Skocz do zawartości
Sadoś

[Ursus C-360] Zalety i wady!

Polecane posty

asharot    175

Ja tobie wyją zwolnice przy orce przy prędkości 6km/h to znak że nie zaglądałeś tam co najmniej 20-lat albo źle przeprowadziłeś ostatnią regulację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

A co w zwolnicach do regulacji? Nawet luzu kasować nie trzeba bo łożyska kulkowe. 

Dyfer wyje i tyle powiedziane na forum z milion razy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Co palicie? Podzielcie się:) Wyją zwolnice przy 6 km/h? 

Odpowietrzanie 3P - jeśli ktokolwiek twierdzi że trzeba się namęczyć to niech nie dotyka się do tego silnika ponieważ jego niewiedza może być droga w naprawie. Dla mnie nie ma większej różnicy w odpowietrzaniu i ciągnik zapala po kilku sek.

Porównywanie MF255 do C360 jest trochę nie na miejscu. Odpowiednikiem C360 w licencyjnych a raczej policyjnych ciągnika 4512. Gdzie C360 ma porównanie tylko w spalaniu:) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marian2011    111

Odpowietrzanie 3P to wie tylko ten co go miał wprawdzie może jeden raz zapowietrzył się mi ot tak nie wiadomo czemu ale problem był przy wymianie filtra kiedy pompowało się za krótko i próbowało zapalić a on odezwał się i zgasł potem odkrecenie rurek przy wtryskach konieczne i pompowanie pompowanie ,a zwykłą 60 to szybsze prostrze odpowietrzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1863

Wady;

-tendencja do zakleszczania się skrzyni

 

na 5 lat zdarzyło się to u nas dosłownie 1 raz, tak więc sądzę że jak ktoś ma rozklekotaną skrzynię to powinien ją naprawić

tak samo można napisać że silnik ma tendencję do brania oleju nie dodając że przerobił bez remontu dwa razy tyle ile powinien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mark1    1

na 5 lat zdarzyło się to u nas dosłownie 1 raz, tak więc sądzę że jak ktoś ma rozklekotaną skrzynię to powinien ją naprawić

tak samo można napisać że silnik ma tendencję do brania oleju nie dodając że przerobił bez remontu dwa razy tyle ile powinien

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    872

Oczywiście jak się zapowietrzy to się go odpowietrzy ale w 60 jest prostsze
A u mnie 3p się zapowietrza tylko jak się stanu paliwa nie sprawdzi(przeważnie szeryf zapomni) raz podczas jazdy z lasu coś dostało się do filtra i zapalił z pociągu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

U mnie zapowietrzał się, jak był syf w zbiorniku i blokował zaworki w pompce. Odpowietrzenie, jak wie się, co trzeba robić, to 5 minut i traktor chodzi. Skrzynia się zakleszcza, jak się wyrobią zatrzaski, ja już wymieniłem wszystkie od biegów. W zwolnicach nie da rady nic wyregulować. Co innego mechanizm różnicowy, a co innego zwolnice. U mnie siedzi zestaw z zetora i jest w końcu cicho. A zwolnice słychać, ale to głównie na V biegu. Da się z tym żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36

Biegi będą się zakleszczać gdy wajcha do przełączania lata sobie luźno (wyrobione zatrzaski od wajchy). Ale to nie jest wada, tylko zły stan techniczny ciągnika.

Edytowano przez a1fe26c2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

Co ma wajcha luźna do blokowania w skrzyni wodziki  raczej są wyrobione po 2 dużo też ludzi z tą skrzynią nie potrafi sie posługiwać  że  nie zatrzymają się do końca  lub dokladnie nie wyrzucą poprzedniego biegu.Mi raz  sie zakleszczyła  jak z 3 na 4 chciałem wrzucić przy podorywce ale to już na chama chciałem wbić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36

Adi96, jak sobie ta wajcha lata, to potrafi palec wybieraka trafić miedzy dwa wodziki i wrzuci się jakiś bieg. W pierwszej kolejności winne jednak są zatrzaski wodzików.

Z gratami są rozmaite przygody.

Edytowano przez a1fe26c2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

u mnie jak wył przy orce, jadąc do przodu jeszcze znosnie, najgodzej jak się zjeżdżało z górki, to był zerwany gwint na wałku ataku, wysypane łożysko igiełkowe, atak latał luźno, zrobiłem z tym zeszłej zimy, i cisza, jak wyje to tylko na 5 przy szybkiej jeździe, ale znosnie, bez słuchawek można jechać,

co do zakleszczania, to jest OK może raz na sezon, zwykle w prasie, jak się chce szybko biegi zmieniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×