Skocz do zawartości
jarekvip99

Czy oplaca sie brac dzierzawe za doplaty

Polecane posty

rami    6

w mojej okolicy też ciężko o dzierżawę ale radik renault ma na dobrej zasadzie ziemię bo dotacje pokrywają podatek i dzierżawę i jeszcze zostaje część na obróbkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22
Napisano (edytowany)

widze ze różne rejony i rózne stawki-u mnie ostatnio rolnik od rolnika wziąl 15 ha cala gospodarstwo ziemia glównie 4i5 trochę 3klasy. warunki to dopłaty dla właściciela gruntu plus 4kwintale pszenicy i podatek placi dzierżawca ale fakt z umowa na 5 lat. ogólnie to gdzie tu zysk.....a jak zboże będzie po 40zl....paliwo po6zl .....ale co tam ludzie biorą nawet i 5-6 klasę ziemi....maja krowy brakuje łąk,słomy....gdyby dopłat nie było ci z marszałkowskiej by w ziemie nie inwestowali. a tak to zwykły rolnik musi obrobić 5 ha dzierżaw by mieć zysk taki jak z 1go ha swej ziemi

Edytowano przez milanreal1
orty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To po co na siłę dzierżawić ziemię, jeśli jest to na pograniczu opłacalności? Żeby mieć więcej ha od sąsiada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szczepan84    19

pewnie tak ludzie robią bo znając mentalnośc polaka a ja mu pokaże

ale prawda jest taka dzierżawa się nie opłaca bo płacisz i nie jest twoje mam 4ha i co płacę już 4-rty rok i dalej nie moje a dac trzeba bo się nie urodzi wolę zapłącic nawet po 20za/ha i nie słyszec co roku jak to ktoś daję już więcej ale mam poplony i muszę do koca dotrwac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grala13    7

ja mam swojego pola niecałe 5ha i 10 ha dzierżaw,5 ha dzierżaw jest od rodziny wiec tylko płace podatek i czasem dam im ziemniaków.Reszta jest od gościa któremu też na ziemi nie zależy,ja płace podatki,daje mu ziemniaki na zime około 3m i tyle,miałem kiedyś dzierżawe gdzie dzierżawiłem biorąc dopłaty i oddając 50% włascicielowi,płacąc podatek,moim zdaniem wtedy sie jescze opłaca.Ale co innego jak własciciel bierze cale dopłaty,jeszce czegoś chce a dzierżawca jeszce płaci podatek,jak bym nigdy na taki układ nie poszedł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

wiadomo że jak jest okazja to lepiej kupić po 20tys za ha gorzej jak nie ma nic do kupienia a jak jest to grubo ponad 30tys/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cycek933    15

ja dzierzawie 1ha od sasiada. on bierze doplaty i chce 6 workow ziemniakow. po dzisiejszej cenie zimniaka jeszcze jest to oplacalne. ziemia nie jest za ciekawa jest to grunt torfowy z reszta jak na calej wiosce. ale ogorki ladnie rosna na tej ziemi w miare oczekiwa. mam tez 2 h laki od ciotki ona bierze doplaty ale nic wiecej nie chce byle zeby byla uprawiana.:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widze panowie że każdy ma inne warunki ale takie warunki jak ja myśl że są już granicą opłacalności przy dzisiejszych cenach paliw i nawozów.

Ja mam o tyle szczęście że przejmuje ziemie od prywatnych ludzi dla których cwaniacy nic nie płacą a jak ja im zaproponuje np. 300zł to zawsze coś mają dla siebie.

A szczepan84 widze że stawki macie kosmiczne jeśli u nas by tak było sam bym wolał oddać ziemię i sobie poleżeć:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

Teraz sporo ludzi zainwestowało w sprzęt. Zaorzą, przejadą agregatem i po sprawie. Ceny środków do produkcji? Tu masz rację. Czasami myślę, że kiepski ze mnie rolnik. Nie potrafię wyliczyć zysku w sytuacji gdy oddaje się dopłaty i dopłaca jeszcze 1 tys... . Gleby mam 3 i 4 klasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekkk9    0

ja u siebie szukam dzierżawy ale jedyne jakie znajdóje to podatek płaci właściciel i bierze dotacje ,pola nie są złej klasy bo 3 4 ale wapno ostatnio sypał chyba jeszcze niemiec, nawóz cholera wie kiedy ostatni raz byl dany i chwasty.Wyciągli ile się dało koszty paliwa ,koszenia przewyszają to co dostają za zboże i teraz chca to wydzierżawiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gucik131    7

ja już kiedyś pisałem że ja daję 350 kg pszenicy biorę dopłaty i płace podatek. najgorszy wariant jaki mógłbym jeszcze przyjąć to właściciel bierze dopłaty i płaci podatek a ja tylko sobie uprawiam. gdybym miał dać dopłaty i jeszcze 1 tys dopłacić to bym puścił sam w dzierżawę niech "frajer" na mnie robi a ja do pracy bym sobie poszedł! brać pole tylko po to żeby mieć więcej od sąsiada dla mnie jest bez sensu. oczywiście są wyjątki jeśli są to np ziemie pod warzywa, wtedy inna rozmowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pracaipasja    0

jestem rolnikiem i z pasji i z zamilowania i z zawodu i to co mi sie marzy ta zadnych doplat,dotacji itp. ale wszedzie i dla wszystkich.Rolnictwo w UE nie ma nic wspolnego z racjonalna gospodarka i niestety tak pozostanie nikt sie nie odwazy urealnic cen zywnosci-gdyby nagle za bochenek chleba trzeba by zaplacic 4-5 euro to ulice by sie zapelnily od protestujacych.Unijni decydenci wpedzili i wpedzaja nas w spirale absurdow gdzie cena zywnosci nie ma nic wspolnego z kosztami produkcji.Wracajac do tematu moje gospodarstwo to w wiekszosci dzierzawy na jednych zasadach-ja skladam wniosek o doplaty i place podatek,czynsz w wysokosci polowy doplat przekazuje do 30-go czerwca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekkk9    0

ja też chciałem tak że ja zapłace podatek ale składam wniosek o dotacje i po otrzymaniu dotacji płacę za dzierżawe czynsz to im za mało no to niech sobi sami robią jak im się znudzi to sami przyjdą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31
Napisano (edytowany)

Wg mnie takie minimum to niech wlasciciel bierze doplate i placi podatek.Ja zabieram dopłate NW oraz doplate paliową.Doplacac komus jeszcze po 200-300pln/ha tylko po to zeby miec wiecej niz sasiad to lepiej ta kwote zaiwestowac we wlasna ziemie,lepsze nawozenie,wapnowanie itd.

Edytowano przez szczewko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

Wniosek o dopłaty powinien składać zawsze rolnik uprawiający pole z mocy prawa. W przeciwnym razie za to jest prokurator!!! Owszem wysokość czynszu może być wielkości dopłat, ale wniosek zawsze składa użytkownik. Ma to też duże znaczenie, przy wyliczaniu różnego rodzaju limitów jak np kredyt z banku, dopłaty paliwowe itp. Trzeba walczyć z patologią. Ciekawe jak wyglądają kontrole z agencji pod tym kątem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem te wszystkie ceny i szaleństwa za ziemią spowodowane są tylko i wyłącznie dopłatami i dlatego tak jest że ludzie się zabijają o grunty i biorą co się da a przy tym dorabiają się na innych lub mniejszych którzy chcą się rozwijać.

Pamiętam parę lat w stecz ziemi było dookoła pełno leżała i czekała żeby chociaż ktoś chociaż przejechał i skosił perz i pamiętam że mimo tego że nie było opłat ojciec cały czas się rozwijał tylko że ceny srodków były inne.

Mi się wydaje że jeżeli nie zrobią coś z dopłatami aby wyeliminować tak zwanych niby ROLNIKÓW to nic dobrego z naszą gospodarką nie będzie.

MANIEK33-- wydaje mi się że jak byś poszperał to napewno byś znalazł jakiś paragraf lub lukę prawna na ( patologię) o której mówisz ale to zawsze trzeba się nadeptać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

@RadikRenault z tym, że przed dopłatami ziemia leżała odłogiem to nie wszędzie tak było. U nas na przykład od kiedy pamiętam to wszystko co można było zaorać to orali i nic odłogiem nie leżało no i nie leży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario3004    0

Wniosek o dopłaty powinien składać zawsze rolnik uprawiający pole z mocy prawa. W przeciwnym razie za to jest prokurator!!! Owszem wysokość czynszu może być wielkości dopłat, ale wniosek zawsze składa użytkownik. Ma to też duże znaczenie, przy wyliczaniu różnego rodzaju limitów jak np kredyt z banku, dopłaty paliwowe itp. Trzeba walczyć z patologią. Ciekawe jak wyglądają kontrole z agencji pod tym kątem.

Tylko że w naszym chorym kraju rolnikiem jest każdy co ma minimum 1 ha ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cycek933    15

a jak to wyglada gdybym chcial dzierzawic z agencji rynku rolnego pole. nie wiecie ile mniej wiecej trzeba placic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

wiecie to już przesada 30tyś. to się nigdy nie spłaci wiecie powinniśmy się w trzymać z kupnem ziemi jak nie będzie chętnych to ceny spadną u mnie też nic odłogiem nigdy nie leżało w naszej gminie ale w sąsiednich to leżało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario3004    0

a jak to wyglada gdybym chcial dzierzawic z agencji rynku rolnego pole. nie wiecie ile mniej wiecej trzeba placic?

Wysokość czynszu ustala się przeważnie przez przetarg, ale wątpię żeby dali w dzierżawę.

 

@rami Twój "protest" nie uda się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Teraz ANR jest nastawiona glownie na sprzedaz choc w mojej okolicy jest sporo do dzierzawy.Roczny czynsz wywolawczy to jakies 400kg/pszenicy rocznie,ale wywolawczy wiec na przetargu smialo moga podbic do 2-3 ton/ha rocznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cycek933    15

tak myslalem. bede musial jeszcze sie dowiedziec koo sa pewne pola bo jest ok 8 h co lezy od kilku lat nie uprawiane fakt ze to 6 kl gdzies bo same piaski

 

w mojej okolicy sa takie ziemi ze gdybym mial z 3 tony/ha zyta to bym chyba skakal z radosci a co dopiero zasiac tam przenice:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez keeway
      Witam czy oplacalne jest 3 ha jesli tak to ma co sie nastawić.
    • Przez lukowiag
      Witam, pogoda nas nie rozpieszczała.Tak więc mamy 15 maja a około 2 ha nie obsiane. Prognozy są optymistyczne i są szanse że do końca tygodnia (20 maja) będę mógł wjechać siewnikiem, tylko czy jest jeszcze sens? Dodam że w grę wchodzi TYLKO OWIES więc proszę nie piszcie o jęczmieniu, kukurydzy czy innych zbożach.

      Jeżeli na owies jest za późno, to co proponujecie zasiać, tylko po to by zaorać na jesień i użyźnić glebę?
    • Przez jarekvip99
      Mam gospodarstwo 17 ha produkcja tylko roślinna tzn rzepak, pszenica, burak. Czy opłacałoby mi sic kupić 20 ha na kredyt? środków własnych raczej nie posiada więc całość byłaby w kredycie. Cena za hektar to około 25 tys. Czy dałbym radę spłacić kredyt i jakoś godnie żyć? Maszyny posiadam na taki areał ciągnik 120 koni wszystkie maszyny do niego i oprócz tego c360 do lżejszych prac. Ile lat bym musiał taki kredyt spłacać? ile rocznie łącznie z odsetkami na jaki kredyt się skusić z jakiej linii? moglbym skorzystac tez z premii dla młodego rolnika jakby były nabory i całość przeznaczyć na tą ziemie. może ktoś miał podobno sytuację albo po prostu coś podpowie mądrego.
    • Przez emilko
      W moim regionie wiele osób w bieżącym roku nie zebrało plonów z pól. Sam zostawiłem 10ha pszenicy, której nie udało się pokosić. Pod koniec października pogodziłem się ze stratą i zacząłem planowanie  najbliższej przyszłości tego kawałka. Mimo wielokrotnych prób nie udało mi się stalerzować  tej pszenicy - efekt był zawsze ten sam - ciągnik się topił. Ostatnio nawet nie ujechałem 5m i musiałem po szwagra z koparką dzwonić. Pytanie do doświadczonych - czy  przy około -2 stopni można wjechać w pole z talerzówką bez ryzyka uszkodzenia sprzętu  oraz kolejnego utopienia ciągnika, czy to ma sens? Dodam, że na wiosnę szansę na uprawę tego pola zmaleją do zera.
    • Przez DariuszMak
      Szukam jakiegoś oprysku na chwasty jednoliścienne w prosie.
×