Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
miki26

fahr m 770

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fahr
romeooo    2

Ja kosze wszysko na 27 i 19 tylko na rzepak przekładam i zamiast 19 zakładam 17 czyli 17 na 27

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

To ja miałem szczęście, bo ja z kombajnem dostałem wszystkie zębatki, 2 pary rozdzielaczy łanu + do jednego taką długą listwę odgarniającą od hedera, 2 sztuki sit, dodatkową kosę, podbieracze. Właściciel nawet zostawił nowy pasek wentylatora. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ecorol    0

Tommy a gdzie go kupiłeś. Ja 770-stkę kupiłem w listpadzie 2011 . 2 m-ce siedziałem w internecie i Polski trochę zjeździłem Wprawdzie ma kilka (3) dodatkowe sita, ale tylko z jednym kompletem kół zebatych i jedną kosą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy83    41

Ja swoją 660-tke kupiłem koło Łap woj Podlaskie miał być Sampo z kabiną i był tańszy ale nie przypadł mi do gustu fahr był w lepszym stanie.Kose znalazłem drugą czy warto dać 200 zł za kompletną kosę schumachera. A twoja 770-tka ma kabinę jaki heder ile dałeś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ecorol    0

Od handlarza ok 100 km na północ od Wrocławia ale facet był ok.Wprawdzie niewiele utargowałem ale pewnie wiedział, że maszyna dobra. Zrobiłem jej gruntowny przegląd w zimie - podrapałem trochę rdzy i podmalowałem. Żadnych skrzywień, pęknięć spawów, no i chyba był garażowany. Silnik nawet w zimie odpalał bez problemu i podobno jest ok ale to mi powiedział sąsiad co z silnikami ma trochę do czynienia. Oby się nie mylił 27 tys dałem, z transportem i wcześniejszymi wyjazdami w Polskę na 30 wyszedł (: Ma kabinę, sieczkarnię a kosa jak wszystkie 2,7. Kombajn na oko rzeczywiście nad podziw rzeczywiści prosty i jak na forum doczytałem i sprawdziłem też w okolicznych sklepach z częścimi - wiele można zamienników znaleźć. Powymieniałem filtry powietrza i paliwowe, oleju na razie nie wymieniałem , bo ciągle zimno było, poczekam jak bęą upały to mu w silniku wymienię. Nie wiem tylko co z hydraulicznym, bo się świeci i czyściutko wygląda (może Ktoś z większą praktyką podpowie przy okazji co zrobić?) Wcześniej o Bizonie myślałem, nawet jednego miałem upatrzonego, ale stwierdziłem w końcu, ze na moje hektary za duży a sąsiadów "do obrobienia" z roku na rok ubywa. Ci mniejsi oddaja ziemie w dzierżawy. Poza tym na Bizona trzeba by wielgachną wiatę budować, a moja 770 wlezie byle gdzie pod dach (: pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy83    41

Od handlarza podobno najlepiej bo od polskiego rolnika to trudno coś dobrego znaleźć pisze tylko ze swojego doświadczenia.Oleje u mnie w skrzyni i przekładni wymieniłem niby też się świecił ale jak spuściłem to miał trochę opiłków , z silnikiem poczekam przed żniwami , sieczkarnię to ja odczepiłem słoma u mnie w regionie w cenie.U mnie też wygląda nie źle żadnych spawań czy zgięć a jak będzie chodził zobaczę w żniwa.Co do jakiego oleju to sprawdź w instrukcji tam napisane jakie mają być parametry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

Różnie jest z kupowaniem, nie ma znaczenia czy lepiej od handlarza czy od rolnika, jak kupisz dobry egzemplarz i zadbany to czy od jednego czy od drugiego to będzie kosił. Handlarz tyle, że kupi maszynę, on jej nie używa, nie widział jej w pracy, więc mówi tyle co widzi gołym okiem i co może uruchomił na krótki okres czasu. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert983    22

a ja panowie nie kupiłbym od rolnika z polski widzę jak o maszyny u mnie w okolicy dbają więc szukałem coś ściągniętego z zagranicy niemiec czy szwed dbają,serwisują.a u nas młotek i spawarka a części marnej jakości.

Edytowano przez Marcin91
błędy ortograficzne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ecorol    0

Powiem tak: ja kupiłem od handlarza, ale przyznał, że przywiózł go poprzedniej zimy i wprawdzie ma wiele kombajnów na placu (najczęściej stare forsznity - widziałem je), to tym właśnie objechał żniwa u siebie,... że sprzedaje bo następne żniwa innym kombajnem pojeździ. Z góry mi powiedział, że niewiele utarguję , bo on sprawdził maszynę i przynajmniej słowem gwarantuje i dodał z uśmiechem, że na pewno wspominać go będę dobrze. Ile w tym prawdy nie wiem. Tak na razie "na sucho" bez praktycznej próby nic więcej nie wiem. A jeżeli chodzi o zakup od polskiego rolnika, to może być różnie ale: ja np kupiłem kiedyś ciągnik z Francji (rocznik 96), chodzi mi dobrze (odpukać) ale dbam o niego bardziej niż o cokolwiek innego. Ale czytając różne fora wydaje mi się, że opinia lub przyczyna o tym, że od "polskiego" to zła maszyna... może być różna, bo ilu Kolegów - Polaków kupiło już "wyjechaną" - złą maszynę z zachodu i nie mogąc sobie z nia dać rady - odsprzedaje, choćby po to aby odzykać chociaż część wkładu? A ponieważ pisaliście już o kołach zębatych to podpowiedzcie, gdzie można takie koła dokupić? Może nie będą potrzebne, ale jakby lepiej młóciło to może warto ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy83    41

Dołączam się do ecorol gdzie takie koła można dokupić? Myślę o kupnie kabiny do fahr może nie w tym roku ale w następnym bym kupił, czy są na polskim rynku kabiny do tych kombajnów konkretnie do modela M660?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert983    22

jeśli o koła chodzi to jeden kolega z forum dorabiał takie koła z tego co wiem to kupił w sklepie i środki dorabiał te wielowpusty.więc można dokupić. co do kabiny to na zamówienie jedna firma robi do bizona i do fahrów też. lepiej poszukać coś u handlarzy do 900 znalazłem trzy nie wiem jak do 660.

Edytowano przez Marcin91
błędy ortograficzne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miki26    0

witam. Jakie typy pasów na wentylator i alternator? chodzi mi do fahra m770.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ecorol    0

Zacząłem kosić, Obiecałem sobie, że nie pojadę na zarobek, ale mam takiego sąsiada i nie umiem odmówić! Ile można wziąć za godz. koszenia M770?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy83    41

na pewno mniej niż bizon, jak chodzi już się wprawiłeś z koszeniem farem ,zrób fotkę pochwal się sprzętem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ecorol    0

Ok Jeśli ktoś mi uwierzy to powiem tak: nigdy nie kosiłem, siedziałem parę razy na Bizonie jak mi kosili. Mało tego, ponieważ najszybciej mi wychodzi pszenica zimowa - sąsiedzi przychodzili i chcieli albo jeczmień albo pszenżyto - odmawiałem nie mogłem jednemu odmówić: powiedziałem, że jadę "na jego własne życzenie" do ozimej, bo ją podsuszka opanowała, a na dodatek na paszę. 1,4 ha w dwoóch kawałkach kosiłem niecałe 3 godz ale na początku przystawałem co chwlę i biegałem dookoła żeby go ustawić :mellow: ostatnie 0,5 ha kosiłem godzinę. Szedł więc 3 godz, tylko na jedynce z przyśpieszaczem. Przeliczyłem sąsiadowi, że Bizon (kosa 3,5m) 1 ha kosi w 1 godz. 20 w porywach 1,15, a kosztuje u nas najczęciej teraz 300 zł/ha. więc 1 ha kosztuje 375 - 400 zł więc (po sąsiedzku) wziąłem 450 zł. Przed koszeniem sąsiad żartował, ze pierwsze koszenie - gratis :) :) , i dodawał jeszcze, że "nauka kosztuje" :mellow: Ale prawdziwe "jajca" były dzień wcześniej, kiedy postanowiliśmy z ojcem, żeby nie wyjść na głupków wjedziemy do naszego zboża parę metrów - czy nasz kombajnik wogóle kosi! Ponieważ ziarno najsuchsze było w owsie - wpadliśmy na pomysł, że wjedziemy do owsa i ...? i w zawodach (jakby takie były) "wchodzenia do młocarni od strony kabiny na czas" mógłbym wystarować swobodnie, bo ziarno wprawdzie suche, ale słoma zielona i jakżeśmy młocarnie zapchali to "klękajcie narody", a kabina czyściutka, odkurzona, ja w kapciach :mellow: , a po chwili w kabinie jak w stodole w sąsieku! Tak zacisło bęben, że chociaż go młocarnie popuściliśmy na maksa nijak nie szło go ruszyć. Dobre pół godziny po garstce wybieraliśmy na wszystkie strony. Mało tego jak już zaczeliśmy kosić i zbierać tylko kłosy to się okazało, że "dziurawy zbiornik" :mellow: Żartuję - malowaliśmy zbiornik w zimie od srodka i tej klapki na dole zapomnieliśmy włożyć, została na kombajnie, wypadła jak jechaliśmy w pole. Ziarno się wysypało, ale i tak cieszyliśmy się, że blachę znależliśmy. Potem już było tylko lepiej, a 3 godziny koszenia - tak sie miło wspomina. Fotkę wkleje po niedzieli - bo nie robiłem, a teraz u nas troche pada. Zapytam przy okazji - jeździłem na sicie 11 , próbowaliśmy regulować czym sie tylko da i doszliśmy do nie najgorszej czystości ziarna, ale widziałem lepiej wyczyszczone! Czy jak oczkowe założe do pszenicy 9 uda sie lepiej wyczyscić. Pozdro dla wszystkich, wszystkim dzięki. Kombajnika nie chwalę, bo zawsze jak cokolwiek pochwalę to mi się pogorszy :mellow: przepraszam też za tego dużego posta.

-

 

I jeszcze jedno - za co dostaje się na tym Forum ostrzeżenia. bo ja kiedyś dostałem i może mi moderator powie (napisze) za co. Pewnie pisze to gdzieś w Regulaminie, ale kto by to wszystko czytał :) Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy83    41

To miałeś niezły początek a jak ustawiłeś do owsa sita i wiatr mnie ta robota jeszcze czeka na razie zboże jeszcze mięknie deszcz u mnie ostatni tydzień padał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

@ecorol, jeżeli ziarno w zbiorniku jest trochę zanieczyszczone, a z tyłu nie wyrzuca Ci ziarna to możesz zwiększyć trochę wiatr, jeżeli wyrzuca z tyłu to załóż sita 9 i wtedy sprawdź tak samo co leci do zbiornika i czy nie wygania zboża poza kombajn.

 

A jeszcze zapytam: górne i dolne sito masz oczkowe?

Edytowano przez Marcin91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romeooo    2

ecorol jak lecą plewy do zbiornika to tak jak Marcin91 napisał zwiększ wiatry a jak lecą niedomłoty to przymknij sito żaluzjowe

tommy83 do owsa kombajn ustaw jak do zboża tylko wiatry zmniejsz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ecorol    0

Tomy owies wymłóciłem czyściutki na oczkowej 11 i żaluzjowym przymkniętym tak na 4 -5 mm i taki sobie wiaterek (regulowany ze 3 razy) Marcin i Romeooo - ze zbożem było tak, że jak miałem wiatr tak trochę ponad pół, to trochę plew leciało, dałem więc trochę więcej (na 2/3) ale wtedy za kombajn wylatywało trochę ziarna, podniosłem w tyle tą blache na końcu sita (taki ogranicznik) ok 2 cm powyżej wylotu sita żaluzjowego i wtedy jakby najlepiej. Zaluzjowe tak na "papierosa" - jak Ktoś na tym forum fajnie podpowiedział :mellow: Jutro założę dziewiątkę , ale jadę do pszenżyta i trudno będzie porównać do tej pszenicy co ją wcześniej robiłem. Dzięki

 

aha i jeszcze jedno - niedomłoty nie leciały wcale, zmieniałem różnie ustawienia ale niedomłoty nie pojawiały w żadnym momencie, pojawiała się albo plewa, albo (jeżeli jest to ważne )- trafiały się kawałki słomy. Miałem na początku założone rozdzielacze pokosu, ale żle się z nimi jezdziło - strzasznie długie są- wystają daleko do przodu, po godzinie je wyrzuciłem i lepiej się jezdziło i nawet na łukach mniej zboża przyciskało. Takie krótkie dzubki by się tylko na bokach przydały ale chyba takich nie ma, chyba , że nie wiem. Pozdro. I jeszcze jedno - dla tych nowych - zielonych użytkowników :mellow: Kiedy wymieniałem filtr powietrzny (zimą) -"poszedłem" tą rurą aż do początku i aż mi ręce opadły- za tą siatką z tyłu za zbiornikiem przez którą zaciągane jest powietrze było do połowy marasu - chyba od nowości tam nikt nic nie wybierał, a najgorsze jest to, że obłędnie się to wybiera (przynajmniej w M770. Polecam nowicjuszom zajrzeć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy83    41

znam ten ból z filtrem jaki można było takie małe okienko zrobić pół dnia to skrobałem i wybierałem a na końcu jeszcze sprężarką wydmuchiwałem. ja mam krótkie dzioby może nie będzie problemu z koszeniem na łukach

Edytowano przez Marcin91
ortografia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert983    22

Witam kolegów to fajnie że się żniwa zaczęły @ecorol ja z tymi długimi czubami koszę i nie mam problemu.Bo jadąc zawsze z lewej strony pola na uwrociach się zatrzymuję i cofając skręcam i koszę poprzeczniaki u mnie wszyscy tak koszą a rozdzielacze łanu się przydają jak zboże leży więc ich nie zdejmuje ale każdy ma swoją metodę.Pozdrawiam i życzę bez awaryjnych i pogodnych żniw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ecorol    0

Dzięki za paodpowiedzi ale ja pytam nadal - dzisiaj pod wieczór urwałem jakiś hektar pszenicy. Odkręca mi się tak co pół godziny nakrętka mocująca tryb na młocarn (ta wyżej) Czy ona powinna mieć jakieś zabezpieczenie? I gnębi mnie jeszcze jedno - tą oś młocarni, na której jest ten tryb można poruszać na wszystkie strony na postoju, gdy nie jest włoczona młocarnia. Jak się wlączy młocarnię to jakby ustala sie ta oś i napina łańcuch, ale przy dużym obciążeniu trochę to wibruje. Jak działa to urządzenie? Jest tam jakieś łożysko? Mam się tym przejmować - bo na razie wszystko idzie (młóci) nawet rozdrabniacz popracował i tez działa :mellow: Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×