Skocz do zawartości
master20002

Co sprawdzić przed sezonem

Polecane posty

romanwiatr    0

Wiem że to nie jest odpowiedni temat ale nie chcę zakładać nowego. Zakupiłem bizona z 1985 roku, musiałem poprawić w nim instalacje elektryczną, odkryłem iż pod klakson jest podłączone coś dodatkowego oprócz zwykłego przycisku do klaksonu, to trąbienie da się skasować takim zielonym przyciskiem po prawej stronie.

Dodam że nie jest to znak pełnego zbiornika, bo pełny zbiornik sygnalizuje poprzez włączenie "koguta', proszę o podpowiedz co ma włączać ten sygnał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romanwiatr    0

Kurcze to coś u mnie jest nie tak, bo nawet gdy go zgaszę i lampka się zapali to on nie trąbi. Czasami przy zgaszonym silniku sam z siebie zaczyna trąbić ale tym zielonym przyciskiem go wyłączam, czy to oznacza zwarcie gdzieś, ale czemu nie daje sygnału gdy faktycznie ciśnienie spada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

master20002    157

Panowie, jak ustawić regulator napięcia mechaniczny, bo co dogne albo odciagnę to albo ma ładowanie ponad skalę, albo wcale. Jak to wyregulować bo nie chcę wysadzić akumulatorów, albo go nie zapalić jak zgaszę.


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Czyli jak braknie ciśnienia i oświeci się kontrolka to ma właśnie trąbić i jak trąbi na zgaszonym to dobrze i żeby nie trąbił to jest ten przycisk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Panowie, czas odkopać temat. W tym roku zabieram się za zbiornik ziarna. Chcę wymienić jego dno i zregenerować slimaka dolnego bo jest podrobiony na podporze. Muszę rozbierać całą górę czy wystarczy, że sciągnę scianę przednią, rurę wysypu i cały bok od rury wysypu?


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Zwalasz podajniki, odkręcasz 4 srubki fi 8, sciągacz i ma zejsc. Masę roboty...


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik9518    0

Podajnikow nie trzeba ja u siebie wymienilem bez zdejmowania podajnika ziarnowedo troche pokombinowac i sie wymieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Zaglądałem specjalnie u siebie i nie bardzo widzę szanse na to, chyba żeby odkręcić wał z drugiej strony i trochę przesunąć. Może wtedy da się jak lekko będzie chciało zejsc. Tak czy inaczej pierdoła, a kłopotliwa...


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilchaja    6

Witam panowie, piszę tu bo nie chcę zakładać nowego tematu. Do bagnetów bezstalkowych kosa ma być Dolno nacina czy Górno nacinana?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

To mozna takie kupić? Zawsze myslałem że to żyletki można przenitować. Do bezstalkowych mam dolnonacinaną.

 

Koledzy, odnosnie zbiornika ziarna to nikt go nie rozbierał???


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirekfarma    2

Ktoś jest w temacie ,dzisiaj po zdjęciu bocznych klapek widoku bębna zauważyłem że ta osłona gumowa z przodu pod klepiskiem jest popękana ,prawdopodobnie pożarta przez szczury ,praktycznie mało jej zostało ,nie wiem od kiedy tak wygląda kombajn ma 26 lat ,jak tam dojść aby to wymienić ,duże są straty ziarna przez to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbych    4

Straty są bardzo duże, trzeba pokręcić kołem aby klepisko odeszło do tyłu i całą operację można przeprowadzić jedynie od spodu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    337

 

 

 trzeba pokręcić kołem aby klepisko odeszło do tyłu

:D Jak po pokręceniu kołem klepisko odejdzie ci do tyłu, to lepiej młóć zwykłym cepem, dokładniej wymłócisz     :P    :lol:

 

Ludzie nie opowiadajcie takich głupot, bo już nie wiadomo czy śmiać się czy płakać.


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbych    4

Dobrze wiesz o czym piszę (chyba że na tyle jesteś nie ogarnięty że nie) i pier...sz aż się płakać chce. Pomóż koledze taki mądry jesteś, a nie się wymądrzasz. Chcesz inaczej proszę bardzo odejdzie do tyłu podsiewacz....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    337

No to trzeba było od razu napisać że podsiewacz, a nie pier**lić o odejściu klepiska. 


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbych    4

To trzeba było opisać swoją instrukcję naprawy tej przypadłości i nie przeżywać jak "stonka wykopki" przekręcenia jednego słowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    337

Fartuch u ciebie jest przykręcony do klepiska czy podsiewacza? tu nie ma różnych instrukcji.


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbych    4

Tak jak Ci napisałem nie przeżywaj tylko jak widzisz błąd to popraw i tyle w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Dostęp jest tam utrudniony, u siebie wymieniałem to przy okazji odjechania gardzielą. Fartuch przykręcony jest dwoma rzędami srubek. Jeden do podsiewacza, drugi do chyba ramy. Dobrze, żeby to robiła osoba ze smukłymi palcami bo inaczej to mocno wzbogacisz słownik języka ojczystego :D


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirekfarma    2

Dzięki koledzy za podpowiedzi ,wczoraj próbowałem się dodzwonić do mechanika od poważnych napraw ale niedostępny był ,teraz już wiem że to kocia robota do spokojnych ludzi ale jak czytałem różne fora rozmowa z kolegami typu k---a czy inne tego typu jest u tych co robią to ,jeszcze zapytam czy tam są same śruby do odkręcania czy śruba nakrętka podkładki i to trzeba ogarnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Nie pamiętam dokładnie, ale sruby chyba są na stałe przyspawane, więc tylko odkręcić stare nakrętki, sciągnąć fartuch, naciągnąć nowy i skręcić z podkładkami. U mnie częsc była zastąpiona zwykłymi srubami na wylot, przy sciągniętej gardzieli to nie problem, ale jak jest założona to jedna osoba musi trzymać druga kręcić.

Edytowano przez master20002

Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez koras
      Witam zakupiłem Bizonka mam kilka pytań.
      Jaki olej do silnika i ile go wchodzi? Czy turdus się nadaje.
      Jaki olej hydrauliczny i ile go wchodzi. Z góry dziękuję
    • Przez szymon09875
      Sprzedam kombajn bizon z050/56. Rok 1978. W ciaglym użytkowaniu. Cena 8 tyś do negocjacji
    • Przez mateuszsoja1
      Witam, kupię kombajn Bizon z056 z roku 90 z małym przebiegiem proszę pisać lub dzwonić 604-920-952
×