Skocz do zawartości
jarekvip99

Czy oplaca sie brac dzierzawe za doplaty

Polecane posty

jarekvip99    4

Mam okazje wziac w dzierzawe 15 ka ziemii glownie klasa 3. Wzamian musialby oddawac doplaty ale placenie podatku spolki wodnej itp mnie nie obchodzi. Czy oplaca sie? ile z kazdego hektara mogloby zostac siejac 6 ha rzepaku, 6 ha pszenicy i 3 ha buraku. wszystko na sprzedaz nic pod krowy by nie szlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michufarmer    21

Blisko Ciebie, w ilu kawałkach?

Ja uważam, że się opłaca chciałbym mieć taką możliwość dzierżawy w swoich okolicach :P

A dużo powiększy Ci się wtedy gospodarstwo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

siak czy siak to jest wyzysk, bo właściciel jedzie cie w dupe zabierając dopłaty, nie robiąc nic; ale niestety w tym kraju to norma. Powinien być przepis regulujący ten bandytyzm w biały dzień. Nie uprawiasz - to nie wyciągaj łapy po kase! gdzie tu sens idei dopłat??? i całej wspólnej polityki rolnej? :blink: skoro kto inny bierze należne mu pieniądze! ciekaw jestem jak to jest rozwiązane w innych krajach. Ale domyslam się ze tylko u nas jest taka amerykanka...

 

Jeśli masz małe gospodarstwo to pewnie weźmiesz tę ziemię. Też bym pewnie tak zrobił <_<

Edytowano przez pawelec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marc    17

Przecież nikt go nie zmusza do brania tej ziemi, po drugie dopłaty też nie są równe bo można zasiać rośliny za które dostaje się tylko podstawową płatność. Co to za różnica czy dzierżawca odda dopłaty czy zapłaci z góry określoną stawke (która może być większa niż dopłaty)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario3004    0

siak czy siak to jest wyzysk, bo właściciel jedzie cie w dupe zabierając dopłaty, nie robiąc nic; ale niestety w tym kraju to norma. Powinien być przepis regulujący ten bandytyzm w biały dzień. Nie uprawiasz - to nie wyciągaj łapy po kase! gdzie tu sens idei dopłat??? i całej wspólnej polityki rolnej? :blink: skoro kto inny bierze należne mu pieniądze! ciekaw jestem jak to jest rozwiązane w innych krajach. Ale domyslam się ze tylko u nas jest taka amerykanka...

 

Jeśli masz małe gospodarstwo to pewnie weźmiesz tę ziemię. Też bym pewnie tak zrobił <_<

W 100% zgadzam się z Tobą. @jarekvip99 będziesz harował na tych 15 ha a gościu będzie się z ciebie śmiał i bez roboty zgarnie GRUBO ponad 10 tysięcy rocznie. @marc nawet jak zasieje łubin to dodatkowe dopłaty do tej rośliny dostanie właściciel poza tym zgarnie dodatkowo zwrot akcyzy i NW (jeśli przysługuje).

Edytowano przez mario3004

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk89    18

koledzy dobrze piszą, odpuść sobie tą ziemię bo to tylko wyzysk na tobie... <_< a jak przyjdzie rok deszczowy jak ten albo susza to już w ogóle będziesz w plecy na paliwie, nawozach, opryskach i nic z tego nie będziesz miał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob    439

To jest jeszcze w "normie" ale to że właściciel bierze dopłaty, ty mu płacisz podatek rolny i jeszcze np.100zł do ha to już jest totalny DEBILIZM i ze strony idioty rolnika i właściciela. U mnie też tak było ale wyleczeni zostali i jedni i drudzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trigo    0

Pogadaj z właścicielem - sprawy podatku podepnij pod dopłaty, tak by wyszło około 50/50, skoro piszesz że masz prowadzić produkcję roślinną to jest kwestia ubezpieczenie upraw, dobrze by była umowa dzierżawy(chociaż na kilka hektarów) - w przeciwnym wypadku utrzymanie tego pola wyjdzie zbyt drogo. Negocjuj warunki - umowa dzierżawy i dopłaty 50/50. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki0489    8

punkt widzenia zależy od punktu siedzenia... w moich stronach 15ha 3klasy tylko za dopłaty to była by okazja. tylko że ja prowadzę tylko produkcję zwierzęcą i to co innego. Musisz przekalkulować ile z tego będziesz miał i dopiero podjąć decyzję. Ja osobiście też uważam że system obszarowy dopłat jest niesprawiedliwy bo powinny być one do produkcji jak w innych krajach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas972    8

luki dobrze powiedziane z tym punktem siedzienia :P mowicie ze wyzysk a ciekawe czy ktos z was dal by komus za darmo ziemie zeby sie na niej dorabial?? moge sie zalozyc ze nikt wiec ja sie nie dziwie ze ktos za doplaty chce kase no bo to w sumie jego ziemia

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody28    38

siak czy siak to jest wyzysk, bo właściciel jedzie cie w dupe zabierając dopłaty, nie robiąc nic; ale niestety w tym kraju to norma.

 

No dobra ale jesli ktoś oddaje 15ha ziemi i oddaje dopłaty (za nic), to jaki on ma w tym interes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marc    17

Mam propozycje, może osoby które uważają że dopłaty to za dużo w zamian za możliwość uprawy ziemi, niech napiszą ile powinna wynosić opłata dzierżawna. Oczywiście trzeba uwzględnić kto płaci podatek rolny oraz spółke wodną i inne opłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob    439

Michu nie trzeba mieć dzierżawy u notariusza żeby akcyzę zwrócili, byle byłaby na papierze i gitara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek918    3

To jest wyzysk jeżeli ty robisz a ktoś za darmo zbiera kasę. Fakt musiał to pole nabyć ale ty ponosisz większe koszta materialne i więcej ryzykujesz ( chodzi mi o suszę, grad, zniszczenie upraw). Dopłaty powinny być naliczane może trochę inaczej oprócz tego co się sieje powinna być uwaga co do tego jaki sprzęt ma na stanie ( czy wogóle posiadza ) np . ciągnik, pług. A jeśli nie posiada to niech pisze z kimś umowę na wykonanie usług. A wtedy już ewentualny użytkownik pola jest górą i on może stawiać warunki.

 

Wg mnie powinno być tak 50/50 dopłaty i podatek na połowę.

 

Jedyną rzeczą jaką powinnieneś od właściciela wytargować to opłata akcyzowa do paliwa. Przy 15 ha to będzie na rok jakieś 1000 zł zawsze to coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marc    17

Przecież nikt nikogo nie zmusza do dzierżawy ziemi, ale są takie rejony gdzie ciężko wydzierżawić a co dopiero kupić kawałek ziemi i tam są o wiele większe czynsze dzierżawne (nawet do 1500zł za ha).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

Złe sformułowanie... . Formalnie dopłaty może brać tylko ten kto faktycznie uprawia ziemię. W innym przypadku Agencja kieruje sprawę do prokuratury.... . Tutaj raczej chodzi o czynsz dzierżawny, który jest w tym przypadku równy dopłatom.

Edytowano przez maniek33

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michufarmer    21

Ok dziękuje koledzy za informacje ;)

Rozumiem Was i zgadzam się, że jest to wyzysk. Ale Gdybyście Wy oddawali komuś ziemię w dzierżawę podejrzewam, że dalibyście takie same warunki. Bo nawet gdybyście nic nie robili to dopłatę dostaniecie, więc po co dawać komuś ziemię i mieć mniej? Wg mnie jest w pewnym sensie prawidłowy tok myślenia, ale właśnie w pewnym tylko. Ale czasy kiedy dzierżawiło się ziemię od kogoś za podatek i worek ziemniaków minęły i to przez dopłaty do ha. Uważam, że powinny być do produkcji. Od razu zmniejszyłaby się liczba "rolników", ale znając Polaków wymyśliliby coś ;]

Edytowano przez Michufarmer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Jeżeli jest to aktualne to bierz (dopłaty to wyzysk - a ktoś wynajmuje nieruchomość za darmo ???). W moich rejonach właściciel bierze dopłatę + 8q pszenicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Nie bierz tego policz sobie zużycie sprzętu cenę oleju napędowego środków a ktoś ma pole w dobrej kulturze i spija śmietankę sam jeszcze 1ha tak uprawiam jak upominam się o te symboliczne 100zł na paliwo to z łaską da 50zł :lol: właściciele takich działek śmieją się w żywe oczy że za darmo kasę mają i tylko spekulują kogo komornik zlicytuje, sami proponują żeby uprawiać po odmowie od nierobów wyzywają

Coraz głośniej o tym i w nowym budżecie UE ma coś być takiego że trzeba będzie udowadniać że jest się faktycznie rolnikiem i uprawia ziemię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilko    19

Zawsze można iść na układ, że zabierzesz dopłaty i dasz mu połowę zysku uprawy. Wilk syty i owca cała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarecki01    1

Złe sformułowanie... . Formalnie dopłaty może brać tylko ten kto faktycznie uprawia ziemię. W innym przypadku Agencja kieruje sprawę do prokuratury.... . Tutaj raczej chodzi o czynsz dzierżawny, który jest w tym przypadku równy dopłatom.

Zgadza się. Dopłaty bierze ten kto tą ziemie uprawia. Sam nie tak dawno wziąłem na 10 lat w dzierżawę ok. 16ha kl.IVa i IVb, miejscami III za czynsz równy dopłatom plus podatek rolny. Długo się nie zastanawiałem bo ciężko o dużą dzierżawę w moich okolicach .Sądzę że i tak to mi się opłaca ponieważ zająłem się uprawą owoców miękkich (truskawki,maliny) oraz zboża (pszenica),również dzięki temu dostałem dofinansowanie z programu "Ułatwienie Startu Młodym Rolnikom" Najważniejsze jest to że wreszcie mogłem zacząć prowadzić własną działalność rolniczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marulekk    61

heh, u nas gość obrabiał przez kilka lat około 3ha, w tym roku się zaciął i nie obrabia już. Kobieta która jest właścicielką pola i mieszka w miasteczku sobie teraz płacze że nie ma kto pola obrabiać, oczywiście dopłaty brała ta babka do tej pory. Nie ma głupich... :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

ja również bym wziął tą dzierżawę. z tym że umowa na 10 lat i przez ten czas stały czynsz ustalony i dopłaty wszystko do mnie a ja bym mógł dawać czynsz w wysokości dopłat ale raz ustalony i zapisany w umowie. Podatek na mojej głowie ale odjęty od czynszu. Kiedyś nie było dopłat i ludzie żyli a teraz jak by zabrali to wielkie halo by było. Jak dobrze pomyślisz to wyjdziesz zawsze na swoje. W przypadku hodowli można przy takiej dzierżawie trochę łba wykarmić. takie moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarecki01    1

Stawka ustalona z góry na 10lat? Nietety mało który wydzierżawiający się na to zgodzi ponieważ jest to długi okres i dużo może sie zmienić. Dopłaty będą trafić na moje konto a potem kwotę równą dopłacie będę wypłacał właścicielowi ziemi .Każdy chce zarobić na swojej własności. Ci którzy chcą dzierżawić muszą przekalkulować czy to będzie się opłacać. Zresztą jak kolega wyżej napisał, kiedyś dopłat nie było i jakoś sobie rolnicy radzili. A jeśli nie ma innej możliwości powiekszenia areału to czemu nie.

Edytowano przez jarecki01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×