Skocz do zawartości
Jakub5080

drabina paszowa u bydła

Polecane posty

Jakub5080    2

Mam stary chlew o dł. 40 metrów szer 11m. kiedyś stały świnie a teraz będą stać bydlaki i nie wiem czy opłaca się kupować drabinę paszową czy przyspawać do słupów które tam stoją dwie rury pod którymi cielaki wysadzały by łby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppp    61

Niby ok jak jest prosto i tanio,ale z drugiej strony jak zrobisz/kupisz np drabinę skośna, to masz mniej problemów z przepychaniem i dominacją niektórych sztuk. Poza tym marnuje się mniej paszy bo bydło nie wciąga np siana do kojca(przynajmniej u nas).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Arturolnik    0

Dołączam się do tematu a mianowicie: Będę robił drabinę paszową do której będą uwiązane krowy,i nie wiem jakie łańcuchy zakupić .Chcę zakupić takie łańcuchy co jest on częściowy z drutu to znaczy to na szyi krowy jest drut a łańcuch jest pionowo zamocowany i niewiem czy nie będzie problemu z odczepianiem krów bo odczepiam krowy co dziennie i wyganiam do pojenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ilidan    0

Niby ok jak jest prosto i tanio,ale z drugiej strony jak zrobisz/kupisz np drabinę skośna, to masz mniej problemów z przepychaniem i dominacją niektórych sztuk. Poza tym marnuje się mniej paszy bo bydło nie wciąga np siana do kojca(przynajmniej u nas).

a nie mozna sobie zrobic tej skosnej drabiny samemu bo widzialem 2 typy tych drabin //// i \/ . to nie jest trudne jesli ma sie material

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppp    61

Dołączam się do tematu a mianowicie: Będę robił drabinę paszową do której będą uwiązane krowy,i nie wiem jakie łańcuchy zakupić .Chcę zakupić takie łańcuchy co jest on częściowy z drutu to znaczy to na szyi krowy jest drut a łańcuch jest pionowo zamocowany i niewiem czy nie będzie problemu z odczepianiem krów bo odczepiam krowy co dziennie i wyganiam do pojenia?

 

 

Mamy stanowiska z takimi łańcuchami. Zdają egzamin, czasem zdarzy się cwaniara co potrafi się odczepić- ale wystarczy łańcuch okręcić o rurę na której jest haczyk. Też codziennie wyganiamy- latem wypas, zimą na spacer.

 

 

@ilidan pewnie, że można. Z tym, że fajnie by było takie coś ocynkować. Malowanie z czasem zejdzie (z drugiej strony, raz na jakiś czas można pędzlem, czy pistoletem pomachać ). My mamy taką drabinę z drewna. Wcześniej były tylko poziome żerdzie. Zawsze był problem- albo jałówki uciekały, wciągały siano pod nogi, w miarę jak przybywało obornika trzeba było im te poprzeczki podnosić... Zrobiliśmy z desek i 2 krokwi drabinę. Krokwie poziomo a z desek ukośne elementy ( //// ). Jałówki niezależnie od wieku nie mogę się z tego wydostać, łatwiej jest wejść do takiego kojca, zrobiliśmy górna poprzeczkę dość wysoko więc nie zdarzyło się jeszcze, żeby jałówki naciskały karkami na górną krokiew. Poza tym nie przepychają się przy jedzeniu, nie marnują siana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturolnik    0

Dzięki za odpowiedzi ,a co do poideł to niechciał bym ich mieć bo sąsiad już kiedyś zakładał i puźniej miał breje w oborze i musiał je zlikwidować bo inne sztuki cały czas trzymały marde w poidle i woda się lała,i po co mam wydawać kase na wode i na poidła jak wygonie pod studnie i w 2 minuty mam z 500l nalane bo mamy pompe na siłę to woda prawie za darmo wychodzi :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppp    61

Tyle, że krowa/ jałówka powinna mieć wodę non stop dostępną. My mamy poidła i nie ma takich problemów- mleko wzrosło jak również pobieranie paszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

U mnie poidła są ze 20 lat. Nie wyobracam sobie codziennie poić ręcznie. Jak po świniach nie było jeszcze przerobione a już stały cielaki na tymczasowym wygrodzeniu to im założyłem poidła a podłączenie za pomocą węży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Jeśli chodzi o wiązania to jest to chyba uwięź typu Gabnera. Ja co prawda zamiast tych drutów przy szyi mam złożone łańcuszki. Kółka na długim łańcuchu i krótkim są tak dopasowane(odpowiednia wielkość), że przy spuszczaniu całego rzędu na raz krowy nie zabierają ze sobą łańcuszka. Jak chcesz mogę Ci podrzucić fotkę takiego wiązania. Ogniwa łańcucha mają chyba 5mm grubości i po 2 latach użytkowania ich stwierdzam, że są zbyt cienkie dla krów, bo czasem się rwą. Mam te wiązania u siebie, ale nie polecam Ci tego sposobu wiązania, a to za sprawą tego, że czasem krowa potrafi przełożyć głowę z jednej strony łańcucha na drugą i się udusić jeśli w porę nie dojrzysz. Obecnie powoli będę zamieniał te krótkie łańcuszki na obroże a długie łańcuchy na grubsze 8mm. Przy takim wiązaniu krowa ma trochę więcej ruchu i nic już sobie złego nie zrobi. Mogę Ci podesłać jeszcze drugą fotkę jak to wygląda.

 

Pewnie chodzi Ci o takie wiązanie?

 

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/334151-obora-ursus-c-330m/

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturolnik    0

Thomas2135 tak dzięki właśnie o to mi chodziło ,ale po dłuższych rozmyśleniach z ojcem doszliśmy do wniosku że tego typu uwiązania nie będziemy stosować bo krowy będą uwiązane z 40cm od ścian bo przy samej ścianie będą żłoby a z drabiny paszowej musieliśmy zrezygnować z powodu zbyt małego miejsca ,bo krowy by się ocierały d*pami o siebie a duży korytarz stał by pusty więc będzie całą długością ponad ścianą puszczona rura do której będą wiązane krowya za rurą przy ścianie będzie żłub .I będą uwiązane do zatkich zwykłych łańcuchów uwięziowych no i przy takich łańcuchach będą miały napewno więcej ruchu ,bo tak mamy uwiązane w starej oborze i jest dobrze z że obornik będzie usówany turem to będzie można szybciej wygnać krowy na dwór.Dzięki za zainteresowanie i podpowiedzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bopietras    2
Napisano (edytowany)

Witam

Posiadam obore na glebokiej sciulce i zamowilem sobie 3 drabiny samozatrzaskowe 2.8 memetra po 4 stanowiska. 

Prosze o porade jak to sie spisuje u was. 

Dodam ze moje krowy maja rogi co prawda nie za duze a kojce sa 40 cm nizej od stolu paszowego a drabina bd montowana na 15 cm podmurku.

Chce w przyszlosci zamontowac dojarke przewodowa i temu taki wybór. Prosze o opinie i porady czy wszystko bd ok.  

 

images.jpg

Edytowano przez bopietras

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyziek_1    6

Będąc na praktykach w Norwegii spotkałem się z podobnym rozwiązaniem gdzie krowy stały na stanowiskach, miały obroże na szyi która była przymocowana łancuchem do progu betonowego pod drabiną paszową. Zdawało to egzamin, drabinę zamykało się na czas dojenia, po dojeniu, drabina była otwierana i krowy miały więcej luzu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyziek_1    6

Bopietras, a czemu przewodowa? To lepiej już postawić małą hale udojową. Wygoda udoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×