Skocz do zawartości
domasz

Wałowanie zboża po siewie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zboża
darolee    3

Tak reasumujac temat z praktyczneja i teoretycznej wiedzy :P Walowac zawsze warto jakie gleby by nie byly.... kwestia techniki. Na ciezkich ziemiach przed siewem jak i po. Przed siewem przyspieszy uprawe i zagesci ziemie a po siewie zagescie ziemie w okolicach ziarn, daje mu lepsza stycznosc z gleba i wilgoc, niezageszczona gleba powoduje zrywanie ukladu korzeniowego podczas osiadania ziemi. A na lekkich ziemiach powinno sie walowac przed siewem , a po siewie (jesienia) nie. Na lekkich ziemiach wal przedsiewny zagescie ziemie, co polepszy podsiakanie, a luzno zostawiona wierzchnia warstwa zdecydowanie spowolni parowanie wody. W tej sytuacji dobrze jest powalowac wiosna, ale tylko uprawy jednoliscienne! Jesli chodzi o rodzaje walow to chyba najbardziej uniwersalnym jest z pierscieniami typu cambridge. Jesli chodzi o wiosenne walowanie to zdecydowanie wal gladki (choc i ten wczesniejsz z braku laku tez moze byc). Jesli chodzi o moc ciagnika, to ja 6,3 m ciagam zetorkiem 7245. Ma co robic ale sobie radzi ( w skibie 2 bieg - odpowiednik 3 w c-360, a w pozniejszej fazie trzecim biegiem - 4 w c-360). A i z rzepakiem ( co kolega wczesniej pisal, to sie bym klucil, bo zalezy od ziemi!! W rzepaku nadmienie ze wal zmiejszy inwazke slimaka i stosuje sie walowanie jak opisalem wyzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

S-Piotr    48

To wały do pracy po orce !!! ale zawsze możesz to wypróbować może odkryjesz nowe możliwości wału typu campbella .Daj zanć jak to wyszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62

No, ludzie wałują zboże po siewie...pole lepiej po tym wygląda, lepsze wschody, zatrzymanie wilgotności... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Ja nie wałuje(bo nie mam wału)tylko bronuje. ;)

A bronuje wszystkie zboża zaraz po siewie.Pewnie jak by był wał też bym pewnie to robił...(tzn.wałował)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Mój dziadek wałował a ja nie zboże i tak zejdzie i tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja wałuję co roku wałami Cambella. U mnie to lepiej bo mam II klasę bryły twarde jak beton gdy się zeschną. Podczas wałowania to chociaż się rozdrobnią ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasztelan    0

Jeśli chodzi o wałowanie (przede wszystkim lekkich ziem ) to tylko przed siewem .

Najlepszy to oczywiście Campbell.

Ja nie mając takiego ,wałuję wałem gumowym zrobionym z kół od Stara ,których

jest 10 .Wał waży około tony.C 360-3P daje sobie radę chociaż ma co robić.Potem

rozsiewam nawozy idzie brona lub agregat i siewnik.W żadnym razie nie bronuję

po siewie i wschody są równe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

Wałowanie daje to, że przy okresie suszy zatrzymuje troche wilgoci w ziemi co moze skutkować później równymi wschodami, ja wałuje tylko gliny po siewie (nie zawsze jeżeli jest potrzeba to tak) :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cuubs    1

wałowanie trzeba traktować jako konieczność ponieważ:

rzeczywiście przyspiesza wschody powodując lepsze podsiąkanie wody z głębszych partii gleby( co jest korzystne w okresie dużych suszy- ratując wschody), jednak znacząco zwiększa też parowanie i przesuszenie gleby( w zagęszczonej glebie podsiąka znaczna ilość wody z głębszych warstw gleby) . ponadto zwiększa sie ryzyko zaskorupienia!!! co na cięższych glebach może doprowadzić do słabych wschodów zwłaszcza po obfitych opadach. szczególnie narażone są na to buraki i rzepak, odnośnie buraków to uważam ze wałowanie nie jest konieczne już sam siewnik znacząco zagęszcza glebę i to powinno wystarczyć.

wałowanie nie zatrzymuje wody w glebie, przeciwnie powoduje podsiąkanie z głębszych warstw na powierzchnię i parowanie do atmosfery!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

Ja mam walec ale nie wałuje bo u mnie nie potrzeba a wschody są bardzo dobre .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

Przy mojej klasie gleby (IV) wałowanie jest przydatne. Nie wałuje oczywiście wszystkiego, ale jak jest potrzeba to wał do ciągnika i jazdaaaaa. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

nie wałuje,bo uwazam ze jak jest troszke wilgoci to nie ma sensu a jak nie ma wilgoci to nie wiele to daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

posiadamn wały tytan z expomu chyba 5,5 metra w tym roku zawałowałem tylko 15 hektarów była mokra jesień i nie było potrzeby. Nie wolnowałować na mokro. |Ale w zeszłym roku wałowałem 100% zasiewów pszenicy bo było masakrycznie sucho i wschody wyszły dobrze. także wszystko zależy od pogody. Fajnie się kosi jak jest zawałowane pole równiutkie kamieni nie ma na wierzchu super sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez zimrex
      Witam serdecznie mam do was takie pytanie próby kręconej jak to się oblicza posiadam siewnik saxonia DF500 zdięcia jak to wygląda 
      Z GÓRY DZIĘKUJĘ 


    • Przez agro_bamber
      Cześć, mam pewien dylemat może pomożecie go rozwiązać, otóż mam klin jak na obrazku. 
      W roku 2016 wykonałem orkę pługiem obrotowym od jednej strony klina i przy końcu wyszła bruzda taki króciak, który później został zakryty przez dooranie poprzeczniaka bocznego klina. Teraz pytanie brzmi czy w tym roku mam zacząć od tej starej bruzdy krótkiej do ściany bocznej czy po prostu zacząć od wierzchołka klina na przeciwną stronę niż w tamtym roku?, wtedy bruzda wyjdzie w miejscu gdzie odkładałem skibę, zaczynałem orać. 
      Trochę masło maślane, ale to klin więc wiadomo #pdk
      Dzięki za wszystkie sugestie 

    • Przez dajmen41
      Mam usluge do wykonania  zaorac ogrodek działkowy byly tam wazywa  20 arow  teraz kobieta da tam obornik i moje pytanie czy to kultywatorowac i orac czy odrazu oraz bez poprzedniej uprawy chwastow tam nie ma tylko troche resztek z roślin.
    • Przez Ferdek07
      Witam!
      Tak jak w temacie! Coraz więcej ludzi u nas kupuje talerzówki i się śmieje że orka to tylko strata paliwa talerzują zamiast podorywki to OK ale zamiast orki również talerzówka i brona i tak sieją czy to prawda że to w żaden sposób nie odbija się na plonach, również gnój talerzują, a niektórzy to co miesiąc talerzują, jeśli to takie dobre to sam kupie talerzówkę zamiast porządnych pługów
    • Przez SchwammalTM
      Witam,
       
      Chciałbym zapytać jak najefektywniej uprawić pole po częściowo wylegniętym a częściowo zniszczonym przez dziki owsie. Ze względu na ogrom zniszczeń nie został on zebrany. Zaraz po inspekcji koła łowieckiego pole zostało spryskane Glyfosem. Chciałem spróbować zaorać pole, ale pług bardzo się zapycha i po przejechaniu 10 m zrezygnowałem z orki i postanowiłem zapytać się mądrzejszych ode mnie.
       
      Dodam, że orkę próbowałem robić na różnych głębokościach - w zasadzie nie robiło to zbyt dużej różnicy - pług zapychał się identycznie, przez co orać się nie dało.
       
      Myślałem, czy najpierw nie przeciągnąć po polu kultywatorem, ale boje się, że powtórzy się historia z pługiem. 
       
      Agregatu ścierniskowego ani talerzówki nie mam ani też za bardzo nie ma mi kto tego pola uprawić większym ciągnikiem. Mam C330.
       
      Z góry dziękuję za rady!
×