Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
dziku

Agresywnośc

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Silver    0

Ja chciałem po 5 zł a byk powinien mieć 500kg i na oko puściłęm za 2450pln ale to był bardziej hf i no sam nie wiem czy miał czy nie te 5 metry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

U wujka też taki jeden był i był dosyć spokojny (HF) Chodził na podwórku z tym że nie luzem tylko na takim łancuchu który sie na rogi zakładało i kołek w ziemie się wbijało gdy był daleko od kró to spokojniutko a jak widział gdzieś to bez kija nie podchodź (no cóż ciągnie wilka do lasu) a raz jak stanął na drodze i przejechać samochód nie mógł przejechać i jak poszedłem do niego to skoczyć chciał na mnie :) cóż takiego widział to nie wiem ale wtedy pamiętam jak mu wp***liłem tak mnie wkurzył że nie wytrzymałem :) Były też przypadki że jak było mokrzej na łące to normalnie kołek z ziemi wyszarpywałi po podwórku luzem chodził (ale spokojny był) niestety poszedł pod nóż bo był już spory i strach było go dalej chować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Nie radzę bić buhajków ani młodych ani starych. Mają dobrą pamięć i jak będzie miał okazję to on tobie w.. spuści a Ty na tym dobrze nie wyjdziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hanter150    2

Ja mam krowę która cały czas jak ktoś przechodzi to wymachuje tylnymi kopytami do tyłu. Niedawno jak jeszcze nie mieliśmy wyciągu i wywoziliśmy gnój taczką pogieła taczke i ojciec na niej trzonek od wideł połamał tak sie wkurzył. I po dostaniu lania teraz jest spokojna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Piszecie że nie wolno bić wogóle bydła, ale młoda niepokorna krowa jak kopie przy dojeniu tak będzie kopała i co ręcznie taką doić? Ale jak dostenie po grzbiecie szłaufów :) to pokornieje, chociaż mam taką co i wiązanie i bicie nie pomomagało jak już podłączyliśmy sprzęt to dujki robiły się sine i wstrzymywała mleko no i wygrała do dzisiaj dojona jest ręcznie :angry: , co do buchajów, to stary buchaj też musi dostać czasami po grzbiecie żeby wiedział kto tu rządzi, w końcu to bydło i zachowuje sie jak bydło ( skądś te powiedzienie musiało sie wziąść) no i trzeba czasami na ostro, a bydło też ma swój charakter i jedne sztuki są spokojne a inne to diabły wcielone i jałówki od tych krów również dziedziczą te cechy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszecie że nie wolno bić wogóle bydła, ale młoda niepokorna krowa jak kopie przy dojeniu tak będzie kopała i co ręcznie taką doić? Ale jak dostenie po grzbiecie szłaufów :) to pokornieje, chociaż mam taką co i wiązanie i bicie nie pomomagało jak już podłączyliśmy sprzęt to dujki robiły się sine i wstrzymywała mleko no i wygrała do dzisiaj dojona jest ręcznie :angry: , co do buchajów, to stary buchaj też musi dostać czasami po grzbiecie żeby wiedział kto tu rządzi, w końcu to bydło i zachowuje sie jak bydło ( skądś te powiedzienie musiało sie wziąść) no i trzeba czasami na ostro, a bydło też ma swój charakter i jedne sztuki są spokojne a inne to diabły wcielone i jałówki od tych krów również dziedziczą te cechy

 

 

Z moim wujkiem by tak nie wgrała :) by dostawała dotąd aż sie nie uspokoi a co do bicia zwierząt to czasem trzeba spuścic lanie dla dyscypliny żeby wiedziały kto tu rządzi ja jak zacząłem na poczatku pry krowach robić to były cwane bo troche strach mnie oblatywał ale teraz już wiedzą co im wolno a czego nie

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziku    2

byki dość spokojnie poszły w porównaniu do ich poprzedników:) pierwszy poszedł bez problemów nawet sie nie zapierał . a drugi jak szedł przez obore troche zaczął brykać i zerwał łańcuch mniejszemu bykowi co stał przy ścianie. ale ten mały nawet chyba nie wiedział ze jest zerwany bo sie nie ruszył więc poszły bez większych cyrków.:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciagnikfan    3
byki dość spokojnie poszły w porównaniu do ich poprzedników:) pierwszy poszedł bez problemów nawet sie nie zapierał . a drugi jak szedł przez obore troche zaczął brykać i zerwał łańcuch mniejszemu bykowi co stał przy ścianie. ale ten mały nawet chyba nie wiedział ze jest zerwany bo sie nie ruszył więc poszły bez większych cyrków.:D

No przy wyprowadzaniu byków to są zawsze cyrki u nas. Ostatnio przyjechali, wchodzą do obory i mówią że się boją takiego byka wyprowadzać bo strasznie sie rzucał (jakby wiedział, że na bitki idzie) Zawołalismy sąsiada i jakoś we 4 wyprowadziliśmy ale strachu trochę było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
versus    16

Ja 2 tygodnie temu 2 bysiów sprzedałem. Przyjechali i mówię że lepiej ja je wprowadzę bo przy nich obchodziłem cały czas i mnie znają dobrze, a kolesie się uparli że sobie poradzą. Skutki to 2 wyłamane poidła i straszny bałagan w chlewie(to tylko 1.byś był przez nich prowadzony, ten spokojniejszy). Jak ja wziąłem prowóz to obydwa poszły jak psy na smyczy w czasie spacerku. Podobnie było gdy sąsiad przyszedł z krową a ja w szkole byłem. Tata już chciał puścić, dał spokój jak byk się nie dał nawet spuścić z łańcucha, sąsiad przyszedł z krową wieczorem gdy ja wróciłem i nie było najmniejszego problemu, a to wszystko przez to że byk jest łagodny dla tej osoby, która go obchodzi, gorzej gdy jest to kilka osób, bo wtedy każdy ma problemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarolek19    0

u nas na wsi był taki przypadek że byk który ważył ok 890kg fakty autentyczne doił krowe swoją matke ale skurkobaniec tak ją doił że ani razu nie drasną zębem dojka

ale jak go sprzedawali dawniej na spędzie to jak go wprowadzili w klate to dziad zarwał podłoge deski nie wytrzymały takiego ciężaru

 

 

 

 

 

 

 

a wracając do tematu byk jak jest agresywny to znaczy że czyje nas że sie go boimy noi będzie szalał jak widzi że go wyzywamy czy coś to będzie stał spokojnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
u nas na wsi był taki przypadek że byk który ważył ok 890kg fakty autentyczne doił krowe swoją matke ale skurkobaniec tak ją doił że ani razu nie drasną zębem dojka

ale jak go sprzedawali dawniej na spędzie to jak go wprowadzili w klate to dziad zarwał podłoge deski nie wytrzymały takiego ciężaru

 

 

 

 

 

 

 

a wracając do tematu byk jak jest agresywny to znaczy że czyje nas że sie go boimy noi będzie szalał jak widzi że go wyzywamy czy coś to będzie stał spokojnie

Wyzywami i z dużą pałą stoimy, a może to i nie humanitarne ale ja tak antyseptycznie to jeszcze dużemu bykowi przez grzbiet jak przyfasole że poczuje to od razu pokornieje, no ale to już jak siębardzo rozbryka, a z tym baniem się że zzwierzęta wyczują to był taki koles u nas że żadnego psa się nie bał i każdy pies trząsł się ze strachu albo się łasił przy nim, a wyznawał właśnie zasade że nie wolno pokzazsć że się boimy psa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×