Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomek95    12

W tamtym roku ubijałem wysłodki ciągnikiem i też się psuły tylko że mam jeszcze silos i jak tam dam i ubije masą ciała to się nic nie psuje tylko ten silos jest mały i tam się zmieści tylko jeden tir :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BigBull    0

To też niekiedy zależy od produkcji bo w tamtym roku było mniej cukru w wysłodkach i się psuły na czerwono a teraz jest więcej cukru i się psują na niebiesko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

slaw17    22

Orientujecie się jakie są wysłodki z Nakła mokre czy prasowane oraz jaka była cena?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek95    12

@ BigBull masz rację mi ostatniego tira przywiózł 2 tygodnie temu to na zewnątrz nic się jeszcze nie zepsuło , ale za to w środku pleśnieją . Ja myślę że pleśnieją bo jest już koniec kampanii i czyścili plac i naładowali starych wysłodków i teraz mam przez to straty <_< :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

Najgorzej mieć wysłodki po burakach zmarzniętych i starych...Co do wysłodków t0 ci powiem dużo informacji bo figurują u mnie na gospodarstwie każdy rok 340t przez już 30lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

ja dostałam wysłodki z początkiem grudnia, też się psują na niebiesko i w środku.. ale wydaje mi się że w tym roku były wyjątkowo suche i to jest powodem.jak na 25t, to przyzma za*ebista.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

może to zależy od cukrowni.u nas są z kruszwicy(21%s.m.).pod pryzme ściele słome i jak zwalą to odrazu formujemy wąską pryzme (tak na 6 metrowa folie)i mocno deptamy, a boki oklepyjemy szypą.potem folia i bardzo dokładnie ziemią.i absolutnie nic sie nie psuje.Trzeba tylko po prostu szybko wybierać żeby sie bakterie nie zalęgły i bedzie git majonez.zrobie zdjęcie niedowiarkom bo rece opadają...

Edytowano przez Guardian1986

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komodo    87

Guardian w 100% zgadzam sie i nawet to oklepywanie bokow szypa jest u mnie :) no wszystko identycznie tez miałem z kruszwicy tylko my całych ziemia nie przykrywamu tylko na około na dole na reszte idzie słoma czy jakies tam odpady z sianokiszonki i wazne zeby folia była nowa bez dziur bo niektorzy na wysłodki biora stare folie juz uzywane a tam zawsze jakies dziury sa tez moze zrobie zdjecie ale teraz sa szczelnie okryte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marb80    2

U mnie wysłodki były wykipowane na folie budowlaną, pryzma wąska a dokładniej dwie po 8-9 metrów długości ubita przodem ciągnika, uklepana, okryta folią kiszonkarską i przykryta ziemią, na razie z powodu pogody nie otwarta, ale myślę ze wszystko będzie ok bo kolega tak juz od kilku lat robi chwali sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

Te wysłodki wg. mnie są lepsze jak są na ziemi bo puźniej są takie nasiąknięte wilgocią.Takie jest moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzymek    15

czy ktoś używa wysłodków suchych tofi gold ? jaki mają skład i dlaczego są gold na stronie producenta nic nie mogę znaleźć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

odświeżam temat. jak ksztaltuja sie ceny wyslodkow.

Edytowano przez peres100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adamcfc    1

Kurcze przeczytałem cały temat i ile postów tyle opinii każdy chwali swój pisząc że się nie psuje lub psują się znikome ilości....wiec jaki jest najlepszy sposób zakiszenia wysłodków ?Prosił bym o odpowiedż...dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

Jak nie chcesz żeby się nic nie zepsuło to przyryj te wysłodki kukurydzą i ją przykryj folią lub liścmi z buraków jak masz lub w betonowym silosie nic lepszego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adamcfc    1

dziś właśnie przyszły do mnie wysłodki mokre nie mam doświadczenia jeśli chodzi o taką paszę ponieważ poraz pierwszy będę miał z nią doczynienia...więc proszę o pomoc wysłodki są gorące więc postanowiłem że nie będę ich dziś nakrywał tylko poczekam aż ostygną czy to jest dobra decyzja ? i ile takie wysłodki muszą ostygać przed nakryciem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miszcz    0

Potrzebuje namiar na firmę/ osobę która posiada do sprzedania wysłodki buraczane, z terenu woj. śląskiego lub opolskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edi25    0

jesli beda dobrze ubite kiedy najszybciej mozna zaczac skarmiac? a jak by ubic przykryc i skarmiac od razu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marb80    2

W tamtym roku zaraz po przywiezieniu świeżych wysłodków (ciepłych) ubiłem i przykryłem zgodnie, ze wskazówkami kolegi. Wysłodki otworzyłem w marcu i do września super pasza była. Ile w tym roku płacicie za wysłodki np. za samochód 25t ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×