Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
andrzej1988    101
Napisano (edytowany)

a przy jakiej dawce łubin bieleje? 0,3l?? jaka dawka wystarczy zeby przychamować rzodkiew swirzepe bo najbardziej zalezy aby przychamowac chociaż rzodkiew

Edytowano przez andrzej1988

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    9
Napisano (edytowany)

Przy każdej jest to bielenie z czasem widoczne (i tak jak napisałem wcześniej - mniej więcej 2 pary najmłodszych liści), ale najszybciej przy największej - 0.3l na ha (i dodatkowo cała roślina robi się jasno zielona - przy 0.3l na ha). Jeżeli 2 razy opryskamy to samo miejsce mniejszą dawką, to tak samo pojawi się wyraźne bielenie :(, więc trzeba uważać na uwrociach i aby nie robić dużych zakładek.

Pytanie jest takie czy liście łubinu np. po dawce 0.25-0.3l na ha nie zaczną z czasem zasychać tak jak u komosy (komosa reaguje na diflufenikan bardzo szybko - najpierw liście bieleją a później zasychają)! 

0.2l na ha jest niby sprawdzone, ktoś już nawet z rok czy dwa lata temu o tym napisał, że łubin z czasem się wydobył (z tego co pamiętam to chyba ktoś z moderatorów testował). edit: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/4662-%C5%82ubin-uprawa-choroby-kiedy-sia%C4%87/page-168

O w miarę bezpiecznym stosowaniu większych dawek trudno mi jest napisać, bo jest jeszcze za wcześnie - bo kto wie czy liście z czasem nie uschną.

Dawka 0.3l na ha pewnie odpadnie, będzie za duża. 0.25l na ha może będzie jeszcze ok. 0.15l na komosę w fazie kilku liści właściwych już słabo działa.

Rzodkiew świrzepa: 0.2-0.25l na ha dobrze już ją przebarwia. A stożek wzrostu robi się biały.

 

 

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

Planuje zastosowac ten środek na łubin kalif ale tylko w tym miejscu gdzie mam rzodkiew bo jest jej naprawde sporo w jednym miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kos_pl    9
Napisano (edytowany)

Ja też bym był za takim rozwiązaniem - aby jak już, to stosować ten środek to tylko tam gdzie na prawdę trzeba.

Też mam plan, aby zastosować go tylko tam gdzie jest najgorzej - rzodkiew świrzepa, komosa, poziewnik szorstki. Ale jeszcze kilka dni poobserwuję łubin. Tym bardziej, że niedawno opryskałem go od chw. jednoliściennych. A połączenie chizalofop-p-etylowego i diflufenikanu - z tego co czytałem - jest bardzo szkodliwe.

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miodzio1671    0

Panowie mam pytanie jak łubin ma już około 15 cm czy można zastosować oprysk na chwasty ? Lub jakąkolwiek odżywkę , nie jest najgorszy lecz mógł być lepszy ale najważniejsze to chwasty. Nie wiem czy go nie spalę lub coś innego ? Z góry dziękuję za odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    53

zależy jakie masz chwasty jak jedno liścienne to jest kupa oprysków gorzej z 2lisciennymi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mnie po oprysku w fazie 6-8 lisci łubin żółty Mister , po oprysku na poprawke 

Leopard 3L + 0,15L profenikanu (DFF) lekko sie przebarwił ale chwasty ładnie bierze :D

 

Kolego mozesz napiasc jak teraz wyglada łubin po zastosowaniu tych dwóch srodków czy nie przypaliło lubinu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mnie po użyciu Leoparda Extra, ( tydzień po oprysku) zauważyłem delikatne przypalenie,

jest to także  prawdopodobnie braku opadów,

znajomy polecił mi popryskanie preparatem Asahi Sl, co o tym myślicie ??? może macie jakieś własne propozycje .

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert2329    0

witam.bardzo Was proszę o pomoc.czy jest szansa zniszczyć komosę w łubinie wąskolistnym już po wschodach łubinu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    53

u mnie po użyciu Leoparda Extra, ( tydzień po oprysku) zauważyłem delikatne przypalenie,

jest to także  prawdopodobnie braku opadów,

znajomy polecił mi popryskanie preparatem Asahi Sl, co o tym myślicie ??? może macie jakieś własne propozycje .

 

Jesteś widzę z moich okolic to sam wiesz jaka jest susza, czekaj na deszcz i nie ładuj się w zbędne koszty. Decydując się na łubin, musisz się liczyć z tym, że wielkiego zarobku na tym nie będzie i raczej w tej uprawie podchodząc do tego czysto ekonomicznie zamiast maksymalizować efekty, raczej trzeba minimalizować koszty bo czym byś nie pryskał jak nie będzie wody to straszna lipa wyjdzie z tego. Daj sobie na wstrzymanie, i wjeżdżaj z opryskiwaczem w łubin tylko kiedy naprawdę jest taka potrzeba. Szkoda kasy, w zeszłym roku robiłem wszystko tak jak trzeba, nawet więcej i dołożyłem do tego interesu. W tym roku taki głupi już nie jestem-dobry oprysk na chwasty i na 99% nie wjadę już w to z opryskiwaczem, chyba że ładnie doleje deszcz to może z Mg+S lub Gwarantem jak zajdzie konieczność. Gdyby nie to zazielenianie, to po zeszłym roku nawet bym na tą uprawę nie spojrzał. Pewnie odezwie się ktoś, kto stwierdzi inaczej ale w centrum susza makabryczna i żadne cuda od przedstawicieli łubinowi nie pomogą!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    53

holera ciężko przeczytac nawet nie kilka stron wystarczy kilka postow a nie caly czas to samo w kolko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    53

Widzę, że nie wytrzymałeś:) Ja też już miałem napisane całe opowiadanie na temat zadawania tych samych pytań, ale jednak wstrzymałem się z wysłaniem, żeby nie wyjść znowu na tego złego. Pozdro.

A dla tego kolegi co cały czas pyta to masz, jak nie chce Ci się szukać. Powschodowo expert met, goltix i legato 500. Już o diflufenikanie to naprawdę można tutaj sporo znaleźć i to nie trzeba dużo szukać. Goltix chwasty tylko połaskocze, a o expercie faktycznie mało jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16
Napisano (edytowany)

Ja dzis pol pola opryskalem dff okolo 0.2 za pare dni dam znac czy cos wzielo oprocz lubinu bo ziela cala tablica

Edytowano przez d4rek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anetka1    67

chce przesiać pszeniće ozima łubinem tylko że była jesienią pryskana Glinem w dawne 20 g na ha czy możno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

jesli chodzi ci o glean, to chyba średnio mozna. Nie wiem może głęboka orka i dopiero wtedy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

Kolego mozesz napiasc jak teraz wyglada łubin po zastosowaniu tych dwóch srodków czy nie przypaliło lubinu.

złapało go na młodych lisciach , ma przebarwienia ale żyje :) jest widoczny ze jest jasniejszy ale nie zamiera tylko rośnie . :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan34533    16

cholera ciężko przeczytać nawet nie kilka stron wystarczy kilka postów a nie cały czas to samo w kolko

widocznie ciężko

po siewie 1-04  opryskałem łubin commandem  w dawce 0,1/ha ,końcówki do dzisiaj są białe jak i chwastów też,  łubin rośnie   a chwasty jeszcze bardziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miodzio1671    0

Dziekuje za odpowiedz
Ps jak byscie robili w dwóch robotach na raz i w gospodarstwie i mieli dwójkę kochanych dzieci i żonę to chciałbym zobaczyć jak bedziecie czytac aaa może pytać pozdrowienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    9
Napisano (edytowany)

Goltix chwasty tylko połaskocze, a o expercie faktycznie mało jest.

Goltix w dużej dawce 3-4 l ha chwastów już generalnie nie łaskocze, tyle że i łubin przypala (chociaż może 3l na ha jest jeszcze akceptowalne) , ale z tego co patrzę na efekty moich testów z diflufenikanem to i tak chyba mniej niż ta druga substancja. Tylko cena 120 zł za 1l - to jest podstawowy problem przy tych cenach nasion łubinu i dużą nadwyżką podaży nad popytem. Ale też i zgadzam się - na wyrośnięte chwasty mające kilka par liści właściwych już niewiele pomoże, bo jak "coś" uszkodzi ich to też i łubin.

Expert met - cytat z etykiety: "Środek stosować jeden raz w okresie wegetacji zbóż: w fazie 1-3 liści zbóż, we wczesnych fazach rozwojowych chwastów (od fazy liścieni do fazy pierwszego liścia właściwego) na dobrze uprawioną (bez grud) glebę." W przypadku Goltixa też jest zaznaczone, że działa najlepiej na bardzo młode chwasty. A więc i ich skuteczność pewnie jest podobna. Tyle że Expert met jest znacznie tańszy.

Jeden z userów - milanreal1 - już testował środki z metrybuzyną, link podałem na poprzedniej stronie, napisał że od 3-4 liści właściwych te środki mocno uszkadzają łubin.

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×