Skocz do zawartości
pronarek8140

Świeca płomieniowa

Polecane posty

mani51    57

tylko żeby nie było tak że zapłacę jak za lepszą a dostanę i tak ta gorszą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Bo do tej droższej dodają gratisowo instrukcję montażu ;).

A tak na serio to nie mam zaufania do sprzedających, którzy wstydzą się podać adres - chodzi o tą tańszą świecę. Denerwuje mnie zwłaszcza jak piszą w polu lokalizacja "internet" albo jak w tym przypadku "on-line". A niech ktoś spróbuje znaleźć adres tej firmy co sprzedaje te świece :). Wg mnie sprzedający mało wiarygodny - co w razie reklamacji, gdzie go szukać - on line :)?

Poza tym widać, że to są dwie różne świece pomimo słabej jakości zdjęcia w przypadku tej droższej świecy. Na oko widać, że ta droższa jest wykonana z lepszego materiału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stefrog    0

Witam!!! Mam pytanie do autora tematu. Jaka to jest świeca? od jakiego ciągnika, bo też chciałbym takie urządzenie w swoim Władku zamontować. I jeszcze chciałbym zapytać czy gwint w kolektorze pasował do tej świecy czy trzeba rozwiercać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Yaro1976    11

Jeżeli chodzi o te świece to polecam Wam świecę do forda transita - jest ona identyczna jak te taniochy do mf ale jak kolega wcześniej pisał płomień większy i żywotność również nieporównywalna. Kosztuje około 70 - 100 złotych na firmy BERU. Są takowe również na allegro. Ja zakupiłem w sklepie motoryzacyjnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Witam!!! Mam pytanie do autora tematu. Jaka to jest świeca? od jakiego ciągnika, bo też chciałbym takie urządzenie w swoim Władku zamontować. I jeszcze chciałbym zapytać czy gwint w kolektorze pasował do tej świecy czy trzeba rozwiercać?

 

Jest to świeca z MF gwint pasuje trzeba tylko spiłować trochę w kolektorze kołnierz do którego dopierała świeca żarowa. Poza tym żadych przeróbek. Też słyszałem, że ta świeca z forda transita jest dobra jakościowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stefrog    0

znalazłem coś takiego

http://allegro.pl/sw...2118723224.html

i teraz pytanie czy ta świeca będzie działać ze zbiorniczka grawitacyjnie, czy trzeba ją pod pompę podłączyć? Aha i w opisie jest że jest na 8V jak podłącze pod 12v z akumulatora szlag jej nie trafi?

 

Witek2010 dzięki za odpowiedź. Musze w tygodniu się tym zająć. Pozdrawiam

Edytowano przez stefrog

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Dobre pytanie tez mnie to zastanawia. W fendzie jest 9,6V muszę zrobić nowa instalacje pod świece i tez mnie zastanawia czy sie nie spali. Jak obniżyć napięcie na świece? I jeżeli jest taka sytuacja wężyk od wtrysków idzie na elektrozawór a on doprowadza paliwo na świecie to jak to ma funkcjonować? Świeca się grzeje i co dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Jeśli założysz zbiorniczek z nafta bądź ON nad świecą spokojnie popłynie, wystarczy już nie duża wysokość.

Tym bardziej proponuje naftę bo na nią mróz nie działa jak na ropę i jest rzadka i bez problemu spływa w wężyku.

Żeby ograniczyć napięcie musiał byś założyć opornik, który to był montowany z tą świecą w Fordzie.

Ale z tego co wiem to te świece pracowały na 12v tylko o odpaleniu silnika pracowały na 8V(przez opornik)dla dogrzewania silnika.

 

Edit: @klejnus

Jeśli trzymasz stacyjkę na grzanie świecy ona się rozgrzewa, Potem przekręcasz stacyjka dalej włącza się rozrusznik i elektrozawór na przewodzie. Silnik się rusza pompa paliwo podaje i przez otwarty elektrozawór płynie paliwo. Wyłączasz rozrusznik elektrozawór się zamyka świeca gaśnie.

Edytowano przez mtracz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Gdzieś przed chwilą wyczytałem tutaj na forum w jakimś temacie (teraz nie mogę znaleźć), że ta świeca z forda transita ma inny gwint niż ta od MF ale czy to prawda?

 

Można kupić przecież dobrej jakości świecę do MF przecież.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

To są teoretycznie takie same świece, różnią się gwintem. MF calowy, Ford metryczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stefrog    0

Dziś dokończyłem montaż świecy płomieniowej. Jak będzie większy mróz to wtedy zobaczymy jak to się spisuje. jak narazie to muszę się zająć rozrusznikiem. jest to model szybkoobrotowy. coś sie w nim zrobiło że elektrowłącznik za szybko puszcza koło zamachowe.silnik prawie łapie a on w tym momencie przestaje ciągnąc. Ciekawe czy do tych wynalazków są części zamienne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Pewnie litewski albo indyjski bo raczej czeskiego magnetona nie nazwał by wynalazkiem. Z wyglądu są takie same ale środka nie widziałem, części chyba jak nie będzie tych tańszych powinne pasować z magnetona tylko może się to nie opłacić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stefrog    0

Ciężko znaleźć jest na nim producenta. Tak jak jest zamontowany na ciągniku to żadnych oznaczeń. Był kupowany w sklepie, ale wygląda mi na taki sam jak te z allegro np:

http://allegro.pl/rozrusznik-mtz-t25-t-25-vladymirec-papaj-belarus-i2148565655.html

elektrowłącznik przykręcony na trzy śrubki krzyżaki. Jutro będę w sklepie w którym go kupiłem to zapytam. Jak gościu (chyba jakieś 3 lata temu) go sprzedawał to mówił że części zamienne do niego ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Standard - gwarancja na 2 lata, a rozrusznik psuje się po 3 latach ;). Oryginały wytrzymują po 20 lat jak u mnie. W tym czasie co prawda były drobne naprawy włącznika, ale to dopiero jakieś 5 lat temu pierwszy raz ;) i nic więcej nie zmieniałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    23

Nie strasz kolego,bo mojemu magnetonowi w c 360 minęły 3 lata a we władku niedługo minie...

Te rozruszniki nie lubią długiego kręcenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Żadne rozruszniki i akumulatory nie lubią długiego kręcenia, ale te ruskie jakoś to wytrzymują. A poza tym nie straszę tylko narzekam na te nowe podzespoły ;). Stary prostownik miałem też chyba ze 20 lat, aż się spalił transformator (na własne życzenie bo odpalałem na włączonym prostowniku - większy bezpiecznik, ale też chyba od 20 lat), a nowy, elektroniczny, z bajerami właśnie wczoraj przestał reagować na polecenia ;) - minęły właśnie chyba jakieś 2 i pół roku. A gwarancja na rok :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    23

Prawda,jakość nowych części przeraża,prawie wszystko made in china albo przepakowane tylko w polskie pudełko.

Liczy się tylko zysk,księgowi rządzą światem.Bóg Pieniądz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stefrog    0

Byłem w sklepie i sprzedawca zapewniał mnie że to poszedł zespól sprzeglający czyli to

http://allegro.pl/zespol-sprzeglajacy-rozrusznika-t-25-mtz-i2115733810.html

U niego w sklepie 120zł. montaż gratis. Postanowiłem poczekać aż wogóle przestanie działać.

Oryginalny rozrusznik siedział jakieś 28 lat i działałby dalej gdyby ojciec go nie spalił. Wytrzymałe to było, można było kręcić do woli. Prostownik też mam stary. Ale nie kupie drugiego dokupi ten działa. Powód znany wszystkim :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Teraz tak jest ze wszystkim. Kupiłem ostatnio nowe tłoczysko do siłownika za dziwne pieniądze 35 zł. Okazało się, że za mało miało wytoczone "tłoczysko" i nie dało się dokręcić śruby na tego bolca a patrząc dalej podnośnik nie opadał całkiem w dół ale dotoczyłem to i jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    23

Kup teraz dobre uszczelki do siłownika-u mnie nieosiągalne.Dobrze że nowy siłownik w miarę tani...

Idzie wiosna,ze świecami można poczekać do listopada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Ja za komplet uszczelek i ten zaworek od góry dałem 20zł ale to było 3 lata temu i na razie nie cieknie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Ja już mam dość tłoczyska w moim siłowniku. Jakieś 10 lat temu musiałem wymienić oryginale tłoczysko (wytarł się chrom na jednej stronie) i niewiele się zastanawiając kupiłem nowe, ale polskie. Większego badziewia ze świecą szukać. Uszczelniacze wytrzymują max pół roku. Jak wymieniam to połowy oringa czasami brakuje. Okazało się, że to tłoczysko ma fatalną jakość szlifu i na dodatek nie jest chromowane jak oryginał, więc ma miękką powierzchnię i rdzewieje. W tamtym roku urwało mi się ucho :), ale pospawałem. Postanowiłem kupić nowe. Byłem chyba w 3 czy 4 sklepach z częściami i pytam o oryginalne tłoczysko. Nigdzie nie ma, za to podrób "skolko ugodno". W jednym sklepie pytam o oryginalne tłoczysko, a facet mówi, że nie ma, ale że zaraz zadzwoni do swojego dostawcy, bo może ma. I słyszę jak rozmawia przez telefon: -... a jest tu taki upierdliwy klient co koniecznie chce oryginalne tłoczysko - czy coś w tym stylu ;). Oczywiście nie było. Ale uparłem się i w końcu gdzieś znajdę oryginał pochromowany jak należy :). Może wtedy przestanie mi uszczelniacze zżerać.

Jeszcze jedna uwaga. W siłowniku są takie małe cienkie podkładki jako uszczelnienie przed chyba piaskiem - na samej górze tuż pod blaszką zakrywającą. Kiedyś (w latach 80tych) komplet takich podkładek kosztował tyle co 3 kpl. uszczelnień (bo uszczelniacze wtedy też nie były tanie), ale podkładki były wykonane idealnie, wchodziły na tłoczysko praktycznie bez luzu i były zrobione z jakiejś takiej twardej blachy. Teraz blaszki nie dość, że mają grat w środku, ich średnica jest nieco większa - mają luz, to jeszcze są miękkie jak blacha z puszki po piwie. I to ma zabezpieczyć siłownik przed piachem i brudem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

U mnie te podkładani był idealne i niczym się nie różniły od starych tylko że jest ich o połowę mniej niż w siłowniku..Dziś jak bym miał kupować siłownik pomyślał by o innym niż original,ktoś na AF ma chyba siłownik od wózka widłowego i pasuje.W sklepie w którym się zaopatruje części są w wiarę dobre go świetne też nie są.

Edytowano przez Piotruniu25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Zawsze można dorobić. Są firmy co złożą dowlny siłownik. Tylko cena nie będzie pewnie taka jak oryginału :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pronarek
      mam pytanie jak zamontowac rozdzielacz hydrauliczny we władku i czy według was jest sens montowania masztu od widlaka na przód czy wytrzyma os itd.
      czekam na odpowiedzi mój tata mówi ze to spokojnie wypali.(i tak zaraz złożymy wniosek na tura do mtz ale jeszcze nie wiem jakiego wybrac)
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Kondzik100
      Mój władek ma za małą dawke paliwa i sie zastanawiam gdzie mu sie ja podkreca . I tu mam do was pytanie gdzie i czym sie podkręca ??
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez wladek_t25
      Witam
      Po odpaleniu na jałowym bietu gdybdodaje gazu to z 700 obr. na 1800 zbiera się elegancko, lecz sprawa się typie gdy chwilę pojeżdze. Pod lekkim oporem wejście z 900 obr. na 1500-1600 to zajmuje z 10 sekund!! Nie wiem w czym rzecz, od średnich do max obr. wkręca się tak jak powinien. Pompa po regeneracji, nowa sekcja. Próbowałem delikatnie podregulować dawkę paliwa na większą, i to też nic nie dało. Kąt wtrysku idealny, co do mm. Co robić Panowie? Mam drugą pompę Ale w niej trzeba by było ustawić poprawną dawkę paliwa na stole probierczym. Jest może ktoś z okolic Elbląga i mógł polecić dobrego pompiarza? Ja zawiozłem do niby specjalistycznego zakładu to zmienili sekcję i mi ją oddali, nawet na stole jej nie regulawali bo założyłem ją to musiałem obroty regulawać i ten wkręt stop od gaszenia bo wykręcili. Zawiozłem drugiego zakładu w okolicy to opowiedzieli że pomp od ruskich nie przyjmują...
×