Skocz do zawartości
Tanco96

Podwyżki cen paliw

Polecane posty

Uziu92    1409

i znalezli by sie bardzo szybko "szpece" ktorzy by to odbarwili i zaczeli na lewo sprzedawac i kazdy by lal to do wszelkich pojazdow zasilanych ON i niekoniecznie sluzacych w rolnictwie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Obecny system jest dobry. Zbierasz faktury, dwa razy do roku składasz i oddają Ci część akcyzy a żeby nie przechorowywać są limity do hektara. Proste i skuteczne. A czy wlejesz to do ciągnika, kombajnu czy samochodu to Twój problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

w uk paliwo na stacji kosztuje około 1£ za najniższą krajowa kupisz 1000l. U nas za najniższą krajowa kupisz 200l. U nich ludzie tak nie kombinuja bo zwykły człowiek nie odczuwa tak jak u nas ceny paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

i dlatego pobyt w UK tak bardzo mi się podobał.

Podobny układ jest w Szwecji i bardzo mi się on podoba. Masz paliwo do celów czysto rolniczych i od razu tańsze a nie tak jak w Polsce kupujesz n litrów paliwa a zwrot akcyzy widzisz za kilka miesięcy dopiero.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

brawo Sadek brawo. Widzę że na tym forum opróczy krzykaczy jest sporo ludków które myśli i to myśli logicznie.

 

Obecny system jest dobry. Zbierasz faktury, dwa razy do roku składasz i oddają Ci część akcyzy a żeby nie przechorowywać są limity do hektara. Proste i skuteczne. A czy wlejesz to do ciągnika, kombajnu czy samochodu to Twój problem.
Jak chcesz kredytować państwo - powodzenia. Poza tym masz limit w którym rolnicy z działalnością miesznaną (polówka + bydło) ponoć się ledwo mieszczą a gdyby tak jeszcze każdy z nich miał takie cuda jak np ogrzewanie budynków dieslem, spalarnia trupów na diesel, agregat prądotwórczy na diesel (tam gdzie byłem ostatnio tak było). W tym limicie akcyzowym się nie wyrobisz a polskie rolnictwo się modernizuje.

 

Poza tym rozwiązanie barwionego paliwa (wbrew polskim opinom nie nieszczy silnika) sprawi że rolnicy z wiejskiej nie będą na tym paliwie śmigać osobówkami, taki rolnik ma powiedzmy 100ha ale są tam łąki, on bierze dopłaty ale obrabia kto inny, skoro on jest w decyzji z UG jako rolnik, do ARiMR podaje do dopłat to akcyzę on też odliczy od paliwa którym tak naprawdę nie jeździ ciągnikiem czy kombajnem. Nie uważasz że jest to paranoja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

powinno być tak że jak jesteś rolnikiem masz tańsze paliwo nieważne gdzie je wlewasz przecież ciągnikiem do urzędu nie jedziesz. A tak to zwroty dostajesz tylko do swojego a resztę trzeba kupić po normalnej cenie nieważne że zużywasz trzy razy tyle na dzierżawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

jeżeli by tak było jak piszesz to będą przewałki zawsze. Do urzędu jedziesz dieslem i VAT od diesla odliczasz i to Ci powinno starczyć tak jak każdemu innemu przedsiębiorcy, natomiast ciągniki, kombajny i inne rzeczy o których pisałem powinny mieć barwione paliwo bez akcyzy. Nie będzie tylu wałków i rolnicy z wiejskiej i inne wynalazki które mają ziemię nie będą tankowac tego do aut.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Nikita, ja pisałem czysto teoretycznie :D , bo jak wiadomo w tych 80litrach na ha i tak ciężko jest się zmieścić toteż do osobówki już niestety nie starcza. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Nie będzie wałków? Najlepszy przykład, że będą to olej opałowy. Ile osób z forum jeździ na tym? Ilu nie-rolników na tym jeździ? A także jest barwione, żeby je dostać trzeba mieć zaświadczenia, zgody itp. Następny przykład to paliwo z firm budujących autostrady. Także można na lewo je dostać i ludzie na tym jeżdżą mimo, że barwione. Nie wspominając o różnych organizacjach które odbarwiają OO i sprzedają jako napędowy. Tak samo będzie i z paliwem rolniczym. Większość rolników i tak będzie je lała do samochodów a co niektórzy będą je sprzedawać znajomym z miasta. Chyba, że ITD, Urząd Celny albo Policja będzie robić dużo kontroli na ulicach i sprawdzać kto na czym jeździ. Tu jest Polska a nie Szwecja czy Anglia. Coś co się sprawdza tam nie musi tutaj. Dlatego obecny system jest dobry ale trzeba go zreformować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

obecny system jest zły bo żeby normalnie prowadzić bizes trzeba łamać przepisy i zaaaawsze działać na granicy prawa.

Smutne jest też że instytucje uprawnione do kontroli robią to tak sobie, średnio i naopak. ITD podejrzewam że obecnie to walczy z VIATOOLem i działaniem boxów niż interesuję się ropą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

Dokładnie zgadzam się z Nikita_Bennet obecny system jest bardzo zły a jeśli chodzi o kantowanie to te zjawisko zawsze będzie występować ale jak przy oleju opałowym jeśli ktoś cię na nim złapie to leżysz i płacisz (gość z wioski niedaleko 100tys. musi do US odprowadzić) ale do pracy masz paliwo tańsze w zakupie i możesz brać go tyle ile potrzebujesz rzeczywiście i nie zawracasz sobie ogona jakimiś limitami i terminami składania faktur za paliwo do UG. Po za tym zmniejsza się niepotrzebna biurokracja.

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Tak samo będzie biurokracja bo trzeba stworzyć nowe przepisy do obrotu paliwem rolniczym, przepisy do dystrybucji i kontroli. Sprzedawcy tego paliwa będą musieli się rozliczać z ilości sprzedawanego paliwa a rolnik żeby kupić będzie musiał mieć zaświadczenia czy pozwolenia. To nie będzie tak, że pojedziesz na CPN, powiesz że jesteś rolnikiem i zatankuje ci i po wszystkim.

A obecny system? Jedna kartka A4 i po wszystkim. Bez zbędnych dodatkowych przepisów i zaświadczeń itp. Prosto i szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

Gdzie ta prostota skoro trzeba wypełniać tą deklarację i wieźć wszystkie faktury. No i faktycznie szybkość kilka miesięcy czekania na środki ze zwrotu które i tak trzeba będzie wydać na paliwo tylko, że jeśli wykorzystany został limit za zakupiony ON zwrotu już nie ujrzymy. A te sprawy które wypisałeś to w większości jednorazowe działania które raz zostaną wykonane raczej nie będą wymagały ciągłych aktualizacji np. zaświadczenia czy pozwolenia (ile razy w ciągu roku musiałbyś potwierdzać, że jesteś rolnikiem i na cele rolnicze wykorzystujesz zakupione paliwo?), nowe przepisy do obrotu paliwem rolniczym (raz sporządzone i ewentualnie okresowo nanoszone poprawki czyli jak zawsze przy każdym rozporządzeniu), co do sprzedanego paliwa to wszystkie firmy i stacje paliwowe muszą się rozliczać z tego ile paliwa sprzedali (musieli by tylko wyszczególnić ile paliwa rolniczego sprzedali) czyli nadal nic nowego, paliwo można kupić hurtem zawsze a kto wie czy nie będą specjalne dystrybutory do tego celu na stacjach paliw (ale to raczej mała abstrakcja). Więc pokaż mi tą dodatkową biurokrację według mnie byłoby jej mniej niż jest teraz.

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Obecny system jest dobry. Zbierasz faktury, dwa razy do roku składasz i oddają Ci część akcyzy a żeby nie przechorowywać są limity do hektara. Proste i skuteczne. A czy wlejesz to do ciągnika, kombajnu czy samochodu to Twój problem.

 

Taki kredyt nas rolników sporo kosztuje, kolejny przykład takiego kredytu to dopłata do materiału siewnego. System w którym nie płacimy tego co dopłaca nam państwo to leki z ulgą ale aptekarzom też to nie pasuje bo to wtedy oni kredytują państwu.

Przykładów jest wiele, każde działanie z dofinansowaniem to dawanie kredytu.

 

Biurokracja jest i będzie i ktoś musi ją wykonać.

 

Jeżeli chodzi o "przekręty" to w naszym kraju dużo by się musiało zmienić aby taki proceder nie kwitł.

 

Podwyżki podwyżkami wiadomo były są i będą, ale w miarę rozsądku w aktualnej sytuacji nie wiemy kiedy to się zatrzyma, a wiadomo paliwo jest takim nośnikiem że wraz z wzrostem ceny paliwa rośnie wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Gdzie ta prostota skoro trzeba wypełniać tą deklarację i wieźć wszystkie faktury. No i faktycznie szybkość kilka miesięcy czekania na środki ze zwrotu które i tak trzeba będzie wydać na paliwo tylko, że jeśli wykorzystany został limit za zakupiony ON zwrotu już nie ujrzymy.
ja musze wyciągnąć faktury od księgowej później do UG tam ksero, później do księgowej oczywiście żadna nie może zginąć. Żadnej prostoty tutaj nie widzę, tym bardziej że do U. Gminy mam 12km księgowa jest oddalona od U. Gminy o 20km i jak wezmę faktury od księgowej to UG przyjmie je tylko do 14stej.

 

 

A te sprawy które wypisałeś to w większości jednorazowe działania które raz zostaną wykonane raczej nie będą wymagały ciągłych aktualizacji np. zaświadczenia czy pozwolenia (ile razy w ciągu roku musiałbyś potwierdzać, że jesteś rolnikiem i na cele rolnicze wykorzystujesz zakupione paliwo?), nowe przepisy do obrotu paliwem rolniczym (raz sporządzone i ewentualnie okresowo nanoszone poprawki czyli jak zawsze przy każdym rozporządzeniu), co do sprzedanego paliwa to wszystkie firmy i stacje paliwowe muszą się rozliczać z tego ile paliwa sprzedali (musieli by tylko wyszczególnić ile paliwa rolniczego sprzedali) czyli nadal nic nowego, paliwo można kupić hurtem zawsze a kto wie czy nie będą specjalne dystrybutory do tego celu na stacjach paliw (ale to raczej mała abstrakcja). Więc pokaż mi tą dodatkową biurokrację według mnie byłoby jej mniej niż jest teraz.

Jeżeli tak UE będzie nas gonić z ochroną środowiska i crosscomplience to za 10 lat u każdego rolnika będzie stał dystrybutor i skończy się wożenie beczkami po 400-600 litrów paliwa. Będzie jedna, góra dwie faktury rocznie u małych gospodarzy a kilka więcej u obszarowców. Nikt nie każde na każdej stacji mieć dystrybutora na paliwo, po prostu będzie się kupować minimum 1000litrów. Tak więc nie będzie żadnych wielkich działań na stacjach benzynowych.

Odciąży to też samorządy terytorialne bo te wnioski to dla U. Gmin tylko dodatkowa robota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

Co do dystrybutora to nie koniecznie ale już teraz przecież wymagane jest specjalne pomieszczenie do przechowywania paliwa i olejów (crosscomplience). Co do kupowania paliwa to w tej chwili nawet 1000l mogą specjalnie do jednej osoby przywieźć (do wujka tak przywieźli). Z takimi rzeczami obecnie problemów nie ma jedynym wyznacznikiem jest tylko kasa ;) .

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

ja musze wyciągnąć faktury od księgowej później do UG tam ksero, później do księgowej oczywiście żadna nie może zginąć. Żadnej prostoty tutaj nie widzę, tym bardziej że do U. Gminy mam 12km księgowa jest oddalona od U. Gminy o 20km i jak wezmę faktury od księgowej to UG przyjmie je tylko do 14stej.

 

 

 

Jeżeli tak UE będzie nas gonić z ochroną środowiska i crosscomplience to za 10 lat u każdego rolnika będzie stał dystrybutor i skończy się wożenie beczkami po 400-600 litrów paliwa. Będzie jedna, góra dwie faktury rocznie u małych gospodarzy a kilka więcej u obszarowców. Nikt nie każde na każdej stacji mieć dystrybutora na paliwo, po prostu będzie się kupować minimum 1000litrów. Tak więc nie będzie żadnych wielkich działań na stacjach benzynowych.

Odciąży to też samorządy terytorialne bo te wnioski to dla U. Gmin tylko dodatkowa robota.

Nie narzekaj-ja mam gospodarstwo położone na terenie 3 gmin i do każej siedziby UG mam sporawy kawałek...i nie narzekam :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gucik131    7

koledzy naprawdę wieżyce, że polak nie tankował by takiego paliwa do samochodów tirów i gdzie tylko???? nie wiem jak u was ale u mnie do tej pory nie którzy leja opał do ciągników a czasami i do samochodów budowlanych a teoretycznie nie ma do tego dostępu. tylko trzeba mieć piec na olej itp a jednak da się a co dopiero jak by było ogólnie dostępne. wg mnie ten system jest ok zwrócą ci tyle a nie więcej. wg mnie urzędnicy w gminach i tak nic nie robią więc jak dwa razy w roku mają trochę zajęcia to lepiej dla nich bo by już wogóle nic nie robili i by się zanudzili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Nie narzekaj-ja mam gospodarstwo położone na terenie 3 gmin i do każej siedziby UG mam sporawy kawałek...i nie narzekam :D .
a nie lepiej by Ci było jakby wybrana przez Ciebie stacja przwoziła Ci kilka razy w roku paliwo bez akcyzy na normalną fakturę i jedyne co by Ci pozostało to odliczyć VAT?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Nie jestem VAT-owcem :D a dzięki przywożeniu paliwa mogę sobie przynajmniej jakieś miasteczko odwiedzić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Fakt jest taniej również ze względu na ilości hurtowe ale chyba minimum 1000 l trzeba kupić. Z tym Vatem nie karzdemu się opłaca na nim być.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
×