Skocz do zawartości
magik503

Kupno Samochodu

Polecane posty

WHATEVER

Mareczek_79    5

Tak jak napisałeś, auta produkuje się w taki sposób żeby zaoferować jak najlepszą cenę. Idzie za tym obniżenie jakości, dzięki różnym kredytom, leasingom i innym opcjom finansowania na zachodzie wymienia się auto już co kilka lat na nowe. I to jest taka spirala, wiadomo że te auta nie idą do złomowania tylko trafiają za pośrednictwem różnego rodzaju handlarzy na takie rynki jak nasz. No i masz potem niby nowe auto które coraz częściej będzie się psuło. A na sprzedaży części zamiennych zarabia producent.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Belicoff    4

To prawda. Najbezpieczniej jest zmieniać samochód co 2-3 lata, bo przez ten czas raczej nic nie powinno się nam zepsuć. Warunkiem oczywistym jest odpowiednia eksploatacja. Regularna wymiana filtrów i olejów już potrafi działać cuda. Problemem w naszym kraju jest brak pieniędzy na nowe samochody. Głównie jest to widoczne wśród młodzieży, która musi jeździć starymi samochodami, których sprawność jest pod wielkim znakiem zapytania. Niestety taki przeciętny Kowalski, który zarabia 2500zł uzbiera na przeciętny samochód z salonu za jakieś 5 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hubertuss    492

Po pierwsze to, że zarabia na częściach producent jest mocno naciąganą teorią. Bo cześć do używanego auta rzadko kto kupuje w aso. Przeważnie są to zamienniki często nie mające żadnej licencji producenta z których sprzedaży producent nic nie ma.

Po drugie jak pisałem wielu kupuje dziady bo są w cenie dobrze utrzymanych aut ale niższych klas. Bo w naszym społeczeństwie wciąż wielu liczy na to, że dojechany dziad wyższej klasy będzie budził zazdrość i szacunek w społeczeństwie bardziej niż auto niższej klasy zadbane z pewną historią.

No i trzecie serwis i kultura techniczna przy eksploatacji. nawet kupując nowe auto można je szybko wykończyć zaniedbując serwis lub nie prawidłowo eksploatując. Jak mówiłem znam dozo ludzi kupujących używane auta i jeżdżących nimi bardzo długo i bez problemów. W tym tak mam mój ojciec. A znam ludzi co co raz na jakaś minę wlezie. Bo albo dziada se kupi bo był tańszy niż podobne albo na serwisie oszczędza albo jeździ jak wariat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
×