Skocz do zawartości
magnolia

Zakaz sprzedaży psów i kotów bez rodowodu.

Polecane posty

piotrek7725    0

A wiesz że to niegłupi pomysł miał być jakieś namiary na tych Wietnamczyków ;d A tak na poważnie to hodowla psów tez zalicza się do działalności rolniczej.

 

A myślicie że jak ktoś ma 20 rodowodowych psów to je hoduje z miłości, chyba do pieniędzy a u mnie psy były są i będą kochane a pieniądze traktowałem traktuję i będą traktować jako dodatek.

Edytowano przez piotrek7725

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek7725    0

Możliwe ale to detale ja czytałem na stronie związku kynologicznego co innego ale tylko teoretycznie ten temat tutaj nie pasuje, produkcja zwierzęca tak na chłopski rozum to też hodowla psiaków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

krzysztofk9    6

Tym bardziej iż hoduję owce i bydło miesne zaś psy kupiłem do pracy w gospodarstwie i one pracują i choćbyś rollo sę skichał nie byłbyś tak przydatnnym i godnie pracującym na swoją miskę stworzeniem jak te psy- one są więcej warte niż niejeden przemądrzały dupek.

I kupiłem gospodarstwo(za kredyt), próbuję z niego żyć, też jest mi ciężko- żonę mam od niedawna i ona tylko pracuje jako weterynarz, nie ma swojej lecznicy :rolleyes: nie mam lekko w życiu tak jak Ty piotrek, naprawdę Cię rozumiem- dam Ci więc radę, znam trochę realia i kup sobie suczkę rodowodowa, zrób co trzeba i weź 2.5 tys za szczeniaki- legalnie i opłaca się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rollo29    20

Według Gus-u nie jest to produkcja rolna i taka definicja obowiązuje w RP.Psy weszły by w tą definicje jeśli były by produkowane na mięso [jak np.konie]ale na to nie zezwala prawo.Ps g.... mnie obchodzą te wasze psy i sam jesteś przemądrzały ......... ;[

Edytowano przez rollo29

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Przypominało mi się jak parę lat temu facet co bił mi świniaki opowiadał o swojej hodowli psów. Miał chyba 2 suki rasowe (na więcej nie było miejsca). Długo tego nie miał bo nie opłacało się. Ale co się dziwić jak zaczął opowiadać co im daje do jedzenia to sobie pomyślałem ze te psy jedzą lepiej odemnie :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek7725    0

Panowie po pierwsze skończcie ten spam oboje jesteście przemądrzali, a ja to już całkiem ;d A tak na poważnie, każdy ma swoje poglądy i przecież poglądy zależą też od sytuacji w jakiej się znajduje każdy z nas, jeśli rollo29 miał by spłacać kredyt i nie miał by roboty jego żona zarabiała by najniższą krajową mieli byście suczkę "rasową ale nie rodowodową" to też byście patrzeli żeby znaleźć gdzieś parę groszy, a skoro o psiaka się dba to według mnie to że raz na rok urodzi szczeniaki to nic mu się nie stanie, przecież ludzie też rodzą dzieci. Mówisz tutaj o "psuciu rasy" ale człowieku ta cała nagonka jest tylko po to żeby powiększyć zbyt psiaków z rodowodami bo kto się tak naprawdę dobijał do tego aby wprowadzić nową ustawę - związek kynologiczny, ale wątpię aby coś wskórali bo jak jest 2 emerytów to ich nie stać na psa za 1500-2000 zł. będą szukać tanich psiaków, a wiadomo na wsiach nikt suczek nie sterylizuje a w czasie cieczki to ludzie ich nie dopilnują i i tak się "puszczą" z kundelkami. Ale to już dyskusja na dłuższy okres czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nowelizacja    0

Panowie po pierwsze skończcie ten spam oboje jesteście przemądrzali, a ja to już całkiem ;d A tak na poważnie, każdy ma swoje poglądy i przecież poglądy zależą też od sytuacji w jakiej się znajduje każdy z nas, jeśli rollo29 miał by spłacać kredyt i nie miał by roboty jego żona zarabiała by najniższą krajową mieli byście suczkę "rasową ale nie rodowodową" to też byście patrzeli żeby znaleźć gdzieś parę groszy, a skoro o psiaka się dba to według mnie to że raz na rok urodzi szczeniaki to nic mu się nie stanie, przecież ludzie też rodzą dzieci. Mówisz tutaj o "psuciu rasy" ale człowieku ta cała nagonka jest tylko po to żeby powiększyć zbyt psiaków z rodowodami bo kto się tak naprawdę dobijał do tego aby wprowadzić nową ustawę - związek kynologiczny, ale wątpię aby coś wskórali bo jak jest 2 emerytów to ich nie stać na psa za 1500-2000 zł. będą szukać tanich psiaków, a wiadomo na wsiach nikt suczek nie sterylizuje a w czasie cieczki to ludzie ich nie dopilnują i i tak się "puszczą" z kundelkami. Ale to już dyskusja na dłuższy okres czasu.

 

No wlasnie !! Popieram kolege i o to tu chodzi , ludzie nie handluja psami dlatego ze sa "swirami" tak jak kolega ze zwiazku psow pasterskich napisal , tylko z biedy . Ale spokojnie , kazdy sobie jakos dorabial , staral sobie radzic a nie zebrac zasilki od panstwa. Ta ustawa powinna celowac w ludzi co zameczali psy a nie w normalnych obywateli co regularnie szczepia , dbaja i pielegnuja swoje pociechy i raz na jakis czas chca sprzedac szczeniaki . Jak byscie nie mieli co do garka wlozyc to tez byscie byli po naszej stronie . A ustawa ta to dzialanie lobbystyczne , autor tej ustawy to Pan posel Suski (hodowca ze zwiazku kynologicznego)

i o to tu chidzi , nikt nie chcial kupowac psow z rodowodem bo i tak by mu sie nie przydal w dzisiejszych realiach ten rodowod. A wy myslicie ze hodowcy ze zwiazku trzymaja po kilkanascie psow z milosc? karmia je drogimi karmami? szzczepia ? placa za papiery ? odpowiedz jest prosta dla kasy . A ze psy ze zwiazku nie schodzily bo kazdy wolal kupic psa za 200zl a nie za 1200zl . Hitler chcial stworzyc rzesze na rasowych ludziach :) a Pan posel Suski i PZK chca wciskac wszystkim na sile rasowe psy. Lobbibg , lobbing i jeszcze raz lobbing.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rollo29    20

Nie chcę się spierać ale wpisy poprzedników to zwyczajny lobbing branży handlarzy pseudo rasowych psów ;[ A co do braku kasy jest teraz problem z kupnem prosiąt ,wyhodować 10 sztuk to nie sztuka przy odrobinie wiedzy i "czułości" a dochód [koło 150 pln na sztuce}legalny i nie opodatkowany wystarczy jechać na wiejski targ.No może ujadanie mniejsze ale smród większy ,i jak to obrazliwie brzmi ŚWINIARZ a nie HODOWCA PSÓW :D

Edytowano przez rollo29

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nowelizacja    0

Nie chcę się spierać ale wpisy poprzedników to zwyczajny lobbing branży handlarzy pseudo rasowych psów ;[

 

Lobbing to zespół zgodnych z prawem czynności podejmowanych przez zarejestrowanego lobbystę działającego za wynagrodzeniem i w interesie osoby trzeciej

No my ponoc nie postepujemy zgodnie z prawem :) to nie mozemy lobbowac kolego , czynnosc jest zgodna z prawem :) bo to ustawa , stworzona przez czlonkow zwiazku kynologicznego :) i to oni maja profity :) nie my wiec nie wprowadzaj w blad .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek7725    0

Jeszcze raz Panowie jako pseudo-hodowców wzięliście zbyt dużą grupę ludzi bo owszem jak jeździłem na giełdy i szedłem na zwierzęta to widziałem prawdziwych pseudo gdzie sprzedawali kundle po 10-20zł psiaki były na giełdzie w małych klatkach nie będę wnikał co działo się z nimi poza giełdą. jak myślicie co teraz prawdziwi pseudo zrobią z tymi psiakami suczkami pewnie tego mają w cholerę. I to naprawdę byli chorzy psychicznie ludzie którzy męczyli zwierzaki dla 20zł, ale istnieje jeszcze druga grupa już za dwa dni tak że należąca do "pseudo-hodowców" np. ja się do niej zaliczam mam 2 suczki są po prostu bo zawsze miałem psiaki u siebie i nic im nie brakuje są zapewne bardziej kochane niż w niejednej hodowli psów rodowodowych. Dopuszczane raz do roku psiaki były sprzedawane częściowo na allegro częściowo na giełdzie ale nie wiozłem ich w ciasnych klatkach w trakcie jazdy na giełdę miały do dyspozycji całe pakę na busie, nie była ciemna ponieważ jest połączona z szoferką, więc pies czul że człowiek ciągle jest przy nim, na giełdzie były trzymane w dużym kartonie a to po kosiarce jakiejś czy po starym telewizorze (jeszcze po tych wielkich) miały na dnie ładnie ułożone sianko o wodzie nie wspomnę bo to chyba podstawa. I powiedzcie mi czy jak ktoś ma psiaka dba o niego i dopuści sobie raz do roku to czy to jest pseudo-hodowla tylko dlatego że pies nie ma rodowodu. W wielu hodowlach gdzie psy są rasowe, zwierzaki mają o wiele gorzej niż w takich "pseudo-hodowlach"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nowelizacja    0

I powiedzcie mi czy jak ktoś ma psiaka dba o niego i dopuści sobie raz do roku to czy to jest pseudo-hodowla tylko dlatego że pies nie ma rodowodu.

No wedlug naszych posłów , i lobby kynologicznego to takwrzucili wszystkich do jednego wora . Zamiast likwidowac takich co trzymaja po 10 ras , w chlewach , w klatkach w koszmarnych warunkach. A nie takich jak my co maja jedna rase , psy sa zaszczepione , zadbane , jedza lepiej niz wlasciciel :) a na dodatek place dobrowolny podatek od psa w gminie , zwierzaki sa pod stala opieka weterynaryjna u powiatowego weterynarza. No to jak to nazywaja pseudohodowla to oby byly tylko takie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek7725    0

Tak może już niedługo wejdzie ustawa że wszystkie kundle i psy nierodowodowe trzeba uśpić wtedy zwiększy się popyt na psy rodowodowe kto wie zobaczymy co wymyśli Pan poseł Paweł S. Tyle zła przeciw zwierzętom dzieje się w ubojniach a oni zajmują się uczciwymi hodowcami psów.

Tak jak ktoś wspomniał wolę hodować psiaki niż latać do gminy po zasiłek żyć skromnie ale godnie, przekręca mnie na druga stronę gdy widzę ludzi którzy siedzą w domu i czekają na zasiłek tyle rowów w Polsce do czyszczenia ale to rozmowa na inny temat na inny dział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dream    0

Czytam tak Wasze wypowiedzi i sobie myślę, czy wy jesteście normalni?

Najlepiej niech jeszcze rolnikom zabronią sprzedaży mieszańców bydła i będzie zajeb ... ;[ ;[ ;[

Kolejna idiotyczna ustawa :(

JAKA IDIOTYCZNA USTAWA?! Moim zdaniem jest to jedna z najmądrzejszych ustaw wydanych przez polski rząd! Schroniska są już pełne, bo ludzie biorą sobie psy i koty ot tak, jak zabaweczki. Później niestety jest problem, bo zabaweczka się znudziła, więc co zrobić z zabaweczką? Najlepiej wyrzucić, po co komu ona! A jak się wyda te dwa tysiące na zwierzaka z rodowodem to już zabaweczka się znudzić nie powinna, bo w końcu to oznacza dwa tysiące wyrzucone w błoto. Zresztą tu chodzi również o ciągłość ras! Nawet nie wiecie co ludzie wyrabiają z psami (z kotami zapewne też, jednak ja bardziej interesuję się psami). Takie np. połączenie ratlerka z yorkiem, co to kiedyś na alegratce było. Pytam się, kto był na tyle mądry, żeby powstało coś takiego? Jak małe no to wiadomo, że słodkie, gorzej jak to ohydztwo podrośnie! Teraz przynajmniej w hodowlach zwierzaki będą pilnowane, bo tego co powstanie przez przypadek nie będzie można sprzedać.

Bardzo się cieszę z ustawy, mam nadzieję, że wszystkie fabryki psów, inaczej zwane pseudohodowle znikną z naszego kraju raz na zawsze.

Amen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nowelizacja    0

Czytam tak Wasze wypowiedzi i sobie myślę, czy wy jesteście normalni?

 

JAKA IDIOTYCZNA USTAWA?! Moim zdaniem jest to jedna z najmądrzejszych ustaw wydanych przez polski rząd! Schroniska są już pełne, bo ludzie biorą sobie psy i koty ot tak, jak zabaweczki. Później niestety jest problem, bo zabaweczka się znudziła, więc co zrobić z zabaweczką? Najlepiej wyrzucić, po co komu ona! A jak się wyda te dwa tysiące na zwierzaka z rodowodem to już zabaweczka się znudzić nie powinna, bo w końcu to oznacza dwa tysiące wyrzucone w błoto. Zresztą tu chodzi również o ciągłość ras! Nawet nie wiecie co ludzie wyrabiają z psami (z kotami zapewne też, jednak ja bardziej interesuję się psami). Takie np. połączenie ratlerka z yorkiem, co to kiedyś na alegratce było. Pytam się, kto był na tyle mądry, żeby powstało coś takiego? Jak małe no to wiadomo, że słodkie, gorzej jak to ohydztwo podrośnie! Teraz przynajmniej w hodowlach zwierzaki będą pilnowane, bo tego co powstanie przez przypadek nie będzie można sprzedać.

Bardzo się cieszę z ustawy, mam nadzieję, że wszystkie fabryki psów, inaczej zwane pseudohodowle znikną z naszego kraju raz na zawsze.

Amen.

 

czlowieku twoje wypowiedzi doprawdy sa zalosne , jakbys siedzial w tym temacie to bys wiedzial ze polowa pseudohodowli jest podpieta pod hodowle psow rodowodowych . Bo wystarczy zarejestrowac przydomek ( co w PZK jest rownoznaczne z zalozeniem hodowli ) kupic jednego psa i juz mozna wprowadzac psy do obrotu . Nawet nie trzeba miec suki wystarczy reproduktor. Wiekszosc pseudohodowli dziala na takiej zasadzie i dalej moga wprowadzac psy do obrotu , w PZK ida przekrety na gruba kase . Hodowcy (ktorzy maja psy i z rodowodem i bez) manipuluja sprytnie miotami , i kartoteka od miotow tak aby zawsze wyszlo na ich :) i to jest korupcja na kazdym szczeblu PZK wiec jak sie nie znasz i nie siedzisz w temacie to sie nie wymadrzaj , bo ta ustawa nic nie daje , dalej wprowadzaja psy do obrotu bez rodowodu , odpadli ci tylko co mieli pseudohodowle i nie posiadali zarejestrowanej hodowli a ci co maja zarejestrowane dalej prowadza pseudohodowle :) i maja sie bardzo dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryol    0

Witam!

Uważam także , że większość punktów nowej ustawy jest OK, ale

sama kupiłam sunie cocker spaniel bez papierów bo mama nie miała rodowodu z powodu nie wystawiania jej na wystawach a tata miał.Po prostu właściciele pokryli mamę dla zdrowia. Pieski mieszkały w super warukach. Kiedyś miałam bokserkę z rodowodem i z powodu nie wystawiania jej na wystawach jej potomstwo już nie miałoby rodowodu.

Tak więc czy każdy kto chce mieć np suczkę i chce by miała młode -choćby dla zdrowia ( albo szczeniaki albo sterylka- bo inaczej sporo choróB) musi jeżdzić po wystawach????

W innych krajach jeśli suka z rodowodem pokryta też rasowym psem to szczeniaki maja rodowód a unas nie!!!

Nie każdy ma ochotę jeżdzic po wystawach i zajmować się przygotowywaniem psa do nich.

Sama mam psa o którego bardzo dbam, kupuję dobrą karme, fryzjer ale przede wszystkim daję jej dużo ruchu i zabawy oraz dbam o to by była szczęśliwa.Ale na pewno nie jeżdziłabym po żadnych wystawach.

Ją moją sunię bede sterylizować po pierwszej cieczce, ale co z tymi którzy wolą aby ich sunia miała młode-mają je porzucać czy topić????

Oddawać za darmo?? przecież odhowanie piesków do wieku 6-8 tyg kiedy można je oddać też kosztje sporo. Jeśli ktoś chce sprzedać więc takie szczeniaki to teraż bedzie to niemożliwe????? - BZDURA !!!

To dopiero teraz będzie mnóstwo porzuconych psów!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamn999    1

Zmiany w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. "o ochronie zwierząt" (Dz.U.2003.106.1002 z póz. zm.)

Art. 10a. 1. od dnia 01.01.2012 Zabrania się:

1) wprowadzania do obrotu zwierząt domowych na targowiskach, targach i giełdach;

2) prowadzenia targowisk, targów i giełd ze sprzedażą zwierząt domowych;

3) wprowadzania do obrotu psów i kotów poza miejscami ich chowu lub hodowli.

2. Zabrania się rozmnażania psów i kotów w celach handlowych.

3. Zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.

4. Zakaz, o którym mowa w ust. 3, nie dotyczy terenu prywatnego, jeżeli teren ten jest ogrodzony w sposób uniemożliwiający psu wyjście.

5. Zakaz, o którym mowa w ust. 1 pkt 3, nie dotyczy podmiotów prowadzących schroniska dla zwierząt oraz organizacji społecznych,

których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.

6. Zakaz, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy hodowli zwierząt zarejestrowanych w ogólnokrajowych organizacjach społecznych,

których statutowym celem jest działalność związana z hodowlą rasowych psów i kotów

Art. 10b. 1. Zabrania się nabywania:

1) zwierząt domowych na targowiskach, targach i giełdach;

2) psów i kotów poza miejscami ich chowu lub hodowli.

2. Zakaz, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, nie dotyczy nabycia psów i kotów od podmiotów prowadzących schroniska dla zwierząt

oraz organizacji społecznych, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.

 

 

 

 

 

Ustawowy zakaz rozmnażania jest ograniczony co do intencji rozmnażającego. Nie wolno bowiem rozmnażać psów w celach handlowych. Takie zastrzeżenie implikuje, że rozmnożenie psa w każdym innym celu - zarówno przypadkowe krycie, jak i krycie w celach „zdrowotnych” (wszak wiele osób nadal wierzy, że „dla zdrowotności” suka powinna choć raz w życiu mieć szczeniaki!) nie jest zakazem objęte. Aby zatem doszło do naruszenia przepisów ustawy, należałoby w każdym przypadku udowodnić, że rozmnażający zrobił to w celach komercyjnych. Sprzedając szczeniaki (u siebie w domu, czyli w miejscu chowu) zawsze może się tłumaczyć, że nie zrobił tego komercyjnie, tylko amatorsko. Raz na rok, dla zdrowotności zwierzęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Miało byc tak pięknie a wyszło jak zwykle. Wszyscy oburzacie się zakazem sprzedaży nierodowodowych psów. A jakimi zwierzętami zapełniają się schroniska? Jakie zwierzęta biegają samopas po lasach i polach stanowiąc zagrożenie dla ludzi i zwierząt?

Kocham psy. W tej chwili mam dwa. Suczkę w typie owczarka niemieckiego znalezioną na polach i owczarka bez rodowodu.

Jak dwa lata temu szukałem psa to ogarneło mnie przerażenie w jakich warunkach ludzie hodują psy i co chcą sprzedać. Szczenięta od suki z taką krowią postawą tylnych kończyn że ledwie mogła chodzić. 3 miesięczne szczeniaki wyniesione z jakiejś chlewni co panicznie bały się ludzi. Szczeniaki po psie do klatki którego właściciel bał się wejść. Wszędzie psy ze znacznymi wadami eksterieru i ostrością pozorną powodowaną strachem. Przed takimi rozmnażaczami miała chronić ta ustawa.

Porażają mnie posty że ktoś pokrył sukę dla zdrowia. Jakiedo zdrowia? Co da jesnorazowa ciąża?

Nie rozmnażam psów, suka jest wysterylizowana. Wiem... strasznie cierpi nie mogąc mieć szczeniaków ale kocice sąsiadów to mają klawe życie rodząc co roku po 3mioty. Wiadomo co później dzieje się z kociętami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Widziałem to kiedyś, sąsiad znajomych trzymał bernardyny na hodowlę w klatce takiej że dobrze się obrócić nie mogły, poszedł donos do TOZ ale zmieniło się tyle tylko że klatka chyba jest teraz nieco większa, porażka co ludzie robią ze zwierzętami dla pieniędzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

Paragram czy ustawa a REAL to dwie inne sprawy.

W realu kupi wszystko bez rodowodu , wystarczy wejść w Gumtree itd , nie wspomne o giełdzie gdzie bez rodowodu kupi mase zwierzat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SaoPaulo    0

W jakim celu to całe kombinowanie z zagranicą (odnoszę się do pierwszego posta). Jest masa związków kynologicznych nie tylko ten jeden. Można się zapisać, zapłacić nie wiem ile tam 50-100 zł i sprzedawać legalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

Tak bedzie jak i z świniami kolczykowanymi a dalej są bez kolczykowania i jest OK.

Na targu 90% prosieta są nie kolczykowane ludzie kupują i sprzedają i jest Ok .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Tyklo wiesz problem jest w tym że świń nikt nie wyrzyca, nie włuczą się po lasach stanowiąc zagrożenie dla zwierząt i ludzi. Swinie nie napęłniają schronisk, nie są topione tuż po urodzeniu. Swinie porostu sie zjada. A co robić z nadmiarem psów i kotów? Ale to rozwiązenie i tak jest do d..y. Podobnie jak inne przepisy w tej ustawie.

Zresztą zawsze można kupić sobie obroże a gratis dostać szczeniaka, który jak się znudzi ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×