Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Adrianos

Cielętnik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Adrianos    30

planujemy przerobić część starej obory na cielętniki, wszystko miało by się znajdować na ściółce, która będzie wybierana jak myślę 2 razy do roku. w kojcach pojedynczych cielęta najmniejsze (jakieś 2-3 tygodnie po porodzie) w okólniku wszystkie większe (okólnik prawdopodobnie do podziału przez środek na cielęta pojone mlekiem i na te żywione wyłącznie TMRem) ja to widzę w sposób następujący:

 

http://imageshack.us/photo/my-images/521/cielentnik.png/

 

ma ktoś jakieś inne pomysły?? mieszanka i preparat mlekozastępczy dla starszych zadawany ze stacji otpoju jak to obrazek przedstawia. nie chce zasypywać kanału ani zbytnio wycinać stanowisk bo nie wiadomo co będzie za jakiś czas ;) na kraty w kanale chcę położyć materace tak żeby ściółka się tam nie sypała i całość ścielić. całość obornika do wyrzucania ręcznie na korytarz a z korytarza można wypchnąć traktorem. czekam na jakieś alternatywne pomysły... mam nadzieje że coś doradzicie Panowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matiboos    21

Uważam iż to jest dobry pomysł. My też mamy w zamiarze zrobić coś podobnego. Jakiej firmy chcesz wziąć stację od poju ???

Edytowano przez Matiboos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursuss    12

ja bym dał w jednym rzędzie od ściany te małe pomieszczenia wtedy będzie dłuższa drabina paszowa bo jak podrosną i będzie więcej sztuk może się przydać szczególnie gdy zostawisz na opas ...

Edytowano przez ursuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Adrianos    30

@matiboss mamy stację odpoju cieląt delavala, trzeba ją tylko tu przenieść. koszta myślę że nie będą duże, kojce pojedyńcze zrobić z desek, tak żeby to jakoś wyglądało, a drabinę paszową z rur(coś by się pewnie znalazło w zaciszy gospodarstwa, albo ewentualnie również deski albo mam takie kołki toczone długości 3metrów i za małe pieniądze mamy cielętnik na około 40 małych cielaków ;) tylko jak to będzie na ściółce to nie wiem do końca jak zrobić z wodą... bo tu w mrozy będzie poniżej zera temp, więc poidła(są przy korytarzu paszowym) nie zdadzą egzaminu, będzie trzeba w okólniku jakąś wanne postawić i raz dziennie nalewać.

 

@ursus, ale wtedy jak do nich dojść?? trzeba taki dodatkowy korytarz robić, a tak to mam drzwi i kawałek korytarza. I najmniej roboty przy przeróbce :D na opas nic nie będzie, tylko i wyłącznie jałówki i myśle że do czasu jakiegoś 8 miesięcy, roku max, później idą do nowej obory na TMR. tutaj mi paszowóz nie wejdzie... będzie trzeba kombinować i 4512 wwozić wycinakiem na tuz pasze.

Edytowano przez Adrianos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursuss    12

mi chodzi o to aby ten mały korytarzyk zostawić od ściany tylko wszystkie osiem w jednym ciągu dasz wówczas zyskujesz szerszy stół paszowy i lepiej obornik będzie wyrzucać bo od ściany jest dalej i trzeba dalej rzucić na korytarz a kilkudniowe cielaki nie narobią tak dużo obornika a takie pół roczne już trochę go zrobią. A z tym tuczem może akurat ci wyjdzie skoro są krowy to można trochę mięsnymi zacielać i wtedy wszystkie cielaki do tego budynku jałówki do dalszej chodowi zabrać i w tucz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

no z tymi 8 w jednym rzędzie to niezły pomysł :lol: ale byczki idą na sprzedarz, bo powiedzmy jak zostanie 10 takich rocznych, a krowy się cielą praktycznie przez cały rok równomiernie to gdzie cielaki wpószczać?? poza tym z bykami więcej problemów, są agresywne i się nie opłaca dla nas ich trzymać i paść, lepiej jałówkę zacielić i sprzedać :P a ceny są strasznie wysokie... chcemy teraz kupić 10wysokocielnych to za ładne sztuki minimum 7,5tyś....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matiboos    21

Skąd kupujesz jałówki ???? My trzymamy też byczki i Ci powiem, że agresywne nie są a i zarobić na nich też da się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

różnie, kiedyś wzieliśmy 10 od konrada.... ale na ogół bierzemy od 3 rolników. daleko to daleko, ale sztuki piękne, ceny dobre i chłopy do dogadania, jeszcze tata nie dzwonił do żadnego więc nic nie wiem... ale mam propozycje pierwiastek po 6tyś za sztukę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

a wracając do tematu, ma ktoś jakiś inny pomysł żeby zaadaptować ten budynek na cielentnik??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

ja mam u siebie podobny budynek, w którym mój brat odchowuje byczki. wszystko luzem

i bez słomy,

podzielił budynek na kojce od 6 do 10 sztuk, stwozył w ten sposób coś takiego jak kombiboksy

 

2 razy dziennie zgarnia maty, cielęta w miarę czyste

 

cielęta do pól roku w miarę możliwości utrzymywane są na podwórku tylko pod zadaszeniem

 

zaraz wrzucę tez fotki cielętnika z Niemiec

 

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/325737-cieletnik/

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/325738-stol-paszowy/

Edytowano przez rolstudent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

moim zdaniem z tym zgarnianiem to jest dużo roboty i dla cieląt chyba lepiej jak chodzą/leżą na słomie

ja bym zrobił tak jak na początku zaplanowałeś @adrianos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

i tak muszę obadać rano i wieczorem za zganicie mat dla 40 sztuk to około 15 minut

wiec my wolimy zgarniać, bo zajmuje to mniej czasu niż ścielenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

teraz mamy na matach i nikt mi nie powie że na matach jest lepiej niż na słomie... jest wygodnie to fakt, ale cielaki brudne i mówiąc szczerze żeby były czyste trzeba by było im po matach ścielić jakimiś drobnymi trocinami, dlatego jest pomysł wynieść cielaki z obory od krów, wprowadzić zimny chów, pozostaje tylko problem rozmieszczenia tego wszystkiego w starym budynku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekfarmer    4684

co myślicie o tym aby przy cielętniku zrobić okólnik aby cielaczki na świeżym powietrzu sobie chodziły utwardzony okólnik

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PeterG14    114

Nie wiem jakie masz warunki ale lepiej by pasowało jakby miały trawkę miękką. Jestem w trakcie budowy takiego okólnika. Muszę przerobić trochę oborę ale myślę, że do końca maja się wyrobię. Cielaki będą miały dość duży wybieg. Jeszcze lepiej jakby były jakieś drzewa aby był cień. Podejrzałem wszystko u kuzyna i jego kumpla. Cielaki mają tam trawę to jak chcą to mogą poskubać, mogą się położyć w cieniu pod drzewem itp. Jedynie trzeba pilnować żeby nie jadły owoców z tych drzew bo mogą się zadławić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Seba092000
      Witam wszystkich! Mam pewien pomysł w sprawie starego budynku. Chciałbym go zagospodarować, przeznaczyć na oborę na opasy Tylko nie wiem, nie mam pomysłu jak ten budynek "umeblować" aby było wygodnie obsługiwać zwierzęta Wymiary są niezbyt dobre.... Może  ktoś podsunie mi jakiś pomysł Dziękuje z góry za odpowiedzi!
      2,15m - drzwi (usytuowane są na środku ściany)

    • Przez Balzak
      mam zamiar kupić dojarkę przewodowo używaną tylko nie wiem na którą sie zdecydować, pomóżcie. czekam na wasze sugestie i opinie.
    • Przez wielkopolska02
      Hej chciałbym hodować krowy rasy SM, LS. Będą one cały rok na pastwisku. Ale nie wiem ile moge mieć ich na 1 hektarze? Będą one dokarmiane całorocznie (paszą,sianem,kiszonką).
    • Przez Taurus83
      Witam. W związku z codziennym zamarzaniem poideł, nosze się z zamiarem kupna poideł w których woda nie zamarza. z tego co się zorientowałem to są dwa typy: IZOLOWANE i PODGRZEWANE?
       
      Chciałbym się dowiedzieć jakiego typu macie poidła, jakiej firmy i do jakiej temperatury nie zamarzają no i czy jesteście z nich zadowoleni
       
      Ja potrzebuje na ok 20-30 sztuk. w "oborze" jest do -15
    • Przez grzen
      na wiosnę jest zaplanowana budowa nowej obory uwięziowej na około 37szt w dwóch rzędach i zastanawiam się czy zamontować wyciąg hydrauliczny.W starej mam linowe i nie jest tak żle ,tylko zimą troche sprawia problemów jak ząb od szufli wbije się w zamarznęty obornik, ale hydrauliczny podobno też sprawia problemy jak zamarznie ,no i awarie jakieś się zdarzają. jak możecie to napiszcie co otym sądzicie
×