Skocz do zawartości

Polecane posty

Murphys    4

Ja normalnie tez bym jechal opryskiwaczem, ale po burakach mam slaba QQ, adengo mi przepuscilo. To jakbym teraz poprawil opryskiwaczem to bym dobil calkiem ja wiec nie mam wyjscia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamek1942    2

a z chwastnicą rimel sobie poradz???i problem z nią, za późno trochę kropione ale straszne wiatry były nie dało rady kropić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Murphys    4

U mojego wujka rimel przepuscil chwastnicy duzo chwile ja wstrzymalo ale juz rosnie a QQ 12 lisci, wiec juz nie otruje jej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz121515    10

U mnie rimel i cornmax wyczyścil pole z wszystkiego. Z chwastnicy po 3 tyg tylko wióry zostały.

W jakich dawkach??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal9999    0

Ja u siebie już drugi rok daje Cornmax 1l + Rimel 40g + Nixon 40g na ha i  na prawdę świetnie sobie radzi. W tym roku miałem spore zaperzenie i ładnie wszystko poszło. W zeszłym roku pogoda nie pozwoliła to komosa już miejscami na 30 cm urosła i również położył wszystko.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamson330    4
Napisano (edytowany)

Swieżo zaorana łaka. Dursban (2l/ha) był przed agregatem, niestety za mała dawka :( Drutowce wpieprzyły praktycznie 95% na obszarze 0,4 ha.

post-85298-0-45598700-1498163926_thumb.jpgpost-85298-0-81063900-1498163932_thumb.jpg

post-85298-0-97828500-1498163938_thumb.jpgpost-85298-0-86225800-1498163944_thumb.jpg

Edytowano przez adamson330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eliot    16

nie sieje sie kukurydzy przez najbliższe 3 lata po użytkach zielonych,taka zasada sie sprawdza u wielu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamson330    4

Tu akurat pasowało przy innym większym polu.

Sieje co roku w monokulturze na torfiastych ziemiach ok 2 ha. Ale fakt tam łąka jest już "przerobiona" Bez Dursbanu były straty ale nie takie. Teraz tam co roku daje 2 l/ha i obsada jest bardzo dobra do żniw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    47

nie sieje sie kukurydzy przez najbliższe 3 lata po użytkach zielonych,taka zasada sie sprawdza u wielu.

Mam kukurydzę na 3 działkach po łące która tam była 200lat, nawet nie orane wiosną tylko talerzowka bez dursbanu ( nowe dzierżawy i nie było już czasu na nic innego) i kuku rośnie wesoło jakby tsm nigdy łąki nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Ja też kilka razy łąkę zaorałem pod kukurydzę i obyło się bez dursbanu. Łąka to dobre stanowisko pod kukurydzę i zawsze dobrze rośnie o ile się perz szybko zwalczy.
Na przyszłość powinieneś kolego dać 4-5 l dursbanu i najlepiej przed deszczem lub mokrą ziemię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Terry24    17

W tym roku dalem 5 l dursbanu i dodatkowo zaprawilem na drutowca i jeszcze gdzieniegdzie go spotkam ale na szczescie liczebnosc jest mala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamson330    4

Tu juz po ptokach. Jest nauczka, dobrze ze nie większy areał. Ciekawe czy w zbożu po QQ tez mogą wystąpić w takiej ilości?

 

BTW

 

Jak radzicie sobie ze ścieżkami przejazdowymi w QQ? Za każdym razem muszę wytyczać patykami od nowa, bo starych nie widać zwłaszcza jak rośliny już duże Deszcz, wiatr zacierają ślady. Dodatkowo oponki mam łysawe w traktorze, robią płytkie ślady.

Zabiegów jest 4 i spore odległości czasowe miedzy nimi (herbicyd, mikro I, mocznik, mikro II) Dużo czasu się schodzi z tym wytyczaniem. Od liczenia rządków się w głowie kreci  :wacko:  Zwłaszcza jak pola nieregularny kształt maja. W tym przypadku to nawet jazda równoległa jest raczej trudna do realizacji. Na uwrociach wjeżdżamy w losowe rzadki, jeśli urządzenie każe nam zmienić tor jazdy to przy zmianie rządków dużo roślin się niszczy.

 

Jakie macie patenty na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzetor9540    1260

Tu juz po ptokach. Jest nauczka, dobrze ze nie większy areał. Ciekawe czy w zbożu po QQ tez mogą wystąpić w takiej ilości?

 

BTW

 

Jak radzicie sobie ze ścieżkami przejazdowymi w QQ? Za każdym razem muszę wytyczać patykami od nowa, bo starych nie widać zwłaszcza jak rośliny już duże Deszcz, wiatr zacierają ślady. Dodatkowo oponki mam łysawe w traktorze, robią płytkie ślady.

Zabiegów jest 4 i spore odległości czasowe miedzy nimi (herbicyd, mikro I, mocznik, mikro II) Dużo czasu się schodzi z tym wytyczaniem. Od liczenia rządków się w głowie kreci  :wacko:  Zwłaszcza jak pola nieregularny kształt maja. W tym przypadku to nawet jazda równoległa jest raczej trudna do realizacji. Na uwrociach wjeżdżamy w losowe rzadki, jeśli urządzenie każe nam zmienić tor jazdy to przy zmianie rządków dużo roślin się niszczy.

 

Jakie macie patenty na to?

 Nie wiem ile tego masz i czym pryskasz, ale mając belkę załóżmy 15 m, to nawet jak przez przypadek nałoży się 1-2 rządki to co to jest? :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Mam posiane w uprawie pasowej po łące i nie nie zjadły. Rośnie rewelacyjnie i niczym nie pryskałem od robali. A bałem się tego i wróżyłem że nic tam  nie urośnie bo wyjedzą wszystko.

 

A co do pytania @adamsona o pryskanie. Normalnie, opryskiwacz 21m więc krawędziowe koło jedzie za 12 rządkiem od miedzy, a dalej w polu  to co 24 rządek wjeżdżam. W nocy trochę kiepsko ale w dzień bez problemu można policzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamson330    4
@damianzetor9540

No właśnie chodzi aby nie robić nakładek a co gorsza omijaków np herbicyd.

 

@ damianzbr

Normalne liczenie rządków, jest proste i skuteczne za dnia. Gorzej jak się ściemnia. Poza tym wydajność pracy spada.

Problem się robi jak są bardzo nieregularne pola ( np żadna granica pola nie jest linią prostą). Tam trzeba b. dobrze rozplanować prace. Siewnikiem 6 rzedowym objeżdża się taka działkę 3 razy. To daje 13,5 m. Opryskiwacz mam 12,5 m. Resztę się  już sieje wzdłuż jednego najdłuższego boku, zawsze wychodzą kliny.

 

Może jak będę miał lepsze opony to po pierwszym przejeździe więcej biedzie widać.

 

Dzieki za komentarze

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Dużo siejesz, że się nie wyrabiasz? Wszystko musisz jednego dnia obskoczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

ja zaraz po siewie wbijam w ziemię rurki plastikowe od wody jako znaczniki. Do herbicydów i ewentualnie pierwszego dokarmiania widać je. Później we wjazdach kukurydza jest już wygnieciona i też widać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamson330    4
Napisano (edytowany)

@ saszeta

 

Ja wbijam patyki z kawałkiem taśmy kolorowej na końcu, z tym ze są wysokie i po przejeździe zazwyczaj się wywracają. Może zastosuje niższe tak jak Ty. Dzieki za pomysł

 

@ Thomas2135

 

W tym roku mam 5 ha QQ. Wychodzi ze trzeba jeździć łącznie 5 ha* 4 zabiegi= 20 ha. Za każdym razem szukać i liczyć, uwierz mi schodzi się a terminy ochroniarskie gonią :). Wez jeszcze pod uwagę okna pogodowe (wiatr, deszcz, temperatura), dojazdy i czasu zostaje naprawdę mało.

 

 

Jak szerokie macie tylne oponki w ciągniku do zabiegów w QQ?

 

Kupiłem opony na tył ciągnika 480/70 R38 (wcześniej były 15,5 R38) Maja być to opony do wszystkiego. Niby zostaje luzu ~25 cm w rządku, ale to się okaże czy nie gniecie za mocno. Rzadki co 75 cm.

Edytowano przez adamson330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witejus    111

zwalczał ktoś bylicę w kukurydzy ,jakim środkiem i w jakiej dawce ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Ja mam w ciagniku do oprysków i nawozów podbnie jak w opryskiwaczy 420 na tyle ale rozstaw tak ze mieszcze sie dosłownie na centymetry   musze sie pilnowac ale daje rade :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Terry24    17

eee tam kto by chcial chodzic po polu i wbijac patyki (szkoda czasu), u mnie najlepiej sprawdza sie liczenie rzadkow z ciągnika.Adamson jakie schodzi.Mam samej kukurydzy 25ha (4 opryski) do tego sporo rzepaku (7 opryskow) i pszenicy(5 opryskow) i 500 l opryskiwaczem wszystko spokojnie ogarniam,podstawa to bliski dostep do wody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

W zbożach robi się ścieżki to nawet ślepy trafi. Ja najczęściej wtykałem w ziemię jakieś gałązki przy oprysku na chwasta. Potem przy odżywce łatwo było znaleźć. Samo liczenie zajmuje kilkanaście sekund jak się spieszy. Przy 12 m belce to mam pierwszy przejazd w 9 międzyrzędziu a potem szybkie liczenie 18 od poprzedniego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×