Krzynio257

Najlepsza rasa świń na maciory

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Krótko... loszki kryjecie swoim knurem, z potomstwa tej pary wybieracie znów loszki i kryjecie je tym samym knurem?

 

@Krzynio257 większe ryzyko kumulacji wad genetycznych i mniejszy poziom heterozji.

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    17

ja piernicze pomieszane wszystko co niektorzy podstawowych zasad dobrego krzyzowania nie stosuja i wypowiadaja sie w temacie gdzie mamy porownac najlepsze rasy na maciory! jak sami nie wiedza co w chlewie maja

@ przemrolnik a takie niby doswiadczenie masz ? sory ale prosze daruj sobie w temacie trzoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzynio257    8

przemrolnik ja myślę że daleko z tą genetyka nie dojdziesz, to już lepiej zamiast takich dziwnych krzyżówek kupić NAIMY, przynajmniej materiał wiadomego pochodzenia i też nie drogo. Ale takich dziwnych krzyżówek we własnej chlewni nigdy bym nie zastosował, a później się dziwicie że świnie wam chorują, mają małą mięsność itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

przemrolnik    14

nie chorują , są odstawiane na żywą wage - mięsność mnie nie interesuje. wink.gif Aczkolwiek są rzadko, raczej były odstawiane tuczniki na haki, i mięsność była po min. 6% większa niż podstawowa..

Nie zauważyłem nic niepokojącego... Jakbym miał z min.25 macior, to wtedy bym myślał nad rasowym knurem, i lochami, tak to narazie nie widzę sensu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rollo29    56

No jeśli przemrolnikowi ta hodowla się opłaca to czemu go krytykujecie :( Poza tym jeśli kupujecie polskie loszki to 100% to przywleczecie choroby {szczególnie woj łódzkie} .Najlepiej do małego stada to lochy WBPxPBZ z własnego rozmnożenia .A zresztą co za różnica jeśli sprzedajesz prosięta na rynku handlarzom tam rasa ,kolczyki,przyrosty,choroby nie są ważne .Kasa do ręki i niech inni się martwią :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marsen    58

wiele hodowli zarodowych w Polsce ma podstawowe choroby, większość stad nie jest pod żadną kontrolą weterynaryjną (chodzi mi i badania stada podstawowego)

 

zresztą jak można kupić loszke hodowlana za cenę tucznika + ok 50 zł ?

 

chcesz kupic dobry towar ?

pobierasz krew wysyłasz do Puław i wiesz co jest grane

Bez badań na 100% sobie coś przywleczecie. Są zdrowe hodowlw ale automatycznie wołaja znacznie drożej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    17

ludzie co to za podejscie " nich inni sie martwia " do sprawy i tematu ja oczekuje powaznych sprawdzonych informacji na moje mozecie robic jak sie wam podoba i nie interesuje mnie to czy to sie oplaca mam swoje wyrobione zdanie na wasze wynalazki i nie widzicie sensu zmian ? SZKODA CZASU NA WYMIANE TAKICH POGLADOW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z tym niech inni się martwią, to moim zdaniem słuszne stwierdzenie, między innymi dlatego nie ma u nas dużych stad zarodowych. Dodatkowo niska jakość materiału, bo z jednej strony za polskie nie chcą płacić, a jak tanie to nie warto ładować pieniędzy w poprawę jakości. Nie wspominając, że w naszej narodowej mentalności jest utarte, że co zagraniczne to lepsze.

 

 

Czy ktokolwiek przy wyborze rasy patrzy na wymagania środowiskowe? Chodzi mi o czynniki przyrodnicze typu temperaturą powietrza, długość dnia, pory roku. Chodzi mi głównie o to, że pierwotne rasy lokalne były przystosowane do tamtejszego klimatu. Wiadomo, że klimat Holandii, Francji i Niemiec różni się od naszego, to też czasami zapewnienie optymalnych warunków bytowych danej rasy podnosi koszty chociażby wentylacja.

 

@maxiben proponowałbym mniej uszczypliwy język i nie obrażanie się na innych. Jeżeli posiadasz wiedzę to podziel się nią z innymi, a nie wciekasz się. Zamiast rugać, korzystniej byłoby uświadomić, że jest się w błędzie. Wtedy na pewno temat zyska na jakości i osoby mniej rozeznane podniosą poziom swej wiedzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    17

na nikogo sie nie obrazam a tym bardziej wsciekam wiedze mam i tez dlugie doswiadczenie w trzodzie niejedno widzialem fermy na zachodzie hodowle zarodowe w polsce caly czas sie doksztalcam chociazby przez to forum a nie ktorych nie przekonasz ze sa w bledzie i na sile nikogo nie bede uswiadamial wolny wybor ja poszukuje dobrej rasy swin na moje nowe stado oczekuje od nich dobryj wydajnosci i zdrowotnosci i nie widze wiekszego zwiazku z warunkami przyrodniczymi prawdopodobnie moje przyszle zwierzeta beda pochodzily z polski choc jeszce na 100% niewiem jakiej rasy a prawdziwej polskiej rasy juz nie ma nie liczac pulawskiej czy zlotnickiej a te dla mnie odpadaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ilidan    0

Polska zachod,guwno nie porownanie!

u nas jest duzo chodowcow ktozy maja sie czym szczycic a ci z zachodu moga im possac!

jesli chodzi o matki to najprostrze czyli pbz i wbz. a nie liniowe wynalazki po ktorych juz sobie prosiaka na mamke nie zostawisz( z tego wzgledu ze 3 sie oprosza z czego 2 zdechna a 3 przygniecie), albo po 2 miesiacach zaczynaja chodzic jak kaleki. ja przed swietami odstawialem holendry i mialy slabsza miesnosc niz moje prosiaki. a odnosnie tych holendrow to one maja jakies wady genetyczne konczyn nie mowie ze kazda ale tak z 5%to napewno


Boże widzisz a nie grzmisz
-Widzę tylko plastik prądu nie przewodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z tymi wadami to wystarczy że ma słabe nogi i trzyma się na ruszcie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Polska zachod,guwno nie porownanie!

u nas jest duzo chodowcow ktozy maja sie czym szczycic a ci z zachodu moga im possac!

jesli chodzi o matki to najprostrze czyli pbz i wbz. a nie liniowe wynalazki po ktorych juz sobie prosiaka na mamke nie zostawisz( z tego wzgledu ze 3 sie oprosza z czego 2 zdechna a 3 przygniecie), albo po 2 miesiacach zaczynaja chodzic jak kaleki. ja przed swietami odstawialem holendry i mialy slabsza miesnosc niz moje prosiaki. a odnosnie tych holendrow to one maja jakies wady genetyczne konczyn nie mowie ze kazda ale tak z 5%to napewno

 

Patriota się znalazł :D PBZ i WBZ dobre ale nie najlepsze. Zreszta każdy chodowca musi znalezc rase która mu bedzie najbardzeij odpowiadała. Nie kazda rasa w tym samym budynku zachowa sie tak samo. Wpływ na to ma wiele czynników od mikroklimatu po chigenę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pitekk    3

chodowca => hodowca chigenę => higienę @Hubercie ortografia ;)

 

Hubercie a jakie rasy posiada Twój ojciec?

Edytowano przez Pitekk

"Każdy istniejący porządek ma to do siebie, że trzeba go bez przerwy robić."

@Pitekk All right reserved.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    17

PBZ WBP tez nie takie polskie ja po nasieniu mialem z kilku krajow europy i kanady wiec wszystko pokrzyzowane i mamy na moje rasy zwislouche i ostrouche podobnie jak danbred nad ktorym mocno sie zastanawiam mysle o f1 YL i kryc inseminowac dunskim durocem hubert a ty jakim knurem kryjesz inseminujesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dunbred 30%, Penerlan 20% + własne remontowe 50% (Dunbred x PBZ)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid727    63

Witam Was Panowie :) Dziś dzwoniłem do Pawłowic w sprawie loszek i knurka bo jesteśmy na etapie wymiany stada, doradźcie mi proszę jakie razy wybrać. Mianowicie, loszki Pbz i knurek linii 990 czy może "pół na pół" loszki Pbz, oraz loszki linii 990, a kryć to durocxpietr?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Raz pomagałem w ładowaniu takiej krzyżówki. Świniak padł ze stresu po wpędzeniu na wagę, działo się to w zimie. Potem pędziliśmy pojedynczo, może do małej skali się nadają, ale do trzymania w dużych stadach raczej mało praktyczne. Mają słabe nogi, więc jak ruszt to bardzo przemyślany układ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzynio257    8

rollo29 przez takie podejście do sprawy, że niech się inni martwią mamy właśnie taką sytuację w naszych Polskich stadach zarodowych, nikt nie dba o higienę na chlewni, nie stosuje się do strefy brudnej i czystej nie chce mu się zmieniać ubrań na czyste chlewniowe itp itd. A od kiedy to nie wolno innych krytykować, o ile pamiętam to sam ostro na mnie wjeżdżałeś z krytyką.

 

Dawid727 na loszki produkcyjne wybierz sobie PBZ, a na knura, to lepiej Duroca lub Pietraina. Co do loszek Linii 990, to raczej z tego co wiem nie są bardzo plenne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Foster    2

Osobiscie bedę zmieniał w tym roku maciory ( nowa chlewnia) i na 100 % nie wezmę PBZ i WBZ gdyż nie mają najlepszych wyników w większych fermach. Będę brał Danbreda ( ok 200 loch) jeżeli się nie sprawdzi to NAIMA z Penarlanu ( dużym plusem jest plenność i ilość sutków 14-16 zależnie od zamówienia ).

 

Ale myślę ze kluczową sprawą w ocenie macior są warunki jakie zapewnimy lochom na poszczególnych sektorach.

Edytowano przez Foster

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    17

foster skad chcialbys zakupic loszki danbredki i ile za nie cenia ferma w pieckach ma danbreda ale oni w pierszej kolejnosci zaopatruja rolnikow zwiazanych z sokolowem ja potrzebowalbym 75 loszek gdzies na kwiecien wiec trzeba przyspieszyc zastanawianie sie bo nie wiem ile trzeba czekac od zamowieniia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzynio257    8

maxiben znajdź w necie firmę Polnex, oni też sprzedają Danbreda i myślę że ze zrealizowaniem zamówienia na 75szt nie będą mieli problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Foster    2

Współpracuję z Sokołowem i już mam wszysko ustalone. Zamówione są maciory z wysokimi indeksami na drugą połowę roku. Prawdopodobnie z Piecek. Co do ceny to zależy od regionu gdzie się mieszka ale pewnie ok 1 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    17

foster knurka tez od nich bedzisz bral duroca ? czy jakimis innymi rasami tez to bedziesz kryl inseminowal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Foster    2

Przy takiej ilości raczej tylko inseminacja. Pewnie będzie to duroc x pietr mam dobre wyniki po nim na obecnych Danbredach, ale jeszcze będziemy rozmawiać nad najlepszym rozwiązaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez AdamBa
      Witam mam do was pytanie odsadziłem dwie lochy po 6 tygodniach i kondycja raczej kiepska mocno wychudzone ale dostawały pasze z koncentratem dla loch luźnych i powróciły do normy. Jedna locha jest 8 tygodni po odsadzeniu a druga 2 tygodnie. I Rui brak <_< .Podczas karmienia dostawały koncentrat z de heaus dla loch karmiących i na podstawie zbóż pszenżyto i mieszanka. Będę wdzięczny za pomoc
    • Przez UrsusJohnDeereTeam
      Witam czy w województwie kuj-pom ktoś skupuje maciory od gospodarstwa? Jeżeli tak to byłbym wdzięczny za informacje Pozdrawiam
    • Przez Chris
      Witam
       
      Jak nazywa się urządzenie do zabijania świń prądem??
    • Przez ahme999
      Gdy sprzedajemy tuczniki na wagę żywą sprawa jest prosta-cena/kg *0.97(tzw "skidka" 3 %)
      Sprawa się komplikuje przy rozliczaniu się na poubojową- wg jakich wzorów zakłady wyznaczają kwotę do zapłaty za tucznika? Ile złotówek można zyskać przy sprzedaży na poubojową względem żywej?
    • Przez JurekOgorek1
      Witam wszystkich. 
      Nie jestem rolnikiem ale czy mogę hodować kilka tuczników na własny użytek bez rejestracji i czy nic mi za to nie grozi jak będę np prowadził mini blog albo jakiś wideo blog na YouTube? 
      Podpowiedzcie mi czy mogę pokazać tucznik bez kolczyków i wgl bez zgłaszania na YouTube i czy nic mi nie grozi z tego powodu? 
      Mieszkam na wsi ale gospodarstwa nie mam i nie będę miał ale na własny użytek tuczniki i brojlery chcę hodować. 
      Dziękuję za odpowiedzi i jestem dobrej myśli 😉
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj