Skocz do zawartości
robertbara

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kamil14    1

w sąsiedniej wsi facet ma 2 przyczepy i wszyscy wolą żeby on im zwoził bo nie potrzeba dużo ludzi a co do samojezdnych to facet miał foeszaja i dołożył mu noży (nie pamiętam ile) w kukurydzy było wyśmienicie ale w trawie lepiej nie mówić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

witam ja osobiście polecam przyczepę! Sam mam sieczkarnie samobieżną i przyczepę krone, i sianokiszonkę robie przyczepą bo taniej i ludzi tylko dwóch. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Grześ    3

No przyczepa tańsza i przydaje się do kiszenia kukurydzy. A alternatywą jest orkan i przyczepa gilotyna z nadstawkami do kukurydzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57
A alternatywą jest orkan i przyczepa gilotyna z nadstawkami do kukurydzy.

 

Ten system zbioru nie wchodzi w rachubę -przynajmniej u mnie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
versus    16

Mój sąsiad ma sieczkarnie JD5720 i tnie nią tylko kuku. Ma też przyczepę samozbierającą Claas'a 10t. Idento przyczepę ma jego brat. Do sieczkarni mają podbierak, ale nigdy go nie użyli, jeszcze 1.pokos robili przyczepami w pryzmę, ale jak u mnie ciął kuku powiedział że przyczepy zostawi tylko do zwózki kukurydzy, a sianokiszonkę od 2.pokosu w tym roku robi w bele. Jak się o pytałem dlaczego to powiedział że nawet przyczepy wychodzą za drogo :lol: a sieczkarnia to już w ogóle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

versus ciekaw jestem, że w balotach wyjdzie mu taniej niż przyczępą z tego co wiem to we wszystkich porównaniach przyczepa zawsze wychodziła taniej niż w balotach o ok. 200, 300zł/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
versus    16

Nie wiem jak liczył. Z przyczepami chodziły DF DX85 i MTZ82 a tretował DF DX85 z turem, z wichrem zetor5211. Przy belach zetor w wichrze, przyczepach i owijarce, DF z turem ładuje i w prasie chodzi. Mówił że sporo taniej o wyszło w bele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie czytalem wiec nie wiem czy ktos juz poruszyl ten temat apropo twojego pytanie < zalezy jak masz ciagnik i jesli chodzi ci glownie o spalanie albo o wydajnosc to wydaje mi sie ze to zalezy w duzej mierze od tego jaki bedziesz mial ciagnik przy przyczepce samozbierajacej :)pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

Cze

wg. badań niemieckich do 5 km od domu bardziej opłaca się przyczepa powyżej 5km sieczkarnia....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fejhola    0

Witam czy posiada ktos katalog czesci do przyczepy samozbierającej Deutz Fehr K570 chetnie odkupie albo jesli mozna to prosil bym o podanie numeracji tulejek na podajniku grzebieniowym i firmy która zajmuje sie sprzydaża czesci do takich przyczep. Pozdrawiam Przemek gg 839232

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

Zrobiłem przeliczenie kosztów produkcji sianokiszonki w belach w moim gospodarstwie na podstawie I pokosu, nie liczyłem koszenia, przetrząsania i zgrabiania bo to to samo się robi jak jest przyczepa -oto wyniki: :)

 

Obszar 45 ha

 

Koszt produkcji sianokiszonki z I pokosu -500 bel:

 

Owijanie dolnych bel folią przezroczystą, koszt netto 2 zł/bele

 

Owijanie górnych bel folią białą, koszt netto 6 zł/bele -rolka 160 zł netto

 

Dodatkowo w tym około 80 bel siana owinięte samą folią przezroczystą, ułożona w 4!! warstwy.

 

-Średnią na belę przyjmuję 4 zł –koszt folii x 500 bel -2 tys zł

 

-Paliwo przy prasowaniu i zwożeniu –JD 6320 + Ursus 3512 -250 litrów x netto 3,8 zł/l – 950 zł

 

-Owijanie paliwo 50 l x 3,8 zł -175 zł

 

Sznurek -200 zł -bardzo cienki w super cenie :)

 

Czas pracy – 6dni

 

2 osoby obsługujące

 

Łączny koszt prasowania, zwożenia oraz owijania i układania w stertę = 3325.

 

Koszt na jedną belkę -6,65 zł. netto :)

 

 

Dla gospodarstwa potrzebuję na ten rok 800 bel ponieważ zostało jeszcze z tamtego roku.

 

800 x 6,65 zł = 5300 zł netto :)

 

 

Czy przyczepa samozbierająca do dużo mniejsze koszty, inwestycja w przyczepę i w budowę silosu jest opłacalna? Myślę że minimalizacja kosztów w moim przypadku to idealna logistyka przy zbiorze w bele.

 

 

Bardzo mile widziane komentarze i przykładowe przeliczenia dla przyczepy samozbierającej z budową silosu oczywiście, bo kiedyś to ma się zwrócić, tylko nie za 20 lat żeby nie było :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

coś mało Ci tych bel na ha wyszło i tanio folię kupujesz :)

 

u mnie były raz bele, to w średniej trawie wsyszło po 23 sztuki na 1ha (Sipma i zetor) bele raczej nie ważyły 300kg.ile ważą Twoje w paszowozie (średnio i najwęcej)????

 

jak wtedy liczyłem, to koszty pracy są prawie jednakowe, a do bel trzeba doliczyć folię.tylko ze przeliczniki był inny bo folia około 9 zł, a bel ok 30ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

jakoś nikomu nie chce się liczyc (pewnie nie umieją :) ) na wożenie może wyjdzie ci tyle ile przy prasowniu-ładowanie przyczepy +transport w 2 dni sie zmieścisz przy 45 ha i kilkunasto tonowej przyczepie sam wiesz ile pali ci john przy średnim obciążeniu .Ale na deptanie napewno nie zmieścisz się w 50 l jak owijanie ale prawda zostaje ileś litrów które są na załadunek i rozładunek balotów tak.

Przy dobrym operatorze mało co będzie trzeba podrzucic widłami tagże może 2 kierowców wystarczy ale kto będzie grabił (trzeci) zresztą robiłeś kiszonkę z kukurydzy to podobnie . A budowa siolosu to koszty może i szybciej się zwrócą ale licząc 20 lat i więcej będą mniejsze niż po 5 a przeciesz te 30 lat wytrzyma .Kiszonkę robisz chyba w pryzmę . Tylko do okrycia folią 2 chłopa nie starczy trzeba 2* tyle + okrycie oponami .Koszt foli około 500-700 zł ale na 2-3 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57
coś mało Ci tych bel na ha wyszło i tanio folię kupujesz :)

 

u mnie były raz bele, to w średniej trawie wsyszło po 23 sztuki na 1ha (Sipma i zetor) bele raczej nie ważyły 300kg.ile ważą Twoje w paszowozie (średnio i najwęcej)????

 

Średnio balot waży 600 kg a nawet 800 kg maksymalnie. Na siane trawy siałem nawóz natomiast na te starsze przeznaczone dla jałowizny wogóle. :)

 

Najlepsze jest to że mało która bela u mnie ma te 1,2 m najczęściej więcej, z czego to wynika- jak poginam w pokosie, komputer ryknie że mam się zatrzymać bo jest już bela gotowa to przejeżdzam jeszcze kilka metrów i wychodzi większa -no hamowanie w miejscu i zawalanie głową w szybę to nie najlepsze wyjście :)

Bardzo średnią zaniżyła mi lucerna, zawsze miałem 80 balotóe z 5 ha a w tym roku deszcze ją położyły i wyszło tylko 45.

Następna sprawa to prasa, mam tak dobite bele że do stałokomorowej troche trudno porównać. Około 80 bel w tych 500 jest siano, które też owinąłem przezroczystą jednokrotnie i w 4 warstwach stoi na dworze. Będzie wygodnie bo bez syfienia przywioze dla cielaczków, zero strat.

 

Moje spostrzeżenie jest takie iż baloty to pasza bardzo wysokiej jakości, w roku może popsuje się te 5 bel które omyłkowo miały dziury, pozatym super.

 

Czekam na następne cenne sugestie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor7745    3

Nio naprawde coś mało tych bel Ci wyszło....

 

Mi z 1 ha średnio wyszło 20 bel, Robert jak zbijałeś bele?? Ja siano dawałem na 180 bar a sianokiszonke 200.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

Jeśli chodzi o ilosc bel to jesli juz bym miał 800 bel to wiecej moge nie kosic bo tyle mi starczy. U mnie ida tylko 2,5 balota dziennie.

 

Moze mniej belek bo bardziej dobite. Wstawie kiedys fote jak na 4 do góry ułożyłem :)

 

Ja siano i kiszonke w tym roku na maksa zbijałem :)

 

Już nie rozczulajacie sie nad liczba bel bo nie oto chodzi w temacie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym Ci radził przyczepę i tylko claasa dlaczego przyczepę.

Mojego wujka kolega ma równiez 45 ha traw zebranie z przykryciem zajmuje mu 2 dni.

Zbiera trawy (u ludzi) przynajmniej 2 tygodnie w sezonie 1 pokosów dziennie zbierze z 25ha.Czyli około 30 przyczep od przyczepy bierze 150 zł

Czyli 30*150=4500zł*12dzni=54000zł - paliwo To są moje obliczenia nigdy w tym nie byłem dobry ale każdy może sobie sam sprawdzić!!

 

JEGO zestaw to FENDT 412 Vario i przyczepa claas Quantum 6800S.

 

Więc chyba warto wiadomo trzeba odliczyć swój ceny czas jakiś tam serwis maszyn ale mnożna zarobić.

 

Pozdrawiam!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

A jakie koszty są jak u siebie zbiera, bo myślę nad opłacalnością u siebie. Usługi też sporadycznie.

 

Przyczepa to wiadomo albo Claas albo Poettinger -tu lepszych nie ma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jakie koszty są jak u siebie zbiera, bo myślę nad opłacalnością u siebie. Usługi też sporadycznie.

 

Przyczepa to wiadomo albo Claas albo Poettinger -tu lepszych nie ma :)

 

Wiesz w jego przypadku opłacalność napewno jest czasowa.O zwracaniu sie to napewno można liczyć tylko przy usługach bo jak tylko u siebie to tak szybko sie nie zwróci.

 

Dlatego na samy początku napisałem porzedniego postu bo on był posiadaczem pottinger i stwierdzi że claas jest w 100% lepsza i od tego sezonu jest posiadacze claasa Quantum 6800S!!! I rzeczywiście ten claas wygląda dosyć porządnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmak    1

Dla mnie nie ma nic lepszego od sieczkarni, wiem to ze swojego doświadczenia, 40ha dobrej trawy zebrane przez półtora dnia. :) Zauważyłem, że niektórzy z wypowiadających sie tutaj przyczepę porównuje do forschritów a to nie powinno sie nazywać sieczkarnią. A z przyczepą to wiem jak jest bo moi sąsiedzi IHR Strzelce maja Potingera Jumbo i żeby dorównać sieczkarni potrzebne byłyby min. dwie przyczepy. :) Ja radzę Ci @robertbara kupić dobrą używaną sieczkarnię tak za ponad 200tys to można już kupić coś niezłego, bo nowa to według mnie jest strata kasy :) Najlepiej Mengele, bo z Claasami miałem przykre doswiadczenia :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

@wiesmak sieczkarnią w dwóch ludzi nie zrobisz, a przyczepę kupisz za 20 tyś i spokojnie będzie pracowacć na takim areale.

 

 

@robert ja bym powiedział, że tu głownie chodzi o liczbę bel, bo im więcej bel tym więcej folii, a folia to koszty.jeżeli bele to musi być porządna prasa z docinaczem aby liczba bel na ha była jak najniższa, a żeby praca była sprawna to musi być koniecznie owijarka samozaładowcza.

 

moja propozycja to albo lepsza owijarka albo możesz kupić jakąś używaną przyczepę na próbę.u mnie straty w silosie przy odpowiednim przykryciu można liczyć w promilach, ale z pryzmą bywa już różnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

Czy owijarka zdejmie z przyczepy, czy ułoży jedna na drugą bele? No raczej nie :)

 

Owijarka samozaładowcza odpada bo ja przywoze transport i bezposrednio ładuje na owijarkę. W godzinkę zawijamy 25 belek. Owijarka pracuje płynnie oraz ciągnik z ładowaczem :)

 

Gdybym nawet jakiś wiekszy ciagnik kupił to w prasie mógłby chodzić a 6320 by woził z ładowaczem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×