Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
najmon

co jest z kiszonką z qq

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
najmon    0

witam.po przeszukaniu tematów stwierdziłem że nikt z was nie miał problemu z opasami w wadze okolo500kg /6szt/ które dotej pory były karmione ziemniakiem i pasza sucha nie chcą jeść kiszonki z qq.walcze już 3 tygodnie zjadają wszystko tylko nie kiszonke z qq.zawiozłem ten mój specyfik do paru znawców i kiszonka jest o.k.dodam jeszcze że mniejsze cielaki jedzą ale tak jak by bez apetytu. będę wdzięczny za każdą pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja mam 5 cielaków ok 300 kg i też niechętnie jedzą, a inne jakoś wcinają, te cielaki jak były mniejsze to chętnie jadly zeszłoroczną kiszonke. zauważyłem że coś z tą kiszonką jest nie tak i mam dużo odpadu, ponieważ sie grzeje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz20    0

Spróbuj jak radzi kolega wyżej posyp ją paszą albo śrutą zbożową powinno pomóc. Myślę, że to tylko kwestia czasu muszą po prostu przyzwyczaić do kiszonki z kuku. Miałem tak z jedną jałóweczką nie chciała jeść za bardzo na początku, jadła trochę a teraz wsuwa aż miło ;)


Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppp    75

@najmon- Jeśli dajesz im dużo kukurydzy, to podaj im też drożdże paszowe. Pamiętam, że u nas też czasem krowy nie chciały pobierać (szczególnie pod wiosnę). Jeśli kiszonka jest na prawdę ok, to dodatek drożdży powinien pomóc. Kiszonka z kukurydzy ma trochę niewłaściwą dla bydła strukturę(krótkie cząstki) dodaj siano lub słomę i wspomniane drożdże paszowe.

 

@Johndeer6330- pewnie nie do końca dobrze zakisiłeś- za słabo ugniecione, nieszczelnie przykryte lub przykryte tanią folią budowlaną, za wcześnie otworzyłeś, nie wybierasz dostatecznie dużo...powodów może być dużo, jeśli niechętnie jedzą, to pewnie jest już nadpsuta i tak środkiem prawdy nie za bardzo nadaje się na paszę.

 

@czadowywicek- krowa ma więcej kubków smakowych na cm2 języka niż człowiek więc ma bardziej "wymagające" podniebienie. Fakt, czasem zje coś dziwnego, nadpsutego, ale generalnie unika takiej paszy. Powiem tyle, jak dajemy kiszonkę z kukurydzy, to krowy nie czekają na dodatki, wcinają aż miło.

Edytowano przez ppp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jedyna wada to za słabe ugniecenie po bokach, biało czarną folie kiszonkarską polożyłem, przykryta cała ziemią conajmnie 10cm, nie daje nadpsutej, otworzyłem po 2 miesiącach, dużo nie ubywa ale wąskimi paskami biore. dobrze radzicie: posypywać śrutą, mieszać z inną paszą i pomału przyzwyczajać do nowego żarcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najmon    0

witam.po przeszukaniu tematów stwierdziłem że nikt z was nie miał problemu z opasami w wadze okolo500kg /6szt/ które dotej pory były karmione ziemniakiem i pasza sucha nie chcą jeść kiszonki z qq.walcze już 3 tygodnie zjadają wszystko tylko nie kiszonke z qq.zawiozłem ten mój specyfik do paru znawców i kiszonka jest o.k.dodam jeszcze że mniejsze cielaki jedzą ale tak jak by bez apetytu. będę wdzięczny za każdą pomoc.

posypuje śrutą+witaminy z liry+soja zlizują pasze a60procent qq wyżucam.siana mają do woli jedzą słomę przenną a qq słabo choć troche lepiej niż na począdku.kiszonka jest z zakwaszaczem ubijana zetorem 10040 8 t z turem,folia 1 gatunek kiszonkarska czarno biala.zapach kiszonki jest super wiem to bo razem z sąsiadem siałem kosiłem iniczym się nie różnią.jestem załamany bo jest tego 20 przyczep wiecie jakie to koszty przecież.zastosuje jeszcze po waszych namowach drożdże piwowarskie i może wtedy im się odmieni.wszystkim dziękuje za posty i dobre rady.jeśli macie jakieś pomysly to piszcie.narka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

a może dajesz im za dużo proponuje wprowadzić im dietę. Musisz wyczuć ile potrzebują. Daj im rano połowę kukurydzy i nic więcej. Wieczorem tak samo jak zjedzą to trochę słomy. Potem zwiekszaj im stopniowo ale nie przesadzaj byk to nie krowa żeby musiał mieć stale coś w korycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppp    75

Dobry trop- w moich okolicach panował "przesąd", że kukurydza musi uschnąć, bo inaczej ziarno ma za mało "wartości" (czyt. energii). Nikt nie pomyślał, że każdy zbiera tę kukurydze zdezelowanymi jednorzędowymi sieczkarniami które nie są w stanie nawet zadrapać takiego ziarna nie mówiąc już o tym, że takie siano z kukurydzy ugniatali bez konserwantów ciągnikami C330 lub C360 i pięknie przykrywali to folią. Nie mówię, że najmon tak zrobił, ale zbyt sucha kukurydza jest słabą paszą, niechętnie pobieraną. Poza tym do kukurydzy bydło musi mieć chwilę, żeby się przyzwyczaić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro8540    0

Zrób im kródką głodówkę lub mieszaj z paszą kórą do tej pory jadły na początku w ograniczonej ilości.


Piwo to moje paliwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najmon    0

posypuje śrutą+witaminy z liry+soja zlizują pasze a60procent qq wyżucam.siana mają do woli jedzą słomę przenną a qq słabo choć troche lepiej niż na począdku.kiszonka jest z zakwaszaczem ubijana zetorem 10040 8 t z turem,folia 1 gatunek kiszonkarska czarno biala.zapach kiszonki jest super wiem to bo razem z sąsiadem siałem kosiłem iniczym się nie różnią.jestem załamany bo jest tego 20 przyczep wiecie jakie to koszty przecież.zastosuje jeszcze po waszych namowach drożdże piwowarskie i może wtedy im się odmieni.wszystkim dziękuje za posty i dobre rady.jeśli macie jakieś pomysly to piszcie.narka

 

qq kosił sieczkarnią do qq ,ziarno było ładnie zgniecone.codo słuchości to była tak na wpół uschnięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppp    75

@najmon- wszystko zależy od roku- optymalny termin koszenia to- ziarno ma tzw linię mleczną w 1/3 wysokości- patrząc od zewnątrz.(wyraźna linia oddzielająca kolory ziarna). Ziarna nie da się zarysować paznokciem(z zewnętrznej strony). Roślina ma uschnięte liście mniej więcej do wysokości kolby-patrząc od dołu (chyba, że to kukurydza stay green). Jak rok jest suchy, to bardziej zwraca się uwagę na roślinę (nie może być za sucha). Jak jest bardziej wilgotno, to znowu trzeba patrzeć na ziarno(chyba, że dysponujesz bardzo dobrą sieczkarnią, która poradzi sobie z prawie całkowicie dojrzałym ziarnem).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komodo    89

a ja uwazam troche inaczej u mnie im suchsza tym krowych chetniej pobieraja i wiecej jej zjadaja poprostu kosimy Jaguarem 870 z 2005 roku naprawde sprawna maszynka w ubieglym roku jak kosilismy to juz pojawiała sie czarna plamka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppp    75

U nas kosimy mengele mamut 7800. Niby nieźle bierze, ale ziarno potrafi przelecieć przez krowę. Mówię z perspektywy kogoś kto nie ma dostępu do bardzo dobrego sprzętu (usługodawca podobno nosi się z zamiarem kupienia nowej sieczkarni krone- to będzie maszyna:). Co do tego jak suche są rośliny, to zostanę przy swoim, kukurydza usycha mniej więcej do wys kolby, patrzymy jakie jest ziarno i jedziemy (pomyśl o odmianach stay green- wymyślone po to, żeby nie kosić suchej kukurydzy z dojrzałym ziarnem) Ugniatamy 130KM pronarem z turem- parę ton waży mimo to nic nie wycieka z pryzmy co więcej, nie psuje się. Kilka lat temu robiliśmy z bardziej suchej kiszonki, pomimo dobrego ugniecenia zdarzała się pleśń. Pasza nie była tak soczysta- mniejsze było pobranie. Generalnie to powinna mieć około 35% S.M. jak pojadę do domu na święta to chyba wrzucę do mikrofali i zobaczę ile tej suchej masy jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komodo    89

no ale my wlasnie siejemy odmiany stay green z pioneera odmiana A98 juz trzeci rok jestesmy bardzo zadowoleni z niej i ona ma ponad przecietny stay green a w tym roku zamowumy jeszcze P8488 nowa odmiana ale bardzo wysoko oceniona na kiszonke tu znajdziesz katalog na 2012.W ubiegłym roku kosilismy 12 pazdziernika w tym roku bylo wczesniej poprostu szybciej doszła 30 wrzesnia ona ma 240FAO.A ubijamy Fentd 180Km i ładowarka teleskopowa JCB i odbieraja FEndt vario 716 Case 160 Km dwa John deerey 130KM kolesia ktory kosi i Same 110 Km przy takiej maszynie nie ma zartow ;) Mimo ze bierze od ha i poczeka wrazie co to lepiej jak ciagniki sie wciagaja same i nie kopia takze zapas mocy musi byc na organizacji sprzetu do koszenia i ubijania nie mozna oszczedzac to jest pasza na kilkanascie miesiecy a niestety krowy nie wybacza zadnej pomyłki za wszystko przyjdzie zaplacic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

a ja wam powiem tak, robię kiszonke z kukurydzy 10 lat już w tym roku chyba popełniłem błąd za któy teraz płacę, mianowicie zrobniłem jedna pryzmę szeroka do wycinaka ok.10 metrów tak że akurat folia 12 m idelanie przykryła, kopiec okryłem wulkanem czyli maszyną do okrywania kopców na WOM boki są okryte elegancko natomiast im dalej tym gorzej na czubku na szerokości ok.3 metrów-3,5 nie było ziemi co jakiś czas połozyłem oponę, kukurydza ubita jak się należy i co się okazuje. powietrze ne wyszło spod foli i zgromadziło się w górnej części pryzmy teraz jak wycinam kostki to im bliżej środka tym głębiej kukurdza zepsuta miejscami to ok. 40 cm wierchnia warstwa, tam gdzie była ziemia jeest ok. kukurydza jest zepsuta na zieolono i paruje a pod tym jest warstwa zbitej wratwy twardej zepsutej na biało, nigdy nmni się to nie zdarzyło na 99% jest to wina okrycianie prawidłowego. pryzma z foli 8 m jest przykryta calutka ziemią tam powinno być dobrze ale zobaczymy. Jak się urodzi to się znowy popsuje :(


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Najważniejsze jest żeby nie było powietrza pod folią, czyli jeśli ktoś okrywa piachem to zawsze zaczynamy od góry i ziemię rozsuwamy na boki, nigdy nie należy zaczynać od boków.

U mnie jeden znajomy pryzmę z 14ha okrył oponami i kukurydza leży super, ja kiedyś całą pryzmę piachem zasypywałem , obecnie daję warstwę 5cm na górę i z boku przy ziemi i kukurydza się nie psuje, a roboty przy nakrywaniu oraz odkrywaniu zimą dużo mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komodo    89

no to Atomik przej.bana sprawa szkoda kiszonki my okrywamy cała u gory z 3-5 cm i boki całe i tak przed zima mniej wiecej zwalamy z bokow zostawiamy troche zeby nie kuc zima bo to jest przeje.ane i tez mam folia 12m okryta i jedna pryzme naraznie jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppp    75

Z odkuwaniem zimą nie jest aż tak źle. Tzn, zawsze można znaleźć ciekawsze zajęcie, ale przynajmniej jakość kiszonki jest super- u nas zawsze zasypujemy piachem, tyle, że nie na grubo- leży może z 2 cm piachu- miejscami w ogóle- jak się zza ucha łopatą walnie to ładnie plackami odstaje- trochę gorzej przy brzegach jest. Gorsza sprawa to jak z pół metra śniegu na tym wszystkim leży, albo jak wieje i przy czole pryzmy robi się 1,5m zaspa. Wszystko było by łatwiejsze gdyby był jakiś ciągnik z 80KM z turem, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komodo    89

ja zima jak zawieje to zaczynam zabawe mini ładowarka :lol: ja staram sie okrywac całe i za piache tez jakos nie jestem zalezy od spadu pryzmy ale doby deszcz i piach zmyty tak jak to widze po ludziach dlatego ja tez wole odkywac i miec pewnosc ze bedzie ok a nieprzykryte place zawsze moze cos dziurkr zrobic wiadomo ze wtedy za wiele sie nie popsuje ale pozniej woda naleci jednak ziemia to jest ziemia ale jak sie chce boki szczelnie okryc to na dole jest ladna warstwa :lol: dlatego zwalam przed mrozami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najmon    0

Moje byczki poczuły głód lub pomogły drożdże piwowarskie grupa mniejszych szamie ostro, a te większe gdy im dam qq to patrzą mi w oczy i czekają na śrutę. Zjadają ok 90% qq. Być może na początku dostawały za duże ilości qq, morał tej opowieści taki co za dużo to nie zdrowo. Dziękuje kolegom za wszystkie posty

Edytowano przez milanreal1
caps lock

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
    • Przez AtosPro
      Witam. Chciałem zacząć hodowle bydła mięsnego (tylko chów byków) oczywiście zacząć od krzyżówek . Z moich obliczeń opartych z jednego pliku . 
      Dawki w przyrostach 1200 g dziennie.
      WSZYSTKO jest podane w kilogramach, dawki na jeden dzień .
      150-200 kg 
      Kiszonki qq - 3 
      Śruta - 5,8 
      P.Ś.sojowa - 1,5 
      Kreda pastewna - 0,16
      200-250 kg
      Kiszonka qq - 9 
      Śruta - 5,5
      P.Ś. sojowa - 1,1
      Kreda pastewna - 0,07
      250-300 kg 
      Kiszonka qq - 15,6
      P.Ś. sojowa - 1,1
      Kreda pastewna - 0,05 
      300-350 kg 
      Kiszonka - 16,8 
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,08 
      350-400 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna 0,1
      400-450 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1,1 
      Kreda pastewna - 0,095
      450-500 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1,1 
       Kreda pastewna - 0,09 
      500-550 kg 
      Kiszonka qq - 20 
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,09
      550-600 kg 
      Kiszonka qq - 22
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,09
      SIANA DO OPORU 
      Podsumowanie :
      Kiszonka qq - 5841,8~5900=885 zł
      Śruta - 452~460=322zł
      P.Ś. sojowa - 412,4~420=695zł
      Kreda pastewna - 34,14~35=15zł
      Lizawka = 15 zł
      Cielak =1700zł
      Słoma =400zł
      Wszystko wyszło 4032 zł od tego sprzedaż byka 4800-5000 
      Wyszło 375 chowu.
      Ceny są z województwa Małopolskiego.
      Czy to jest realne że tyle byk zje i kosztuje wychodowanie .
       
    • Przez Arturo1610
      Witam. Trochę czytałem o tym fortisorb delacon i podobno daje to efekty w produkcji mleka. Chciałbym to gdzieś kupić na próbe ale nigdzie nie moge znaleźć, mogłby ktoś podpowiedzieć gdzie to kupić ? i czy sa naprawde po tym przyrosty mleka ?  
       
      Jesli jest cos takiego ale z innych firm to też prosze o opinie które lepsze  ogolnie mam pasze z sano i nutreny. Ale mam niedaleko tez sprzedawców piasta i josery a tego fortisorb delacon nigdzie nie ma
    • Gość peres100
      Przez Gość peres100
      jak żywicie swoje cieleta. jakich pasz uzywacie i w jakich ilosciach od 2 tygodnia zycia cielaka?
×