Skocz do zawartości
Boniar

Pszenica jakościowa

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Boniar    8

... i dalsze nawożenie w czasie strzelania w źdźbło i pod kłos??

przypominam że omawiamy tu technologie produkcji pszenicy konsumpcyjnej :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mathieu92    112

Powtórzę się pewnie ale wszystko zależy od klasy ziem, pogody, od odmiany pszenicy.

Ja w 2010r zasiałem acteura rok po centrali, NPK nic nie dostał, stanowisko po mieszance jęczmienia i owsa(głuchego też) dałem na wiosnę 175kg saletry na start, później jeszcze raz taką samą dawkę, raz na grzyba, jedna odżywka NPK i sypnęła mi pszenica 6,8t/ha także uważam że rewelka. Tutaj masz szczegółowy opis http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/295730-pszenica-ozima/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

... i dalsze nawożenie w czasie strzelania w źdźbło i pod kłos??

przypominam że omawiamy tu technologie produkcji pszenicy konsumpcyjnej :rolleyes:

A co ty jeszcze chcialeś? Przecież widzisz , że pisze biznesmen , a nie rolnik. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

poosa21    53

Ja na wiosne około 20 kwietnia dam 250 kg saletry amonowej na hektar.

Około 30 kwietnia opryskam mieszaniną lintur 75 wg w dawce 150g na hektar z tytanitem w dawce 0,2 l/ha. Około 5 maja oprysk na grzyba i na mszyce mieszaniną Duett Ultra 497 sc 0,6 l/ha z Fastac 100 EC 0,15 l/ha. Około 10 maja nawożenie dolistne Tytanit 0,2 l/ha + Plonovit Z 1,5 l/ha + siarczan magnezu 12,5 kg/ha + mikrovit cu-80 1,5 l/ha. Wszystko na pszenicę turnie i natule.

I ile po takich zabiegach i nawożeniu sie spodziewasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Mathieu92 naprawdę niezły wynik tylko pozazdrościć ale pewnie pogoda w Twoim regionie zagrała.

Odmiany Acteura jeszcze nie miałem ale słyszałem o niej wiele dobrego od znajomych że ma podwyższoną odporność na mączniaka i nieźle toleruje okresowe susze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwi    6

A ja w tym roku planuje dać 300kg saletry po przymrozku 300 podczas strzelania w zdzbło i 100 na kłos.

Skłaniają mnie ku temu obserwacje pszenicy rosnącej obok rzepaku,gdzie rozsiewacz przesypywał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mathieu92    112

@west: to fakt, pogoda była idealna, jedynie w fazie strzelania w kłos nieco susza zaszkodziła.

Acteur jest mało rozpowszechnioną pszenicą nie wiedzieć czemu także zostanie u mnie jeszcze troszkę :)

 

@Sylwi: 300kg saletry ? Jaki to ma sens? Czy taka ilość będzie w pełni wykorzystana przez roślinę? Czy to pozytywnie wpłynie na krzewienie? Dla mnie max to 250kg/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwi    6

A nie spotkałeś się u nas na lubelszczyźnie z niedoborami wody potrzebnej dla dobrego pobrania nawozu wgłąb profilu?

Gospodaruję na pierwszej klasie gleby i śmiem twierdzić,że azot nie wykorzystany czeka w glebie na moment w którym zostanie pobrany.

Uważam,że na mocnej glebie straty azotu są o wiele mniejsze niż rozsianego początkiem maja na suchą glebę(czego nie praktykuję)

W zeszłym sezonie miałem źle zaczęte ścieżki i ok 12 metrów nawożenia azotowego rzepaku poszło na pszenicę czyli 300kg na mróz przed ruszeniem wegetacji i 300 2 tyg później.Pszenica była niedościgniona w długości i grubości kłosa dla rosnącej obok o tym samym nawożeniu lecz w innych terminach.

Ktoś tu na forum już pisał o gościu startującym z 350kg saletry w pierwszej dawce i plonie 12 ton(został wyśmiany) ja wierzę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

do mnie ktoś kiedyś powiedział chcesz zbierać dobre plony czy wypasać krowy na swoim tłustym łanie pszenicy? chodzi tu o przekarmianie azotem w początkowej fazie, przekrzewianie pszenicy. oczywiście też już stosowałem dawki saletru około 300kg na ha w pierwszym terminie, powiem tylko tyle, że na cieższych ziemiach ma to sens azot wolniej jest pobierany i daje to dobry efekt. ale na lżejszej ziemi nie polecam pszenica strasznie sie pokrzewi zmarnuje azot a w efekcie i tak będzie nie specjalna obsada kłosów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

@Sylwi: 300kg saletry ? Jaki to ma sens? Czy taka ilość będzie w pełni wykorzystana przez roślinę? Czy to pozytywnie wpłynie na krzewienie? Dla mnie max to 250kg/ha

 

Znam takich co dają 500kg w I dawce :D Ale to wiele zależy od stanu na polu. Gdy pszenica jest rzadka, siew na jesieni byl opóźniony, zima była mokra itd to I dawka musi być podwyższona znacznie. Jak ktos liczy na plon 8t to ponad 180kg N taka pszenica musi dostać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

U mnie idzie 80N, po 2-3tyg 80N i na kłos 40N. Z tą drugą dawką w okolicy 20 -27kwietnia to bywa różnie bo zazwyczaj robi się juz susza wtedy, a z kolei dawka około 1kwietnia słabo jest wykorzytywana od razu bo jest zimno. Weź dobierz dobry termin. W tym roku to albo podzielę dawkę pierwszą na 2 z odstępem około 10dni, lub całą opuźnię. Wszystko w RSMie.

@west, twoim zdaniem co strączkowe pozostawią po sobie w glebie. Czy z PK można zrezygnować po grochu, peluszce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Strączkowe zostawiają przedewszystkim azot w ilości ok. 40kg/ha, u mnie dodatkowo przed łubinem czy peluszką jesienią jest na polu poplon, po którym rozlewam gnojowice, oraz poferment wiosną dodatkowo rozrzucam obornik i wszystko zależnie od warunków albo gruberuje albo głęboszuje i siew agregatem aktywnym strączkowych i takie stanowisko gdy zejdą po żniwach strączki jest głęboszowane i sieje rzepak lub pszenicę.

Więc w moim przypadku mogę sobie pozwolić na brak PK przed strączkami a później niewielkie ilości pod roślinę następczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

No ja daję pod strączka i myslę czy rok siac po nim bez PK pszenicę. Co myślisz o nitraginie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

W pierwszym sezonie kupiłem nitraginę na całość, w następnych latach już sam ją sobie zrobiłem. Kupuje jedną porcję mieszam ją z 1 litrem wody i następnie podlewam doniczkę z 5-10 kg ziemi torfowej na której wysiane są na próbę kiełkowania nasiona łubinu lub grochu bo jest inna nitragina do łubiunów i inna do grochów. Rosnące roślinki pobudzają bakterie do namnażania się następnie tą ziemię mieszam z nasionami przed wysiewem.

Warunek najlepiej jak roślinki w doniczce wytworzą przynajmniej łubin drugi okółek, groch przynajmniej jeden wąs, dlatego trzeba to zrobić jakieś trzy tygodnie przed planowanym siewem aby na tych roślinach doniczkowych powstały brodawki.

Tak robie już od trzech lat i bardzo dobrze mi się to sprawdza.

W pierwszym roku wydałem na Nitraginę 2,5 tys. złotych bo nie wiedziałem jak to się je, teraz kupuje po porcji czyli wydaje ok 100zł ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57
A ja w tym roku planuje dać 300kg saletry po przymrozku 300 podczas strzelania w zdzbło i 100 na kłos.

to 238 kg N, z tego co wiem to JJ nie daje więcej jak 180kg bo to nie ma sensu :) ale różnie ludzie uprawiają ich wola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Tylko że @JJ ma duża zawartość z próchnicy i z mineralizacji próchnicy są spore przychody N.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Tomaszów Lub I klasa = czarnoziem ;) czytaj dużo próchnicy

Edit

dlaczego to forum jest zabezpieczone i jako niezalogowany nie mogę wejść w pszenicę oraz nie widzę swoich postów w profilu? (jak jestem niezalogowany)?

Edytowano przez Lukasz1987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Kolego Boniar:

 

Małe pytanko, mianowicie opisz przedplon, nawożenie jesienne oraz wysianą obsadę ziaren. A i bym zapomniał, jakie ph gleby?

 

Gwarantuję Ci, że przy 150-160 N wiosennym da radę uzyskać spodziewany plon.

Azot ok, buduje plon, właśnie, ażeby budować to wraz z ... szeregiem dokarmień dolistnych oraz komplex fungi.

 

I ciąg dalszy nastąpi.

 

Już wcześniej pisałem o corocznym obniżaniu dawek azotowych w moim gospodarstwie.

Jak na razie doświadczenia dają pozytywny wynik i ciężko zapracowanych pieniążków zaczyna troszkę zostawać w kieszonce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Wystarczy porównać zalecenia i badania IHAR lub COBORU do zaleceń koncernów nawozowych czy pseudodaradców firm sprzedających nawozy i środki ochrony.

Też stopniowo zmniejszam poziom nawożenia szczególnie że moje ziemie są w coraz lepszej kondycji, prawidłowe zmianowanie. Powyżej 170kgN/ha przy tej cenie za azot nie ma sensu ładować, ja w tym roku schodzę do 160kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
to 238 kg N, z tego co wiem to JJ nie daje więcej jak 180kg bo to nie ma sensu :) ale różnie ludzie uprawiają ich wola.

Jak idzie na rekord co roku to jego wola, ale i tak nie ma szans wykorzystania całości tylko spora część ucieka w powietrze. ;) o brak różnicy w plonie przy "jednej dużej" dawce startowej i później nic a "dwie" dawki jest powodem dużych zasobów N w glebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sebastian    0

Boniar napisałem wyraźnie że nawoże pod rzepak i pszenice, pozostałe czyli łubin, pszenżyto, żyto i jęczmień ozimy muszą sobie jakoś radzić ale tam daje obornik, gnojowice i od tego roku poferment z biogazowni czyli raczej krzywdy nie mają.

Rzepak w optymalnych warunkach radzi sobie nieźle, średnia z ostatnich trzech lat ponad 3,5t/ha, jedynym czynnikiem który warunkuje na naszym terenie plony jest pogoda, niestety mieszkam w rejonie praktycznie co roku dotykanym suszą wiosenną w różnym nasileniu.

Słoma w całości jest praktycznie cięta jedynie ok 15ha żyta jest zbierana na ściółkę dla świń ale potem wraca z obornikiem tam gdzie jej miejsce.

Kukurydzy nie uprawiam, choć ostatnio trochę nad tym myślałem.

a jak to jest z tym jęczmieniem ozimym, w niektórych publikacjach można wyczytać że na danym polu pszenica oz już nie ale jęczmień oz jeszcze może być? (siejesz browarny czy paszowy, jak z plonowaniem nawożeniem N?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Tylko paszowy, plony różne od 4,5-6,5 ton zależy od zimy i odmiany, nawożenie 70-110 N/ha zależnie od stanowiska w dwóch dawkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×