Skocz do zawartości
Sadoś

[Ursus C-360] Zalety i wady!

Polecane posty

kposy    1

Z tą niepewnoscia na nastepne lata sie zgadzam, bo jak sie ma mniej jak 50h to rolnictwo jest nieoplacalne...i nie ma sensu ryzykowac...ale jezeli ktos ma setki, tysiace hektarow to jasne ze nie beddzie trzymal 60tki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krojony    0

c 360 najlepiej sprawdza się w roli ciągnika pomocniczego tak jak c 330 osobiście posiadam jeszcze 1002 i forterre 11441 Przed zakupem forterry orałem c 360 i nie narzekam tylko w 3 skiby to szczególnie po kukurydzy było ciężko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianTDD    0

ja osobiście nie mam 360 ale mam 3p moze ma troch mnie koni ale do opryskiwacza czy transportu jest idealny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ja mam 360 od 15 lat i do 2005 roku była jedynym ciągnikiem na 30ha ornego i 60 łąk

chodziła ze wszystkim od pługa, przez kosiarke do prasy do siana i uważam że jest naprawde solidna, była kupiona ze stanem licznika 5400mth (licznik był zepsuty więc ile było przepracowane niewiadomo, ale na pewno nie mniej)

od 2 lat ma do pomocy 385 a i tak nabija po 600mth rocznie (założyłem rok temu licznik)

pali jak na moc przyzwoicie, do orki ma obciążniki od 4011 z 3 talerzami+środek na jedno koło więc jest uciąg:)

a skoszenie 60ha kosiarką 135 troche zajmuje i woda nie raz sie gotowała

wszystkie pola i łąki jakie mamy to były ugory które ten ciągnik musiał do porządku doprowadzić i jakoś wytrzymał do teraz

miał robiony raz silnik i w tym roku skrzynie i podnośnik, został tylko tylny most który jest na razie ok

pewnie że można zrobić to szybciej i wygodniej tylko że ile to kosztuje...

ciągnik to maszyna, ma pracować, zarobić na siebie i trafić na złom i uważam że moja już na siebie zarobiła ale musi jeszcze zarobić na ciągnik który ją zastąpi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

60 ha i jedna 60 tylko ??? jak ty sie wyrabiałeś??

a jak teraz 60 robi 600mth rocznie to ile robi 80 u ciebie bo pewnie też ponad 600

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wyrabiałem sie jakoś... wiadomo że jesienią żeby było wszystko na czas to ciągnik prawie nie był gaszony ale chyba po to on jest

na zachodzie przebieg 600mth rocznie to nic

a mój 385 nie wiem ile robi mth rocznie ale mniej niż 360 bo większość sprzętu jest do "małego", dużym robie orke i zwijarka + Tur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

to że 600mth to wiem że jest nie wiele bo sami w ostatnim roku 3p zrobiliśmy ponad 600mth i miał on jeszcze sporo wolnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dokładnie

nie rozumiem np. tego że inni na taką powierzchnie jak ja mam to mają ciągniki 2 razy mocniejsze i sie nie wyrabiają

ja mam studia, gospodarstwo i mam jeszcze czas dla dziewczyny...

pewnie że fajnie by było robić wszystko połowe krócej ale jak sie zaczyna praktycznie od zera to maszyna ma najpierw zarabiać... i na razie są takie jakie są....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sabek27    1

Słaby kuład chłodzenia czesto psujacy sie układ chamulcowy w polu na polach kwadratowych zle sie manweruje

Zalet

Tanie czesci wytrzymałe silniki i chyba tyle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W C-360 jest najgorssze to, żeby włączyć pompę załącza się z nią przekaźnik. To jest jego wadą. A zalety, to to, że jest dosyć szybka i nadaje się do transportu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zen88    0

Ale nie trzeba włączac womu zeby pompa chodziła. Wystarczy podnieśc lewą dzwigienkę na maxa do góry a prawą ustawic na neutralne położe nie i włączyc jakis bieg najlepiej 3 lub 4 . pompa podnosi a wałek stoi B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Mnie to w c360 najbardziej denerwuje podnośnik długie oczekiwanie aż podniesie jeszcze na moich ziemiach np:uprawiasz i się zaglibisz zanim podniesie się agregat już siedzisz ze nie możesz wyjechać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrz    0

W przypadku kiedy ciągnik się szybko zakopuje z narzędziem można włączyć regulację siłową. U mnie musiałem jednak przywiązać tę gałeczkę z prawej strony przy siedzeniu w pozycji pionowej. Działa wyśmienicie. To jest zaletą mojej sześćdziesiątki, sąsiedzi kopią się z kultywatorem i ciągle regulują dźwignią od podnoszenia, a ja jak ustawie na początku pola to do końca tak idzie, utrzymując tę samą głębokość nawet na nierównościach. To samo z pługiem. Normalnie rewelka. Polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek90    1

A jak się włącza tą regulację siłową? Mógłbyś napisać coś więcej na ten temat?

 

Nie cytujemy poprzedniego posta... - krolikNH

Edytowano przez krolikNH
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrz    0

Regulacje włącza się tą gałeczką, co jest przy siedzeniu z prawej strony. Trzeba ustawić ją w pozycji pionowej. U mnie musiałem przywiązać, bo się sama przestawiała. Aby pracować z regulacją siłową wałek skrętny w podnośniku nie może być pęknięty (zazwyczaj nie jest). Kiedy śruba łącząca narzędzie z ciągnikiem naciska na dźwignię w podnośniku, to podnośnik automatycznie unosi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek99    27

c-360 to dobre ciagniki ale kazdy ciagnik ma wady jak c-360 :P np.trzeszczaca skrzynia biegów , wyjace zwolnice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AGRObombula    1

Alezen88 tu pisze że nie trzeba włączac womu zeby pompa chodziła. Wystarczy podnieśc lewą dzwigienkę na maxa do góry a prawą ustawic na neutralne położe nie i włączyc jakis bieg najlepiej 3 lub 4 . pompa podnosi a wałek stoi

 

HAHAHA jak ja taką kombinację zrobiłem zeby pompa chodziła bez wałka to odrazu sie po nową pokrywę pdnośnika musiałem wybrać bo mi siłownik do kabiny wjechał i było koniec zabawy olej lał sie do kabiny a siłownik do połowy przebił pokrywę więc łapy zdaleka od zabawy tymi dzwigniami tam i wielkim kombinowaniu jak niechciecie 760 złoty dać na nową pokrywę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zen88    0

Musiałeś miec jakąś wadę. Według instrukcji podane przeze mnie ustawienie nazywa się "napędem zależnym pompy hydraulicznej przez skrzynię przekładniową" u mnie działa bez problemu.

 

Nie cytujemy poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Hmm al z tego co ogladałem w C-360 w środku to żeby pompa chodziła to WOM musi być włączony i tu niec nie zrobisz czy przez skrzynie czy normalnie, od WOMu jest ta tuleja przesowna która nie wiem ale chyba to ona napedza pompe, i jak ta tuleja przesunie się do pompy to włącza WOM to jeden ch.... czy tak czy tak, bo albo bedziesz miał zależne albo niezależne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek90    1

zen88 ma rację. Można włączyć pompę bez włączania WOMU. Lewa dźwignia całkiem do góry prawa na środek i wrzucamy jakiś bieg. Wałek stoi a podnośnik podnosi. Jest jednak małe "ale". W instrukcji jest napisane, że pompa nie może działać na biegu wstecznym i na piątce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tadeusz1212    2

Ja tam jezdze C-360 juz sporawo i tam juz mi zadan wada nie przeszkadza, przyzwyczailem sie... no moze poza tym ze zeby właczyc pompe trzeba tez wlączyc przekaźnik...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AGRObombula    1

Maciek90 może masz rację że to ''ale'' to bieg 5 i wsteczny choć ja sie po pokrywę pompy podnośnika wybrałem po włączeniu biegu 2 a było wszystko dobrze tak jak powinno być hehe więc ta instrukcja chyba czegoś dosłownie nieopisuje albo inżynierowie w Ursusie jak konstrułowali te traktory to spali treba było jak w ciapkach zrobić i było by dobrze a oni zamiast udoskonalić to sie cofli o krok do tyły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek90    1

Ja robiłem tak wielokrotnie np. jeżdżąc z opryskiwaczem (czasami wrzucałem nawet 5 i jechałem dopóki nie dowiedziałem się, że tak nie można) i żadnych kłopotów z pokrywą nie miałem. Widocznie miałeś pecha albo trafiłeś na jakiś źle zrobiony egzemplarz. Jednak mimo wszystko trzeba otwarcie przyznać, że jest to chyba największa wada naszego poczciwego Ursusa C360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Tak, a jak gdzieś jedziesz i pompa opuszcza to musze wałek zdejmować, chociaż we władziu nie mam tego problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Theprzemo205
      Witam! Potrzebuje nowy dach do kabiny jak na foto. Może ktoś powie gdzie by kupić. Na allegro są plastikowe jakieś ale czy będzie pasować? 

    • Przez mf362
      Czy pierwsze c360 mialy kolor kadłubu niebieski czy szary?głownie chodzi mi o rok 1976'
      Nie mylic z 355.
      I kolor blachow maski blotnikow jaki?
      Mam c360 rok 1976 w dowodzie tak wpisane ale korpus kadlub niebieski 
      Mozliwe to?
    • Przez patryk111
      Witam mam pewien problem z ursusem c 360,po wymianie głowic silnika na zregenerowane od pewnego czasu słychać odgłosy z okolic filtra oleju jak by zasysał powietrze  co może być tego przyczyną ?
    • Przez arek116
      co możecie powiedzieć na temat opon chińskich i indyjskich???? oczywiście wolał bym stomila albo baruma ale fundusze na taki wypas nie pozwalają.
    • Przez Piter80
      Witam. Posiadam ciągnik Ursus C-4011 i ostatnio szukałem numeru podwozia znalazłem numer na tylnym moście od góry po prawej stronie koło klapki od hamulca ręcznego 00645.czy to jest numer podwozia i czy oznacza on ze jest to 645 ciągnik który został wyprodukowany?
       
×