Skocz do zawartości
arielo

Problem z odpaleniem t25

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Xawier    32

Witam, mam problem w moim Władku rozrusznik dobrze kręci ale nie chce zapalić. Jak go zaciągnę to prawie że w miejscu odpali koła trochę się przekręcą i pali. Coś nie tak ze stacyjką mam ale na 'krótko' też nie chce zapalić, akumulatory są dobre, gdy wciskam odprężnik to rozrusznik staje i już nie chce przekręcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damianus15    0

a Witam powiem ci tak ,wystarczy ze masz w którejs rórce małą dziurke i bedzie ci sie zapowietrzał najlepiej wyjąc pompę wtryski zawiesćdo sprawdzenia rurki tez sprawdzic , .cięzko moze palic bo pompa nie daje juz odpowiedniego ciśnienia na wtryski a one przez to słabo rozpyląją paliwo , może wogóle juz ci leja a nie rozpylają? warto sprawdzic filtr powietrza może byc zabity syfem , a skoro mówisz ze juz tak od dawna ciezko pali to warto by przywiesc fachowca i sprawdzic ustawienie zapłonu ja tam jest na tym trybiku , można by tez sprawdzic luz na zaworach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

balcerek1    91

Witam, mam problem w moim Władku rozrusznik dobrze kręci ale nie chce zapalić. Jak go zaciągnę to prawie że w miejscu odpali koła trochę się przekręcą i pali. Coś nie tak ze stacyjką mam ale na 'krótko' też nie chce zapalić, akumulatory są dobre, gdy wciskam odprężnik to rozrusznik staje i już nie chce przekręcić

Raz piszesz że rozrusznik kręci a potem piszesz że wciskasz odprężnik i nie kręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    32

Chodzi o to że jak kręci (niby) dobrze ale jak wciskam odprężnik to od razu przestaje kręcić. Miałem go rozebrane i wszystko niby dobrze. Jak go zaciągam to na metrze zapala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Normalnie kolega odpala z użyciem odprężnika, ale jak go rozbuja i wciśnie odprężnik, to wtedy staje i nie może rozrusznik przełamać. Czyli tak jak pisałem wcześniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damianus15    0

Czyli to proste jak na odpreżniku kręci a naormalnie nie da rady to rozrósznik jest do niczego, szczotek juz moze nie ma , może masz jeszcze ten starego typu , proponuje zakup szybko obrotowego produkcji litewskiej. no bo jak na zaciag po 1 m odpala to innej przyczyny nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek10220    1

Nie wiedziałem gdzie to zamieścić więc pisze to tutaj: Otóż władek mojego wujka zaczął żle pracować. Na wolnych obrotach ładnie chodzi ale jak daje gazu to bardzo słabo reaguje i podnoszą się obroty trochę wyżej ale czasem potrafi zgasnąć i z tłumika co jakiś czas jest taki letki jakby "wystrzał" białego dymu a na wolnych obrotach nawet dymku nie puści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek10220    1

Witam. Przyczyną nie wkręcania sie na obroty było złe paliwo poniewaz spuszczałem z drugiego ciągnika i pewnie byla tam woda. Po zalaniu nowym paliwem problem zniknął

Edytowano przez arek10220

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ev3r    1

Witam wszystkich, mam problem z moim T-25 a mianowicie dzisiaj chciałem go zapalić ale nie zakręcił rozrusznikiem, (było słychać bzyczenie spod zegarów) tak jakby przekaźnik, chciałem zapalić go na ostro jednak też nie zakręcił rozrusznikiem (poruszyło nim ale nie obrócił) a teraz przy próbie odpalenia słychać pyknięcie spod zegarów. Jutro postaram się wymienić przekaźnik bo pewnie jest pośrednią przyczyną, ale dziwne jest dla mnie to , że na ostro nie obrócił. Co może być nie tak?

 

Proszę o instrukcję podłączenia przekaźnika (widziałem schematy ale ich nie rozumiem) dlatego prosiłbym o wytłumaczenie kolorami przewodów lub zdjęciem podłączonego przekaźnika.

 

Połączony

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil927    169

nie mam ruskiego ale możliwe że aku, rozrusznik albo coś w kablach właśnie niech wypowiedzą się posiadacze bo ja ruskiego to znam z widoku i to z 10 metrów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Witam, zanim zaczniesz cokolwiek wymieniać ,sprawdż połączenia przejścia prądu, począwszy od klem akumulatorów, mostek pomiędzy aku, a może po prostu padły akumulatory i trzeba naładować lub szczotki rozrusznika się kończą :rolleyes: Pozdrawiam.

Edytowano przez wieslaw16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ev3r    1

Witam, sprawdziłem akumulatory, połączenia i wymieniłem przekaźnik, po tym wszystkim mogę go odpalić na ostro, a z rozrusznika dalej nie da rady. Podejrzewam elektromagnes rozrusznika? Niech ktoś się wypowie na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tygrys2    0

Witam, sprawdziłem akumulatory, połączenia i wymieniłem przekaźnik, po tym wszystkim mogę go odpalić na ostro, a z rozrusznika dalej nie da rady. Podejrzewam elektromagnes rozrusznika? Niech ktoś się wypowie na ten temat.

 

 

witam. wyjmij rozrusznik i zobacz czy luzno sie kreci jak zacznie krecic zebatka na bediksie jesli ciezko bo znak ze na tulejkach sie zaciera to wtedy musisz na obu koncach zalac olejem silnikowym, zdemontuj jeszcze automat bo mozesz tam tez sie zaciera bo czasami zdarza sie ze wilgoc lub woda tam sie dostanie i rdzewieje .. posprawdzaj wszystkie styki gdzie prad przechodzi.. mozesz jeszcze go sprawdzic czy działa jesli jest zamontowany poprzez złaczenie dwoch stykow na automacie jeden to srubka M8 i a druga to wsuwka i musisz to zewrzec to powinien rozrusznik ruszyc sie tylko mussisz miec odpreznik wyciagniety aby rozrusznik zaduzo sie niemeczył i miał lzej.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Witam, podejrzewam że coś w stacyjce nie działa jak trzeba, bo jeśli tyle już zrobiłeś i nadal lipa to w stacyjce coś nie łączy lub wysiadła :rolleyes: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tygrys2    0

Witam, podejrzewam że coś w stacyjce nie działa jak trzeba, bo jeśli tyle już zrobiłeś i nadal lipa to w stacyjce coś nie łączy lub wysiadła :rolleyes: Pozdrawiam.

 

 

jesli tak to łatwo sprawdzic wystarczy zdjasc wsuwke z automatu i podpiasc miernik i wtedy przekrecajac kluczyc w pozycje rozrusznik miernik powinien wykazac jakies napiecie jesli nie to znak ze cos po drodze sie popsuło np przekaznzik lub kabel sie przepalił lub stacyjka....

ale stacyjke tez mozna sprawdzic poprzez miernik i funkcja diode z dzwiekiem wtedy wszystko mozna posprawdzac.... czy jest przejscie z pozycji zero do pozycje rozrusznik.....

ja tak oastatnio posprawdzałem i umnie gdzie indzie okazało sie problem tzn kabelek sie urwał przy przekaznik pod deska....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Jeśli już wszystko sprawdziłeś i na "krótko" pali, a z kluczyka nie chce to najprawdopodobniej masz opalone styki w elektromagnesie. Żeby rozebrać elektromagnes musisz się uzbroić w lutownicę. Wewnątrz zobaczysz miedziany talerzyk i dwa łby miedzianych śrub od połączenia prądowego (te które wystają na zewnątrz elektromagnesu). Często się zdarza, że z wiekiem styki się nadpalają i często też się zdarza, że jeden styk bardziej. Talerzyk zaczyna łączyć po skosie, z czasem styk jest coraz słabszy, aż w końcu przestaje zupełnie łapać. Objawem może być też łapanie styku raz na jakiś czas. Niestety problemem jest teraz słaba jakość części. Nawet taka głupia miedziana śrubka często jest robiona źle tzn jak przypuszczam, aby zaoszczędzić na materiale śruby są robione z mniejszym niż oryginalnie łbem, który przecież jest jednocześnie stykiem. W efekcie już na nowej śrubce opory przepływu prądu są większe niż w oryginale. To z kolei prowadzi do słabszego przepływu prądu i szybszego nadpalania styków. Oryginalna część potrafiła wytrzymać 20 lat bez remontu, a nowa czasami tylko rok. Niestety kiedy pytam o oryginalne części to w najlepszym razie dostaję odpowiedź, że nie ma, a w najgorszym jestem traktowany jak natrętny klient, który nie wierzy w zapewnienia typu "ale to polska część znacznie lepsza od oryginału". Już wiele razy sprawdziłem, że nie ma części lepszych od oryginału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tygrys2    0

Jeśli już wszystko sprawdziłeś i na "krótko" pali, a z kluczyka nie chce to najprawdopodobniej masz opalone styki w elektromagnesie. Żeby rozebrać elektromagnes musisz się uzbroić w lutownicę. Wewnątrz zobaczysz miedziany talerzyk i dwa łby miedzianych śrub od połączenia prądowego (te które wystają na zewnątrz elektromagnesu). Często się zdarza, że z wiekiem styki się nadpalają i często też się zdarza, że jeden styk bardziej. Talerzyk zaczyna łączyć po skosie, z czasem styk jest coraz słabszy, aż w końcu przestaje zupełnie łapać. Objawem może być też łapanie styku raz na jakiś czas. Niestety problemem jest teraz słaba jakość części. Nawet taka głupia miedziana śrubka często jest robiona źle tzn jak przypuszczam, aby zaoszczędzić na materiale śruby są robione z mniejszym niż oryginalnie łbem, który przecież jest jednocześnie stykiem. W efekcie już na nowej śrubce opory przepływu prądu są większe niż w oryginale. To z kolei prowadzi do słabszego przepływu prądu i szybszego nadpalania styków. Oryginalna część potrafiła wytrzymać 20 lat bez remontu, a nowa czasami tylko rok. Niestety kiedy pytam o oryginalne części to w najlepszym razie dostaję odpowiedź, że nie ma, a w najgorszym jestem traktowany jak natrętny klient, który nie wierzy w zapewnienia typu "ale to polska część znacznie lepsza od oryginału". Już wiele razy sprawdziłem, że nie ma części lepszych od oryginału.

 

wiadomo co orginał to jest dobrze ale czasmi polak musi momentami przerobic ruska instalacje na polska aby mozna była dokupic te czesci na naszym rynku bo napewno czesci do włądka kiedys sie skoncza....

co do automatu to chyba da sie rozebrac cały ja nierozbierał wiec niewiem co tam jest w srodku to lepiej rozebrac wyczyscic i bedzie wszystko wporzadku....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domino788    0

Witam , ostatnio czysciłem ten filtr paliwa z sitkiem w środku, koło wlewu oleju. Wyczyśćiłem wszytko zamontowałem (i nie nalałem paliwa do tego zbiornika), i odpalił za 1 tak jak powinien za jakieś 2 godziny przychodzę a tu nie chce odpalic więc pompowałem pompką bardzo długo i odpalił. Na następny dzień też musiałem pompować , a teraz nie muszę tylko dłużej kręci a wcześniej to jeden obrót i palił co może być przyczyną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Nieszczelnie zmontowałeś.Jak zakładałeś uszczelkę nową na składanie to zrobiłeś to czysto albo za słabo skręciłeś i nie równo dokręciłeś śruby albo za mocno.Jeszcze jedno jak pompujesz pompką to czujesz opór i szum paliwa na przelewie na filtrach.Jak nie to odkręć śrubkę nadmiaru paliwa na filtrach i sprawdź czy nie zatkał się otworek w tej śrubce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hacki    0

a kupiłem jakby były problemy z odpaleniem w zime- 35mm2

DSCN2982.JPG

Edytowano przez hacki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×