Skocz do zawartości
SIEWCA

Dopłaty 2011-2013

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroutasz    5

ale to na dużą kase było wątpie ze sie wezmą za tych co mają jeden dwa hektary jedynie może sie przestraszą i dopłaty bedzie brał ten co uprawia a i tak w czynszu mu to odda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizon1    18

Ja proponuję żeby otrzymymywanie dopłat było powiązane z produkcją.

Widze to tak - przy składaniu wniosku należy dołączyć faktury VAT lub ich kopie potwierdzone za sprzedane płody rolne (żywiec, zboża warzywa .....)za rok poprzedni na kwotę min. 2000zł/ha np.wniosek za 2014r -faktury od 15.03.2013 do 14.03.2014r.

Moim zdaniem wyeliminowałoby to lewe dzierżawy gdzie właściciel bierze dopłaty a uprawia ktoś inny, pseudorolników itp.

I jeszcze jedno, każdy posiadacz ziemi powinien płacic składke zdrowotną i wypadkową w krus emertytalną w zależności od tego czy podlega w zus czy nie.

To są bardzo proste rozwiązania łatwe do wprowadzenia i zrozumiałe dla wszystkich.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Niki20    6

bizon1 po części dobrze myślisz, ale jak ja np sprzedam zboże z hektara na przykładowo 1500zł to mam nie dostać dopłat? Ogólne przedstawianie faktur nie byłoby głupie, w realnych oczywiście sumach, nie np faktura na 100zł czy coś podobnego...

Edytowano przez Niki20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja proponuję żeby otrzymymywanie dopłat było powiązane z produkcją.

Widze to tak - przy składaniu wniosku należy dołączyć faktury VAT lub ich kopie potwierdzone za sprzedane płody rolne (żywiec, zboża warzywa .....)za rok poprzedni na kwotę min. 2000zł/ha np.wniosek za 2014r -faktury od 15.03.2013 do 14.03.2014r.

Moim zdaniem wyeliminowałoby to lewe dzierżawy gdzie właściciel bierze dopłaty a uprawia ktoś inny, pseudorolników itp.

I jeszcze jedno, każdy posiadacz ziemi powinien płacic składke zdrowotną i wypadkową w krus emertytalną w zależności od tego czy podlega w zus czy nie.

To są bardzo proste rozwiązania łatwe do wprowadzenia i zrozumiałe dla wszystkich.

 

 

A jeśli zboża skarmiam we własnym gospodarstwie to co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

To by się zaczął dopiero handelek fakturami i inne nielegalne procedery na których zarobiłyby firmy obracające płodami rolnymi.

 

Ale płacenie składek KRUS + ZUS też odpada. Pomyśl o tych wszystkich rolnikach którzy np. skorzystali z różnicowania, przez co dodatkowo prowadzą DG.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

 

już się wzieli za tych co nie uprwiają a dopłaty biorą , w tv mówili że jest to karalne od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, i trzeba dopłaty odać z odsetkami , w tvr było że w jakimś tam powiecie po nowym roku mają być procesy w sprawietakich takich osób , dopadła ich kontrola i wykryli że nie uprawiają ziemi a wnioski składają , tak że pomału za resztę też się wezmą

 

 

W tym przypadku dobrze robią. Ktoś darmową kasę za free bierze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Ja proponuję żeby otrzymymywanie dopłat było powiązane z produkcją.

Widze to tak - przy składaniu wniosku należy dołączyć faktury VAT lub ich kopie potwierdzone za sprzedane płody rolne (żywiec, zboża warzywa .....)za rok poprzedni na kwotę min. 2000zł/ha np.wniosek za 2014r -faktury od 15.03.2013 do 14.03.2014r.

Moim zdaniem wyeliminowałoby to lewe dzierżawy gdzie właściciel bierze dopłaty a uprawia ktoś inny, pseudorolników itp.

I jeszcze jedno, każdy posiadacz ziemi powinien płacic składke zdrowotną i wypadkową w krus emertytalną w zależności od tego czy podlega w zus czy nie.

To są bardzo proste rozwiązania łatwe do wprowadzenia i zrozumiałe dla wszystkich.

 

Właśnie z tymi fakturami to wiesz nie każdy oddaje zboże do skupu i ma na to faktury, jak kolega napisał sporo rolników wykorzystuje na własne potrzeby lub bynajmniej ja czasem sprzedaję dla lokalnego hodowcy świń czy koni i nie mam faktury bo dogadujemy się co do ceny i mu sprzedaję ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Ja proponuję żeby otrzymymywanie dopłat było powiązane z produkcją.

Widze to tak - przy składaniu wniosku należy dołączyć faktury VAT lub ich kopie potwierdzone za sprzedane płody rolne (żywiec, zboża warzywa .....)za rok poprzedni na kwotę min. 2000zł/ha np.wniosek za 2014r -faktury od 15.03.2013 do 14.03.2014r.

Moim zdaniem wyeliminowałoby to lewe dzierżawy gdzie właściciel bierze dopłaty a uprawia ktoś inny, pseudorolników itp.

I jeszcze jedno, każdy posiadacz ziemi powinien płacic składke zdrowotną i wypadkową w krus emertytalną w zależności od tego czy podlega w zus czy nie.

To są bardzo proste rozwiązania łatwe do wprowadzenia i zrozumiałe dla wszystkich.

 

 

Znajoma podobnie puściła gospodarstwo w dzierżawę że dzierżawiący ma brać na nią FV bo Ona musi obrabiać przez ileś tam lat bo z jakiś funduszy korzystała.

 

Wszystko jest do obejścia, w naszym rejonie czynsz oscylował na 8q +1/2 dopłaty po pewnym czasie urósł do 10q i całej dopłaty (niech 1 rolnik zacznie płacić 11q + dopłata to i reszta też tak będzie płacić) - więc nie widzę problemu jak właściciel zachce FV potrzebnych do dopłat to też dostanie.

CHORE ALE PRAWDZIWE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Nie ma co to duży czynsz, oddać tonę zboża i całą dopłatę w moim regionie nie wiem czy by mi zostało na czteropak. W nowym budżecie na lata 2014-2020 ma być jeszcze gorzej, rolnictwo zrównoważone co było niezłą alternatywą będzie zredukowane do min. 100% płatności do 10ha potem 50% do 20ha a potem nul, a całe gospodarstwo trzeba będzie trzymać w programie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

Podaj jakieś odniesienie do informacji 100 % do 10 ha, 50 % do 20 ha. Tak tylko dla przykładu podajesz czy jest w tym ziarno prawdy (nawet nie próbuj popsuć mi humoru i mnie nie strasz)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Beti177    25

Dopóki nie będzie w Polsce zagwarantowanych cen minimalnych na płody rolne, to o opłacalności można zapomnieć, a jak widać na dopłaty nie można liczyć. To nic pewnego, dość , że najmniej w Unii , to co roku obcinają . Dopłata powinna być rodzajem pomocy, a nie wyznacznikiem opłacalności produkcji rolnej. Niejeden rolnik bez dopłaty pewnie by już nie funkcjonował. Ale cóż zrobić, taki ten nasz kraj nieudolny :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Podaj jakieś odniesienie do informacji 100 % do 10 ha, 50 % do 20 ha. Tak tylko dla przykładu podajesz czy jest w tym ziarno prawdy (nawet nie próbuj popsuć mi humoru i mnie nie strasz)

 

To jeszcze nie zatwierdzone ale nowe programy rolnośrodowiskowe mają takie właśnie założenia - całe gospodarstwo w programie a dopłaty max do 20 ha Takie info podali w Top Agrar - chyba listopadowy numer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy do 10 czy nawet nie do 8 bo mój znajomy z wioski już ponoć dostał jakieś pismo (tylko słyszałem) w którym go poinformowali, że na następny raz dostanie 100% dopłaty tylko za 8ha potem potrącenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
henio2    101

Podaj jakieś odniesienie do informacji 100 % do 10 ha, 50 % do 20 ha. Tak tylko dla przykładu podajesz czy jest w tym ziarno prawdy (nawet nie próbuj popsuć mi humoru i mnie nie strasz)

 

No pewnie tak będzie ale stawka ma być wyższa tak samo za ptaszki i dobrze bo cwaniaków co kasę za fre chcieli trzepać nie brakowało ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Nie wiem czy do 10 czy nawet nie do 8 bo mój znajomy z wioski już ponoć dostał jakieś pismo (tylko słyszałem) w którym go poinformowali, że na następny raz dostanie 100% dopłaty tylko za 8ha potem potrącenie.

 

Ale to chodzi o 8 czy 10 ha ornego czy cała dopłata na taki areał z pastwiskami, łąkami itp ??

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

a ja słyszałem że to z tym powyżej 20ha i bez dopłat to tylko gospodarstwa ekologiczne

I ekologiczne i rolnośrodowiskowe Ale to na razie tylko założenia Jeśli to wejdzie to pewnie zwiększy się rozdrobnienie bo ten co będzie chciał brać to i tak wykombinuje aby na kogoś rozpisać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

bo w Polsce wiele rzeczy jest na niby tak jak te dotacje - niby płace, niby opłacalność, niby drogi, niby unia, niby armia, niby kolej, niby związki zawodowe, niby troska o rodzinę i dzieci, niby wolność i równośc wobec prawa itd.

Edytowano przez Zombi330
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

To jeszcze nie zatwierdzone ale nowe programy rolnośrodowiskowe mają takie właśnie założenia - całe gospodarstwo w programie a dopłaty max do 20 ha Takie info podali w Top Agrar - chyba listopadowy numer

 

 

Już się strachu najadłem, nie doczytałem rolnictwo zrównoważone i myślałem że powyżej 50 ha wcale żadnych dopłat nie będą dawać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DAMIANT25    2

Przepraszam że się wtrące jestem młody i może żle myślę ale wśród Polskich rolników nie ma zgrania i porozumienia. Nie potrafimy się zjednoczyć i pokazać swoją siłę . Tylko jak jest tak jest i ogon podkulamy i wszyscy nas biją po d....pie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

obszarówka to jest jakas jałmużna n apokrycie strat nic więcej , dopiero na tych specjalnych dopałtach/dofinasowanich typu ptaszki, eko laski leszczynowe oraz PROW czy grupy producenckie itp. niektórzy kokosy porobili ale to niektórzy może ze 2% rolników reszta cały czas walczy o przetrwanie. To samo jest albo i gorzej w miastach - większośc orze za minimalną na śmieciówkach ponizej min. godziwej egzystencji albo musi dorabiać kosztem rodziny, dzieci itp.

Tylko kto miałby tą rewolucję w Polsce robić teraz - nie podoba się to wyjedź za granicę tak powiedzą i po sprawie- zresztą wielu już wyjechało i oni już nigdy na naszym majdanie nie staną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Podaj jakieś odniesienie do informacji 100 % do 10 ha, 50 % do 20 ha. Tak tylko dla przykładu podajesz czy jest w tym ziarno prawdy (nawet nie próbuj popsuć mi humoru i mnie nie strasz)

 

 

Przeciek pewny jakbym nie miał pewnego info to bym nie pisał, podobno już zatwierdzili, raczej pewne na 99%, do 20ha dostaniesz kasę, a potem tylko obszarówkę tak ma być ze zrównoważonym i poplonami.

Również chciałbym żeby nie było to prawdą ale nie ma się co oszukiwać tyle kasy co 2007-2013 nie będzie.

Edytowano przez jaco25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
askakonik    0

U nas na szkoleniu z ODR też była mowa o nowych programach RŚ zarówno zrównoważone jak i ekologia tak jak pisze jaco25. Poza tym w ekologii przy uprawie roślin paszowych (nie tylko na TUZ ale i np. trawy z motylkowatymi na GO) obsada zwierząt 0,5 DJP na ha, a w zrównoważonym więcej gatunków w płodozmianie. Mają usunąć "ptaszki".

Część tych zmian jest dobra, u nas jest kilku miastowych co mają po kilkadziesiąt, kilkaset hektarów trawy z koniczynami w ekologii, miejscowi ludzie to koszą, bo pasza dla zwierząt potrzebna, a miastowi kasują dopłaty. Jak większy kawałek ziemi na sprzedaż, to taki pójdzie i kupi, bo rolnik go nie przelicytuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×