Skocz do zawartości
pablo190293

Obrzękówka

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

pablo190293    0

witam , czytałem już wiele postów na ten temat lecz nie znalazłem rozwiązania mojego problemu , otóż od pewnego czasu mam problem z obrzękówką u prosiaków . początku sam robiłem pasze z koncentratu prowimax na początku było dobrze ale wystąpiła obrzękówka , potem zmnieniłem pasze na pełnoporcjową najpier wima potem sano i problem nie ustąpił . Już nie wiem co robić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wiadomość z agroFakt.pl



pablo190293    0

tak mają poidełka ,ostatnio żywieniowiec mówił żeby dostawić im jeszcze jakieś koryto z wodą bo stwierdził że niektóre sztuki mogą bać się podchodzić do poidełka , wstawiliśmy to koryto ale nie bardzo to zdaje egzamin bo prosiaki wchodzą do niego i robi się gnojówka , trzeba by było tam tylko stać i wymieniać wodę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


blacha    26

Taa, ilu ludzi tyle teorii - no i żeby było śmieszniej każdy może mieć rację(potencjalne czynniki predysponujące były już opisane w tym temacie ). Generalnie to myślę, że zamiast zgadywać może by tak wyjść od jakichś podstaw. Czyli warto może się o to i owo zapytać:

 

1. Czy jesteś pewien, że to obrzękówka? - napisz jakie są objawy, czy są upadki(ile?), no a najlepiej zacznij od określenia o prosiętach w jakim wieku mówimy, oraz czy były one już odsadzone gdy rozwijają się objawy choroby(niezależnie od tego napisz jednak w jakim wieku obserwujesz pierwsze objawy, oraz czy przed wystąpieniem objawów występują jakieś zmiany w zakresie podawanej paszy)

 

2. Podaj skład mieszanki paszowej na 1t z naciskiem na wszystkie dodatki paszowe(podkreślam wszystkie tj. oprócz koncentratu, napisz też o zakwaszaczu, koncentratach białkowych, innych dodatkach takich jak oleje, zioła, tlenek cynku itp.)

 

3. Opisz czy i jeśli tak w jaki sposób odbywa się u ciebie zamiana pasz przed wystąpienie objawów(stopniowo, czy bezpośrednio zmieniasz mieszankę, czy też może jest to pierwsza pasza stała jaką wprowadzasz)

 

4. Czy do tej pory podejmowałeś jakieś próby leczenia - jeśli tak to co dokładnie i z jakim skutkiem

Edytowano przez blacha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel89    2

jeżeli masz pewność że to obrzękówka to można działać w jednym kierunku, a jeżeli nie to raczej działania są w ślepo :unsure: podaj

dokładniejsze objawy

skład paszy

wiek prosiąt

czy stosujesz zakwaszacze????

czy kontaktowałeś się z lekarzem weterynarii???

próby leczenia i zapobiegania???

warunki sanitaryjne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pablo190293    0

mam pewność że to obrzękówka stwierdził to weterynarz , gdy stosowałem pasze wime dawałem im przy maciorze prestarter 10 a tydzień przed odsadzeniem dawałem odsadzeniowy 11 ,tak były karmione trzy rzuty po ok 2 tygodniach po odsadzeniu 1-2 prosiak zdychał , reszta miała lekko lub bardzie podpuchnięte oczy ,było osowiałem , wtedy przyjeżdzał weterynarz i szczepił resztę jakimiś lekami przeciw zapalnymi i z resztą było już dobrze. ostatnio ,zmieniłem na sano od początku przy maciorze dostają babsy (nie moge znaleść składu )i teraz po 4 dniach po odsadzeniu padło 7 z 12 ,warunki sanitarne są kiepskie bo jest tam tylko 15 stopni, czy z byt niska temperatura moze mieć wpływ na to ?? dodam że prosięta odsadzam gdy mają miesiąc

 

Prestarter10 dsadzeniaowy 11

Od 2 tyg. Okres odsadzenia

En. Met. MJ. 13,5 13,2

Białko og. % 18,5 17

Włókno og.% 3,2 3,4

Wapń % 0,9 0,9

Fosfor % 0,65 0,65

Sód % 0,15 0,15

Lizyna % 1,35 1,2

Metion+ Cyst % 0,7 0,66

Treonina % 0,73 0,72

Tryptofan % 0,25 0,24

Wit A jm 20000 20000

Wit D 3 jm 2000 2000

Wit E mg 135 135

Wit K 3 mg 3 3

Wit B 1 mg 3 3

Wit B 2 mg 6 6

Wit B 6 mg 6 6

Wit B 12 mcg 55 55

Wit C mg 100 100

Kwas nikotyn 40 40

Pantotenian Ca 20 20

Kwas foliowy mg 4 4

Chlorek choliny 500 500

Biotyna mg 180 180

Fe mg180 180

Zn mg 140 140

Mn mg 60 60

Cu mg 160 160

J mg2 2

Co mg 0,52 0,52

Se mg0,4 0,4

Aromabiotyk + +

Fitaza FTU 500 500

Zakwaszacz + +

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafik256    19

mam pewność że to obrzękówka stwierdził to weterynarz

 

To zajebistego masz weterynarza... Skoro jest takie dobry i potrafi to zdiagnozować po objawach zewnętrznych to może powinien pracować w jakimś laboratorium. Dawałby gotowy wynik z antybiogramem po 5 minutach. Po co ciągnąć badanie 3 dni jak można to zrobic w kilka minut.

Z tego co zauważyłem pracując w laboratorium że około 60 % objawów zewnętrznych zostaje potwierdzona. Sekcja i ocena zmian w układzie pokarmowym daje około 80-90 % pewności że jest to obrzękówka i mamy do czynienia z E.coli B-hemolitycznym. Pewność mam dopiero jak je zobaczę na płytce. Poza tym co ci da że będziesz przypuszczał ze to moze być obrzękówka... Co im podasz jaki antybiotyk?? Coś z tego co piszą w książkach że powinno działać?? Juz w innym temacie napisałem że jest co cecha dość indywidualna każdego szczepu i strzelając tak antybiotykami ryzykujesz większa ilością upadków i pogorszeniem stanu prosiąt. Jakie będziesz miał później przyrosty i wykorzystanie paszy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

blacha    26

No dobra po tym co napisałeś to zgodzę się co do tego iż prawdopodobnie jest to obrzękówka. Natomiast chciałbym sobie rozjaśnić co nieco ze składem paszy - to co podałeś to jest to wyliczona przez ciebie bądź żywieniowca zawartość składników w mieszance paszowej, czy jakiś realny wynik badania składu paszy w lab.? Generalnie to skład jest ok, ale chodziło mi raczej o skład mieszanki, a nie wartość odżywczą i zawartość mikro i makroelementów. Przez skład mieszanki rozumie procentowo lub w kg wyrażoną ilość poszczególnych komponentów użytych do wykonania paszy(czyli jakie zboża i ile, jaki koncentrat i ile, i tak po kolei wszystkie dodatki ze szczególnym naciskiem na zakwaszacz - jaki i ile). Chodzi mi raczej o dojście do tego jakie białko dostarczasz prosiętom i czy stosujesz jakieś inne dodatki paszowe (aż takim ekspertem nie jestem, aby na podstawie tego co podałeś odtworzyć udział komponentów :) )

 

Co do temperatury masz rację jest trochę, za zimno, takie optimum dla prosiąt odsadzonych to ok 22 - 25 stopni, szczególnie we wczesnym okresie po odsadzeniu z zazwyczaj ciepłej porodówki (o stres chodzi).

 

Jeżeli chodzi o profilaktykę tej choroby to oprócz zapewnienia komfortu prosiętom (w kojcu przede wszystkim powinno być ciepło i w miarę możliwości sucho, a sam kojec przed wprowadzeniem prosiąt winien być dokładnie wysprzątany i najlepiej poddany dezynfekcji) ważny jest dodatek zakwszacza(szczególnie), tlenku cynku oraz inhibitora grzyba do paszy.

Natomiast jeżeli już choroba wystąpi to samo leczenie powinno rozpocząć się od wprowadzenia dwudniowej bezwzględnej głodówki, leczenie natomiast obejmuje antybiotyki podawane doustnie(np. neomycyna, tetracykliny, ewentualnie amoxycylina) i w iniekcjach(np. enrofloksacyna). No, ale te działania mają już tylko za zadanie ograniczeni strat.

 

 

@Rafik256 dobra twierdzisz, że pracujesz w lab mikrobiologicznym, skończyłeś studia i jesteś fajny - ok, ale diagnostykę nie zawsze jest czas opierać na posiewach(samo oczekiwanie na wynik posiewu na podłożu McConkey to kwestia 24 - 48 h, ale pamiętać trzeba, że nie każdy ma lab. za oknem), które swoją drogą często mogą być zanieczyszczone, w wyniku złego pobrania. Antybiogram - fajna sprawa, też wymaga oczekiwania, pozwala prowadzić terapię celowaną z uwzględnienie ewentualnej oporności, ale nikt nigdy nikomu nie zabronił leczyć empirycznie. Jeżeli natomiast chodzi o obrzękówkę to dobry weterynarz właśnie na podstawie objawów z wzięciem poprawki na inne czynnki(wiek, sposób żywienia itd) jest w stanie postawić rozpoznanie btw. dla obrzękówki charakterystyczne jest właśnie to iż występuje ona w okresie okołoodsadzeniowym, z charakterystycznym obrzękiem powiek(stąd nazwa), sekcyjnie jelita mogą być koloru wiśniowego.

No i tak apropos jeżeli chodzi o E.coli to typ hemolizy nie jest, aż taki istotny. Dla podstawowego rozpoznania po barwieniu met. Grama wystarczy wyhodowanie na podłożu McConkey'a różowawych kolonii(trzeba by zróżnicować z Klebsiella, ale co nieco sugerować może miejsce pobrania próbki i objawy kliniczne). W obecnej diagnostyce mikrobiologicznej określa się raczej antygeny H, O, i dla niektórych szczepów K (i tak mamy np. szczep E.coli O104:H4 - odpowiedzialny za ostatnią pandemię). Bad mikrobiologiczne owszem można zrobić da to jakiś pogląd na leczenie na przyszłość, ale też nie gwarantuje w 100%, że za X czasu ten sam szczep o takiej samej lekowrażliwości będzie przyczyną danej choroby.

Edytowano przez blacha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pablo190293    0

napisałem to co jest na worku ,nie wiem z czego i w jakich proporcjach ta ta pasza jest robiona bo jest to pasza pełno porcjowa , z tą temperaturą żywieniowiec mówił że jest im za zimno i pobierają więcej paszy bo potrzebują więcej energii żeby się ogrzać , ale w lato też zdychały , on twierdzi że jeszcze nie zdarzyła mu się obrzękówka na babsach z sano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafik256    19

blach powiem tylko tyle w kwesti przyczyn mikrobiologicznych obrzękówki nie masz zielonego pojęcia... Różnicowanie metoda Gramma?? a to istnieje coli gram +?? Tylko na agarze wzbogaconym z krwią odróżnisz coli produkujące toksyny powodujące obrzekówkę od zwykłego. Pomijam badania PRC i serologie.

K99 jako zanieczyszczenie... teraz to juz sie pogrążyłeś... Prosze Cię nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia

 

Poza tym badanie sekcyjne to już ostateczność. Z kilkanaście duzuch spółek zajmujacych sie produkcją tucznika ma już nawet podpisane z nami umowy na stałe badania m.in. kału włąsnie pod kątem beztlenowców itd. no i własnie coli beta hemolitycznego zeby przeciwdziałać obrzękówce przed pojawieniem się pierwszych objawów. Skoro oni tak robia i są zadowoleni ze współpracy...

 

P.S. wiesz w ogóle co to jest alfa czy beta hemoliza na podłożu RBA?? no i co jest bezpośrednia przyczyną obrzękówki skoro uważasz że to nie jest istotne. Chyba juz o tym pisałem w innym temacie

 

Bardzo mnie ciekawi kto robi Coli na McConkey-u?? Widziałes to czy wujek google podpowiedział??

Edytowano przez rafik256

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

blacha    26

Tak E.Coli jak najbardziej na MacConkey, co do metody Grama sam trochę naciągasz moją wypowiedź - barwienie preparatu met. Grama, wykonanie preparatu bezpośredniego(E.Coli jest oczywiście bakt. G-) jest wyjściem dla każdej diagnostyki mikrobiologicznej. No, a agary krwawy owszem służy do oceny hemolizy(ale możesz chyba tylko zgadywać, że to E.coli, bez innej diagnostyki), ale nie jest podłożem specyficznym dla pałeczek jelitowych, wyrośnie na nim naprawdę dużo rzeczy zaczynając od bakt G+: gronkowców, paciorkowców, do bakt. G- w tym pałeczek jelitowych(co prawda Haemophilus wymaga hodowli łączonej z gronkowcem bo sam nie wytwarza hemolizyny, ale jednak rośnie). Masz też agar czekoladowy - na nim rośnie już praktycznie wszystko prócz patogenów wewnątrzkomórkowych, ale to de facto też odmiana agaru z krwią, ale w tym przypadku już zhemolizowaną,

MacConkey natomiast jest określany jako podłoże wybiórcze proszę Pana, selektywne dla bakterii z grup Enterococcus i Enterobacteriacae, które są oporne na działanie soli kw. żółciowych zawartych w tym podłożu. Dodatkowo dodatekowo zawarta w podłoży laktoza pozwala różnicować bakterie na fermentujące(Klebsiella, E.coli) i niefermentujące laktozę(np. Morganella, Salmonella, Shigela). Spoko oczywiście jeśli bardzo chcesz możesz dzielić E.Coli na hemolityczne i niehemolityczne, mi to nie przeszkadza, ja wiem czego mnie nauczyli, ty wiesz czego ciebie nauczyli tylko i aż tyle. (Jakby co to odsyłam np. do Mikrobiologi Virella, lub Krótkich Wykładów z Mikrobiologi Medycznej Irvinga)

O zanieczyszczenia chodziło mi ogólnie przy pobraniu, wiadomo mając określone dokładnie serotyp możesz być w wielu przypadkach pewien, że nie masz do czynienia z zanieczyszczenie. Bynajmniej jednak nie jesteś tego w stanie powiedzieć wykonując tylko samą hodowlę płytkową.

 

Bezpośrednią przyczyną obrzękówki jest natomiast toksyna wytwarzana przez nadmiernie namnożoną E.coli bytującą w obrębie j.cienkiego(w warunkach fizjologicznych bytuje ona w dystalnym odcinku p.pok. - jelicie grubym). Jednak jak wciąż powtarzam dla kogoś kto ma leczyć te świnie na pierwszym miejscu są objawy, kliniczne, posiew jest wszędzie traktowany jako badanie dodatkowe, które ma potwierdzić/ułatwić rozpozanie, a w przypadku wykonania antybiogramu zawęzić spektrum stosowanej terapii.

 

No i byłbym zapomniał podłoże oznaczane jako RBA to podłoże agar z różem bengalskim - przyjmuje się je jako specyficzne dla grzybów, hamuje wzrost bakterii. Wiec zbytnio nie za bardzo wiem, co do tego ma E.Coli i hemoliza(zresztą dla określenia typu hemolizy hodowle prowadzi się na agarze krwawym(BAP).

Edytowano przez blacha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pablo190293    0

wszystko fajnie tylko co mam z tym zrobić , słyszałem że można szczepić maciory na te bakterie e-coli praktykował to ktoś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

blacha    26

Tak są szczepionki, ale w tej kwestii akurat nie pomogę, bo ich nigdy nie stosowałem. Osobiście radziłbym jednak spróbować z mieszanką sypką własnej produkcji(może być na koncentratach Sano), z konkretnym dodatkiem zakwaszacza i tlenku cynku(tym bardziej, że masz kontakt z jakimś żywieniowcem, to by ci ją odpowiednio zbilansował). No,a w przypadku wystąpienia objawów choroby zostaje tylko leczenie doraźne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pablo190293    0

chyba tak zrobię , tylko nie wiem jeszcze czy na mokro czy na sucho dawniej rodzice dawali prosiakom pasze robioną z sano na mokro i było dobrze ale to było dawno koncentrat sypali na oko marką do wiadra i mieszali z wodą i śrutą ;) i jakoś nie dostawały obrzęku.

tylko teraz ile dawać kg paszy na sztukę ?

Edytowano przez pablo190293

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafik256    19

@blacha nie dogadamy się. Ty mi cały czas wyjeżdżasz z teoriami, których sam uczyłem sie na studiach. Jednak maja sie one nijak do prawdziwych badań. Diagnostyki uczy mnie człowiek, który zjadł zęby w tym fachu i zna sie na tym co robi. Wiem co to jest podoloze MacConkey-a tylko pytam, kto robi obrzekowke przy jego wykorzytaniu?? Dlatego pytalem skad takie informacje. Tylko z ksiazek?? Ktore laboratorium tak dziala?? Nawet w Pulawach tak nie robia. Wiem bo bylem i sam widziałem jak to sie tam odbywa...

Stosując podłóż różnicujące dowiem się że mam akurat Coli no i nic więcej. W takim wypadku, którymi koloniami mamy sie zająć. Jak wybrać te, które produkują toksynę?? Jak odróznic te, które są "niegroźne"?? Oba typy wystepują zawsze razem. Na jakiej podstawie to określisz?? Będziesz typował wszystkie?? Jakie są tego koszty?? Moze i dużo wiesz jednak to tylko teoria. Podobnie jak polecasz neomycynę czy tetracykline do zwalczania Coli. Może kiedyś były skuteczne i dlatego pisano o nich w książkach. Teraz neomycyny sie praktycznie nie wykłada bo dział jedynie na nieliczne bakterie.

 

Odnośnie Haemophilus-a i wytwarzania hemolizy to doczytaj. Wystarczy NAD+... A jakiego gronkowca potrzebujemy?? Kazdy sie do tego nadaje??

Jak wspomniałem moze i masz wiedze jednak teoretyczna. Praktyka wygląda inaczej. Duze fermy jednak preferują badania laboratoryjne i na nich sie opierają. Często sa to badania profilaktyczne, które zapobiegają dużym stratom. Ale jak chcesz możesz czekać na pierwsze objawy. jednak jesteś wtedy juz kilka dni do tylu no i strzelasz antybiotykami na ślepo.

Edytowano przez rafik256

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rollo29    20

A co panowie specjaliści @blacha i @rafik256 sądzicie o zastosowaniu w okresie po odsadzeniu tego premiksu leczniczego Suibikol .Miałem podobne ciągle problemy co @pablo teraz zawsze stosuje premiks + pełnoporcjówka z lokalnej mieszalni efekt zero upadków na obrzęk.Ps . nie wierzę żywieniowcom i dilerom firm paszowych najlepsza wiedzę posiadają hodowcy co przy świniach wiekszośc zycia spedzili :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

blacha    26

Generalnie ok, ojciec stosował przez jakiś czas, kilka lat temu, ale musiał jednak zrezygnować ze względu na problemy z dostępnością oraz ze względu na cenę. Potem z preparatów z tlenkiem cynku przerabialiśmy jeszcze CinkoCid i Dolzin 0,5%. Generalnie to chodzi głównie o zapewnienie w paszy dla prosiąt dodatkowego źródła tlenku cynku.

 

@Rafik tak moja wiedza mikrobiologiczna opiera się głównie na książkach, oraz na tym czego dowiedziałem się na zajęciach z mikro(niestety nie każdy pracuje na co dzień w lab mikrobiologicznym). Generalnie jednak osobiście jeśli chodzi o choroby świń to sam mam z nimi do czynienia najczęściej z tej drugiej strony tj. w chlewni i mam możliwość też oceny klinicznej skuteczności działania leków, a także częstych rozmów z weterynarzami. Uwierz mi dla dużej fermy i weta obsługującego taką fermę wysyłanie za każdym razem próbki nie jest problemem, ale zupełnie inaczej ma się sytuacja w mniejszych gospodarstwach. Owszem izolacja i określanie serotypu jest wg mnie przydatne, ale głównie jeśli chodzi o szczepionki, bo jeśli chodzi o antybiotykoterapię jakoś nieszczególnie wiele to zmienia, bo w klinice jeżeli mówi się raczej o antybiotkoterapi w stosunku do wszystkich szczepów, ale oczywiście zawsze trzeba brać poprawkę na możliwość wystąpienia oporności(no chyba, że w tym wszystkim chodzi ci o E.Coli K99, który ponoć jeśli chodzi o lekowrażliwość jest wyjątkowy - natomiast z tego co się dowiedziałem występuje ona coraz rzadziej, a sam w sobie nie występuje również zbyt często w obrzękówkach, prędzej już może być przyczyną biegunki, ale u cieląt). Oczywiście jestem człowiekiem, mam swoje przekonania, ale też mam prawo się mylić - w takim przypadku prosiłbym raczej o odpowiedź, ale z konkretnymi przykładami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

prometeusz    2

a Aliosept

http://internet.hovet.pl/index.php?ramka=opis-towaru&id_smb=15043

czy to dobry środek, u mnie weterynarz zaleca podawać 1kg na 100kg paszy

5 kg kosztuje 54 zł

a ten Suibikol ile kosztuje, i jakie są efekty jego stosowania, tzn na prawdę nie ma żadnych biegunek i upadków

tutaj jest skład

http://www.artwet.com.pl/start2.php?NR=-1&REC=197

Edytowano przez prometeusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


rollo29    20

Za suibikol wetki wołają 30 pln za kilo dawkowanie kilo na 100 kg paszy ,przez 10 dni po odsadzeniu według mnie pasza może byc nawet żle zbilansowana . Co do składu nie chodzi o cynk tylko o ten składnik Sulfaguanidyna .Co na to panowie fachowcy/ A co do ilości paszy dawno temu byla taka zasada że prosię przed odpasem powinno byc lekko głodne ale to bylo dawno i inny system żywienia w koryta!

Edytowano przez rollo29

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukaczmarek    265

Też kiedys stosowałem suibikol niestety podobnie jak blacha zrezygnowałem z niegoze wzgledu na to że jest ciężko dostępny.

 

Mogę się podzielić swoimi doświadczeniami.

Stosowałem rózne koncentraty i premiksy sano, ekoplonu, i różnych innych producentów. Niestety po wszystkich miałem problemy z biegunkami, rzadziej obrzękami aczkolwiek tez się zdarzały.

W tej chwili stosuje pasze LNB i skonczyły sie jakiekolwiek problemy.

kod koncentratu to 830032 do tego dodaję 5 kg tlenku cynku, 5 kg zakwaszacza, 20 litrów oleju sojowego i problemów żadnych nie mam także polecam tą recepture

 

Ten koncentrat jest dość drogi i tylko na zamówienie ale warto

Edytowano przez lukaczmarek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek321455
      Witam w tym temacie chciałbym poznać waszą opinię na temat karmienia trzody chlewnej mieszanką paszową własnej produkcji zmieszanej z odpowiednią proporcją koncentratu i do tego młóto browarne. Takie pożywienie 2 razy dziennie rano i na wieczór a w przeciągu dnia tak popołudniu zielonka z lucerny co wy na to??
    • Przez lukaczmarek
      Ze względu na dużo pytań podaję moje dawki żywieniowe dla trzody chlewnej od odsadzenia do końca tuczu
       
       
      Prestarter odsadzeniowy (do 2-3 tygodni po odsadzeniu)
       
       
       
      Jęczmień 350 kg,
      pszenica 350 kg,
      soja HP300 80 kg
      mączka rybna 70% 50 kg,
      laktoza 50 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 50 kg,
      premiks z LNB 821061 40 kg
      olej sojowy 20 kg,
      zakwaszacz 5 kg,
      tlenek cynku 80% 4 kg.
       
       
      Prestarter 13-20 kg
       
      Jęczmień 400 kg,
      pszenica 340 kg,
      mączka rybna 70% 25 kg,
      laktoza 25 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 150 kg,
      premiks z LNB 8255 40 kg
      olej sojowy 15 kg,
      zakwaszacz 5 kg,
      tlenek cynku 80% 2 kg. (podawany tylko przez 2 tygodnie)
       
       
      Starter 20-40 kg
       
      Jęczmień 480 kg,
      pszenica 300 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 150 kg,
      premiks z LNB 8255 40 kg
      mączka rybna 70% 15 kg
      olej sojowy 13 kg,
      zakwaszacz 3 kg.
       
      Tu powinien być jeszcze grower i finiszer ale ja daje tylko jedną dawkę do końca tuczu
       
       
      Grower/finiszer 40-120 kg
       
      Jęczmień 500 kg,
      Otręby pszenne 180 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 140 kg, (pod koniec tuczu spokojnie można zejść do 100 kg)
      Pszenica 100 kg,
      Owies 50 kg,
      Premiks z LNB 820090 20 kg,
      Olej sojowy 10 kg,
      Zakwaszacz 1 kg,
       
       
      Składy są ułożone na moją bazę paszową. Jak widać nie ma tu pszenżyta które zwykle dominuje u mnie w dawkach ale jako ze wszystko w okolicy wymarzło i jest trudno dostępne a jęczmienia i mieszanek jest pod dostatkiem to właśnie on tworzy bazę paszową.
       
      Jeśli ktoś będzie chętny na mieszanki dla loch to też mogę podać.
       
      EDTI 1
       
      A więc podaję i dla loch
       
       
      Locha karmiąca
       
      Jęczmień 530 kg,
      Otręby pszenne 200 kg,
      Pszenica 100 kg,
      Poekstrakcyjna śruta sojowa 120 kg
      Premiks z LNB 8253 40 kg,
      olej sojowy 10 kg,
      Preparat na mykotoksyny 1 kg
       
       
      Locha prośna
       
      Jęczmień 530 kg,
      Otręby pszenne 350 kg,
      Owies 75 kg,
      Poekstrakcyjna śruta sojowa 20 kg ( w dawce miałem 50 kg ale się otłuszczały więc zmniejszyłem na 20 kg)
      Premiks z LNB 8252 25 kg,
      Preparat na mykotoksyny 1 kg
       
      Dodaje że są to moje dawki które metodą wielu prób się u mnie sprawdzają. najlepiej ustalić żywienie ze swoim żywieniowcem w oparciu u własne zaplecze paszowe
    • Przez mario_hodo
      Chciałabym zakupić młynek do mielenia paszy na własne potrzeby. Mam małe stadko różnych zwierząt. Myślicie że ten młynek 750 W wystarczy czy szukać z większą mocą? 
       

    • Przez przemuch88
      Planuje zakup śrutownika większej mocy czy pracuje ktoś na takim sprzęcie godnym polecenia??
       
    • Przez fergusonki
      Witam, jakie u was stosujecie legalne jak i te nielegalne stymulatory wzrostu dla trzody.
      Podawajcie Nazwy,ceny takich środków ,proporcje jak i działanie tzn korzyści i straty po ich zastosowaniu
×