Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
dziku

Agresywnośc

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
dziku    2

Czesc. nie wiecie co może byc przyczyną agresywności moich byków ?? ;) od jakiegos czasu są straszne agresywne. w ciągu miesiąca 7 razy sie zrywały cały czas szaleją . Teraz tylko ja moge do nich podchodzic bo źle reagują na innych hehe więc musze wszystko sam przy nich robic. niewiem dlaczego tak sie dzieje nigdy takie nie były . od jakiegos czasu takie sie zrobiły. zna ktos powód ????? :(

 

 

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarnyyyy    1

Czesto jest tak,ze byki troche bardziej szaleja jak masz tez jalowki w stadzie i jakas ma ruje. Ja pamietam jak mialem kiedys tez jalowki,co wtedy czasami sie dzialo. A,ze mozesz tylko Ty do nich podchodzic,to moze dlatego ze tylko do Ciebie czuja jakis respekt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

A może jak były małe to je troche kijem traktowałeś!!!! I teraz wychodzą skutki:)

 

 

Pozdrawiam Balzak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dziku    2

nie biłem ich nigdy. zresztą jestem przeciwnikiem uzywanai przemocy w oborze hehe :P no a do mnie czują jakis respekt. wszystkie sztuki są razem w oborze tzn. krowy, byki , jałówki, cielaki. i od zawsze tak stały.

 

:P pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarnyyyy    1
nie biłem ich nigdy. zresztą jestem przeciwnikiem uzywanai przemocy w oborze hehe :P no a do mnie czują jakis respekt. wszystkie sztuki są razem w oborze tzn. krowy, byki , jałówki, cielaki. i od zawsze tak stały.

 

:P pozdrawiam

Tez nie lubie jak ktos bije zwierzeta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinC360    6

Wujek miał takiego byka,że bez dobrej pały nie podchodź.Jak chciał wsypać śruty to pałką w łeb,byk sie trochę cofnął i zajął, sie że go boli to wujek raz raz i już odchodzi od żłobu.Inaczej by nie dało rady podejść tak szalał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

A ile te byki mają m-cy i czy były puszczane na krowy, u mnie zawsze jest jeden albo 2 rozpłodniki i czy jest bity czy nie ( różnie to bywało) to starszy byk co szedł na krowy to szatan i starszego jak 15m-cy boje się spuszczac, a zwłaszcza jak jakaś jałówka jest w oborze, to zawsze zamieszanie a jak bydło na pastwisku chodzi to już całkiem masakra poleci z bydłem ptem cieżko takiego zabrac,jeden byk ostatnio roz*ebał mi 4 poidełka i jeszcze na dodatek kutasa sobie skaleczył o śróbke od poidła zapuchło mu to wszystko i 80pln władowałem w weterynarza bo gdyby nie to to by się wykończył, byk to jest byk nie bez powodu praktycznie sam jeden mam rozpłodnika na całą gmine, jedyne co skutkuje na starego buka to bicie po oczach, a tak wogóle ile bierzecie za usługe bykiem i czy liczycie sobie za powtórki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarnyyyy    1
A ile te byki mają m-cy i czy były puszczane na krowy, u mnie zawsze jest jeden albo 2 rozpłodniki i czy jest bity czy nie ( różnie to bywało) to starszy byk co szedł na krowy to szatan i starszego jak 15m-cy boje się spuszczac, a zwłaszcza jak jakaś jałówka jest w oborze, to zawsze zamieszanie a jak bydło na pastwisku chodzi to już całkiem masakra poleci z bydłem ptem cieżko takiego zabrac,jeden byk ostatnio roz*ebał mi 4 poidełka i jeszcze na dodatek kutasa sobie skaleczył o śróbke od poidła zapuchło mu to wszystko i 80pln władowałem w weterynarza bo gdyby nie to to by się wykończył, byk to jest byk nie bez powodu praktycznie sam jeden mam rozpłodnika na całą gmine, jedyne co skutkuje na starego buka to bicie po oczach, a tak wogóle ile bierzecie za usługe bykiem i czy liczycie sobie za powtórki?

Co to sa za metody ,,bicie po oczach"?? Do nas po bydlo przyjezdza taki facet co jeszcze nigdy porzadnie byka nie uderzyl,bynajmniej przy mnie,a zaladunek idzie mu duzo lepiej niz tym co zaczynaja od bicia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Co to sa za metody ,,bicie po oczach"?? Do nas po bydlo przyjezdza taki facet co jeszcze nigdy porzadnie byka nie uderzyl,bynajmniej przy mnie,a zaladunek idzie mu duzo lepiej niz tym co zaczynaja od bicia.

 

No spuścic byka co już zobaczył przez okno ze przywieźli mu panienke i rwie się jak pies z łańcucha podkopując pod soba ściółkę i nawet osypkę pie*doli tylko łbem macha we wszystkie strony i ryczy to trzeba sposbu, a potem te bydle uczepic :P dobrze jak wpadnie w swoje stanowisko gorzej jakzacznie napstowac cielne jałówki no to wtedy tylko poślepiach :P , co innego byk co nigdy nie pie*dolił to tylko wyrośnięte ciele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarnyyyy    1
No spuścic byka co już zobaczył przez okno ze przywieźli mu panienke i rwie się jak pies z łańcucha podkopując pod soba ściółkę i nawet osypkę pie*doli tylko łbem macha we wszystkie strony i ryczy to trzeba sposbu, a potem te bydle uczepic :P dobrze jak wpadnie w swoje stanowisko gorzej jakzacznie napstowac cielne jałówki no to wtedy tylko poślepiach :P , co innego byk co nigdy nie pie*dolił to tylko wyrośnięte ciele.

A nie mozna mu przygotowac jakies odzielnego kojca?? Problem bybly z glowy... A ja akurat niedawno kupilem takiego rozplodnika do dopasienia. Ma 1,5 roku i ok 400 kg i szczerze mowiac nie ma problemu z nim,tylko tyle ze jak z nim szedlem to na wszystko chcial skakac,ale grzecznie doszedl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Różnie bywało i w osobnym pomieszczeniu teraz ma kojec na oborze ale czasem nie trafi do tego kojca, ni o czywiście piłowanie rogów o ścianę, amiałem kiedyś takiego typa że jak długo nie miał samicy to rytmicznie walił łbem w ścianę, dlatego nie stawiam już w tym osbnym pomieszczeniu bo stary budynek i pustaki zaczeły się ruszac :P ,

nie odpowiedzieliście mi ile bierzecie za puszczanie byka i czy powtórki płatne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamieniak89    27

Mój rozpłodnik ma zmienny charakter, czasami jest agresywny szczególnie przed dopuszczeniem, stosuję u niego terapię ''pieszczot'': kupiłem takie zgrzebło jak dla konia i cojakiś czas go przeczesze jest spokojniejszy, przyzwyczajony jest do mnie i ojca i można podejść bez stresu. Wiadomo jak jest wyposzczony to i się rwie, ale po fakcie wykorzystujemy jego chwile słabości i z wiązaniem nie ma problemu. Gorzej jest z resztą zazdrosnych byków jak słyszą ciągnik to wyją jak najęte i się tłuczą ponieważ krowy dowozimy z pastwiska. Mam jednego byka który jest tak agresywny i nie daje sprawdzić sobie łańcuchów, są problemy z czyszczeniem koryta, ale lekie klepnięcie po oczach daje efekt chwilowego spokoju, najgorzej jest jak przyjdzie ktoś obcy wtedy się rwie, raz kolege tak wystraszył że wskoczył do świń, od wtedy jest zakaz zbliżania się do niego. Ja za krycie sąsiadowi płaciłem 20zł, niezależnie czy powtażała czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hinco    0

Mnie dziś w środku mojego pola zaatakowała krowa znajomego,, przeszła pare metrowych miedz, żeby rzucic sie na ciapka, rozbiła mi lampe i chyba sie od tłumnika oparzyła, jak zgasiłem silnik uspokoiła się, ale musiałem zakudlać po właściciela żeby ją wziął bo sie na mnie rzucała..

Weterynarz stwierdził że brak witamin jakiś tam ;|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamieniak89    27

Z tym stadem to nic nie wiadomo, szczególnie jak są małe cielaki. U m nie pare lisów i psów to by straciło życie, a najgorsze to że jak takiego gonią to mogą sforsować ogrodzenie. Uważać muszą także osoby nieznajome, a w szczególności używające intensywnych zapachów, najlepsze stare śmierdzące ubranie robocze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Pisałem już na innych tematach: Byki są agresywne bo tak są zaprogramowane przez przyrodę. Najlepiej zakładać wcześnie kółko nosowe i mieś tak zwaną laskę do prowadania (długie na 140 -160 cm) drąg z haczykiem na końcu. A od czego są agresywne - od hormonów bo zaczynają dojrzewać i testosteron robi powoli swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarnyyyy    1
Pisałem już na innych tematach: Byki są agresywne bo tak są zaprogramowane przez przyrodę. Najlepiej zakładać wcześnie kółko nosowe i mieś tak zwaną laskę do prowadania (długie na 140 -160 cm) drąg z haczykiem na końcu. A od czego są agresywne - od hormonów bo zaczynają dojrzewać i testosteron robi powoli swoje.

Ale jak masz luzem w kojcach to jak to robic?? Jak bedziesz chcial wejsc to wszystkie lapac na laski?? Nie zawsze kazde rowiazanie jest dobre. A jesli chodzi o przeganianie to z tego co ja zauwazylem to najlepiej ida luzem. Ostatnio przepedzalem takie po 500-600kg. Pierwsze 2 na lince i bylo kupe roboty z tym. Pozniej sprobowalismy luzem i 10 sztuk poszlo w tym samy czasie co te 2. I wcale nie byly kolka potrzebne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziku    2

jutro sie skonczy (mam nadzieje ) problem. jutro zabierją te 2 duzę byki więc powinno byc spokojniej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MARTINUS    0

Hej! Powiedzcie jak z agresywnością u krów mamek w stosunku do obsługujących i innych ludzi!!! Słyszałem, że najspokojniejsze są herfordy, a jak w przypadku mamek limousine, ponoć czasem nie są zaspokojne, macie jakieś spostrzeżenia? Jak z tym jest u innych ras mamek np. charolaise itp.

Pozdrawaim! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62

Sam ostatnio miałem taki problem ale właśnie się skończył...byk był na łańcuchu i on się mu wbił w kark i tam miał ranę dosyć mocną...i wujek zrobił mi takie coś ze skóry i już mu się to nie wbija i byk jest spokojny...nie bodzie się, możesz do niego podejść a jak miał ten łańcuch wbity to skakał, bódł, nie można było go nawet dotknąć bo zaraz przyciskał cię do żłobu...ale na szczęście problem został rozwiązany i wszyscy zadowoleni...i my i byk... :)

 

POZDRAWIAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziku    2

ja sprzedałem te 2 byki i zrobiło sie teraz o wiele spokojniej w oborze :) nie mam teraz takich większych sztuk więc jest spokój narazie.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Silver    0

A ja sprzedałem dziś mojego jebake i żal mi się okropnie mi go zrobiło bo lubiłem te bydle ale cuż następca rośnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Elvis1090
      Witam, tydzień temu kupiłem na próbę 2 cielaki z Łotwy. Przed kupnem przejrzałem forum i natrafiłem na kilka negatywnych opinii mimo to postanowiłem zaryzykować i kupić (cielaki kusiły wyglądem). A więc jeden z cielakow jest czerwony z białą głowa drugi brązowy z czarnym paskiem na grzbiecie, budowa ładna, noga gruba cielaki szeroki i długi waga ok 70kg, mimo opinii że chorują narazie niema żadnych problemów. Po przywozie zaszczepilem Je na płuca (z polskimi też tak robię). Zastanawiam się czy nie kupić jeszcze 10szt tylko obawiam się że nie urosną za duze, Czy ktoś z forumowiczow choduje podobne cielaki z Łotwy i podzieli się informacja jaka wagę osiągają.
      Z góry dziękuję za pomoc.
    • Przez mantas
      Mam na myśli kupowanie młodych byczków, odchowywanie i sprzedawanie, jest to opłacalne czy nie?
      Jak ktoś coś wie to proszę pisać, i proszę o pomoc w rozpoczęciu takiej hodowli
    • Przez MrRadny69
       

      Kupiłem cieleta z Włoch, podobne do simentali. Cielęta nie choruja dobrze zra ale nie rosna. Czy spotkal sie ktos z takim przypadkiem.

      Słyszalem od jednego czlowieka ze jest taka rasa wlasnie we wloszech ktora rosnie do 300kg czy to prawda??
       
    • Przez KarolGo
      Kupię byczki jak w tytule mm mięsne i ncb 10szt Bydgoszcz Sępólno Kraj. i okolice. Rolnicy i handlarze piszcie priv 
    • Przez Lolek909
      Witam. 
       
      Jestem młodym rolnikiem i posiadam w swoim gospodarstwie 10 byków . Ostatnio czytałem że chodowla byczków  do 150-350 kg jest opłacalna . I oto pytanie . Jak bym kupił np. 10 byczków po 50 kg i chował je do 150-350 kg i poił je preparatem mleko zastępczym to czy jakaś firma je odemnie kupi? Nie będą mieli jakiś problemów że mam 10 byczków i mają one 150-350 kg a nie mam  w gospodarstwie ani jednej krowy  . Prosze o odp. 
×