Skocz do zawartości
frank

stół do rzepaku claas

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Claas

Pan z firmy transportowej z Gniezna nie musi sie reklamować . Pracy jest ogrom , dobry towar sam sie obroni . Widać , że konkurencja podpisująca sie pod innymi nickami ma spory problem . Nie mogą przeżyć , że korytko z kasą się kończy . Stołów do rzepaku robi się coraz mniej bo przecież konkurencja nie śpi a Wy stoicie w miejscu . Reasumując jeszcze parę lat a nikt takich towarów juz nie bedzie kupował bo ile mozna nabijać kilenta w butelkę . Pozdrawiam wszystkich moich klientów obecnych i przyszłych . Pozdrawiam Morkowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    481
Napisano (edytowany)

Kolego to Twój pierwszy post (na cztery) na forum w którym nie podajesz linku

 

Konkurencja jedno a zapotrzebowanie na towar to drugie.

Edytowano przez Sadek

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Ja ładnych kilka lat temu dorabiałem stół do swojego Do 76 heder 3,9m i koszt to był chyba nie całe 2tyś na częściach bizona czyli czały przyrząd tnacy i napędowy .Napęd kosy bocznej również był mechaniczny od kosy głównej ale teraz zmienilem na kose elektryczna która właściwie wiecej kosztowała niż cały stół :D . Jeśli ktos ma kase to nie ma problemu moze kupować stoly po 16-20tyś ale jak ktos ma troche pojęcia i lubi majsterkowac to bez problemu dorobi sobie taki stoł za przyslowiowe grosze i tak samo dobrze bedzie sie sprawował a moze nawet lepiej bo nie bedzie oszczędzał na materiałach .

Tym bardziej ze teraz nie ma problemu ,jest tyle materiałów w necie z których mozna cos podejrzec i wykożystać. jak ja robiłem to na wsi był chyba tylko jeden stół do bizona a i w necie nic nie można było znaleźć tak że trzeba było troche pogłówkowac ale jak na razie spełnia swoje zadanie , chociaż teraz zrobił bym to inaczej ale wiadomo człowiek uczy sie całe życie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Pan z firmy transportowej z Gniezna nie musi sie reklamować . Pracy jest ogrom , dobry towar sam sie obroni . Widać , że konkurencja podpisująca sie pod innymi nickami ma spory problem . Nie mogą przeżyć , że korytko z kasą się kończy . Stołów do rzepaku robi się coraz mniej bo przecież konkurencja nie śpi a Wy stoicie w miejscu . Reasumując jeszcze parę lat a nikt takich towarów juz nie bedzie kupował bo ile mozna nabijać kilenta w butelkę . Pozdrawiam wszystkich moich klientów obecnych i przyszłych . Pozdrawiam Morkowski

 

 

uderz w stół a nożyce się odezwą;-)

 

 

korytko, kasa- ładne sformułowania;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    481

Ja dorabiam drugą i pierwsza miała ok. 130 cm druga zresztą też.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
herbpio    6

kupiłem z namysłowa do dominatora 48, masywny ale coś bardzo drgania są na pełnym gazie, trzęsie koimbajnem nie wiem co robic z tym może cos ktoś poradzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rudinho11    32

Może mój post trochę odbiega od tematu ale chciałbym go tu zamieścić. Ostrzegam wszystkich przed producentem stołów do rzepaku z Namysłowa, chodzi mi o użytkownika który na allegro nosi nick Sołtys04, bardzo nie słowny człowiek, stół do rzepaku miał być w tydzień, a wieźli mi go 2,5 tygodnia, do tego nie odbieranie telefonów, a jak odebrał ktoś to albo miał być na jutro albo właśnie ładują i już wyjeżdżają. Gdyby nie fakt że udało mi się gdzie indziej zakupić przystawkę to pewnie do tej pory w nerwach bym czekał na Przystawkę od tego człowieka. Uważajcie na niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
herbpio    6

To co napisał poprzednik to prawda, ten z Namysłowa jest nieuczciwy, fakt stół pasował ale mocno drgał tak jak napisałem, przez co odkręcały się wszystkie śruby, po 5 ha połowa spawów pękła, stół się niemal że rozsypał, do tego wachadełko od kosy jest ze zwykłego metalu i otwory od wasolek się wyrobiły, cały stół do poprawki, nie wiem co robic z tym, może ktos też miał taki przypadek? stół za 3 tyś to bubel, tanie mięso psy jedzą!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszczak23    0

Stół do rzepaku Claas Mercator NOWY od Producenta Antkowiak . PORAŻKA .. 3200zł: Fakt na początku ładnie wygląda .

Coś na temat stołu z Namysłowa :

Psuje się w tym Stole wszystko, co się może popsuć . Mało tego, drgania przenoszą się na kombajn- kombajn cały drży .

U mnie sprzegło zespołu zniwnego zaczeło sie wykręcać ;/

 

Głowki wachaczy od malucha są wkrecone w otwór, który jak ktoś pisał wcześniej trzeba było rozpiłowac żeby uzyskać "ukos".

 

Kosa boczna (Rumor)ma zabezpieczenie kołkowe ; należy często smarować prowadnice kosy bocznej inaczej ta kosa powoduje duze tarcie -kołek szybko zetnie jednak napęd kosy bocznej który przekazuje głowka wachacza od kosy głownej jest odbierany poprzez cieniutka blaszke przykreconą do listwy nozowej głownej. I to tez lubi pęknąć wyrzucając bebechy pomiedzy nożyki krzywiac przy tym listwę nozową i łamiąc bagnety .

 

 

Wachadło pekło po dwóch godzinach pracy .Niby takie grube. Samo wachadło ma łożyska które są kiepsko spasowane a osadzenie na srubie lużne tak że tendencja jest do obracania się śruby wzgledem łożyska..Samo to wachadło powoduje więc opory i zwariowany zamach .

 

Glowiczki, które napędzają kosę głowną nie są w osi z listwa nozową z tej racji że końcówka wachadła powoduje tor głowiczek po ŁUKU!!. Dlatego w skrajnych połozeniach i srodkowym Wachadla listwa nozowa jest wypychana do tyłu bądż do przodu powodując ZWIĘKSZONE OPORY i naprężenia. To samo ma się do głowiczki i kuli od strony wachadła która nie idealnie okragła , rozpycha się w skrajnych położeniach i chwilowo zwiększa opory . Więc jest albo za lużna i stuka albo tak ciasna że powoduje rozpycha mocowanie (najlepiej garść śrubek mozna nabyć w Claas Polska). Śrubka mocujaca głowiczke często pęka (cyklicznie co 15min)przy tym nagrzewajac sie do wys. temperatury. . Te głowiczki to nie jest złoty wynalazek co te wszystkie błędne kierunki sił mają niwelować. Bynamniej nie przy takich prędkościach.

 

 

 

 

 

a na koniec powiem że drgania ustały gdy zmniejszylem obroty silnika o 1/4 i kosiłem szerkością robocża tylko 1/3. Parodia .

 

Nie mam zamiaru tutaj skreślać , krytykować producenta bo to jednak polskie rzemiosło , starania , próby .

W moim przypadku stół dostarczony zostal błyskawicznie (5dni) .

Jednak dziwię się, że przez 10letnie doświadczenie nie dopracowano formy tego produktu do jako tako używalności .

Zresztą to kwestia czasu i nikt tego nie kupi nawet za 500zl.

Dziś kupujący płaci i wymaga od sprzedającego . Cena jest kusząca ale zawiera się wniej pewna rama i "coś tam ", niepewne.

 

http://allegro.pl/st...3389867821.html PORAŻKA

STÓŁ DO RZEPAKU CLAAS NOWY-OD PRODUCENTA

 

 

 

post-52930-0-16082300-1375203055.jpg UWAGA !!To ten stół TOTALNA PORAŻKA !!!!

Edytowano przez leszczak23

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bomba41    0

ja u siebie w Mercatorze heder 3m mam fajny stół który kupiłem z kombajnem. Dwie boczne kosy, napędzane wałkiem który jest pod stołem, a wałek napędzany jest łańcuchem i jest dodatkowa zębatka przy hedrze. solidne wytrzymałe i niezawode.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasso    8

Witam serdecznie odświeżę trochę temat i zapytam się o firmy dorabiające stoły do rzepaku najlepiej woj podlaskie, trochę czasu do żniw jest ale ja już się rozglądam do mojego dominatora 76 na targańcu, ktoś coś polecić może ze świeżych informacji i doświadczeń?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam śledzę temat stołów do rzepaku i widzę negatywne opinie na temat firmy z Namysłowa napiszcie czy chodzi o firmę profix, strona www.profix.net.pl zaoferowali mi sprzedaż stołu ale osobiście nie widziałem na oczy - po zdjęciach wnioskuje, że są całkiem solidne, życzą sobie za 4,5m z kosami elektrycznymi 12.500 zł netto natomiast z hydraulicznymi 14.500 netto, rozważam również firmę z Wągrowca w ofercie mają napęd mechaniczny – 13.000 brutto, napęd mechaniczny System Schumachera – 14.200 brutto, napęd elektryczny – 17.000 brutto, napęd elektryczny System Schumachera – 18.200 brutto oraz Rolmako gdzie byłem osobiście i życzą sobie za najprostszy 16.000 brutto, który ma napęd mechaniczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszczak23    0

Witam śledzę temat stołów do rzepaku i widzę negatywne opinie na temat firmy z Namysłowa napiszcie czy chodzi o firmę profix, strona www.profix.net.pl zaoferowali mi sprzedaż stołu ale osobiście nie widziałem na oczy - po zdjęciach wnioskuje, że są całkiem solidne, życzą sobie za 4,5m z kosami elektrycznymi 12.500 zł netto natomiast z hydraulicznymi 14.500 netto, rozważam również firmę z Wągrowca w ofercie mają napęd mechaniczny – 13.000 brutto, napęd mechaniczny System Schumachera – 14.200 brutto, napęd elektryczny – 17.000 brutto, napęd elektryczny System Schumachera – 18.200 brutto oraz Rolmako gdzie byłem osobiście i życzą sobie za najprostszy 16.000 brutto, który ma napęd mechaniczny.

 

 

Jak to w życiu : buble lubia się małpować pod solidnymi firmami

 

 

 

Ten Producent to NIE profix.net bo nie ma strony internetowej

 

Antkowiak Elżbieta

Smarchowice Małe 30A

46-100 Namysłow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piters182    19

Witam, jak wygląda odpinanie czy przypinanie stołu w Dominatorze, tak samo jest takie problematyczne jak w Bizonie, czyli zajmuje to pół dnia? I jak radzicie czy szukać używanego stołu oryginalnego, czy nowego jakieś firmy polecanej przez was? Czy może kupić heder ze stołem, i nawet mam taki na oku? http://olx.pl/oferta/heder-do-classa-4-5m-CID757-IDa0Drz.html#06e87f8084

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    125

Z którego roku ten dominator? Wiele też zależy od producenta stołu ale teraz przy większości nowych to tylko zapina się dwie klamry, przekłada pasek napędu kosy i cały montaż trwa 15 min.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    481

Pół dnia w bizonie, od zjechania w podwórko i wyjechanie z stołem to max. 30 min,( 6 śrub + targaniec)?

 


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piters182    19

Rok mojego Claasa to 88r. to nie wiem czemu tak te Bizonowce płaczą jak odepną stół a gdzieś jeszcze rzepaku zostanie do wykoszenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    125

Kupiłem teraz nowy stół tucholski to nawet otwory na hederze były na klamry stołu więc montaż to chwila.

A z bizonami jest taki problem, że większość hederów jest rozklekotana i poprzeginana dlatego z montażem trochę się schodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cris10    19

Witam , mam zamiar zamawiać nowy stół do rzepaku . W grę wchodzą 2 firmy . Rolmako i Tucholski . Co sądzicie ? Który lepszy ?

Rolmako 13 tyś z 1 kosą boczną , Tucholski 18 tyś z 1 kosą boczną . Ceny netto .

Do rolmako dzwoniłem osobiście , a za Tucholskim byłem w Classie u dealer'a stąd moze ta cena 18 tyś , bo wiadomo zarobić muszą :D

Który lepszy ? :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez gracjanrojek
      Witam serdecznie!
      Spotkałem się z bardzo wieloma opiniami użytkowników (i nie tylko) kombajnów Claas, którzy porównywali do siebie różne modele i twierdzili, że ten lub tamten jest wydajniejszy...
      Chciałbym podejść do sprawy profesjonalnie i porównać ze sobą przepustowości kombajnów:
      - Dominator 108 i Mega 204,
      - Tucano 440 i Lexion 530.
       
      Za przepustowość rozumiem ilość przerobionej masy w kg/s lub t/h przy nie przekraczniu określonych strat i czystości ziarna. Mało która firma podaje obecnie tego typu dane, choć z mojego punktu widzenia są to kluczowe parametry za pomocą których można dokonać porównania poszczególnych modeli. Wdzięczny byłbym za podanie konkretnych danych co do przepustowości (jeśli wogóle takie istnieją).
      Bardzo proszę o wypowiedzenie sie w tej kwestii.
    • Przez Sola20
      Witam
      Proszę was o pomoc gdyż kupiłem claasa columbusa ze spalonym silnikiem przez zimę go wyremontowałem i kupiłem nowy silnik oryginalny vw garbusa 1.2 litra koło na silniku ma 14 cm średnicy a koło młocarni 80 cm średnicy
      Proszę was oto byście powiedzieli mi jakie mają być obroty silnika lub młocarni
    • Przez IzaLP
      Witam, nie mogę dostać zestawu naprawczego do silnika perkins 4-garowego...na silniku nie ma tabliczki znamionowej. Z lewej wybity jest na odlewie bloku numer CO280103 a poniżej DA17411, gdzie kolwiek dzwonie pytaja o numer albo typ kombajnu a na nim rozwniez nie ma zadnej tabliczki, sa tylko ostrzegawcze. Kombajn to Claas Matador Standard 3m, wyjęty tłok ma 5 pierścieni 3 uszczelniające i 2 zagarniające wysokosc 12,5mm srednica 17,95mm, denko 63mm a tuleja ma 230 wysokosci...może ktoś wie jaki jest to dokładnie typ silnika?
       
      Proszę o pomoc, z góry dziękuję
    • Przez BaRtEk7710
      Witam . Chciał bym się zapytać czy posiada któryś z kolegów instrukcije obsługi i napraw a także katalog części claasa megi 204 bądź 208 ?
    • Przez Theprzemo205
      witam! Posiadam mały stary ale jary kombajn Class Cosmos. Ową maszynę posiadam od lipca bieżącego roku. Sprzęt fajny jak na moje obecne 11 ha koszenia. Nadchodzi nowy sezon więc trzeba będzie przygotować maszynkę do żniw i w związku z tym  do kombajnu potrzebuje instrukcje obsługi. Może ktoś posiada?  Potrzebuje również informacji takich jak: do czego jest ta wajcha z prawej strony kombajnu za przednim kołem pod młocarnią? Coś się tam opuszcza ale co? I po co? Czy blachy w odrzutniku słomy da się wymienić? Ogólnie piszcie co wiecie, na pewno informacje się przydadzą wszystkie. Jest to mój pierwszy kombajn więc proszę o trochę wyrozumiałości.
×