Skocz do zawartości
jarekvip99

Czy oplaca sie brac dzierzawe za doplaty

Polecane posty

saszeta    74

Napewno więcej powinna dostawać, a hasła w stylu,że NIC to chyba pisze osoba, która wszystko za darmo by chciała. Tam we wsi za 1 hektar płacą po 500zł. rocznie. Moja mama chyba dlatego nic nie mówi, bo osoba, która to dzierżawi to rodzina. Wypowiedzi na tym forum uświadomiły mi,że mama powinna zażadać większej kwoty, więc dziękuję za pomoc.

no to kto chce więcej za darmo? Zapewne ta ziemia ugorem leżała a jak już ktoś się znalazł do jej uprawiania to należy go doić. A to że płacą 500 nie znaczy że i tu zapłacą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
egal    21

hehe 500zl- dobre... jakby to u mnie bylo to by Cie wysmiali. 200zl-300zl i podatek sama placisz. Doplaty oczywiscie rolnik bierze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

to jaki czynsz ,jakie warunki zależy od regionu kraju. U mnie jest w okolicy dużo bydła,rolnicy potrzebują słomy,są duże zasiewy kukurydzy na kiszonkę,więc biorą nawet 5 czy 6 klasę w dzierżawę by mieć więcej słomy. Owszem dopłaty należą się temu kto obrabia ziemie,ale u mnie nikt tego nie przestrzega. Gdyby były kontrole tego,proceder by się skończył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sajgon    12

ciekawe rzeczy dzieją się w niektórych regionach Polski :) Miałem dzierżawę z ANR 14ha w jednym kawałku kl.3b. Glina taka że ledwo się orało. Brak melioracji. Sam pojechałam do ANR i rozwiązałem umowę dzierżawy. A tu proszę w niektórych rejonach nawet 5 klasę chętnie biorą w dzierżawę. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

U nas ostatnio byl przetarg na 52ha ziemi glownie IVa z ANR, czynsz roczny to 3 tony pszenicy wiec dalszy komentaz zbedny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BARABUS    6

u nas biorąc dzierżawę trzeba oddać dopłaty + czasami podatek, a są i tacy co chcą dodatkowo 100zł od ha i jakos odłogów nie ma wcale... wręcz ludzie bija się o każdy kawałek, mam 150ha.... z czego 40 jest naszą własnością a reszta to dzierżawy i jakoś się żyje a ziemie sa przeważnie klasy 4a,b, czasem 3 i zdarzy się 5

 

więc jak ktoś pisze że się nie opłaca to znaczy że ma dwie lewe :) pewnie że lepiej leżeć i narzekać

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

ja mam taką ze oddaje dopłatę plus 300zł

 

to zależy jakiej klasy ziemia, w jakiej kulturze i jaki rejon kraju. Jeśli klasa 5-6 to więcej jak równowartość dopłat nikt nie da. A jeżeli lepsza to dopłaty + 300zł więcej nikt raczej nie zapłaci.

kolego to jeszcze mało wiesz w naszych rejonach to i po 700 zł dają do dopłat


Thug

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

u nas też. Największy czynsz o jakim wiem to 3tony pszenicy za ha dzierżawy od agencji ponad 50ha w jednym kawałku klasa 3 i 4 oraz 2.7tony za dzierżawę od gminy 14.5ha klasa 4-5.

Edytowano przez damian40000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

U nas standard dopłata właściciela gruntów + 10 q. pszenicy + podatek i jest 1 gość że co się pojawi to bierze czy glina czy piasek to warunki takie same. Mam możliwość obserwacji 1 kawałka obrabianego przez tego gościa w 4 roku dopiero miał zysk z tego pola poprzednie 3 lata były takie plony że może pokryły koszty a właściciel z tego pola to nigdy plonu porządnego nie zebrał.

 

Mieliśmy sporo dzierżaw przed wejściem dopłat, później albo pokończyły się umowy i oddaliśmy a jednemu oddaliśmy 2 lata przed czasem (za duże miał wymagania, cena pszenicy gdzieś zasłyszana i w gotówce nie w towarze, zawiozłem tyle ile potrzeba i sam sobie sprzedaj po tej cenie !!!! hej. ).


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MariuszT    16

Taa 4 tysiące... Jakbyś ty to wziął to byś tyle nie dał.


Jeżeli pomogłem kliknij zieloną strzałkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vicia1223    10

dzierżawię 5 ha w 2 kawałkach bardzo blisko domu tj przejeżdżam przez ulicę i pole , dopłaty ja pobieram , płacę podatek i 1000zł rocznie dla właściciela.


wschodni koniec mazowsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

ja mam w dzierżawie 14ha , przeliczeniowych wychodzi 16.5, płacę 60% dopłat i podatek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajgon    12

mieszkam we wschodniej części Podlaskiego. Za dzierżawione pole dopłaty biorę w całości. Kiedyś jedna babka chciała żebym robił jej pole i oddawał dopłaty. Wywaliłem ją z domu. Pola ludzi którzy chcą żeby im oddawać dopłaty leżą odłogiem-przeważnie 4kl.i powoli zarasta to brzozą i sosną,Nie wyobrażam sobie żebym robił bez dopłat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

Wziołem teraz w dzierżawę łąki 2.80 ha nic nie daję i też nic nie biorę i jeszcze jedną mniejszą o.65 ha zapłaciłem już 100 zł na rok. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    4

sajgon

 

Widzisz bo nie masz konkurencji .U nasz to minimum dopłata i podatek po stronie właściciela .Ja jestem zadowolony bo za free uprawiam ziemie.Ale musi byc umowa minimum na 10 lat ,bez tego się nie ruszamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlkpmder    6

Panowie u mnie w okolicy (Gostyń, Krotoszyn) dopłaty sięgają 700-900zł + dopłata + podatek to wychodzi jakieś 1700-1900zł biggrin.gif

Ziemię po tej cenie biorą w dzierżawętylko krowiarze.

A że kupić nie ma czego to tylko dzierżawa zostaje.

 

To jeszcze nie tak dużo dziś kumpel z tych okolic mówi że dzierżawa 2500/ha i dopłaty bierze właściciel pola - za taką kase chetnie wydzierżawię swoje pole zastanawiam sie co po za robotą zostaje dzierżawcy????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Satysfakcja:).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dostałem ofertę wzięcia w dzierżawę 15ha ziemi ornej za dopłaty.Niestety V klasa i 20km od bazy.Jak myślicie czy to się opłaca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajgon    12

Przed wejściem dopłat 4kl. ziemi chodziła u mnie po 3tyś. Żebym wiedział że będą dopłaty to kupiłbym ze 100ha od pijaczków i emerytów. Oddałbym w dzierżawę za dopłaty i teraz tylko leżał. Znam kolesia który oddał w dzierżawę za dopłaty 10ha. Bierze rocznie 10tyś rocznie bez żadnej pracy. Swojego dzierżawcę nazywa swoim parobkiem. Smutne ale prawdziwe. Najdziwniejsze jest to ludzie oddają dopłaty i na tych polach zbierają 2t owsa albo żytka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

No chyba każdy potrafi liczyć jak tyle sie im tam rodzi to po jakiego zbierają? Rozumiem jak jest nie zła ziemia a brakuje ziarna i słomy to można tak wydzierżawić ja też mam dzierżawy na takiej zasadzie dopłaty właściciel a ja zbieram ale mi sie więcej rodzi zboża jak dwie tony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PeterG14    114

U mnie jest podobnie jak u kolegi powyżej. Chociaż za najlepsze pola muszę trochę zapłacić. Za łąki nic nie płacę. Jedynie za 4 ha 200 zł na miesiąc. Ale opłaca się bo to najlepsze pola jakie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MariuszT    16

Dostałem ofertę wzięcia w dzierżawę 15ha ziemi ornej za dopłaty.Niestety V klasa i 20km od bazy.Jak myślicie czy to się opłaca?

Nie


Jeżeli pomogłem kliknij zieloną strzałkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez keeway
      Witam czy oplacalne jest 3 ha jesli tak to ma co sie nastawić.
    • Przez lukowiag
      Witam, pogoda nas nie rozpieszczała.Tak więc mamy 15 maja a około 2 ha nie obsiane. Prognozy są optymistyczne i są szanse że do końca tygodnia (20 maja) będę mógł wjechać siewnikiem, tylko czy jest jeszcze sens? Dodam że w grę wchodzi TYLKO OWIES więc proszę nie piszcie o jęczmieniu, kukurydzy czy innych zbożach.

      Jeżeli na owies jest za późno, to co proponujecie zasiać, tylko po to by zaorać na jesień i użyźnić glebę?
    • Przez jarekvip99
      Mam gospodarstwo 17 ha produkcja tylko roślinna tzn rzepak, pszenica, burak. Czy opłacałoby mi sic kupić 20 ha na kredyt? środków własnych raczej nie posiada więc całość byłaby w kredycie. Cena za hektar to około 25 tys. Czy dałbym radę spłacić kredyt i jakoś godnie żyć? Maszyny posiadam na taki areał ciągnik 120 koni wszystkie maszyny do niego i oprócz tego c360 do lżejszych prac. Ile lat bym musiał taki kredyt spłacać? ile rocznie łącznie z odsetkami na jaki kredyt się skusić z jakiej linii? moglbym skorzystac tez z premii dla młodego rolnika jakby były nabory i całość przeznaczyć na tą ziemie. może ktoś miał podobno sytuację albo po prostu coś podpowie mądrego.
    • Przez emilko
      W moim regionie wiele osób w bieżącym roku nie zebrało plonów z pól. Sam zostawiłem 10ha pszenicy, której nie udało się pokosić. Pod koniec października pogodziłem się ze stratą i zacząłem planowanie  najbliższej przyszłości tego kawałka. Mimo wielokrotnych prób nie udało mi się stalerzować  tej pszenicy - efekt był zawsze ten sam - ciągnik się topił. Ostatnio nawet nie ujechałem 5m i musiałem po szwagra z koparką dzwonić. Pytanie do doświadczonych - czy  przy około -2 stopni można wjechać w pole z talerzówką bez ryzyka uszkodzenia sprzętu  oraz kolejnego utopienia ciągnika, czy to ma sens? Dodam, że na wiosnę szansę na uprawę tego pola zmaleją do zera.
    • Przez DariuszMak
      Szukam jakiegoś oprysku na chwasty jednoliścienne w prosie.
×