Skocz do zawartości
Majjdann

Kosiarka rotacyjna Famarol Słupsk-Meduza

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Majjdann    92

Cześć szukam jakiejś używanej kosiarki do zetorka 5211 i mam na oku Kosiarkę rotacyjna Famarol Słupsk-Meduza polecacie ją?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

czy meduza czy nie meduza z famarolu czy z bazaru czy czeska to nie ma absolutnie żadnego znaczenia, znaczenie ma to w jakim stanie jest kosiarka bo nie ważne ile ma lat u jednego rolnika w dwa czy 3 sezony kosiarka może wykosić więcej niż u innego przez 25 lat, 2ga sprawa to sposób użytkowania kosiarka rotacyjna należy do grupy maszyn słabiej idiotoodpornych i nie wiadomo do końca co ktoś wyprawiał tym sprzętem co grzebał i jak użytkował, przede wszystkim oględziny na miejscu no i max za używaną kosiarkę to 700-900zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Akurat-mam czeską kosiarkę rocznik 1984-przeżyje jeszcze niejedną nową.Jeżeli Ferdek uważasz że czeska i polska to jeden ch..j :D to chyba się z tej samej choinki co to dzisiaj ją w Teleexpressie pokazywali urwałeś :D .U mnie w okolicy możesz nabyć dwie trzy polskie kosiarki w cenie jednej czeskiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtas    73

no i jak zwykle pozwolę sobie nie zgodzić się z tobą ferdek. kosiarka targowa to maksymalnie pociągnie 4-5 sezonów i czeka ją emerytura na złomowisku.ja posiadam meduzę w wieku około 30 lat i chociaż w tym sezonie zastąpiła ją dyskówka felli to na jesieni famarolka została przeproszona i czwarty pokos na zielono właśnie nią wykosiłem bo była mała trawa. kumpel natomiast targową po czterech sezonach męczył pierwszy pokos, (pozbawiona wszystkich możliwych osłon)i w końcu po wizycie u mnie tez kupił dyskową.zresztą z tą starą i w zeszłym sezonie miał same problemy.

Edytowano przez wojtas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bel920    7

za dobrą starą kosiarkę musisz troche położyć a nie jak pisze tu wyżej 700-900 zl ja swoją meduze z 80-tego roku sprzedałem za 2500 zl ale była w stanie idealnym .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Akurat-mam czeską kosiarkę rocznik 1984-przeżyje jeszcze niejedną nową.Jeżeli Ferdek uważasz że czeska i polska to jeden ch..j :D to chyba się z tej samej choinki co to dzisiaj ją w Teleexpressie pokazywali urwałeś :D .U mnie w okolicy możesz nabyć dwie trzy polskie kosiarki w cenie jednej czeskiej.

U nas czeska i polska w jednakowej cenie chodzi, czeska jest niepopularna ze względu za duże zapotrzebowanie mocy, w tym roku sprzedałem moją niezniszczalną meduzę za 500zł i podobno jeszcze kosi a kosiarka ta przeszła nie mało rocznik 86r 4ty zestaw słupic spawana w każdym możliwym miejscu, zmieniła ją w 2007 z 173 z bazaru i złego słowa na tą kosiarkę powiedzieć nie mogę, pisałem wyżej że kosiarki rotacyjne nie są idiotodporne i u sąsiada rok starsza ta sama kosiarka same problemy a kosi 1/10teą tego co ja ale jak ktoś kosi kartoflisko na podniesionej kosiarce napina paski w nieskończoność i ustawia tak żeby kosiła jak najniżej cięgłem to są problemy potem dlatego uważam że każda kosiarka ma prawo przepracować ileś tam mtg po których padają pewne podzespoły i po kilku sezonach jest warta max 500zł, moje kosiarki koszą dużo bo baza paszowa to tylko zielone i kosi się wszystko co da się kosić w okolicy rocznie jest tego około 80-90ha i to wszystko machała od 2007 ta bazarowa i tylko nic jej jeszcze nie padło poza wytartymi trzymakami i łożyskiem na wałku od wałka wom, w tym roku doszła 2,1m wirax z siłownikiem również z bazaru i również jestem bardzo zadowolony bo za 6,9tyś mam dużą kosiarkę do dużego ciągnika, tzn zadowolony bardziej byłbym z dyskówki ale za dyskówkę 3 razy tyle musiał bym wydać, dla mnie wystarczy wydajność wzrosła zastraszająco fakt w szczegółach wirax wymagał pewnych poprawek ale samasz to samo co i ten wirax a kosztował by 13 tyś, znajomi kupowali samasze 1,65m po 6 tyś inni jeszcze droższe famarole ale każdemu w kosiarkach po kilku sezonach klękało to samo łożysko na wałku przy wom i trzymaki i po podobnych aerałach, więc uważam że wszystkie kosiarki rotacyjne to jedna chwała i koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Znaczy-nie znasz się :D .Parę lat temu jakiś tam olej chlapnął przez jakąś nieszczelność więc zdjąłem górę obudowy żeby spojrzeć co i jak-aż fotkę strzeliłem-wszystkie tryby wyglądały jak prosto z fabryki.U mnie kosiarka parę razy służyła (po rozstawieniu C-360 na max.szerokość) do karczowania rowów melioracyjnych z małych drzewek :D -chciałbym zobaczyć jakąś inną kosiarke która by to wytrzymała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Do czeskiej kosiarki to min 360,kiedyś kosiłem taką kosiarką T25 i po przejechaniu stwierdziłem że dał by rade jak by miał z 30 km więcej i cięższy przód. B) Kosiarki wirax i zbuczyn to jest jedno i to sam ale całkiem inaczej się nimi kosi.W Zbuczynie można na psychiatryk trafić. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

Znaczy-nie znasz się :D .Parę lat temu jakiś tam olej chlapnął przez jakąś nieszczelność więc zdjąłem górę obudowy żeby spojrzeć co i jak-aż fotkę strzeliłem-wszystkie tryby wyglądały jak prosto z fabryki.U mnie kosiarka parę razy służyła (po rozstawieniu C-360 na max.szerokość) do karczowania rowów melioracyjnych z małych drzewek :D -chciałbym zobaczyć jakąś inną kosiarke która by to wytrzymała.

Jaro no to dam ci przykład mojej targowej kosiarki która nosi się z nazwą Agromech. Z 15 lat nią kosimy a rowy melioracyjne wykaszam podczas koszenia każdego pokosu, Co raz to jakiś badyl bobry podrzucą (nieraz na tyle duży że koniecznym jest wyjść z ciągnika i wydzierać bo między bębnami się zaklinował) i dalej kosi. Dlatego ja nosze się z zasadą, że wszystko zależy na jaki akurat egzemplaż się trafi :lol: .

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Tak-tyle że Ty trafiłeś w ten jeden na sto egzemplarzy a w czeskiej być może jeden na sto był felerny...taka mała różnica :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volf    3

Ktoś tu pisał, że targowa kosiarka wytrzyma 4-5 sezonów, według mnie to nie jest takie oczywiste. Ja mam taką z firmy gras-rol czy jakoś tak, w tym roku skończyła 15 lat i nadal działa a kosi w sumie 80-100 ha rocznie. Oczywiście remonty trzeba robić regularnie a jakość tej maszyny na pewno nie umywa się do zachodnich. Czy ta z famarolu jest lepsza-trudno powiedzieć, w sumie te rzemieślnicze są jej kopią :lol: . Najbardziej kretyńskie rozwiązanie w tych kosiarkach to wahliwe połączenie ramy nośnej z częścią tnącą, o ile tylna tuleję można wymienić to z przodu jest przyspawana do części tnącej i zamiast wymieniać trzeba "regenerować" spawarką i kątówką. Największą zaletą tych kosiarek jest doskonała dostępność części zamiennych i to w niskich cenach, niestety przy koszeniu nietrudno o usterkę, bo nie zawsze widać co w trawie "rośnie" i w takim wypadku w zachodnim sprzęcie może być spory problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Znaczy-nie znasz się :D .Parę lat temu jakiś tam olej chlapnął przez jakąś nieszczelność więc zdjąłem górę obudowy żeby spojrzeć co i jak-aż fotkę strzeliłem-wszystkie tryby wyglądały jak prosto z fabryki.U mnie kosiarka parę razy służyła (po rozstawieniu C-360 na max.szerokość) do karczowania rowów melioracyjnych z małych drzewek :D -chciałbym zobaczyć jakąś inną kosiarke która by to wytrzymała.

sąsiad obkasza rzeki rozwalił na kawałki famarole i czeską kosiarkę tak samo teraz ma jakieś cudo w postaci kosiarkorozdrabniaka na wysięgniku swoją też drzewka kosiłem @jaro a słupki betonowe to czeska pewnie pokonuje nawet nie tępiąc nożyki taka wspaniała co ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Tego nie pisałem-ale doskonale wiesz że czeskie kosiarki mają lepszą opinię niż polskie-i widocznie jest po temu jakiś powód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Przyznam że są masywne i wytrzymują dłużej niż polskie ale o opini zdania są podzielone sąsiedzi co pokupili używane czeszki, bo takich arimr okrutnie przesladuje że łąka musi być skoszona żeby dopłaty wziąść a w około kto ma duże gospodarstwo to same lenie śmierdzące bo za darmo łąki skosić i sprzątnąć nie chcą :lol: a usługi nie najmie taki bo co się na nim ktoś dorabiał będzie to żeby najtaniej było to pokupili używane, co bogatsi, bo jak już trzeba było coś za tą niskotowarwkę z wielkim żalem kupić kupowali różne inne nie koniecznie z bazaru bo ta z bazaru jak z fakturą to też o vat droższa będzie, no ale z tymi czeszkami 1,65m ursusek 2812, czy c330 nie radzi sobie, c360 ma co rypać.

Znajomy przed laty zajeździł od nowości c360 w tej kosiarce i nie tylko, sprzedał c360 kupił 7211 który również latał długie lata z tą kosiarką zajeździł 7211 kupił lambo i w kosiarce dopiero przekładnia klękła i zmienił na alkę 2,9m także przyznaje że mocna maszyna, ale cholernie ciężko chodzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Tak-tyle że Ty trafiłeś w ten jeden na sto egzemplarzy a w czeskiej być może jeden na sto był felerny...taka mała różnica :D .

 

 

Jeżeli 1 na 100 był felerny to rozumiem że akurat masz 99 super niezawodnych ekstra opornych czeskich kosiarek? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus907    3

zwykła rotacyjną 1,65m to najlepiej nową nie są aż takie strasznie drogie ale nowa to swoja od nowości a używana to już żadko która jest dobra jak trafisz na taką jak moja z zewnątrz super a w korycie się skręciła i nadaje się tylko do opkoszenia wkoło budynków ktoś mi powiedział że 1500 zł jest warta na oko a jak dla mnie to 500zł szkoda na nią... ja jak bym miał teraz kupować taką kosiarkę to nową nawet na raty ale nową. Takie jest moje zdanie ale każdy myśli i wie najlepiej co chce i na co kogo stać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volf    3

Piotrus907 to wymień to koryto i problem z głowy :lol: Na pewno będzie taniej niż kupno nowej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus907    3

ja tego już naprawiał nie będę. Mam większy ciągnik i do niego chcę kupić większą ale podałem tylko taki przykład na sobie dla tych co chcą kupić używaną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

a jak kupisz nowa z bazaru to zmienisz zdanie, mnie po parunastu ha pekla rama zaczepowa,lakier odchodzi platami.na asfalcie urwalo sie mocowanie z tylu,nozyki lataja po niebie,2 szyby juz poszly-wiecej niz za 20 lat koszenia 2 innymi[w tym meduza] i to kosiarka talex 1,85 za 5 tys po 1 roku koszenia ,ze 100 ha co prawda skosila ale przy poprzednich to tyle co nic, obejrzyj dokladnie nowe za 3 tys i porownaj ze starymi wtedy mozemy dyskutowac-chyba ze bys kupil moja stara po 6 latach koszenia :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rufik2    1
Napisano (edytowany)

Witam, a ja mam takie pytanie jaki wałek jest zalecany do takowej kosiarki (Meduza 1,6m) bo ten co aktualnie jest to się kończy a nowe mają te momenty podawane w Nm. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Edytowano przez rufik2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×