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

Łubin pobiera azot z powietrza zawartego w glebie poprzez brodawki. Raczej teraz łubin pójdzie w masę a nie nasiona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g60dalk    3

A u mnie zaczyna zawijać pojedyncze rośliny na razie nie ma warunków na oprysk ale koło piątku spróbuje. W zeszłym roku pierwszy zabieg robiłem 20.05 ale łubin był troszkę większy niż tegoroczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maro0    10

W zeszłym roku siali u nas łubin żółty 15 maja i tez zebrali w zniwa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
animek    0

Jaki konkretny herbicyd na łubin powschodowo? (jeśli byłaby możliwość żeby rzodkiew świrzepe zniszczyła to by było super)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thor1984    7
Napisano (edytowany)

Wydaje mi się, że teraz to już na ten chwast nic nie poradzisz. Sam nie opryskałem afalonem zaraz po siewie bo spadł deszcz i nie dało się w pole wjechać. Chcę na dniach opryskać od perzu łubin żółty  tylko zastanawiam się czy zalecana dawka fusilade 1 l na ha coś poradzi?

Edytowano przez thor1984

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

rzodkwi raczej na pewno nie zwalczysz, pryskać można pryskac diflufenikanem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Mocznik warto dodać chociaż dla poprawy wchłaniania mikro lub jakiś środków chemicznych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    325

Czemu takie drogie ? Daj Supero, taka sama substancja aktywna, ta sama zawartość w 1 litrze środka, cena 3 razy niższa od Targi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

wskażcie mi proszę czym zwalczyć powschodowo w łubinie komosę na ciężkim stanowisku, przedwschodowo zastosowany był linuron, jaką zastosować dawkę legato?

 

macie jakieś doświadczenie z elegantem w maksymalnej dawce w łubinie? co jeszcze taniego można zaaplikować na perz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

@kissmy też mam podobny problem.Legato podobno 0,15l/ha.

 

Stosował ktoś goltix gdy łubin ma już 10-15 cm wysokości?

Nie wiem co  zastosować Goltix czy Legato?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Ja stosowałem goltix 1l/ha i nikomu nic się nie stało, ani łubinowi ani chwastom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jack74    0

Bo kolego żeby chwastom coś się stało trzeba dać goltix w ilości 3-4 litry na ha


Mi gość polecił CORZEL w ilości 2.5l/ha. Jak na razie zrobiłem próbę i czekam na elekt. Tylko że z piątku na sobotę lekko mój łubin zmarzł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

koszt niektórych jest dużo i lipa, goltix idzie na buraka cukrowego w dawkach dzielonych i zawsze jest jeszcze jeden uzupełniający środek 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

Bo kolego żeby chwastom coś się stało trzeba dać goltix w ilości 3-4 litry na ha

Mi gość polecił CORZEL w ilości 2.5l/ha. Jak na razie zrobiłem próbę i czekam na elekt. Tylko że z piątku na sobotę lekko mój łubin zmarzł

 ciekaw jestem efektu, podziel się spostrzeżeniami, ten CORZEL niszczy komosę?? bo u mnie bardzo duże jej nasilenie w łubinie i jak najszybciej muszę coś zastosować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kekaccoaaa    1

Wydaje mi się, że teraz to już na ten chwast nic nie poradzisz. Sam nie opryskałem afalonem zaraz po siewie bo spadł deszcz i nie dało się w pole wjechać. Chcę na dniach opryskać od perzu łubin żółty  tylko zastanawiam się czy zalecana dawka fusilade 1 l na ha coś poradzi?

 

Taka dawka Fusilade może lekko przychamuje perz, ale go nie zniszczy. Ze swoich doświadczeń wiem, ze górne dawki graminicydów ostro hamują łubin. Test przeprowadzony rok temu na łubinie wąskolistnym, odmiana Zeus - opryskany 1,25 L Agil - dawka na perz. Pas opryskany zakwitł 3 tygodnie po nie pryskanym i to bardzo słabo. Strąki były dużo krótsze, a cała roślina dużo niższa.

 

Ps. Moja rada do łubinu na ten sezon, nie inwestujcie w drogie środki na perz - Fusilade, czy antraknoze typu - Amistar. Perz załatwicie po zbiorze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×