Skocz do zawartości
zetor7045xD

Jak zabezpieczyć ciągnik przed kradzieżą

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
andrzej78    13

Słusznie kolega zauważył ,że ciągnik najłatwiej uruchomić na zwarcie i na nic się zdadzą zabezpieczenia elektryczne, wyłącznik prądu może być skuteczny pod warunkiem jego ukrycia ale dla elektroniki nie jest to dobre,najlepszy efekt może dać jedynie odcięcie paliwa w postaci ukrytego kranika lub zastosowanie (co moim zdanie byłoby najlepszym rozwiązaniem)samoczynnego elektrozaworu paliwa umiejscowionego na przewodzie zasilającym,elektrozawór taki można zapożyczyć z instalacji gazowej silników gaźnikowych-odcinający benzynę, a sterowany odrębnym włącznikiem ,(dziwi mnie trochę że na poważny temat jest tyle niepoważnych odpowiedzi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor7045xD    7

Alarm na hali by był dobry gdyby nie było by zawiele kibiców bo tam dużo ludzi przychodzi i mają obczajone wszystko. Na zimę go ściągnę do wójka na podwórko to będzie najlepsze rozwiązanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

milanreal1    290

Usunąłem kilka postów bo to jednak nie kawał a poważniejsza sprawa a polowa postów to żarty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roltech    11

Koledzy, czy tutaj są elektronicy? Proste zabezpieczenie można zrobić wykorzystując rozwiązania stosowane w instalacjach alarmowych budynków. Zwykły rezystor (opornik) plus pomysłowa głowa mogą pomóc.

Bierzemy kawałek rurki, na jednym jej końcu przyspawujemy podkładkę o wewnętrznej średnicy takiej jak średnica kabla który zamierzamy zastosować do czujnika. Taką rurkę przyspawujemy z kolei np. do przedniej osi ciągnika w sposób uniemożliwiający oderwanie tego "czujnika". Na około 2-3m kawałku kabla (dwie żyły), po przewleczeniu przez podkładkę w "czujniku" robimy supeł. Do końcówek kabla tuż przy suple lutujemy rezystor, wciągamy to w rurkę i zalewamy np. klejem dwuskładnikowym, na drugi końcu mocujemy jakąś wtyczkę. Dalej w pobliżu miejsca postoju ciągnika do jakiegoś stałego punktu (nie koniecznie) mocujemy dowolne (byle odporne na czynniki atmosferyczne) gniazdo połączeniowe (para gniazdo-wtyczka koniecznie musi być odporna na czynniki atmosferyczne a kabel mieć nieuszkodzoną izolację). Kabel na drodze czujnik-centralka nigdzie nie musi być ukryty. Ważne jest by miejsce umieszczenia centralki było niedostępne dla potencjalnego złodzieja i aby w przypadku próby kradzieży konieczne było rozłączenie lub przerwanie kabla. Najlepiej jak centralka będzie umieszczona w miejscu przebywania domowników, a dodatkowe syreny (robiące dużo hałasu) również na zewnątrz (chyba że ktoś chce złapać złodzieja na gorącym uczynku). Zasada działania oparta jest na pomiarze obciążenia układu elektronicznego przez rezystor umieszczony w "czujniku" przyspawanym do ciągnika. Próba ingerencji w kabel powoduje wyzwolenie alarmu.

Jest to mój pomysł zastosowania urządzenia alarmowego do budynków, opisywanego (w wersji znacznie rozbudowanej) w jednym z czasopism dla elektroników x lat temu. Jeśli są jacyś zainteresowani to poszukam ale, niestety nie mam możliwości zeskanowania.

 

I Panowie to jest poważny temat, jeśli ktoś chce się rozerwać, to jest od tego dział HUMOR.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
point    1

Pomysł ciekawy, ale chyba jednak zbyt skomplikowany. Tu potrzebne są proste i skuteczne rozwiązania. Mi wpadł do głowy pomysł, żeby grubym łańcuchem i jeszcze grubszą kłódką spiąć ze sobą felgi, oczywiście jeśli są skręcane, bo z pełnymi możne być problem. Nawet jak ktoś odpali ciągnik to nie pojedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

Pomysł ciekawy, ale chyba jednak zbyt skomplikowany. Tu potrzebne są proste i skuteczne rozwiązania. Mi wpadł do głowy pomysł, żeby grubym łańcuchem i jeszcze grubszą kłódką spiąć ze sobą felgi, oczywiście jeśli są skręcane, bo z pełnymi możne być problem. Nawet jak ktoś odpali ciągnik to nie pojedzie.

Pomysł z łańcuchem jest rochę nie bardzo bo wystarczą porządne nożyce do drutu i po łańcuchu. Jeśli w hali jest prąd to szlifierka kątowa i w niecałą minutę można to zabezpieczenie unieszkodliwić. Wcześniej ktoś napisał o elektrizaworze do odcięcia dopływu paliwa i to wydaje mi się bardzo dobrym pomysłem.

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

Przy takich odległościach to najlepszym rozwiązaniem są kamerki. Jedna na podczerwień, a druga dzienna, oraz rejestrator z twardym dyskiem i z dostępem do internetu.Rozpiętość cenowa jest dosyć szeroka np. http://allegro.pl/zestaw-monitoring-2-kamery-hdd-rejestrator-z210-i1923375570.html , są też tańsze.

Edytowano przez agromatik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor7045xD    7

Ale jest jeden problem .. Bo oni będą napewno wiedzieć xD że są kamery to je potłuką albo zabiorą :P Dobre by były kamery które przesyłają dane do mnie do domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Możesz założyć alarm na całym tartaku i nająć firmę ochroniarską. Po usłyszeniu alarmu firma ma przyjechać na miejsce w parę minut. Z 4 lata temu alarm na zakład kamieniarski kosztował z 2 tyś[minimum] i za firmę z 150 zł miesięcznie. Montowało się telefon komórkowy w alarm, który cię powiadamiał o włamaniu.

A tak poza tym, to ty żadnego stróża nie masz?

Edytowano przez tomek73

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor7045xD    7

Po co stróża ? to nie jest duży tartak xD a teraz zbyt jest mały :P A powiedz czy mi mtza da taką wydajność pracy jak mój case ?? Dodam że on ma tura Agram Q650 z udźwigiem około 1,8 t xD potrzebny rewers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roltech    11

Tak, tylko sprawa nie dotyczy pojedynczego ciągnika, kradzieże są powszechne.

X lat temu w moich okolicach złodzieje 2km przez środek wsi pchali ciągnik.

Wbrew pozorom, rozwiązania z zastosowaniem elektroniki są najlepsze. Możliwości elektroniki w dużej mierze zależą od wiedzy i pomysłowości konstruktorów. Zdolny konstruktor jest w stanie skutecznie "umilić" życie złodziejom.

Można też połączyć rozwiązania elektroniczne z mechanicznymi. Elektronika zawiadamia właściciela lub sąsiada a rozwiązania mechaniczne "dają" czas na złapanie złodzieja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1247

Po co stróża ? to nie jest duży tartak xD a teraz zbyt jest mały :P A powiedz czy mi mtza da taką wydajność pracy jak mój case ?? Dodam że on ma tura Agram Q650 z udźwigiem około 1,8 t xD potrzebny rewers

wydajność to potrzebna jakby tartak pracował na 3 zmiany, a jak jeden dzień na 2 tygodnie to i staruszek da radę, a ten ciągnik w pole posłać. Ukradną i po biznesie, a taki stary to za parę drzew można kupić jak zwiną i tak nie szkoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor7045xD    7

Złomu do remontu nie chce A w pole case to tak nie bardzo xD z przodu ma opony za duże i przód mieli. Napęd się nie rozłancza nie wiem czemu xD . Trochę przecieków. Gdyby ciągnik był u mnie na miejscu to by wszystko działało a tak to nie ma czasu jechać :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Systemów dozoru zdalnego jakie potrzebujesz jest bardzo dużo i ceny nie są wysokie. Dla ciebie konieczna jest informacja, że ktoś wchodzi do tartaku, oraz czas potrzebny na zareagowanie. Informację zapewni Ci system oparty na GSM, raczej internetu nie polecam bo każdy kto ma pojęcie Cie oszuka. Jeżeli sam nie potrafisz zbudować takiego urządzenia to zerknij do internetu, np http://sklep.avt.pl/p/pl/36635/centrala+alarmowa+gsm+-+zestaw+do+samodzielnego+montazu.html. Jak wklepiesz w Google "centralka alarmowa gsm" będziesz miał tego mnóstwo. Czas zapewnią Ci zabezpieczenia mechaniczne (drzwi, zamki, blokady itd). W informatyce ja wyznaję zasadę, że nie ma zabezpieczeń nie do złamania. Złamanie zabezpieczeń zabezpieczeń kosztuje i ma sens tylko wtedy, gdy korzyść ze złamania zabezpieczeń jest wyższa niż koszt złamania. Uważam, że takie podejście musisz zastosować. Ważne jest zatem aby koszt skoku na twój traktor był wyższy od wartości Twojego traktora, a to muszą wiedzieć potencjalni chętni nabycia twojego traktora bez Twojej wiedzy. Część zabezpieczeń musi być widoczna i znana tym co robią "rekonesans" oraz robić na nich wrażenie i wskazywać, że są dodatkowe jeszcze silniejsze. Druga część musi być znana tylko Tobie. Pamiętaj, że również system musi mieć czas na powiadomienie, jeżeli złodziej zacznie od zniszczenia systemu. Tyle teorii. Nie wdaj się w zabezpieczenia typu kabel pod napięciem z sieci. Zabezpieczenia tego typu czyli niebezpieczne dla zdrowia i życia muszą być wyraźnie oznaczone i oświetlone, w przeciwnym wypadku złamiesz prawo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirek767    46

A czy nie da się założyć w ciągniku nadajnika GPS, i w razie kradzieży zlokalizować gdzie traktor się obecnie znajduje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Witam ja bym miał pytanie z drugiej strony jak zabezpieczacie ciągniki zimą czy coś robicie czy po prostu stoi do wiosny bo w instrukcji pisze aby odpalać co kilkanaście dni a mający niektórzy kilka ciągników zimą potrzebny jest jeden ,odpalanie w mrozie aby odpalić to też się zużywa, nie odpalany kilka miesięcy też szkodzi ,jak wasze doświadczenie ,a swoją drogą tak samo z kombajnami tylko znajdz kogoś kto zimą odpala silnik w nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

Mi się podoba , pomysł z początku tematu o "kostce na kluczyk" w obwodzie hydraulicznego skrętu kołami ;)

Do tego hebel w "dziwnym" miejscu .

 

Plus alarm uruchamiający się po otworzeniu drzwi i okna tylnego kabiny podłączony najlepiej pod jakiś głosny klakson (np. popularne famfary pneumatyczne) (zasilanie prosto z aku , zeby nie było odłączane heblem) , do tego można umiescic tą syrenę w jakiejs skrzynce , jedynie z otworem by sygnał miał się którędy wydostawac i szczelnie zamknąć, albo umiescić ją w kłopotliwym do szybkiego odnalezienia miejscu - za nim złodziej ją zlokalizuje narobi trochę hałasu ;)

 

Plus murowany garaż z solidnymi , dobrze zamkniętymi wrotami .

 

I tych kilka zabezpieczeń powinny przeszkodzić złodziejowi wyprowadzenie ciągnika , a przynajmniej nie pójdzie mu tak łatwo z kradzieżą i da trochę czasu na interwencje własciciela .

 

 

P.S. Pamiętajmy ,że ten temat czytają też złodzieje więc nie wdawajmy się w szczegóły :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Dzisiaj założyłem do NH zawór elektryczny do paliwa kupiłem na złomie z samochodu za 20 zł. Włącznik pod kierownicą schowałem i założyłem diodę że jak jest zawór wyłączony to świeci.

http://moto.allegro.pl/profesjonalny-lokalizator-gps-gprs-akcesoria-mapa-i1987587214.html nad czymś takim można się zastanowić. Albo droższym wydaniu. http://moto.allegro.pl/alarm-sledzenie-kontrola-namierzanie-pozycji-gps-i1954736673.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MalyAdam    0

a MOŻE schować włączony telefon z kartą? Policja przeczeż namierzy telefon i traktor wtedy. Ja mam w samochodzie bo do strych ursusów nie stosuje

Edytowano przez Matey

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×