Skocz do zawartości
Sadoś

[Ursus C-360] Zalety i wady!

Polecane posty

andrzej612b    89

Robię tym cudem od 1983 roku , od nowego , fakt obrabia rocznie kilka naście ha - zadbany i stwierdzam jeśli nie trzeba konkretnej naprawy - nie robić , jeśli kupować części to może droższe czeskie , nasze na dziś to kupić i wyrzucić są oczywiście róż

ne podróby , takie samo zdanie mam o naszych maszynach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kojak    0

Ja już zapomniałem o sprawie,rachunki wyrównane.Gdybyś mnie nie obraził to by nie było wiadomości na pw.I tyle

w tym temacie.

Wyrównane to będą jak mnie przeprosisz. Ty się obraziłeś o nic, bo to było nieporozumienie, a mnie obraziłeś świadomie i z premedytacją używając bardzo ostrych słów, które bardzo mnie zabolały. Nie mam zamiaru zawsze ustępować. Gdybyś mnie obraził tak w realu to dostał byś w pysk.

A co do tematu to czy wygłuszenie skrzyni i mostu tylnego masą bitumiczną nie sprawi, że olej będzie się grzał w skrzyni? Bo nie wiem jak masa bitumiczna ma właściwości termoprzewodnicze.

@andrzej612b zgadzam się z tobą co do polskich części. Teraz Polacy to robią taki badziew, że wstyd. Pompę wodną wymieniałem po roku, bo się rozsypała o łożyskach do rozrzutnika to już nie wspomnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    656

Nie przejmował bym się grzejącym olejem tylko tym że po pół roku masa odpadnie ze skrzyni i ciagnik będzie wyglądał jak trędowaty z gnijącym ciałem. Poza tym mysle że nie dało by to żadnego efektu. Nigdzie nie stosuje się takiego sposobu wygłuszania. Zawsze wygłuszona jest kabina, reszta wyje ile chce a w środku cicho.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja u siebie wygłuszałem kabinę w fortschrittcie to zdjąłem podłogę posmarowałem pastą głuszącą i przykleiłem na to wygłuszenie z poloneza podobnie zrobiłem z błotnikami słupkami dachem i deską rozdzielczą we wnętrzu kabiny tyle że jeszcze to wybijałem skajem teraz podczas orki radia spokojnie słucham B) a z 60-tką nie robiłem nic ale mam w planach kupić tą kabinę z podłogą to powinno być lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kojak    0

No cóż ja tak kombinuję z tym wygłuszeniem, bo kabinkę mam super i nie chcę jej zmieniać, a coś bym na zimę chciał uszczelnić i przy okazji wygłuszyć. I właściwie wadą 60-tki i ogólnie tych małych starych ursusów jest to, że kabina nie oddziela kierowcy od układów jezdnych i przekładniowych. I tak wchodzić trzeba praktycznie na wysokość górnych pokryw, więc czemu nie zrobili wyżej tej podłogi. Zainspirował mnie C-362 i chciałbym coś przerobić, ale czas jakoś pogania za szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    656

Dokładnie masz racje. Skrzynie miedzy nogami dało by się obudować bez problemu ale z tylnum mostem i podnosnikiem to już ciężko. Do tego wszystko musiało by być hermetyczne. Dokładnie tak jak w zetorach. Ten sam patent.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kojak    0

Tylni most to chyba nie taki problem myślę tylko ten nieszczęsny rozdzielacz, ale jakby to po przedłużać i gumami pouszczelniać myślę, że było by bombowo. Tylko obawiam się problemów przy sprzęgle i hamulcu trzeba by sporo poprzedłużać i pokombinować, ale może coś wymyślę, tylko sceptyczne podejście ojca trzeba będzie przełamać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    656

Dzwignie podnosnika zostały by na swoim miejscy więc wystarczyło by obudować. Hamulce to nie problem. Przerobić pedały na wiszące i włożyć pompki do kabiny a sprzęgło zrobić hydrauliczne. Tak jak w zetorze. Gdzieś był film z takiej kombinacji.

 

 

 

 

 

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kojak    0

Tylko nie wiem czy to wszystko już nie jest trochę przekombinowane. Ale może jakaś soft wersja takiej modernizacji się wykona. Jedno co mnie cieszy w 60-tkach to biegi przy kierownicy. To jest dobre rozwiązanie moim zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    30

Kojak obiecałeś że już nie będziemy rozmawiać i co?Jesteś kłamcą!!!Chętnie spotkam się z tobą by

wytłumaczyć ci jak bardzo się mylisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    656

Ja tam na biegi przy kierownicy nie narzekałem bo dało się zmieniać lewą ręką a prawą sterować rozdzielaczem np. przy odsnieżaniu. Ale w mtz-cie mam wajche na środku i jest jeszcze wygodniej. Faktycznie masz racje, ten ciągnik troche przekombinowali. Cena tej roboty mówi sama za siębie. Dajcie spokój tej dziecinadzie. Zapomnij kolego o sprawie i włącz sie do dyskusji.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    30

Przepraszam,mam hopla na punkcie obrażania mnie.Ponoszą mnie wtedy nerwy.

Z tego filmiku najbardziej podobały mi się te nowe zbiorniki paliwa

 

Miał być koniec dyskusji a tak się nie stało, +10%

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    656

Coś jak w zetorze. Ciekawe czy się nie zapowietrza po dłuższym postoju.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kojak    0

@volvo a twoje musi być na wierzchu. Nie zgrywaj tutaj wielkodusznego, bo nazwałeś mnie "dupkiem" i "wykastrowanym palantem" i teraz jeszcze kłamcą. Ja mam to w nosie to tylko forum, ale nie wyciągnę ręki do kogoś kto na nią pluje. Chciałem to wyjaśnić w prywatnej rozmowie, ale ty nie chciałeś i odpuść sobie. To jest moja ostatnia odpowiedź na to bzdurne nieporozumienie, które tak rozdmuchałeś. Cokolwiek nie napiszesz ja już ci nie odpowiem.

Co do tych biegów to mi odpowiadają, bo nie pracuję z turem, więc nie potrzebuję zmieniać lewą ręką. A ta przeróbka to myślę, że nie kosztowała by 8tys. Oni widzę zmieniali kabinę na nówkę i maskę, więc dlatego takie koszty. Ale ta przeróbka fajna tylko kiedy na to czas znaleźć. Gdyby ojciec też był taki zakrecony na tym punkcie jak ja to coś prostszego i cichego by się zrobiło.

 

Miał być koniec dyskusji a tak się nie stało, +10%

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    30

To chyba potrzebna by była pompka elektryczna w baku i zawór zwrotny?

Myślałem nad czyms takim w swojej,mam jeden aku i w miejsce drugiego zrobic bak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy83    41

Za duży koszt jak dla mnie robić takie przeróbki jak dla mnie starczyło by zabudować tył bo tylko się kurzy. Próbowałem zabudować ale mi nie wyszło miałem problem z dźwigniami są za blisko ramienia podnośnika ,w c362 to wszystko podnieśli (jak w t 25) i zabudowali a do regulacji użyli linek jestem za cienki na takie przeróbki. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    523

@volvo a twoje musi być na wierzchu. Nie zgrywaj tutaj wielkodusznego, bo nazwałeś mnie "dupkiem" i "wykastrowanym palantem" i teraz jeszcze kłamcą. Ja mam to w nosie to tylko forum, ale nie wyciągnę ręki do kogoś kto na nią pluje. Chciałem to wyjaśnić w prywatnej rozmowie, ale ty nie chciałeś i odpuść sobie. To jest moja ostatnia odpowiedź na to bzdurne nieporozumienie, które tak rozdmuchałeś. Cokolwiek nie napiszesz ja już ci nie odpowiem.

Co do tych biegów to mi odpowiadają, bo nie pracuję z turem, więc nie potrzebuję zmieniać lewą ręką. A ta przeróbka to myślę, że nie kosztowała by 8tys. Oni widzę zmieniali kabinę na nówkę i maskę, więc dlatego takie koszty. Ale ta przeróbka fajna tylko kiedy na to czas znaleźć. Gdyby ojciec też był taki zakrecony na tym punkcie jak ja to coś prostszego i cichego by się zrobiło.

 

 

To jest w koncu temat o zaletach i wadach c-360 ? Czy waszej kłótni ? :blink:

To co on pisał do ciebie na PW to wasza sprawa, i nie pisz tego na forum bo nikogo to nie obchodzi :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kojak    0

Nie wtrącaj się i będzie dobrze. Temat ucichł, a ty go przypominasz nie wiem po co. A skoro to jest temat o wadach i zaletach to napisz coś w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klepk995    171

zalet

 

+ mała awaryjność

+dostęp do części

+ prosta budowa

+dosyć duża siła uciągu

+dosyć twardy silnik

+ wygodna jak dla mnie zmiana biegów

+umiarkowane spalanie

+dobre hamulce ( przynajmniej w moim modelu egzemplarzu są bardzo dobre )

+lekko chodząca kierownica (przynajmniej w moim egzemplarzu )

 

wady

- hałas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KarolT25    40

Klepk995 Niektóre według ciebie zalety powinny znaleść się w wadach czyli duża awaryjność,nie wygodna zmiana biegów,bardzo duże spalanie,no i ten twój hałas ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    523

Skąd wiesz jaka jest awaryjność i spalanie tego ciągnika skoro go nawet nie posiadasz ?

Edytowano przez Ursusc385

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KarolT25    40

Po tobie można to z twierdzić bo jak wrzucisz jakąś fotkę to zawsze pod nią piszesz że coś w którymś twoim ursusie coś poszło i tu jest mała awaryjność? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    523

A myślisz że 30 letni ciągnik będzie chodził cały czas bezawaryjnie ?

Zazwyczaj u mnie to są drobne sprawy

Po za tym w c-360 z turem przez rok czasu byla tylko 1 drobna awaria, przegnita tulejka w głowicy...

 

A tak w ogóle to widze że co raz to wiecej piszesz postów bez sensu.

Jak można pisać o czymś, czego się nie posiada ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KarolT25    40

A kto zabronił pisać o tym czego się nie ma a może się miało z tym do czynienia :mellow: Bezsensownych to może piszesz ty ja piszę czystą prawdę o tych ciągnikach widzę że twoje ursusy robią postęp żeby cię nie ośmieszać ile pieniędzy na nie wydajesz i się ciut mniej psują ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    523

Co raz bardziej mnie smieszysz

Czystą prawde piszesz ? Ile ty godzin spędziłeś na tym ciągniku że wszystko o nim wiesz ? Haha według ciebie te ciągniki ciągle stoją w warsztatach bo są awaryjne :lol: Dużo palą ? Mierzyłeś spalanie ?

Skąd wiesz kiedy one mi się psują ? i jak często ? :blink:

 

A tak w ogóle to co cie obchodzi ile ja kasy na nie wydaje ? Nie twoja sprawa to się nie interesuj. Nawet widze że wiesz ile ja kasy na nie wydaje - dobry jestes :lol:

Że twoje ciągniki więcej stoją niż jeżdżą to owszem nic kasy nie wydajesz na czesci...

 

Tak po za tym to mój ostatni post

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez arek116
      co możecie powiedzieć na temat opon chińskich i indyjskich???? oczywiście wolał bym stomila albo baruma ale fundusze na taki wypas nie pozwalają.
    • Przez yacenty
      Witam!
      powoli decydujemy sie z ojcem na przejscie na duze bele slomy, do tego bedziemy raczej potrzebowac TURa
      co myslicie zeby zalozyc TURa do 3p?
      nie bedzie za lekki ciagnik? jak to sie bedzie spisywalo?
      macie moze podobny ciagnik z turem?
      jak wyglada sprawa załadunku, rozładunku bel albo duzych wiazek przy uzyciu tura?
      jak wyglada sprawa robot ziemnych? podsuwania obornika?
       
      z góry dzieki za informacje
       
      doradzcie tez jakiego tura szukac? nowego na co patrzec przy sprzecie uzywanym?
       
      pozdrawiam
      YacentY
    • Przez pawlus224
      Mamy z tato okazje kupic orginał c-360 3p z 1987roku z przebiegiem 2,5tys mth w którym silnik jest raczej do remontu bo podobno coś stuka.Ciągnik ten wstępnie kosztuje 10 tys zl,ale stoi kilka lat niejeżdżony a przedtem pracowali na nim różni najemnicy więc dodatkowo jest pogięty , ma orginalne opony . Ogólnie wygląda brzydko , ale poza silnikiem nikt niczego nie rozkręcal. Czy warto kupić ten ciągnik? chodzi mi o to czy sie to opłaci,bo co do mocy itp. to mam juz jednego 3p więc wiem co i jak.
    • Przez Tadeusz1212
      Może ktoś mi napisać jaki sprzęt najlepiej nadawałby się do ursusa C-360. Najbardziej mi chodzi o pług, agregat uprawowy, siewnik.
    • Przez Tadeusz1212
      Mój C-360 w obciążeniu maksymalnym pali około 6 litrów a w minimalnym około 5 litrów. A ile wam palą wasze C-360 ???
×