Skocz do zawartości
Kent

Cennik John Deere

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
john

Wiadomość z agroFakt.pl

jaro    163

Przecież ja nic złego nie życzę-powszechnie wiadomym jest że nie spać musi ktoś aby ktoś spać mógł :D -podobnie z dofinansowaniem-wszyscy muszą płacić więcej aby ktoś mógł płacić mniej-czyżbym mijał sie z prawdą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Prawda. Ja się staram zawsze byc w tej grupie która płaci mniej, choć ostatnio zasiliłem kwotą pół mln tych którzy płacą więcej. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

I aż tak źle się z tym czujesz ?:D -ja tam jak kupię za swoje to czuję się świetnie-do grobu pieniędzy i tak nie zabierzemy-a jakby nawet to tam ponoć tylko platynową Visę honorują :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Popyt wzrasta poniekąd nakręcony dopłatami. Wzrasta i cena. W ciągu kilku lat nasi rolnicy zaczeli nadrabiać kilkudziesięcioletnie zaległości czy to jesli chodzi o sprzęt czy budynki, czy inne wyposażenie gospodarstw. Ludzie zaczeli kupować nowe maszyny. Jedni te tylko niezbędne inni co tylko się da dzieląc ziemie między domowników aby móc wykorzystać kilka razy te 300 tys. Polska była w minionym roku liderem w ue jesli chodzi o sprzedaż ciągników. Dealerzy tez postanowili na tym zarobić normalne. Ja nie zgodzę się z tym, że nowe podrożało o tyle o ile jest dofinansowane, co nie znaczy, że dotacjie z ue nie miało na to wpływu. Musimy poczekać kilka lat jeszcze za nim ten chłonny rynek się napełni i podaż zrówna się z popytem. Chociaż jak popatrzymy na ceny w krajach starej uni to tam wcale taniej nie jest.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

jaro, żle sie z tym czuje bo 140tyś limitu pozostałęgo z MGR paszło się je..ć. Mogłem przecież wydoić go do końca, a tak bank doi mnie. :o

Co do cen jd, to obiło mi się o uszy, że w Niemczech nowego taniej się kupi i w lepszym wypasie. Prawda to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Powiem tak-dzisiaj oglądałem "Tydzień" i mam takie odczucie że nasz guru mister Sawicky chciałby jak najwięcej pieniędzy przeznaczyć na 2 filar (jak domniemywam kosztem dopłat).Fajnie to brzmi ,górnolotnie i w ogóle-pomoże się ludziom,nie bedzie stagnacji na wsi itd.Ok-ale moim zdaniem posłuży to wyłącznie temu aby PSL trzymało w swoich łapkach pieniążki-już tłumaczę-dopłaty bezpośrednie należą się nam że tak powiem z automatu.Drugi filar to zupełnie inna bajka-tam o wszystkim decyduje urzędnik-widzicie już potencjalne żródło korupcji etc.?Bo ja tak.Myślę że jeżeli rolnicy będą bogatsi (można to osiągnąć choćby przez słynne wyrówananie dopłat) to i znajdą środki na modernizację bez oglądania się na dofinansowania,stanie w kolejkach,zawyżanie faktur :D .Czy też jesteście innego zdania ?

@framermf-sprawdzę jak to jest w Niemczech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Czy ja wiem przy tym kursie euro. Import prywatny raczej się nie opłaca. Jd polska ma promocje kursową. A w Niemczech chyba nie są aż tak tanie aby zrekompensowac różnice kursową między promocją a kursem nbp. A propo popytu gadałem ze znajomym sprzedającym jd. W zeszłym roku koniec grudnia sprzedał 6 ciągników. Chwyt to podwyzka po nowym roku, nowe normy emisji, drożejące euro. Człowiek podpisał umowe na ciągnik a jeszcze umowy na różnicowanie nie ma. Składał w zeszłym roku na jesieni. Zresztą do mnie mówi, abym tak samo zrobił. Ja mu na to, że gdy podpisze z arimr może przyjde i do niego. Za jakiś czas coś znowu zeszło odnośnie euro i rosnącego kursu. Więc mówię, może polmota będe szukał jak tak dalej pójdzie. On na to. Spoko jd zrobi jakąs promocje i będzie ok. Wniosek dealer nie ważne czego mówi co mu w danej chwili pasuje.

Odnośnie PSL u to się z toba jaro zgodzę. Przecież ktoś tą kase dzielić musi. Te wszystkie urzędy to zaplecze polityczne psl. Niektórzy nawet się śmieją, że PSL zawsze ma pewne 6% bo ci co w tych urzędach pracują, aby tą pracę utrzymać głosują wraz z najbliższymi na PSl.

szczerze powiedziawszy też bym wolał aby 100% szło na dopłaty bezpośrednie. Każdy mógł by tym dysponowac jak by chciał. Trzeba by było wzmocnić tylko nadzór nad tym czy biorący faktycznie uprawia. Oczywiście gleba by jeszcze podrożała ale jak to mówią idealnej opcji nie ma.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Dziwne @jaro, ale się z Tobą zgadzam. :o Tez oglądałem, mnie dobija fakt kolejnych wsparć i marnowania pieniędzy na małe gospodarstwa, ryczałtowe wypłaty dopłat bez spełniania wymagań takich jak maja trochę większe gosp.

@hubertus dilerzy jak widzą że 2 miesiące spada sprzedaż to musza jakąś promocję zrobć mocno rozreklamowaną, np.opuscić cene o 10%wczesniej zawyzona o 30%. Promocja dźwignią handlu. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gajor24    1

to jest jeszcze jakas promocja na euro w JD?? jutro dzownie do dilera co jest na moj rejon i mam mowic o jakims upuscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

No czywiście, że zawyżoną cenę można opuścić. dac promocję lub poprostu. Jak się trafi bystrzejszy klient to coś tam wytarguje będzie miał radość ile to wytargował, lub poprostu przyjdzie zapłaci bo płacze itd.

Co do samych dopłat to sawicki ma takie tłumaczenie. Że sami rolnicy nie zadbają o swój rozwój. Jak on im da same obszarowe to oni to przejedzą i rozwijać się nie będą. Czyli jaqk to nie raz bywa ktoś lepiej wie niż sam zainteresowany co powinien robic a co nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Jeden za dopłaty bezpośrednie kupi maszyny inny nawozy a trzeci samochód wyremontuje mieszkanie. czyli można zrobić co się chce z tymi pieniędzmi. A z drugiego filaru to tylko jasno okreslone cele można realizować czyli pakować duże pieniądze w gospodarstwo. Drugi filar zapobiega dawaniu pieniedzy gospodarstwom bez chęci rozwoju. Choć z drugiej strony przebrnąć przez tę biurokracje nie jest łatwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gajor24    1

wiecie to ze kupisz ciagnik 300konny pług jakis tam i siwnik tez za grube pieniądze to i tak i tak na swojej ziemi co sie ma to nic wiecej nie wyhodujesz. więcej ton nie nasypie sie. wazny nawóz i pogoda. bo mozesz dac 400kg na ha ia i jak susza to nic nie bedzie a spali. kazdy sie chce rozwijać. a nie stara dziadkowska c360 i 2 skibowym pługiem robic. badz bydło dusic w starej stodole co przecieka. czasem trafia sie takie czasy ze plon słaby to dotacje sie przeje bo co zrobic. ojciec chce kupic jd ale to taki typ ze jak mu diler poda taka cene to taka jest a ja mu ze ma targowac to mowi ze to nic nie da i wybuli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Jeden za dopłaty bezpośrednie kupi maszyny inny nawozy a trzeci samochód wyremontuje mieszkanie. czyli można zrobić co się chce z tymi pieniędzmi. A z drugiego filaru to tylko jasno okreslone cele można realizować czyli pakować duże pieniądze w gospodarstwo. Drugi filar zapobiega dawaniu pieniedzy gospodarstwom bez chęci rozwoju. Choć z drugiej strony przebrnąć przez tę biurokracje nie jest łatwo.

 

 

Rozwoju powiadasz-a czy rozwojem jest tylko powiększanie parku maszynowego ?Ciekawe ile budynków wybudowano za te pieniążki ?-mógłbym się jednak założyć że w porównaniu z ilością maszyn była to tylko kropla...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

A czy rolnik musi jedynie w sprzęt i budynki inwestować. Może ktoś starym ursusem i bizonem obrobi A zechce na wczasy pojechać, fajny dom czy samochód kupić a może dzieciom na szkoły czy mieszkanie dać.

Jaro budować się będą jak następny prow przyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Nie będą-już głowa miłościwie nam panujących w tym aby skomplikować wtedy przepisy-przy sprzedaży maszyn duż kasy wraca z powrotem na Zachód-przy budowie budynków zdecydowanie mniej a na domiar złego po co w UE duzi polscy producenci ?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gajor24    1

własnie. u nas w wlkp widze juz nie stawiaja budynkow a tylko silosy firmy Bin. sam mam jednego 250tonowca. i 4 od 30 do 80ton. kasa na rope i nawozy tez idzie. teraz kupuje ciagnik bo stara 902 jest starsza odemnie a mam 25 lat. wiec komfort taki ze po całym dniu orki to w oczach kurz w głowie dzwiek silnika. wiec nowy sie przyda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolu    1

Po wypowiedziach łatwo zauważyć kto nie dostał żadnego dofinansowania a teraz żałuje ;). Jeśli uda się kupić taniej maszyny to łatwiej będzie pobudować coś np na kredyt preferencyjny. Z budową jest taki problem, że taniej jest często pobudować bez dofinansowania niż z dofinansowaniem, bo odchodzą nam wysokie marże firm budujących czy odsetki od kredytu pomostowego. Poza tym dofinansowanie często bardzo przeciąga się w czasie - z maszynami możemy sobie na to pozwolić bo zawsze jakieś tam są, z budynkami jest inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Tu nawet nie chodzi o to kto dostał dofinansowanie a kto nie. Nie wszyscy pracuja na roli tylko po to aby kupowac nowy sprzęt i go co kilka lat zmieniać. Wielu chce jak najwięcej kasy odłożyc na co innego. Nawet ci co teraz inwestują biorą dotacje czyli 2 filar wkońcu kiedyś dojdą do pewnego poziomu i też zacznie im to nie być na ręke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Po wypowiedziach łatwo zauważyć kto nie dostał żadnego dofinansowania a teraz żałuje ;). Jeśli uda się kupić taniej maszyny to łatwiej będzie pobudować coś np na kredyt preferencyjny. Z budową jest taki problem, że taniej jest często pobudować bez dofinansowania niż z dofinansowaniem, bo odchodzą nam wysokie marże firm budujących czy odsetki od kredytu pomostowego. Poza tym dofinansowanie często bardzo przeciąga się w czasie - z maszynami możemy sobie na to pozwolić bo zawsze jakieś tam są, z budynkami jest inaczej.

 

Kpisz waść czy o drogę pytasz ?-jakbyś czytał moje posty to zrozumiałbyś że jestem przeciwnikiem dofinansowania nie z powodu nieuzyskania w/w (maszyn ci u mnie dostatek i kupuję "za swoje") tylko z tego powodu iż po pierwsze nie uznaję jałmużny :D a po drugie przez te PROW-y i co tam jeszcze ceny maszyn wzrosły do niebotycznych poziomów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gajor24    1

fakt faktem kazdy rolnik powie ze jakby nie dotacje do ziemi to by nie wyżył. chyba ze ma ziemie 1 klasę to moze :P ale nie jak u nas 6z. ale temat dotyczy cen JD wiec piszcie co wiecie od nowego roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×